Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Okólnik jest takim samym aktem prawnym (wewnętrznym), jak zarządzenie. Ponieważ sprawa dotyczy wytycznych interpretacji istniejących przepisów, więc okólnik.Siecool pisze:Ciekawe jakby zareagował kanar, jakby mu podać taką podstawę prawną...![]()
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Mam nadzieję, że będzie to ogłoszone przynajmniej na stronie.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Mam takie zapytanie.
Potrzebuję kupić bilet do 30 czerwca 2008. Ma wyjść jak najtaniej.
Czyli mam do wybór kwotę 112zł lub 2x 46,8+ 2x 16,6 + 32 (190zł) zł.
Aktualnie mam ulgę Szkolną ale tylko do 13czerwca.
Aktualny bilet mi sie kończy 4 kwietnia.
I tak sobie myślę - kupić kwartalny ulgowy ale co mi zostaje z tymi dwoma tygodniami kiedy już nie będę uprawniony do ulgi? przepada? A kupienie 2miesiecznych i 4 tygodniowych wychodzi znacznie drożej.
A może przeszedł by taki myk że jeżdżę na kwartalnym ulgowym i do tej ulgi dokupuje tygodniowy na jedna strefę?
Albo jeszcze jakoś inaczej?
Potrzebuję kupić bilet do 30 czerwca 2008. Ma wyjść jak najtaniej.
Czyli mam do wybór kwotę 112zł lub 2x 46,8+ 2x 16,6 + 32 (190zł) zł.
Aktualnie mam ulgę Szkolną ale tylko do 13czerwca.
Aktualny bilet mi sie kończy 4 kwietnia.
I tak sobie myślę - kupić kwartalny ulgowy ale co mi zostaje z tymi dwoma tygodniami kiedy już nie będę uprawniony do ulgi? przepada? A kupienie 2miesiecznych i 4 tygodniowych wychodzi znacznie drożej.
A może przeszedł by taki myk że jeżdżę na kwartalnym ulgowym i do tej ulgi dokupuje tygodniowy na jedna strefę?
Albo jeszcze jakoś inaczej?

Ryoga pisze:I tak sobie myślę - kupić kwartalny ulgowy ale co mi zostaje z tymi dwoma tygodniami kiedy już nie będę uprawniony do ulgi? przepada?
http://www.ztm.waw.pl/taryfa-ulgi.phptaryfa ZTM pisze: 2. Do przejazdów ze zniżką 48% (po zaokrągleniu do pełnych piątek groszy) środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie uprawnieni są:
-uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów, ponadgimnazjalnych i artystycznych - nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia - na podstawie ważnej legitymacji szkolnej zgodnie ze wzorem określonym przez Ministra Edukacji Narodowej i Sportu (wzór MENiS-II/180/2) albo Ministra Kultury (wzór ART-II/292/3). Uczniom korzystającym z imiennych biletów 30 lub 90 dniowych, których okres ważności rozpoczyna się przed ukończeniem 21 roku życia uprawnienie przysługuje do końca ważności biletu,
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
http://www.zw.com.pl/artykul/238046.htmlBilet kupisz nawet w nocy
Konrad Majszyk 08-04-2008, ostatnia aktualizacja 08-04-2008 07:51
60 automatów biletowych stanie w tym roku w stolicy. Wydadzą resztę, doładują kartę miejską i będą przyjazne dla inwalidów.
Pierwsze dwa urządzenia mają stanąć w ciągu dwóch tygodni na Dworcu Centralnym (przy pętli obok Złotych Tarasów) i na stacji metra Ratusz – przy wyjściu w kierunku pl. Bankowego.
Przez kilka tygodni w ramach testów będziemy mogli w nich kupować bilety okresowe kodowane na karcie miejskiej – np. 30- i 90-dniowe – oraz dwa rodzaje biletów na kartoniku: jednorazowy normalny i ulgowy.
– Docelowo będzie można w nich kupić wszystkie rodzaje biletów, które są dostępne w naszej ofercie – mówi dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta.
Wieczorne podróże na gapę
Tym samym urzędnicy chcą się zrehabilitować za automaty biletowe „działające” obecnie na stacjach metra, które są powodem kpin pasażerów. – To szmelc, który można ustawić w Muzeum Techniki – mówi Adam Winnicki z Kabat. – Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby automat wydał mi resztę. Na dodatek mogę tam tylko kodować kartę miejską, a nie kupię już biletów jednorazowych – wytyka.
Wieczorem trudno kupić w Warszawie bilet. Kierowca albo motorniczy może powiedzieć, że bilety mu się skończyły. Maszynista metra nie ma ich w ogóle, a kioski na stacjach kończą pracę o godz. 20. Pasażerowie autobusów i tramwajów jeżdżą więc nagminnie na gapę, a ci, którzy chcą pojechać metrem, skaczą przez bramki albo zjeżdżają na perony windami, przy których nie trzeba okazywać biletu.
Wyda resztę i połączy się z bazą
Nowe automaty będą miały bardziej pojemne zasobniki na monety – pomieszczą ich prawie 700, ponad dwa razy więcej niż dotychczasowe. Pasażerowie będą mieli do dyspozycji większy ekran dotykowy niż teraz (15 cali), na dodatek umieszczony na tyle nisko, żeby bez problemu skorzystały z niego osoby na wózkach.
Na ekranie wybierzemy żądany rodzaj biletu. Urządzenie będzie przyjmowało monety albo banknoty i wydawało resztę. Jeszcze nie wiadomo, czy będzie można płacić kartą kredytową, bo urzędnicy nie ustalili zasad rozliczeń z bankami.
Każde z urządzeń ma komunikować się z bazą, przesyłając dane w technologii GPRS. W ten sposób poinformuje serwisantów o kończącym się bilonie albo o próbach dewastacji, np. kiedy ktoś zaklei wrzutnik monet gumą do żucia.
– Podobne automaty pojawiły się w Londynie, Bostonie i Vancouver. Wyeliminujemy wszystkie niedoskonałości ze starej wersji, np. problemy z wydawaniem reszty – obiecuje dyrektor Działu Systemów Miejskich w Mennicy Polskiej Sebastian Borowski.
Automat w cenie auta
Według Michała Dąbrowskiego z ZTM, 60 automatów pojawi się do końca roku na stacjach metra, przy stacjach kolejowych i w ruchliwych węzłach przesiadkowych. Jak ustaliliśmy, jeden będzie kosztował ponad 100 tys. zł. Wydatki te weźmie na siebie Mennica, a w zamian będzie pobierała od ZTM prowizję od każdego wydrukowanego lub zakodowanego biletu.
Szczegóły finansowe umowy są objęte tajemnicą. Dzisiaj pasażerowie kodują średnio w wybrakowanych automatach w metrze 32 tys. biletów okresowych miesięcznie (w przyszłości liczba klientów powinna wzrosnąć).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Komórka otworzy też bramkę w metrze?
Komórką zapłacisz za bilet na autobus
Krzysztof Śmietana2008-04-14, ostatnia aktualizacja 2008-04-13 22:16
Koniec problemów z kupowaniem biletów? Zarząd Transportu Miejskiego planuje, że za przejazdy będziemy płacić przez telefon komórkowy. Wreszcie pojawią się też automaty biletowe. Komórką zapłacisz za bilet
Do tej pory stolica nie mogła sobie poradzić z poważnym problemem w komunikacji. Wieczorami czy w weekendy bardzo ciężko jest kupić bilet. O ile w autobusach i tramwajach zazwyczaj sprzedają je kierowcy i motorniczowie (często ich nie mają), o tyle o późnej porze nie da się kupić biletu w metrze. - Warszawa pod tym względem jest strasznie zacofana. Jeździłem komunikacją w wielu stolicach, ale chyba tylko u nas nie da się kupić w nocy biletu - narzeka Artur Słoniewski, student Politechniki.
Zarząd Transportu Miejskiego twierdzi, że wreszcie znalazł sposób na te problemy. Chce, żeby pasażerowie płacili za przejazdy za pomocą telefonów komórkowych. Urzędnicy prowadzą rozmowy z dwiema firmami, które mogłyby umożliwić takie usługi. Jedna z nich w zeszłym roku wprowadziła ten system w Pradze. - Stają się tam coraz bardziej popularne. Pasażerów czują się dodatkowo zachęcani promocjami. Bilet kupiony przez komórkę jest ważny dłużej - nie godzinę jak papierowy, lecz 90 minut - opowiada Leszek Ruta, szef Zarządu Transportu Miejskiego.
Jak to działa w stolicy Czech? Bilet kupuje się, wysyłając SMS na określony numer. Potwierdzeniem jest przesyłana po chwili wiadomość zwrotna, którą pokazujemy w razie kontroli. Oprócz SMS-ów ZTM rozważa jeszcze inny sposób opłat komórkowych. Pasażer mógłby zadzwonić na określony numer i uaktywniać bilet czasowy np. 40-minutowy. Jeden numer odpowiadałby biletowi normalnemu, a drugi ulgowemu. Jak będzie to sprawdzał kontroler? - Za pomocą swojej centralki upewni się, czy było takie połączenie - mówi Leszek Ruta.
Opłaty za bilety kupione przez komórkę byłyby doliczane do rachunku za telefon albo rachunku bankowego po uprzedniej zgodzie pasażera. Uruchomieniem takiej usługi jest też zainteresowana firma mPay, która niedawno wprowadziła SMS-owe opłaty za parkowanie. W tym przypadku najpierw trzeba by zasilić określoną kwotą konto, z którego byłyby pobierane opłaty.
Z SMS-owych biletów po pewnej przerwie mogą też od niedawna korzystać poznaniacy. Iwona Gajdzińska, rzeczniczka tamtejszego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji, przyznaje, że coraz więcej pasażerów przekonuje się do płacenia za bilet komórką. Usługa popularna jest zwłaszcza w weekendy, gdy - tak jak Warszawie - zamkniętych jest mnóstwo kiosków.
W Zarządzie Transportu Miejskiego przewidują, że możliwość płacenia za bilet za pomocą komórek będzie wprowadzona w ciągu kilku miesięcy. Jednocześnie powinny się też pojawić automaty do sprzedaży papierowych biletów, których warszawiacy domagają się od dawna. Pierwsze dwa mają stanąć pod koniec kwietnia - jeden przy wyjściu z hali Dworca Centralnego na pętlę przy Złotych Tarasach, a drugi - na stacji metra Ratusz-Arsenał. Na razie oferta biletów papierowych wydawanych przez maszynę będzie skromna. Kupimy w nich tylko jednorazowe normalne i ulgowe. Jak twierdzą w ZTM, automaty muszą jeszcze zostać dopracowane. Ich właściciela, Mennicę Polską, czekają testy specjalnych drukarek, które na kartonikach z paskiem magnetycznym będą drukować wszystkie rodzaje biletów. 40 takich wszechstronnych automatów, w których będzie można też ładować bilety 30- i 90-dniowe, w drugiej połowie roku, ma zastąpić istniejące maszyny tylko do kart miejskich na stacjach metra. Pasażerowie skarżą się, że nie wydają one reszty. W przyszłym roku Mennica ma ustawić dodatkowo 50 automatów w ważnych punktach przesiadkowych.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
