Jelonki mają 154 i 408, a 184 nie jeździ na Żoliborz. Bielany mają znacznie szybsze 167, co najwyżej do wykręcenia przez Wólczyńską.SHADOW-XIII pisze:ale usunięcie go wycina połączenie zdworcem Żoliborz i Jelonki
Trasa tramwajowa Nowe Bemowo - Reymonta
Moderator: Wiliam
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
To dziwne, że w ogóle jest ta jedna brygada...MeWa pisze: A generalnie czemu się dziwić, ZTM nie płaci za te kursy TW
[ Dodano: 2005-12-23, 15:20 ]
Oby rzeczywiście ten wiadukt powstał, bo w decyzji lokalizacyjnej jego nie ma.inż. Glonojad pisze:Tyle, że według moich informacji, wiadukt tramwajowy wybudowany przez GDDKiA będzie.
Ponadto, jak już pisałem gdzie indziej, przy projekcie jest obecnie coś robione - być może projekt wykonawczy - i trasa tramwaju będzie do tej trasy dostosowana. Tak więc, nie bój tzw. żaby.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Wyschnięte źdźbła zamiast zielonej trawy między torami nowej linii tramwajowej
Jarosław Osowski25-07-2006, ostatnia aktualizacja 25-07-2006 20:37
Specjalna instrukcja obsługi trawy zdała się na nic - z powodu upałów zamiast po zielonej murawie tramwaje jeżdżą z Bielan na Bemowo po suchym klepisku. Czy pomogą tu bardziej odporne na suszę porosty?
![]()
Wyschnięte torowisko w al. Reymonta
Fot. Jacek Łagowski / AG
- Trawa na Bemowie? To u nas drażliwy temat - przyznaje Wojciech Oleksiewicz z Tramwajów Warszawskich, wielki entuzjasta tej nowinki. Podczas budowy linii w stronę Bielan jej dwa odcinki rok temu obsiano trawą. Wyrosła na specjalnym podłożu, które razem z nią tłumi drgania i hałas powodowane przez wagony. W poprzednie lato, ciepłe i wilgotne, między torami szybko się zazieleniło.
W tym roku między torami w al. Reymonta i koło pętli na Nowym Bemowie sterczą pożółkłe źdźbła.
Zdaniem Wojciecha Oleksiewicza trawie źle przysłużyło się już to, że nie była podlewana i regularnie nawożona wiosną. A ostatnie upały okazały się dla niej zabójcze. Co z tego, że każdej nocy polewa się je ze zbiornika, który przywozi tu wagon techniczny? To prowizorka. "Instrukcja obsługi torowiska trawiastego" zakładała sprowadzenie profesjonalnej szlifierki do szyn, która byłaby wyposażona w pojemnik na 5 tys. litrów wody. To urządzenie jest jednak spodziewane dopiero w grudniu.
Murawy nie da się łatwo reanimować. Dlatego tramwajarze zamierzają powołać konsylium - diagnozę i sposób działania mają przedstawić specjaliści od zieleni. Podpowiedzą, czy trawy nie opłacałoby się zastąpić porostami, które nie wymagają aż tak wielkiej troski. Wojciech Oleksiewicz przywołuje tu dobre doświadczenia niemieckich miast - Essen i Stuttgartu. Ewentualne sadzenie odbyłoby się jesienią albo wiosną.
Wygląda jednak na to, że po niepomyślnym eksperymencie na Bemowie kolejnych zielonych odcinków torów w Warszawie prędko nie przybędzie. Zwłaszcza że potwierdziły się obawy pesymistów - tam, gdzie tramwaje zatrzymują się przed czerwonym światłem na wyschniętej murawie, widać ciemne ślady po wyciekającym smarze. To odwieczna plaga wagonów starego typu, której mimo remontów nie udaje się opanować.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Mądry Polak po szkodzieStołek pisze: Zdaniem Wojciecha Oleksiewicza trawie źle przysłużyło się już to, że nie była podlewana i regularnie nawożona wiosną. A ostatnie upały okazały się dla niej zabójcze. Co z tego, że każdej nocy polewa się je ze zbiornika, który przywozi tu wagon techniczny?
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Trawy wiosną spółka nie podlewała, bo nie była ta trawa własnością spółki...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Kocham ten krajinż. Glonojad pisze:Trawy wiosną spółka nie podlewała, bo nie była ta trawa własnością spółki...
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Posiedzisz za niegospodarność to inaczej będziesz gadał.R-11 Kleszczowa pisze:Kocham ten krajinż. Glonojad pisze:Trawy wiosną spółka nie podlewała, bo nie była ta trawa własnością spółki...![]()
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
ogólnie na skałach i w środowiskach skrajnych, dlatego mnie to dziwi, porosty to drobne organizmy, i raczej powstałby nalot na podłożu, a nie coś w rodzaju trawnikaColony pisze:Porost to chyba połaczenia grzyba z glonem i przeważnie rośnie toto w górach. Co to ma wspólnego z trawą?
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Do wysiewania trawy i tak jest przystosowany w zasadzie tylko ten odcinek.MZ pisze:A całe to zamieszanie skończy się prawdopodobnie tym, że na innych torowiskach nie będzie im się opłacało siać trawy, tylko tradycyjnie będą wysypywali je tłuczniem.
No, kilka węzłów rozjazdowych teoretycznie też, ale akurat tam z zasady stosuje się zabudowę twardą. Zwłaszcza, że w większości wypadają one w jezdni
"Porost" użyty tutaj to jakieś przejęzyczenie albo termin użyty niebiologicznie. Chodziło Drowi bowiem o rośliny płożące, stepowe.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Dziwi mnie ten problem. Będąc ostatnio w Krakowie i widziałem tam piękne torowisko trawiaste. Było one żywe i zielone. Dla przypomnienia temperatury w tamtej okolicy były nieco wyższe niż u nas. Niestety brak jakiejkolwiek opieki nad trawą w czasie takich upałów prowadzi do takiego rezultatu. Właśnie w Krakowie podlewanie trawników (nie tylko na torowisku) to była codzienność. No ale tam są ludzie o zupełnie innej mentalności.