Zmiana taryfy - 2008
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Oczywiście, że było - sam o tym pisałem 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
populizm w czystej postaci, prześledź podwyżki w innych miastach, bilety "dopłatowe" itp...inż. Glonojad pisze:No, ale przecież wiadomo, że ZTM wie lepiej, a co tam prawo* i dobre obyczaje
W Poznaniu na przykład teraz był tylko 5-dniowy okres przejściowy, kiedy można było i stare i nowe kasować.
miasto, w którym to jest stosowane: Lublin. Na 7 dni przed pojawia się rozkład nowy, a stare znikają...inż. Glonojad pisze:proponuję sprawdzić, na ile dni wcześniej na leży zgodnie z prawem przewozowym ogłaszać rozkłady jazdy...
Generalnie praktyka wskazuje, że ten przepis jest martwy
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wyjaśnienie na zasadzie "wszyscy kradną" to jest dopiero populizm 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
Z tymi okresowymi sieciowymi to jakieś nieporozumienie.
Jednorazowy podskoczył tylko o 40gr. Sieciowy o 14zł.
Podwyżka jednorazowego o 16,5%.
Podwyżka okresowego o 28,8%
Tylko... Kto jeździ codziennie na jednorazowym? kto korzysta z jednorazowych w ogóle? Raczej przyjezdni, korzystający z komunikacji awaryjnie, osoby starsze i emeryci (co rzadko podróżują np na działki anie jak niektórzy pielgrzymi pod hale banacha). Ci co mieszkają / uczą się w mieście to jadą na okresowych. I im dłuższe tym lepiej.
Ale powiedzmy sobie szczerze - podwyżka biletu jednorazowego (czasowe specjalnie pomijam) o 40gr na nikim nie zrobi wrażenia. Dopiero podwyżka miesięcznego o 24zł robi różnicę. Dlatego mimo wszystko okresowe - a w szczególności podmiejskie gdzie gminy dopłacają i tak nie małe sumy do autobusów powinny zostać nie naruszone. Bo przybędzie samochodów. I zysk sie z podmiejskich zmniejszy.
Z drugiej strony Ludzi co jeżda i tak będą musieli kupić bo:
- dobro jakie jest im dane (ztm, czyli wspólny bilet i wszystko ujednolicone), nie łatwo sie oddaje
- organizacja prywaciarzy nie istnieje bo została wygryziona przez ztm.
- z dnia na dzień szkoły / pracy nie zmienią, ba nawet nie chcą wiec dojeżdżać muszą.
Planowane podwyżki dla gmin za utrzymanie komunikacji będzie skokiem na kasę. BO Gminy raczej niechętnie zrezygnują z ZTM, a to będzie powodował ze monopol ZTM będzie coraz bardziej doskwierał gminom.
Jedyne co można by było pomóc w tej sprawie to:
- Samodzielny wybór przewoźnika przez gminy, bo teraz za bajońskie sumy dostają rozpadającego sie ikarusa
- Możliwość tworzenia linii eksterytorialnych objętych zwierzchnictwem ztm ( i ztm by dostawał pieniądze z racji wykorzystania ujednolicenia) i gminy miały by lepsza kontrolę nad tym dokąd, jak często i co jeździ.
Bo podwyżka dla mieszkańców wozów podmiejskich jest nieadekwatna do tego co dostają z ztm. Jednolity system informacji i pasażerskiej i częsc taboru w postaci rozpadających sie ikarów nie koniecznie jest warte tych pieniędzy.
Ktoś napisze droga wolna - tylko do czego? do "wsiobusów"?
Przepraszam za ten mały "skok w bok" ale tak mi sie trochę napisało...
Jednorazowy podskoczył tylko o 40gr. Sieciowy o 14zł.
Podwyżka jednorazowego o 16,5%.
Podwyżka okresowego o 28,8%
Tylko... Kto jeździ codziennie na jednorazowym? kto korzysta z jednorazowych w ogóle? Raczej przyjezdni, korzystający z komunikacji awaryjnie, osoby starsze i emeryci (co rzadko podróżują np na działki anie jak niektórzy pielgrzymi pod hale banacha). Ci co mieszkają / uczą się w mieście to jadą na okresowych. I im dłuższe tym lepiej.
Ale powiedzmy sobie szczerze - podwyżka biletu jednorazowego (czasowe specjalnie pomijam) o 40gr na nikim nie zrobi wrażenia. Dopiero podwyżka miesięcznego o 24zł robi różnicę. Dlatego mimo wszystko okresowe - a w szczególności podmiejskie gdzie gminy dopłacają i tak nie małe sumy do autobusów powinny zostać nie naruszone. Bo przybędzie samochodów. I zysk sie z podmiejskich zmniejszy.
Z drugiej strony Ludzi co jeżda i tak będą musieli kupić bo:
- dobro jakie jest im dane (ztm, czyli wspólny bilet i wszystko ujednolicone), nie łatwo sie oddaje
- organizacja prywaciarzy nie istnieje bo została wygryziona przez ztm.
- z dnia na dzień szkoły / pracy nie zmienią, ba nawet nie chcą wiec dojeżdżać muszą.
Planowane podwyżki dla gmin za utrzymanie komunikacji będzie skokiem na kasę. BO Gminy raczej niechętnie zrezygnują z ZTM, a to będzie powodował ze monopol ZTM będzie coraz bardziej doskwierał gminom.
Jedyne co można by było pomóc w tej sprawie to:
- Samodzielny wybór przewoźnika przez gminy, bo teraz za bajońskie sumy dostają rozpadającego sie ikarusa
- Możliwość tworzenia linii eksterytorialnych objętych zwierzchnictwem ztm ( i ztm by dostawał pieniądze z racji wykorzystania ujednolicenia) i gminy miały by lepsza kontrolę nad tym dokąd, jak często i co jeździ.
Bo podwyżka dla mieszkańców wozów podmiejskich jest nieadekwatna do tego co dostają z ztm. Jednolity system informacji i pasażerskiej i częsc taboru w postaci rozpadających sie ikarów nie koniecznie jest warte tych pieniędzy.
Ktoś napisze droga wolna - tylko do czego? do "wsiobusów"?
Przepraszam za ten mały "skok w bok" ale tak mi sie trochę napisało...

Jeszcze jedno. Dlaczego kasuje się możliwość przejazdu tylko w strefie drugiej na bilecie "miejskim"? Niby tanieją jednorazowe przy przejeździe przez granicę, ale drożeją sporo okresowe, drożeją (dwukrotnie!) jednorazowe, konieczność podwyżej rozumiem, ale ta zmiana bardzo mi się nie podoba
.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Tm,
Dlatego ze ztm chce chyba niedługo wyjechać z twierdzeniem ze na podmiejskich jeździ z dużo czerwonych autobusów wiec trzeba im je zabrać by uzupełnić braki w mieście. Bo innego wytłumaczenia nie widzę.
Podwyżki na podmiejskich jeszcze sie zemszczą. I to ZTM i spółka zobaczy.
I czy to prawda ze m.st. Warszawa dopłaca 60% z budżetu do komunikacji w mieście?
Dlatego ze ztm chce chyba niedługo wyjechać z twierdzeniem ze na podmiejskich jeździ z dużo czerwonych autobusów wiec trzeba im je zabrać by uzupełnić braki w mieście. Bo innego wytłumaczenia nie widzę.
Podwyżki na podmiejskich jeszcze sie zemszczą. I to ZTM i spółka zobaczy.
I czy to prawda ze m.st. Warszawa dopłaca 60% z budżetu do komunikacji w mieście?

- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Która znowuż spółka?Ryoga pisze:I to ZTM i spółka zobaczy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Spółka - Miasto i mieszkańcy miasta obserwujący coraz to dłuższe korki ludzie dojeżdżających do pracy samochodem. Bo koszta + wygoda samochodu będą korzystniejsze niż autobusu. Czas przelotu ten sam bądź identyczny a wygoda większa. a koszta? No cóż - wobec drogich biletów np dla całej rodziny to jest już problem. Jak dwie osoby z jednej rodziny chcą jechać miesięcznym do warszawy to będzie trzeba wydać o 50zł więcej niż obecnie. Niby tylko ale rocznie to jest 600zł. To jedno z tych dwoje będzie prowadzić samochód a drugie się dosiądzie i na paliwo wystarczy.

- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bo paliwo, w przeciwieństwie do biletów, nie drożeje...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A to Autobusy na czymś innym jeżdżą?Bo paliwo, w przeciwieństwie do biletów, nie drożeje...
Paliwem może być Gaz. I w przypadku posiadania już takowego pojazdu paliwo takie jet tańsze.
Autobus nad Samochodem ma te przewagę ze odjeżdża o określonych godzinach zawsze z tego samego miejsca.
Bo Rada miasta zatwierdzała podwyżkę a nie sejmik województwa? Brakuje ustawy o współpracy miasta z gminami sąsiadującymi. Co miasto obchodzą gminy podwarszawskie i to ile dopłacą. te 20gr. różnice miedzy projektami 2,8zł i 3zł. wcisnęli w podmiejskie.Tm pisze:Tylko dlaczego podwyżka jest nierównomiernie rozłożona?

Spokojnie. Jak wróble ćwierkają, są już gminy, które się opamiętały, i mają usługi ZTM w głębokim poważaniu.Ryoga pisze:Bo podwyżka dla mieszkańców wozów podmiejskich jest nieadekwatna do tego co dostają z ztm. Jednolity system informacji i pasażerskiej i częsc taboru w postaci rozpadających sie ikarów nie koniecznie jest warte tych pieniędzy.
Wiem, że Wołomin odstąpił od idei wspólnego biletu na kolei (przypomnę: ZTM sobie zażyczył za usługę 2,5 miliona), i aktualnie prowadzi intensywne rozmowy z tamtejszymi przewoźnikami którzy już teraz kursują nt. rozszerzenia zakresu obsługi miasta i ogólnie oferty komunikacyjnej - nawet kosztem jakichś dopłat.
Ponadto w Ząbkach było już kilku przedstawicieli różnych gmin z okolic Warszawy, którzy przyglądali się w praktyce, jak można zorganizować i jak funkcjonuje prywatna linia, która nie dość że przez samych mieszkańców została wybrana (a nie linia 199), i na dodatek jest obsługiwana taborem o niebo lepszym niż usługi ZTM-u.
Tak więc jak to mówi mądre powiedzenie "Kropla drąży skałę" - poczekamy jeszcze trochę i zobaczymy co będzie.
Tylko nurtuje mnie jedno
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą