Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Wspólny bilet ZTM/KM/WKD/PR

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1750
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 10 lut 2008, 20:18

Sporo przystanków S - bahnu ma właśnie kasowniki na świeżym powietrzu - czasami wygląda to jak automat telefoniczny na słupie pod symbolicznym daszkiem.
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 10 lut 2008, 20:25

a/p TALENT pisze:Sporo przystanków S - bahnu ma właśnie kasowniki na świeżym powietrzu - czasami wygląda to jak automat telefoniczny na słupie pod symbolicznym daszkiem.
Ja nie wiem czy obecne kasowniki są w stanie pracować w skrajnych warunkach. Poza tym minie tydzień czasu i kasownika nie będzie.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 lut 2008, 23:42

rufio198 pisze:
inż. Glonojad pisze:Hm, SKM dostaje za wozkilometr mniej od KM, a jednak mu się instalować kasowniki opłacało...

SKM? A z tego co ja pamietam to zaczął je montować na dworcach i przystankach osobowych ZTM po rozszerzeniu oferty wspólnego biletu, tzn od kiedy w pociągach KM zaczeły obowiazywać bilety okresowe - kartkowe a nie tylko karta miejska.
A w swoich pociagach SKM łaski nie robiło instalując kasowniki - to był psi obowiazek SKM
Przecież nie pisałem o dworcach.

Uważam, że za te pieniądze, które dostaje KM-KM, powinien to być także ich psi obowiązek.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 9:06

MeWa pisze:Mówimy o WKD, która była w rozkroku i która na złożach złota nie śpi.
Nie musi spać na złożach złota. Wykonuje działalność gospodarczą polegającą na przewozie osób i wymaga od pasażera nadania biletowi cech wazności porzez skasowanie go. Jeżeli tak, to do jej obowiązków należy umozliwienie pasazerowi skasowania biletu. Może mieć nawet miliard zlotych długu, nic to nie zmienia. To do przewoźnika nalezy obowiązek należytej obsługi pasażera.
MeWa pisze:Naturalne jest, że przewoźnik dba o siebie, bo wprowadzenie wspólnego biletu oznacza spadek dochodów własnych z tytułu sprzedaży biletów. Montaż kasowników powinien być uzgodniony z ZTM, a nie być samowolką przewoźnika. I o ZTM-ie, jako stronie, zapominać nie można.
Nikt nie zapomina o ZTMie, ale to jest sprawą między dwoma podmiotami - WKD i m.st. Warszawą. Jak sie dogadaja i co ustalą, żeby spełnić obowiazek należytej obsługi pasażera - tym pasazer nie musi sobie zaprzątac głowy. Pod warunkiem że zrobią to bez obciążania konsumenta nadmiernymi uciązliwościami i bez łamania prawa. Wymaganie od pasażera skasowania biletu w innym srodku transportu albo w innym punkcie odprawy niz peron kolejki to jest niedozwolone postanowienie umowne.
MeWa pisze:Instalacja kasowników w pociągach powinna być przeprowadzona tylko wraz z wprowadzeniem kompatybilnych systemów taryfy elektronicznej u KM/WKD, przygotowanie takiego systemu trwa.
Czyli zgoda co do konieczności uwzględnienia biletów kodowanych na karcie w taryfie przewoźnikow kolejowych i zmiana instrukcji uzytkowania biletów kodowanych na WKM - czy tak mam to rozumieć? Jeśli tak, to dlaczego po roku obowiązywania wspólnego biletu tego systemu jeszcze nie ma?
MeWa pisze:W innym razie byłoby to marnotrawstwem pieniędzy.
W innym razie też jest marnotrawstwem pieniędzy, bo pasażer jadący "na gapę" może się skutecznie ekskulpować.
rufio198 pisze:Tylko, ze na WKD nie ma kierpoc. A pomimo bujnej wyobraźni nie wyobrażam sobie, zeby maszyniści WKD mieli sprawdzać każdemu chetnemu czy ma aktywną kartę. Pociag by nie ruszył
Nie chodzi o to, żeby kazdemu chętnemu sprawdzać termin ważności karty (to już dzisiaj moze zrobić na prośbę pasażera kazdy kanar biegający z maszynką). Chodzi o to, żeby umozliwić pasazerowi nadanie biletowi cech ważności, czyli skasowanie go. Czy będzie to terminal u kierownika pociągu czy choćby jeden kasownik na wagon, to już jest temat na kolejne pół litra. Ważne, żeby taka mozliwość obiektywnie dla pasażera istniała i żeby był on jej świadomy poprzez odpowiednie uregulowanie tego w taryfie, regulaminie przewozów i instrukcji użytkowania biletów kodowanych na WKM.
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24997
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 lut 2008, 9:46

chiste pisze:Nikt nie zapomina o ZTMie, ale to jest sprawą między dwoma podmiotami - WKD i m.st. Warszawą. Jak sie dogadaja i co ustalą, żeby spełnić obowiazek należytej obsługi pasażera - tym pasazer nie musi sobie zaprzątac głowy. Pod warunkiem że zrobią to bez obciążania konsumenta nadmiernymi uciązliwościami i bez łamania prawa. Wymaganie od pasażera skasowania biletu w innym srodku transportu albo w innym punkcie odprawy niz peron kolejki to jest niedozwolone postanowienie umowne.
Na jakiej podstawie twierdzisz, że jest to niedozwolone postanowienie. Moim zdaniem, jeżeli oba podmioty tak się umówią i podadzą te warunki do publicznej wiadomości zgodnie ze zwyczajem panujących na danym terenie,. to wszystko powinno być OK.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 9:51

Pisałem już na ten temat w tym wątku w czerwcu 2007 r.

Ale - proszę bardzo. Przeczytaj sobie art. 385[3] pkt 2 i 21 Kodeksu cywilnego.
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24997
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 lut 2008, 9:59

Pkt 2 moim zdaniem nie ma tu nic do rzeczy.
Odnośnie pkt. 21. to moim zdaniem skasowanie biletu przed skorzystaniem z pociągu nie jest nadmiernie uciążliwą formalnością, albowiem jest to oferta dodatkowa, a nie podstawowa.
Moim zdaniem nie byłbyś w stanie podważyć tego zapisu w sądzie.

[ Dodano: 2008-02-11, 10:01 ]
Inna rzecz mi się skojarzyła. Na podstawie Art 385(3) pkt. 2 do podważenia jest zapis, że w razie nieposiadania przez prowadzącego pojazd pasażer nie jest zwolniony z odpowiedzialności za jazdę bez ważnego biletu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 10:21

pawcio pisze:Pkt 2 moim zdaniem nie ma tu nic do rzeczy.
Masz do tego prawo. To twoja prywatna wykładnia. Moja wykładnia jest taka, że zgodnie z art. 14 Prawa przewozowego do obowiązków przewoźnika należy zapewnienie należytej obsługi pasazera, w tym umozliwienie nadania biletowi cech ważności. Przewoźnik nie może wyłączyć lub istotnie ograniczyć odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.
pawcio pisze:Odnośnie pkt. 21. to moim zdaniem skasowanie biletu przed skorzystaniem z pociągu nie jest nadmiernie uciążliwą formalnością, albowiem jest to oferta dodatkowa, a nie podstawowa.
To, czy jest to oferta dodatkowa czy podstawowa, nie ma nic do rzeczy. Ważne, że jest to oferta kierowana do konsumenta, niekorzystnie kształtuje jego odpowiedzialność i nie została z nim indywidualnie uzgodniona. W związku z tym zgodnie z art. 385[1] § 1 Kodeksu cywilnego w tym niekorzystnym dla pasażera zakresie nie jest dla pasażera wiążaca.
pawcio pisze:Moim zdaniem nie byłbyś w stanie podważyć tego zapisu w sądzie.
Po pierwsze, chodzi o przepis, a nie zapis. Zapis to instytucja uregulowana w art. 968-981 Kodeksu cywilnego.
Po drugie, jeden z kolegów wypowiadających się w tym wątku już kwestionował możliwość obronienia się przez pasażera przed sądem i, jak widać, nie miał racji.
pawcio pisze:Inna rzecz mi się skojarzyła. Na podstawie Art 385(3) pkt. 2 do podważenia jest zapis, że w razie nieposiadania przez prowadzącego pojazd pasażer nie jest zwolniony z odpowiedzialności za jazdę bez ważnego biletu.
Pisałem już w tym wątku na ten temat. Proszę zerknąć do kart 26 i 27.
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 lut 2008, 10:25

chiste pisze:W innym razie też jest marnotrawstwem pieniędzy, bo pasażer jadący "na gapę" może się skutecznie ekskulpować.
porównaj sobie koszty wpierw.
chiste pisze:Czyli zgoda co do konieczności uwzględnienia biletów kodowanych na karcie w taryfie przewoźnikow kolejowych i zmiana instrukcji uzytkowania biletów kodowanych na WKM - czy tak mam to rozumieć?
nie. Przeczytaj raz jeszcze.
chiste pisze:To do przewoźnika nalezy obowiązek należytej obsługi pasażera.
Ależ jest należyta obsługa - bilety WKD można nabyć i skasować w każdym pociągu. Bilety ZTM są honorowane, a nie obowiązują i pasażer może nabyć bilet u maszynisty WKD.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 10:41

MeWa pisze:
chiste pisze:W innym razie też jest marnotrawstwem pieniędzy, bo pasażer jadący "na gapę" może się skutecznie ekskulpować.
porównaj sobie koszty wpierw.
Nie dogadamy się. Pasażera nie obchodzą koszty. Pasażera obchodzi zapłacenie za bilet i nadanie mu cech ważności. Przewoźnik porównuje koszty i kombinuje, jak zapewnić należytą obsługę. Dura lex, sed lex.
MeWa pisze:
chiste pisze:Czyli zgoda co do konieczności uwzględnienia biletów kodowanych na karcie w taryfie przewoźnikow kolejowych i zmiana instrukcji uzytkowania biletów kodowanych na WKM - czy tak mam to rozumieć?
nie. Przeczytaj raz jeszcze.
Szkoda, że nie.

MeWa pisze:
chiste pisze:To do przewoźnika nalezy obowiązek należytej obsługi pasażera.
Ależ jest należyta obsługa - bilety WKD można nabyć i skasować w każdym pociągu. Bilety ZTM są honorowane, a nie obowiązują i pasażer może nabyć bilet u maszynisty WKD.
Może, ale on nabył bilet 30-dniowy na WKM. Zapłacił cenę (to jego obowiazek). Przewoźnik wymaga od niego jednak nadania biletowi cech ważności. Obowiązkiem WKD jest umozliwienie pasazerowi skasownia biletu zakodowanego na WKM. WKD uzależnia odpowiedzialność kontrahenta konsumenta od wykonania zobowiązań przez osoby (m.st. Warszawa), za pośrednictwem których pasażer zawiera umowę lub przy których pomocy wykonuje swoje zobowiązanie, albo uzależnia tę odpowiedzialność od spełnienia przez pasażera nadmiernie uciążliwych formalności (nadanie cech ważności biletowi w środku transportowym innym niż pociąg WKD, peron lub kasa biletowa). WKD stosuje niedozwolone postanowienie umowne, o którym mowa w art. 385[3] pkt 21 Kodeksu cywilnego.
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 11 lut 2008, 10:48

No to jedynym rozwiązaniem na tą chwilę jest likwidacja wspólnego biletu na WKD.

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 10:53

Skoro tak, to gratuluję prokonsumenckiego podejścia do sprawy i planów rozwoju na przyszłość.
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 11 lut 2008, 10:57

1.Kierownika nie zatrudnisz
2.Kasowniki na stacjach odpadają
3.W pociągach też nie. Kasowniki działałyby na krótkim odcinku. Poza tym kasownik to kolejny obiekt przyjazny wandalowi.

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 11:00

Premo pisze:1.Kierownika nie zatrudnisz
Dlaczego? Jak to świadczy o przewoźniku?
Premo pisze:2.Kasowniki na stacjach odpadają
Dlaczego? Jak to świadczy o przewoźniku?
Premo pisze:3.W pociągach też nie. Kasowniki działałyby na krótkim odcinku.
Dlaczego? Jak to świadczy o przewoźniku?
Premo pisze:Poza tym kasownik to kolejny obiekt przyjazny wandalowi.
Wandal górą. Przewoźnik przyznaje sie do porażki. Jak to świadczy o przewoźniku?
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 11 lut 2008, 11:04

chiste pisze:Premo napisał/a:
1.Kierownika nie zatrudnisz
Dlaczego? Jak to świadczy o przewoźniku?
Kierownik jest WKDkom potrzebny jak psu piąta łapa
chiste pisze:Premo napisał/a:
2.Kasowniki na stacjach odpadają
Dlaczego? Jak to świadczy o przewoźniku?
Gdzie je zamontujesz? Pod chmurką? Wystawiony na działanie wandali?

[ Dodano: 2008-02-11, 11:06 ]
Poza tym w WKD obowiązującymi biletami są bilety WKD których przewoźnik umożliwia skasowanie. WKD poszło pasażerom na rękę umożliwiając podróżowanie na podstawie WKM. W takim razie jak to pasażerom nie odpowiada to należy te "udogodnienie" zlikwidować.

ODPOWIEDZ