Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Wspólny bilet ZTM/KM/WKD/PR

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24997
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 lut 2008, 11:14

chiste pisze:Może, ale on nabył bilet 30-dniowy na WKM. Zapłacił cenę (to jego obowiazek). Przewoźnik wymaga od niego jednak nadania biletowi cech ważności. Obowiązkiem WKD jest umozliwienie pasazerowi skasownia biletu zakodowanego na WKM. WKD uzależnia odpowiedzialność kontrahenta konsumenta od wykonania zobowiązań przez osoby (m.st. Warszawa), za pośrednictwem których pasażer zawiera umowę lub przy których pomocy wykonuje swoje zobowiązanie, albo uzależnia tę odpowiedzialność od spełnienia przez pasażera nadmiernie uciążliwych formalności (nadanie cech ważności biletowi w środku transportowym innym niż pociąg WKD, peron lub kasa biletowa). WKD stosuje niedozwolone postanowienie umowne, o którym mowa w art. 385[3] pkt 21 Kodeksu cywilnego.
Nie. Obowiązkiem WKD/KM jest umożliwienie opłacenia przejazdu. Ich właściwym biletem. Co wyczerpuje kwestię art,. 385(3).
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 11:18

Premo pisze:
chiste pisze:Premo napisał/a:
1.Kierownika nie zatrudnisz
Dlaczego? Jak to świadczy o przewoźniku?
Kierownik jest WKDkom potrzebny jak psu piąta łapa
Dobrze. Szkoda tylko, ze nie odpowiedziałes na drugie pytanie.
Premo pisze:
chiste pisze:Premo napisał/a:
2.Kasowniki na stacjach odpadają
Dlaczego? Jak to świadczy o przewoźniku?
Gdzie je zamontujesz? Pod chmurką? Wystawiony na działanie wandali?
To jest sztandarowy przykład podejścia do klienta. NAjpierw sie myśli o wandalu, potem o kliencie.
premo pisze:Poza tym w WKD obowiązującymi biletami są bilety WKD których przewoźnik umożliwia skasowanie. WKD poszło pasażerom na rękę umożliwiając podróżowanie na podstawie WKM. W takim razie jak to pasażerom nie odpowiada to należy te "udogodnienie" zlikwidować.
Jestem niezmiernie wdzięczny WKD, ze poszlo mi na rękę. Wymagam od nich tylko tego, zeby w tej części stosunku prawnego, jaki mnie z tego tytułu wiąze z przewoźnikiem nie stosował on niedozwolonych postanowień. tylko tyle. Jezeli przewoźnik mowi mi, ze tego nie zrobi, to ja skutecznie od tych niedozwolonych postanowień uwalniam się na podstawie art. 385[1] Kodeksu cywilnego. Pozostałe postanowienia są wiążace.

Co z odpowiedzią na pytania postawione w pkt 3?
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 11 lut 2008, 11:24

A kto by się pasażerem przejmował. Ważniejsze jest dobro firmy oraz to by cały czas napływała gotówka. Brak kasowników jest na rękę przewoźnikowi. Żeby skasować bilet to pasażer musi jechać do warszawy i zapłacić za jednorazówkę. Poza tym wpływy z mandatów(nie wiem jak u nich ze ściągalnością). Kasownik to też dodatkowe koszty. Zatrudnienie pracowników do ich obsługi, koszty napraw i wymiany zniszczonych przez wandali.

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 11:28

pawcio pisze:Nie. Obowiązkiem WKD/KM jest umożliwienie opłacenia przejazdu. Ich właściwym biletem. Co wyczerpuje kwestię art,. 385(3).
Nie zgadzam się z tą tezą. Jeśli dopuszczają jazdę na podstawie biletu zakodowanego na WKM i wymagają skasowania biletu, to ich obowiązkiem jest umożliwienie skasowania go.
Jeżeli kolej będzie się tłumaczyć, że to ZTM (m.st. Warszawa) powinien zamontować kasowniki na stacjach albo w pociągach, to jest to uzależnianie swojej odpowiedzialności od wykonania innego zobowiązania przez osobę, przy której pomocy wykonuje swoje zobowiązanie, czyli w dalszym ciągu podpada to pod dyspozycję art. 385[3] pkt 21 k.c.

[ Dodano: 2008-02-11, 11:34 ]
Premo pisze:A kto by się pasażerem przejmował.
Dziękuję za szczerość.
Premo pisze:Ważniejsze jest dobro firmy oraz to by cały czas napływała gotówka. Brak kasowników jest na rękę przewoźnikowi.
Bardzo osobliwe podejscie do problemu mlodego adepta sztuki zarządzania przesiebiorstwem. Jak ty widzisz to dobro firmy, skoro twój żywiciel (pasażer) jest traktowany niepoważnie i wyrabia sobie o tobie negatywna opinię? Jaki widzisz przypływ gotówki, skoro twój klient zrazony takim podejściem do sprawy wybierze twojego konkurenta? Jak uważasz, że takie postawienie sprawy jest na ręke przewoźnikowi (ma złą opinię, traci klientów, traci przychody z przejazdów i kar, bo gapowicze maja okazję sie wymigać), to świetlana przyszłość przed mazowiecka koleją.
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24997
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 lut 2008, 11:37

chiste pisze:Nie zgadzam się z tą tezą. Jeśli dopuszczają jazdę na podstawie biletu zakodowanego na WKM i wymagają skasowania biletu, to ich obowiązkiem jest umożliwienie skasowania go.
Jeżeli kolej będzie się tłumaczyć, że to ZTM (m.st. Warszawa) powinien zamontować kasowniki na stacjach albo w pociągach, to jest to uzależnianie swojej odpowiedzialności od wykonania innego zobowiązania przez osobę, przy której pomocy wykonuje swoje zobowiązanie, czyli w dalszym ciągu podpada to pod dyspozycję art. 385[3] pkt 21 k.c.
Skoro tak twierdzisz, to czemu jeszcze nie poszedłeś z tym do UOKiK-u?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 11 lut 2008, 11:37

chiste pisze:Jak ty widzisz to dobro firmy, skoro twój żywiciel (pasażer) jest traktowany niepoważnie i wyrabia sobie o tobie negatywna opinię?
Na razie wspólny bilet jedynie przyciągnął nowych pasażerów. Nikt chyba nie zrezygnował z podróży WKD z powodu braku kasowników.

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 12:03

pawcio pisze:Skoro tak twierdzisz, to czemu jeszcze nie poszedłeś z tym do UOKiK-u?
Po pierwsze, dlatego że nie korzystam z usług WKD. Korzystam z usług KM. Dziwnym trafem 2 tygodnie po dyskusji, jaką prowadziliśmy w tym wątku w czerwcu, KM wprowadziły w swoich pociągach mozliwość aktywowania biletów kodowanych na WKM u kierownika pociagu.
Po drugie, ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów wyraźnie wyłącza w art. 25 zastoswowanie jej przepisów w zakresie postepowania o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone. Postępowanie przed Prezesem UOKiK to postepowanie z urzędu. Wniosek o wszczęcie postępowania przed Prezesem mógłby ewentualnie złożyć miejski (powiatowy) rzecznik konsumentów, gdyby na skutek wniesionej przeze mnie skargi uznał postepowanie przewoźnika za stosowanie niedozwolonych postanowień umownych.
Postępowanie o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone to cywilna droga sądowa. Pozwy w tych sprawach kieruję się do Sądu Okręgowego w Warszawie - sądu ochrony konkurencji i konsumentów, a nie do Prezesa UOKiK.
Po trzecie, zastosowanie art. 385[1] k.c. w sporze z przewoźnikiem nie wymaga ode mnie wykazania, że taka własnie praktyka KM czy WKD została wpisana do szczegółowego rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone prowadzonego przez Prezesa UOKiK. Jezeli przewoźnik wlepiłby mi karę za przejazd bez skasowanego biletu na WKM i złożył w sądzie cywilnym pozew w postępowaniu upominawczym a sąd wydałby nakaz zapłaty, to w sprzeciwie od nakazu wniósłbym zarzut naruszenia przez przewoźnika art. 385[3] pkt 21 k.c. Wniesienie sprzeciwu niweczy nakaz zapłaty, a sprawa kierowana jest na rozprawę. Podejrzewam, że tak właśnie było w przypadku, który opisał Superak, z zastrzeżeniem że nie mogę być pewien, że akurat tak sformułowany zarzut podniósł pozwany gapowicz.
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24997
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 lut 2008, 12:07

Dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienie sytuacji prawnej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 11 lut 2008, 12:22

chiste pisze: Po pierwsze, dlatego że nie korzystam z usług WKD. Korzystam z usług KM. Dziwnym trafem 2 tygodnie po dyskusji, jaką prowadziliśmy w tym wątku w czerwcu, KM wprowadziły w swoich pociągach mozliwość aktywowania biletów kodowanych na WKM u kierownika pociagu.
Ja nie widzę związku. Terminale kierownicy dostawali stopniowo.

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 12:29

Premo pisze:Ja nie widzę związku.
Nie twierdzę, że to z powodu dyskusji prowadzonej tutaj tak sie stalo. Nie knuje spiskowej teorii dziejów. Stwierdzam fakt. 2 tygodnie po dyskusji tutaj pojawiły sie na stacjach i w pociagach KM informacje dla pasazerów o mozliwości aktywowania biletu na karcie u kierpocia.
Premo pisze:Terminale kierownicy dostawali stopniowo.
Jeżeli działsz tutaj jako pełnomocnik KM, to lepiej by było dla KM, gdybys tych słów nie napisał. Bo to niedobrze świadczy o KM. Umożliwienie pasażerowi skasowania biletu na karcie było obowiązkiem przewoźnika od początku wprowadzenia wspólnego biletu do pociągów.
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 11 lut 2008, 12:34

Umożliwienie pasażerowi skasowania biletu na karcie było obowiązkiem przewoźnika od początku wprowadzenia wspólnego biletu do pociągów.
Terminale kierowników nie mają nic wspólnego z umową z ZTM.

chiste
Posty: 181
Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
Lokalizacja: miasto sosen

Post autor: chiste » 11 lut 2008, 12:41

Nie pogrążaj KM, błagam (-o<
Wagen fahr!

Awatar użytkownika
humptyangel
Posty: 554
Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: humptyangel » 11 lut 2008, 13:34

Premo pisze:Terminale kierowników nie mają nic wspólnego z umową z ZTM.
Masz może umowę ZTM-KM i ZTM-WKD ws. wspólnego biletu? To ją opublikuj na forum i sprawa się wyjaśni. jeśli opierasz się na tym co w pociągach mówią, to lepiej zamilknij, bo podawanie niesprawdzonych informacji jest gorsze od niewiedzy.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
Obrazek
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji

Awatar użytkownika
humptyangel
Posty: 554
Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: humptyangel » 11 lut 2008, 13:51

Czy koszt kasownika jest kwotą ogromną? Poza tym na stacjach PKP w Warszawie kasownik istnieją sobie i jak na razie nie widziałem by któryś był zniszczony.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
Obrazek
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 11 lut 2008, 13:52

humptyangel pisze:Masz może umowę ZTM-KM i ZTM-WKD ws. wspólnego biletu? To ją opublikuj na forum i sprawa się wyjaśni. jeśli opierasz się na tym co w pociągach mówią, to lepiej zamilknij, bo podawanie niesprawdzonych informacji jest gorsze od niewiedzy.
Terminale wprowadzano zanim jeszcze podpisano umowę z ZTM.

ODPOWIEDZ