Ale co ma Gocław do tego? Znaczy jakby ktoś nie znający Warszawy to przeczytał, doszedłby do wniosku, że ta Stara miłosna jest między Gocławiem a Centrum.Colony pisze:Bo Stara Miłosna naprawdę nie zapełni linii 15/20/15//30.
Komunikacja w Starej Miłośnie
Moderator: Wiliam
Jarek pisze:Jeżeli szantażem uważasz zaproponowanie alternatywnego scenariusza do dobrowolnego wyboru zainteresowanych, to ja nie mam nic do powiedzenia. Gdyby każdy obstawał przy swoim stanowisku i nikt by nie chciał ustąpić, to nie dałoby się wprowadzać żadnych zmian. I potem byłoby coraz więcej linii co 20-30 minut, ale za to kazdy miałby własną. Nie o to chodzi!tadeo pisze:szantażu-alternatywy.
Czyli jak to powiedział niezapomniany Kazimierz Rudzki w "Wojnie Domowej": albo obetniesz włosy i pójdziesz na koncert albo obetniesz włosy i zostaniesz w domuJarek pisze:Niech mieszkańcy SM zdecydują, jak jest dla nich lepiej.
To właśnie taki kompromis
[ Komentarz dodany przez: Bastian: 2008-02-20, 00:10 ]
Korekta tagów.
Jeżeli 502 to dla Starej za dużo, to wszystko jedno którędy pojedzie 502, na terenie Starej zapełnienie będzie mniej więcej to samo.Nie rozumiem stwierdzenia. Przecież my wiemy o czym dyskutujemy? Ja tylko tłumaczę skąd ten warunek podniesienia częstotliwości.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Od kiedy dawanie czegokolwiek jest szantażem? Szantażem byłoby odbieranie. A więc "pogorszymy wam to, jeśli nie przyjmiecie tamtego". Tu nie widzę niczego takiego. Dzielnica ma prawo wyboru, czy woli nasz sposób na poprawę sytuacji (przynajmniej z naszego punktu widzenia uważamy to za poprawę), czy też zostawienie stanu obecnego. Naprawdę wolałbym po prostu dołożyć brygad i niech sobie jeżdżą, ale nawet my - proponując jakiekolwiek rozwiązania - musimy je odpowiednio uzasadnić naszym zwierzchnikom. I musimy mieć przygotowaną odpowiedź na pytanie, czy puszczone tam wozy będą odpowiednio pracować. Bo jeśli nie będziemy jej mieli, to nic nie zrobimy.tadeo pisze:Teraźniejsze propozycje ZTM to nic innego jak szantaż : damy Wam to w zamian za tamto
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
To znaczy, że "albo 502 pojedzie przez Gocław i będzie częściej, albo pojedzie przez Gocław i będzie z obecnym rozkładem"? Fakty temu przeczą. Nie ma sensu zmienianie trasy 502 bez zgody Wesołej, bo ta linia dla tej dzielnicy została uruchomiona i to mieszkańcom tej dzielnicy ma ona najlepiej służyć. Przy obecnych ograniczeniach wprost nie da się zrobić jej częściej, temat ten był bardzo długo wałkowany. Pojawiła się jednak furtka do poprawy rozkładu, ale - jak czytam niektóre posty - może lepiej było w ogóle nie pokazywać tej furtki.EFKA pisze:albo obetniesz włosy i pójdziesz na koncert albo obetniesz włosy i zostaniesz w domu
To właśnie taki kompromis
- Colony
- Posty: 2826
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
Prosta odpowiedź. Przynajmniej wiadomo na czym stoimy. To znaczy gdybym mieszkał w Miłosnej byłbym za. Gocław nie jest aż tak z boku. Chociaż stara trasa 410 wydaje mi się atrakcyjniejsza.
@TGM. A kto wsiada do linii co 30 minut? Przypadkowi pasażerowie? Raczej się napcha na Gocławiu i to porządnie.
@TGM. A kto wsiada do linii co 30 minut? Przypadkowi pasażerowie? Raczej się napcha na Gocławiu i to porządnie.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
Jak będzie z "wycieczką krajoznawczą" to obawiam się, że ci co będą mieli mozliwość to pojadą samochodem, a część pójdzie zgodnie z życzeniem ZTM do SKM.TGM pisze:Jeżeli 502 to dla Starej za dużo, to wszystko jedno którędy pojedzie 502, na terenie Starej zapełnienie będzie mniej więcej to samo.
Wyjdzie na to, że rację ma ZTM, a że ludzie będą tracić codziennie godzinę dodatkowo na dojazdy, to ZTM nie interesuje...
[ Komentarz dodany przez: Bastian: 2008-02-20, 00:17 ]
Korekta tagów.
Na Gocławiu co 15 na Ostrobramskiej nie co 30, bo jest kupa innych. Co razem daje niezłą częstotliwość i pasażerów przyciąga. No ale jeśli jest tego za dużo... To po co było 405Colony pisze:Prosta odpowiedź. Przynajmniej wiadomo na czym stoimy. To znaczy gdybym mieszkał w Miłosnej byłbym za. Gocław nie jest aż tak z boku. Chociaż stara trasa 410 wydaje mi się atrakcyjniejsza.
@TGM. A kto wsiada do linii co 30 minut? Przypadkowi pasażerowie? Raczej się napcha na Gocławiu i to porządnie.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Oczywiście, że wsiadają. Ta grupa osób zaczęłaby się przesiadać. Pytanie jest: czy więcej osób jadących dalej skorzysta na poprawie częstotliwości. I to właśnie jest pytanie do dzielnicy, po to są konsultacje. Biorąc pod uwagę tak duży odew w SM w sprawie linii 502, jestem pewny, że mieszkańcy wspólnie zdecydują, jakie rozwiązanie byłoby najlepsze.TGM pisze:Jakby te przystanki na Ostrobramskiej w ogóle nie istniały. Czy tam ludzie nie wsiadają do 502? Na Gocławiu ich więcej wsiądzie?
[ Dodano: 2008-02-20, 00:17 ]
Na wypadek, gdyby korki w węźle Płowiecka spowodowały 10-15 minutową dziurę a w konsekwencji niezabieralność 2-3 kolajnych autobusów. 405 to gwarantowane 4 kursy na godzinę.TGM pisze:To po co było 405