Jak na razie to MZA będzie podnosić stawki za wozo/km. O ile wiem to prywaciarze w trakcie trwania umowy nie mogą zmieniać stawek.pawcio pisze:Ajenci będą musili podnieść stawki kierowców i za wozokilometr i się wyrówna, a jedyną różnicą będzie pewność, że co 8-10 lat mamy nową flotę.
Wtedy prywaciarze będą musili zapewnić lepsze warunki pracy by przyciągnąć pracowników.rzeznik pisze:Fakt, ze miastu bardziej sie oplaca angazowac ajentow, ale jak tak dalej pojdzie, to tymi pieknymi autobusami nie bedzie mial kto jezdzic, bo w koncu kierowcy powiedza "dosc!".
I w ten sposob kolo sie zamyka.
Ja się dziwię, że wszyscy oceniają sytuacje z pozycji kierowcy a nie pasażera. Przecież to pasażer jest najważniejszy. 1 zł mniej za wozo/km to miliony zł podczas trwania umowy. Miliony które można przeznaczyć na inne cele a nie utopić w MZA