Nowe przystanki kolejowe w Warszawie
Moderator: JacekM
Jest duże prawdopodobieństwo, że w nowym RJ będzie już tam SBL. Co innego, że Wileńska niekoniecznie jest w stanie przyjąć częściej pociągi.
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
- humptyangel
- Posty: 554
- Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
1) Linia z Okęcia ma jeździć co 15 min. Ruta przebąkiwał, że za wschodnim połowa składów pojedzie na Legionowo, połowa na Otwock. Wiec przy takim układzie puszczanie pociągów via Centralny jest niecelowe, bo gros pasażerów tej linii to będą osoby dojeżdżające z ww. miejscowości - więc zdecydowanie lepiej puścić linie po torach podmiejskich, ponieważ stacje na tej linii dają więcej możliwości przesiadek. Co więcej - po co zatem na Wschodnim budowano w grudniu rozjazdy umożliwiające "skręcenie" z torów podmiejskich na linię w kierunku Legionowa?
2) Przystanek kolejowy przy Łodygowej nie może powstać póki nie postanie tam wiadukt nad torami. W przeciwnym wypadku przejazd na Łodygowej będzie zamknięty jeszcze dłużej=jeszcze większe korki. A tu jeszcze pojawiają się słuszne propozycje zwiększenia częstotliwości do 5 min. Ogólnie lokalizacja na Łodygowej mnie mierzi - za blisko stacji Ząbki. Tak samo stacja na Naczelnikowskiej - za blisko Wileniaka.
Już lepszą lokalizacją jest wiadukt pod Rzeczną, tyle, że perspektywiczną. Jest on (przystanek) zapisany w SUiKZP.
2) Przystanek kolejowy przy Łodygowej nie może powstać póki nie postanie tam wiadukt nad torami. W przeciwnym wypadku przejazd na Łodygowej będzie zamknięty jeszcze dłużej=jeszcze większe korki. A tu jeszcze pojawiają się słuszne propozycje zwiększenia częstotliwości do 5 min. Ogólnie lokalizacja na Łodygowej mnie mierzi - za blisko stacji Ząbki. Tak samo stacja na Naczelnikowskiej - za blisko Wileniaka.
Już lepszą lokalizacją jest wiadukt pod Rzeczną, tyle, że perspektywiczną. Jest on (przystanek) zapisany w SUiKZP.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
1) Oczywiście, że średnica. Po to jest W-wa Śródmieście, żeby dowozić spod Warszawy i pełnić rolę stacji podmiejszczaków kolejowych. Co do samych linii, to dobra idea. Najlepiej byłoby w tej istnej przyszłości nadać im analogicznie numery S-3 i S-4. Ale pozostaje jeszcze S-1...
2) Właściwie- bez obrazy- nie widzę za dużęgo sensu tej stacji. Chyba nie muszę wspominać, jaki tłok podobnóż był na Tłuszczańskiej linii niedawno w związku z remontem...
Dlatego wpakowywawnie mieszkańców Zacisza niestety nie jest moim zdaniem dobrą alternatywą. Naczelnikowska, Rzeczna czy Łodygowa. W najbliższych latach zostawił bym tą sprawę, bo są ważniejsze. Są inne przystanki warte wybudowania. Zacisze niestety może liczyć tylko na autobusy i taka jest niestety prawda. Po prostu koszty mogłyby się nie zwrócić, szczególnie ze względu na tłok i brak chęci przez to... 
2) Właściwie- bez obrazy- nie widzę za dużęgo sensu tej stacji. Chyba nie muszę wspominać, jaki tłok podobnóż był na Tłuszczańskiej linii niedawno w związku z remontem...
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Żeby podczas jakichkolwiek awarii czy zamknięć torowych nie trzeba było robić manewrów na Wschodnim. Zresztą one jeszcze nie zostały wybudowane, prace cały czas trwają.humptyangel pisze:Co więcej - po co zatem na Wschodnim budowano w grudniu rozjazdy umożliwiające "skręcenie" z torów podmiejskich na linię w kierunku Legionowa?
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
- humptyangel
- Posty: 554
- Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
chyba nie do końca z tego powodu:)

obejrzyj prezentacje-slajd 6 i 7 świadczą, że nie tylko dla poprawy "manewrowości" przebudowuje się Wschodni:)
obejrzyj prezentacje-slajd 6 i 7 świadczą, że nie tylko dla poprawy "manewrowości" przebudowuje się Wschodni:)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
Niekoniecznie. Coraz częściej perony lokalizuje się za przejazdem (np. Wesoła).humptyangel pisze:Przystanek kolejowy przy Łodygowej nie może powstać póki nie postanie tam wiadukt nad torami. W przeciwnym wypadku przejazd na Łodygowej będzie zamknięty jeszcze dłużej=jeszcze większe korki.
Polityka złym doradcą w pracy!
Tak, wiem. A pociągi z Iłowa też skończą na Wschodnim. Czas pokaże jak będzie naprawdęhumptyangel pisze:obejrzyj prezentacje-slajd 6 i 7 świadczą, że nie tylko dla poprawy "manewrowości" przebudowuje się Wschodni:)
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
- humptyangel
- Posty: 554
- Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
pociąg zwalnia przed stacją, więc tak czy inaczej czas zamknięcia rogatek się wydłużaJotPeCet pisze:Niekoniecznie. Coraz częściej perony lokalizuje się za przejazdem (np. Wesoła).humptyangel pisze:Przystanek kolejowy przy Łodygowej nie może powstać póki nie postanie tam wiadukt nad torami. W przeciwnym wypadku przejazd na Łodygowej będzie zamknięty jeszcze dłużej=jeszcze większe korki.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
Przed czy za przejazdem to sprawa względna wszystko zależy z której strony się patrzy.JotPeCet pisze: Niekoniecznie. Coraz częściej perony lokalizuje się za przejazdem (np. Wesoła).
A w przypadek przejazdu na Łodygowej jest on niesamowicie obciążony w obie strony praktycznie cały dzień.
Bo to nie jest tylko wylotówka z Warszawy w strone Wołomina, jest to również (jak na razie) jedyne połączenie wewnątrz miejskie Gocławia i Wawra z Bródnem, Targówkiem, Żeraniem i Białołęką. Tutaj są potoki rzędu 5 tys pojazdów na godzine w szczycie przy przekroju jezdni 1x2 (ok 20-24 tys poj/ doba/przekrój).
Zlokalizowanie stacji niezaleznie z której strony przejazdu - wydłuży czas zamknięcia przejazdu.
To jest jeden z powodów dla których uważam ze loklizacja stacji Łodygowa to poroniony pomysł. Jak będzie to związane z budową wiaduktu/tunelu to można wrócić do sprawy ale nie wiem czy wogóle taka lokalizacja ma uzasadnienie. jak dla mnie to będzie przystanek dla działkowców i mieszkańców kilkudziesięciu domków jednorodzinnych w Ząbkach bo tylko to się zmieści w izochronie 10 minut.
W Polsce większość osób jeździ prawą stroną. Pociągi też.tomkrt pisze:Przed czy za przejazdem to sprawa względna wszystko zależy z której strony się patrzy.JotPeCet pisze: Niekoniecznie. Coraz częściej perony lokalizuje się za przejazdem (np. Wesoła).
Niezależnie, ale nie bez różnicy. Przy lokalizacji peronów "za przejazdem" czas zamknięcia przejazdu powinien się zwiększyć jedynie o kilka sekund.tomkrt pisze:A w przypadek przejazdu na Łodygowej jest on niesamowicie obciążony w obie strony praktycznie cały dzień.
(...)
Zlokalizowanie stacji niezaleznie z której strony przejazdu - wydłuży czas zamknięcia przejazdu.
Plus osiedla wzdłuż Łodygowej.tomkrt pisze:To jest jeden z powodów dla których uważam ze loklizacja stacji Łodygowa to poroniony pomysł. Jak będzie to związane z budową wiaduktu/tunelu to można wrócić do sprawy ale nie wiem czy wogóle taka lokalizacja ma uzasadnienie. jak dla mnie to będzie przystanek dla działkowców i mieszkańców kilkudziesięciu domków jednorodzinnych w Ząbkach bo tylko to się zmieści w izochronie 10 minut.
Polityka złym doradcą w pracy!
Może najpierw może ustalmy o jakim rozwjązaniu mówimy - ja miałem na myśli jeden peron w międzytorzu - wtedy zawsze będzie przy którymś z kierunków ruchu zlokalizowany przed przejazdem.JotPeCet pisze: Niezależnie, ale nie bez różnicy. Przy lokalizacji peronów "za przejazdem" czas zamknięcia przejazdu powinien się zwiększyć jedynie o kilka sekund.
No chyna ze rozważamy opcje dwóch peronów - odzielnych dla każdego z kierunków ruchu i wredy zgoda - można je zlokalizować zeby zawsze były za przejazdem.
Troche za optymistyczne założenieJotPeCet pisze:Plus osiedla wzdłuż Łodygowej.
płot najbliższego osiedla na Łodygowej będzie znajdował się 700m od przytanku Łodygowa, wyjście z tego osiedla jest już 1 km od stacji. przy bramie osiedla jest przystanek 145.
400-500 metrów są przystanki na Radzymińskiej i Młodzieńczej które zawsze będą bardziej atrakcyjne niż przystanek kolejowy. ( chociażby z przyczyn sychologicznych - mniejsze zadupie i bliżej cywilizacji niż stacja na wygwizdowie, gdzieś poza granicami Warszawy) Chociaż nie mozna wykluczyć ze pare osób z tego osiedla wybierze spacerek
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Dworzec Gdański przejmie rolę Centralnego
Krzysztof Śmietana2008-03-04, ostatnia aktualizacja 2008-03-04 21:09
(...)
Do 2009 r. kolejarze muszą przebudować tory od Targówka przez Dworzec Gdański i dalej m.in. skrajem Jelonek i przez Gołąbki do Piastowa. Na tej trasie mają powstać dodatkowe przystanki dla Szybkiej Kolei Miejskiej przy Forcie Wola na wysokości Połczyńskiej, centrum handlowym Wola Park przy Górczewskiej i pod wiaduktem ul. Powązkowskiej. Na życzenie Zarządu Transportu Miejskiego kolej zrezygnowała jednak z budowy przystanku przy centrum handlowym Arkadia. Miejscy urzędnicy uznali, że w tym miejscu wystarczą tramwaje.
(...)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Polska the Times 14.03.2008
Nowa stacja kolejowa za trzy lata
URSUS
Polskie Linie Kolejowe i Zarząd Transportu Miejskiego uzgodniły w środę plany budowy stacji kolejowej Ursus-Niedźwiadek przy ul. Keniga. W najbliższych dniach obie spółki podpiszą porozumienie w tej sprawie. Mieszkańcy będą mogli korzystać z nowego przystanku od połowy 2011 roku. - Prace będą obejmować nie tylko budowę nowego dworca. ZTM zbuduje w okolicy parking typu Park & Ride, co znacznie zwiększy funkcjonalność dworca - zapowiada Kazimierz Peryt z Polskich Linii Kolejowych. Pierwsze prace mają rozpocząć się jeszcze pod koniec
tego roku. Obecnie czas przejazdu autobusem z Ursusa do centrum zajmuje ponad godzinę. Dzięki nowej stacji skróci się do 17 minut. Koszt inwestycji to 20 mln zł. Według wcześniejszych planów stacja miała powstać już w 2009 roku, jednak dopiero teraz ma szansę doczekać się realizacji.
To nie koniec inwestycji PLK w najbliższym czasie. Jeszcze w listopadzie rozpoczną się prace przy budowie tunelu między stacją Okęcie a nowym terminalem na lotnisku. Dzięki temu podróżni będą mogli szybko dojechać z centrum miasta aż pod Terminal 2.
MW