Marki, Radzymin, Wołomin
Moderator: Wiliam
Dodatkowe kursy jak najbardziej, ale w postaci nowej linii. Linii, którą będzie można utworzyć, i równie szybko zlikwidować w razie potrzeby, bez potrzeby naruszania układu komunikacyjnego Marek. I co najważniejsze, jako że kursy mają być z myślą nie o mieszkańcach Marek, ich finansowanie też musi być stosowne.JotPeCet pisze:A Marki nie chcą dodatkowych kursów? Wydawało mi się że zawsze chciały...
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Żaden mieszkaniec Marek nie pracuje w Słupnie czy Radzyminie?
Czy dzięki dobremu dojazdowi do sklepów i punktów usługowych nie skorzysta miasto?
To prawie jak kiedyś władze Legionowa twierdziły że linią 723 warszawiacy wyjeżdżają za miasto odpocząć.
Natomiast teraz Marki twierdzą że należy im się dobra komunikacja bo składowano u nich śmieci z Warszawy. 
Czy dzięki dobremu dojazdowi do sklepów i punktów usługowych nie skorzysta miasto?
To prawie jak kiedyś władze Legionowa twierdziły że linią 723 warszawiacy wyjeżdżają za miasto odpocząć.
Polityka złym doradcą w pracy!
Jak na razie, to firmy z Marek zatrudniają tłumy mieszkańców Radzymina, Wyszkowa i przyległości. tak samo zresztą jak i mieszkańców Warszawy, o czym świadczą rano dosłownie procesje wysypujące się naprzeciwko UM Marki, i idące w kierunku pętli Marki FOC i ulicy Okólnej.JotPeCet pisze:Żaden mieszkaniec Marek nie pracuje w Słupnie czy Radzyminie?
Czy dzięki dobremu dojazdowi do sklepów i punktów usługowych nie skorzysta miasto?
A wójt Radzymina teraz opowiadam, że ZTM jest zainteresowany linią do Radzymina, bo będzie jeździło nią dużo wczasowiczów.JotPeCet pisze:To prawie jak kiedyś władze Legionowa twierdziły że linią 723 warszawiacy wyjeżdżają za miasto odpocząć.Natomiast teraz Marki twierdzą że należy im się dobra komunikacja bo składowano u nich śmieci z Warszawy.
A sprawa starego wysypiska w Makrach nie jest taka oczywista - była umowa (która zaginęła), i jednym z jej punktów była gwarancja dla Marek nieodpłatnego dostępu do komunikacji stołecznej. Żyją osoby które ją parafowały, są świadkowie źe był taki zapis, ale żeby teraz tego dochodzić przed sądem, to trzeba poświęcić lata.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Bardzo dziwny zapis, zwłaszcza w czasach kiedy o odpłatnościach nie było mowy.Frencher pisze:A sprawa starego wysypiska w Makrach nie jest taka oczywista - była umowa (która zaginęła), i jednym z jej punktów była gwarancja dla Marek nieodpłatnego dostępu do komunikacji stołecznej. Żyją osoby które ją parafowały, są świadkowie źe był taki zapis, ale żeby teraz tego dochodzić przed sądem, to trzeba poświęcić lata.
[ Dodano: 2008-04-10, 21:16 ]
Czyli rozszerzenie komunikacji w tym rejonie może pomóc zakładom przemysłowym w Markach w poszukiwaniu pracowników. Zwłaszcza że obok osiedla Victoria w Radzyminie, już wyrastają nowe.Frencher pisze:Jak na razie, to firmy z Marek zatrudniają tłumy mieszkańców Radzymina(...)
No proszę - każdy na tym zyska.
Polityka złym doradcą w pracy!
W zamian za zgodę na wysypisko, Warszawa się zobowiązała zapewnić uruchomienie i utrzymanie linii 718 i 805. Linie miały w myśl umowy istnieć także już po zamknięciu ów wysypiska (co już się stało dawno faktem). I ta umowa dalej obowiązuje.JotPeCet pisze:Bardzo dziwny zapis, zwłaszcza w czasach kiedy o odpłatnościach nie było mowy.Frencher pisze:A sprawa starego wysypiska w Makrach nie jest taka oczywista - była umowa (która zaginęła), i jednym z jej punktów była gwarancja dla Marek nieodpłatnego dostępu do komunikacji stołecznej. Żyją osoby które ją parafowały, są świadkowie źe był taki zapis, ale żeby teraz tego dochodzić przed sądem, to trzeba poświęcić lata.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Ale z postu Bastiana wywodzi się taka jakby niechęć do współpracy z tą gminą...pawcio pisze:ziomal napisał/a:
Rozumiem, że ZTM nie jest chętny do współpracy z gminą Radzymin?
ZTM nie ma prawa wystąpić do Radzymina z propozycją współpracy. Inicjatywa musi wyjść ze strony zainteresowanej gminy.
[ Dodano: 2008-04-10, 21:53 ]
Czyli teoretycznie jeśli 718 jeździłoby do Radzymina, to gmina Marki nie ponosiła by kosztów z racji przejeżdżania 718 przez Marki? SIC!Frencher pisze:W zamian za zgodę na wysypisko, Warszawa się zobowiązała zapewnić uruchomienie i utrzymanie linii 718 i 805. Linie miały w myśl umowy istnieć także już po zamknięciu ów wysypiska (co już się stało dawno faktem). I ta umowa dalej obowiązuje.JotPeCet pisze: Bardzo dziwny zapis, zwłaszcza w czasach kiedy o odpłatnościach nie było mowy.
[ Dodano: 2008-04-10, 21:56 ]
W sumie to takie połączenie a'la ,, lokalne'' byłoby przydatne. Szczególnie, że skorzystaliby napewno uczniowie...JotPeCet pisze:Żaden mieszkaniec Marek nie pracuje w Słupnie czy Radzyminie?
Czy dzięki dobremu dojazdowi do sklepów i punktów usługowych nie skorzysta miasto?
To prawie jak kiedyś władze Legionowa twierdziły że linią 723 warszawiacy wyjeżdżają za miasto odpocząć.Natomiast teraz Marki twierdzą że należy im się dobra komunikacja bo składowano u nich śmieci z Warszawy.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
-
Ikarus 5780
- Posty: 756
- Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
- Lokalizacja: Marki / Saska Kępa
Myślę, że będzie jeździł. Zwłaszcza, że omijała ta linia będzie kilka (z tego co liczę to 5) świateł za to będzie miała w kierunku Radzymina 2 a w kierunku Warszawy w zasadzie żadnego bo nie liczę dwóch prawoskrętów bo tam się z marszu będzie skręcało. A ten wygibas to z tego co liczę nadrobienie 1 - 1,5 km. Poza tym przystanki będą : Słoneczna, FOC i pewnie 2 w okolicach Grunwaldzkiej. Na trasie 718 jest 2, więc też tragedii nie ma.Bastian pisze: I myślisz (wraz ze swym![]()
![]()
Burmistrzem
![]()
![]()
), że Radzymin będzie jeździł takimi wygibasami?
Prędzej 805 można by tak wygiąć.
IMHO musi powstać nowa linia, jeśli w ogóle chce się o czymś gadać. Tylko pierwsza rzecz to odprzystankowanie albo tej linii albo 805, którego przystanki, pokrywają się z IMHO średnio wykorzystanym 390 (piszę średnio bo są kursy gdy autobus jest nabity a są kiedy ledwie miejsca siedzące są zajęte - nawet zaryzykowałbym stwierdzenie że 50 % jeśli nie więcej w szczycie B, a jeżdżą same przeguby.) Druga sprawa skąd ma jeździć ta nowa linia, bo chyba krańcowanie kolejnej linii podmiejskiej w dokłądnie tym samym kierunku na Wschodnim jest średnio racjonalne. Wiem, że podmiejskie mają dowieźć do punktu przesiadkowego, a takim w tym wypadku jest Wileński, ale myślę, że można coś pokombinować i gdzieś indziej umieścić kraniec nową linie.
Linie 718 i 805 powinno być w ogóle dla Marek darmowe w myśl tamtej umowy. Tylko problem w tym, że tej umowy nie ma, podobno mają ją w Warszawie, tylko że raz twierdza iż jej nie mają, a innym razem, że jest nie ważna. Cieżko jest więc się powoływać na coś, czego fizycznie nie ma.ziomal pisze: Czyli teoretycznie jeśli 718 jeździłoby do Radzymina, to gmina Marki nie ponosiła by kosztów z racji przejeżdżania 718 przez Marki? SIC!![]()
![]()
![]()
A o jakich uczniach mówisz? Dla tych, co jeżdżą z terenu Marek do gimnazjum przy Wczasowej, to 718 wystarczy (choć i tak jest takich niewielu).ziomal pisze:W sumie to takie połączenie a'la ,, lokalne'' byłoby przydatne. Szczególnie, że skorzystaliby napewno uczniowie...No i w końcu podobno w Radzyminie jest spory bazar...
A co do bazaru w Radzyminie, to jest to wiejski jarmark pełną gębą - można kupić od krowy i konia do meble do domu. Zaopatruje się cały Radzymin i całe gminne przyległości wiejskie
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
- Colony
- Posty: 2826
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
Jest Plac Hallera, do którego mogłaby ona podjeżdżać obok ZOO.Ikarus 5780 pisze:Wiem, że podmiejskie mają dowieźć do punktu przesiadkowego, a takim w tym wypadku jest Wileński, ale myślę, że można coś pokombinować i gdzieś indziej umieścić kraniec nową linie.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
-
Ikarus 5780
- Posty: 756
- Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
- Lokalizacja: Marki / Saska Kępa
Dokładnie o tym pomyślałem. To byłaby trasa (...) - Radzymińska - Al. Solidarności - Targowa - trasa 174 - Plac Hallera. I zachaczała by linia o Wileński, nawet przystanek byłby w korzystaniejszym położeniu dla większości osób, które idą do tramów na Ś-D.Colony pisze:Jest Plac Hallera, do którego mogłaby ona podjeżdżać obok ZOO.Ikarus 5780 pisze:Wiem, że podmiejskie mają dowieźć do punktu przesiadkowego, a takim w tym wypadku jest Wileński, ale myślę, że można coś pokombinować i gdzieś indziej umieścić kraniec nową linie.
Poza tym taka linia to plus, bo pewnie wysadziła by z siodła niektórych kierowców prywatnych (nazwijmy to) autobusów. Stan niektórych woła o pomstę do nieba.
-
Ikarus 5780
- Posty: 756
- Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
- Lokalizacja: Marki / Saska Kępa
Tak, właśnie chciałem to edytować, ale uprzedziłeś mnie, to samo myślałem, żeby jeździł jak 390. Niby trochę trasy nadrabia, ale nie przepala benzyny stojąc w korkach jak 718 i 805 na Targowej przez co jest punktulane, co na liniach 718 i 805 w szczycie B (BTW w szczycie A o punktualności na 718 i 805 również możemy pomarzyć).solaris8315 pisze:Jest mały problem. W kierunku Pl. Hallera byłby przystanek Dw. Wileński a w kierunku Radzymina dopiero Piotra Skargi... Chyba, ze z Pl. Hallera autobus by jechał Targową, Kłopotowskiego, Jagiellońską, Al. Solidarności i dalej do Marek i Radzymina
Spóźnienia na przystankach powrotnych do Warszawy w szczycie B sięgają 15 minut przy czym 7 - 10 to standard w normalnych warunkach pogodowych.
