To nie jest przykład. To jest degeneracja.JotPeCet pisze:Dla przykładu: mieszkańcy Ponurzycy (miejscowość ciutkę mniejsza od Wołomina - pod względem obszaru) dojeżdżając do Warszawy, płacą miesięcznie: 120zł za bilet ZTS ŚWIERK do Celestynowa, potem bilet Kolei Mazowieckich za 105,40zł do Falenicy, i dalej 66zł na ZTM.
Marki, Radzymin, Wołomin
Moderator: Wiliam
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
- Patryk2222
- Posty: 1088
- Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
- Lokalizacja: Legionowo
no w procentach to owszem jak główna droga szła przez sam środek wsi co nie zmienia faktu że jak linia 723 istniała jako przyśpieszona to po Legionowie jeździły linie eksterytorialnie które jak by nie patrzyć dowoziły mieszkańców os. Młodych, os. Piaski, Przystanku i innych dzielnic do linii 723.JotPeCet pisze:Najpierw pomyśl ile procent miejscowości Jabłonna obsługiwało MZK, a ile procent Legionowa?
Osiedle Sobieskiego i ul. Mickiewicza to nie całe Legionowo.
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938
>>5457>>1804
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
- Colony
- Posty: 2826
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
No, ale z drugiej strony sytuacja uniemożliwia zakrańcowanie hipotetycznego 738 na Dworcu Wileńskim w żaden sposób. A linia ta będzie miała jakieś 50-55 minut przelotu w jedną stronę i postój się raczej przyda. Dlatego optuję za Placem Hallera przy jednoczesnym poparciu dla zawrotki takiej jak robi 390.Ikarus 5780 pisze:Tak, właśnie chciałem to edytować, ale uprzedziłeś mnie, to samo myślałem, żeby jeździł jak 390. Niby trochę trasy nadrabia, ale nie przepala benzyny stojąc w korkach jak 718 i 805 na Targowej przez co jest punktulane, co na liniach 718 i 805 w szczycie B (BTW w szczycie A o punktualności na 718 i 805 również możemy pomarzyć).
Spóźnienia na przystankach powrotnych do Warszawy w szczycie B sięgają 15 minut przy czym 7 - 10 to standard w normalnych warunkach pogodowych.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
I ci z Marek do Radzymina, i ci z Radzymina do Marek. Napewno jakaś wymiana jest. A w DŚ w końcu wiele osób by sobie podjeżdżało na zasadzie lokalnej NAPEWNO.Frencher pisze:Linie 718 i 805 powinno być w ogóle dla Marek darmowe w myśl tamtej umowy. Tylko problem w tym, że tej umowy nie ma, podobno mają ją w Warszawie, tylko że raz twierdza iż jej nie mają, a innym razem, że jest nie ważna. Cieżko jest więc się powoływać na coś, czego fizycznie nie ma.ziomal pisze: Czyli teoretycznie jeśli 718 jeździłoby do Radzymina, to gmina Marki nie ponosiła by kosztów z racji przejeżdżania 718 przez Marki? SIC!![]()
![]()
A o jakich uczniach mówisz? Dla tych, co jeżdżą z terenu Marek do gimnazjum przy Wczasowej, to 718 wystarczy (choć i tak jest takich niewielu).ziomal pisze:W sumie to takie połączenie a'la ,, lokalne'' byłoby przydatne. Szczególnie, że skorzystaliby napewno uczniowie...No i w końcu podobno w Radzyminie jest spory bazar...
A co do bazaru w Radzyminie, to jest to wiejski jarmark pełną gębą - można kupić od krowy i konia do meble do domu. Zaopatruje się cały Radzymin i całe gminne przyległości wiejskie.
Nie znam bazaru w Radzyminie, ale słyszałem to samo.
[ Dodano: 2008-04-11, 18:24 ]
Nooo...JotPeCet pisze:Przecież bilet kosztuje tyle co z większości innych miast w aglomeracji warszawskiej.
[ Dodano: 2008-04-11, 18:27 ]
Pętla na wileniaku to byłaby śmierć dla takiej linii...Colony pisze:No, ale z drugiej strony sytuacja uniemożliwia zakrańcowanie hipotetycznego 738 na Dworcu Wileńskim w żaden sposób. A linia ta będzie miała jakieś 50-55 minut przelotu w jedną stronę i postój się raczej przyda. Dlatego optuję za Placem Hallera przy jednoczesnym poparciu dla zawrotki takiej jak robi 390.Ikarus 5780 pisze:Tak, właśnie chciałem to edytować, ale uprzedziłeś mnie, to samo myślałem, żeby jeździł jak 390. Niby trochę trasy nadrabia, ale nie przepala benzyny stojąc w korkach jak 718 i 805 na Targowej przez co jest punktulane, co na liniach 718 i 805 w szczycie B (BTW w szczycie A o punktualności na 718 i 805 również możemy pomarzyć).
Spóźnienia na przystankach powrotnych do Warszawy w szczycie B sięgają 15 minut przy czym 7 - 10 to standard w normalnych warunkach pogodowych.
[ Dodano: 2008-04-11, 18:29 ]
Ale zakładając, że każdy chce się dostać do Śródmieścia, popadamy w euforię przesady, a z drugiej strony zaś nie wiemy, gdzie lud dostarczyć...JotPeCet pisze:Inne miasta są w gorszej sytuacji bo mają droższy bilet.
GrodziskWwa Śródm - 30km
WołominWwa Śródm - 29km
Nie każdy pracuje wzdłuż linii średnicowej, tak jak nie każdy przy Wileńskim.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Odpowiadając na Twoje wątpliwości, odbiegnę nieco (zupełnie nieprzypadkowo) od tematu. Jechałem wczoraj kolejny raz linią 199 przez Ząbki.JotPeCet pisze:Trasa może i dobra, ale raz że nie dla linii tranzytowej, a druga sprawa to łuki wewnętrzne na skrzyżowaniach - trzeba to sprawdzić - jeśli któryś promień będzie mniejszy od 12 m to niezbędna będzie przebudowa.Frencher pisze:Już teraz można uruchomić linię na trasie - al. Piłsudskiego - Słoneczna - Okólna - Grunwaldzka - Norwida (w odwrotnym kierunku Wawelską) - Pomnikową - al. Piłsudskiego i dalej do Radzymina. A w przyszłości po remoncie Okólnej na pozostałym odcinku, można by taką linię już na początku Marek puścić w Sosnową i tam już zaraz w Okólną.
Podczas tego przejazdu o mało nie staranowała nas wywrotka, kierowca autobusu mało nie wjechał w ogrodzenie bo nie mógł się minąć na dwukierunkowej drodze z samochodem osobowych, stawał przez każdym zakrętem na trasie aby przepuścić samochody z przeciwka, czy musiał jeździć slalomem po ulicy Szwoleżerów mijając zaparkowane na środku ulicy samochody - o innych atrakcjach, i przyjemnościach czekających na kierowcę podczas przejazdu rzez Ząbki nie będę się już rozpisywał, gdyż skwituję to tylko stwierdzeniem, iż tam kierowca musi się wykazać iście zegarmistrzowską precyzją podczas zwykłej jazdy, aby nie staranować choćby jakiegoś znaku drogowego.
Opierając się na w/w faktach, nikt w ZTM nie ma moralnego prawa zakwestionować proponowanej przez Marki trasy pod względem technicznym. Poza takimi oczywistościami jak potrzeba likwidacji garbów na ulicy Grunwaldzkiej nie widzę innych przeszkód natury technicznej. No może poza potrzebą połatania ulicy Okólnej na odcinku od Pętli Marki FOC do ulicy Grunwaldziej, gdyż jest to obecnie droga raczej o charakterze przemysłowym, więc w nieco gorszym stanie utrzymana (ale to jest żaden problem). Nawet z pozoru wąski zakręt na łączeniu ulicy Okólnej i Grunwaldziej, przy tych zakrętach w Ząbkach jakie pokonuje 199, jest szeroki jak autostrada.
Ponadto taka trasa to same korzyści dla wielu mieszkańców Radzymina, gdyż będą mieli łatwy dojazd do pracy, gdyż będą jeździli obok swoich firm zlokalizowanych w okolicach ulicy Okólnej. I to na dodatek bez korków.
A po co się spieszyć z przebudową. Skoro wcale nie jest powiedziane, że linia 732 jeszcze przed wakacjami przejdzie do historii.JotPeCet pisze:A jak na razie to ZTM czeka na obiecaną przebudowę ulicy Sosnowej.
Jak po raz kolejny ZTM oszuka Burmistrza Marek, i nie puści 732 na Marymont, to przebudowa stanie się już nie potrzebna.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Powiadomiłeś Policję w Ząbkach?Frencher pisze:Odpowiadając na Twoje wątpliwości, odbiegnę nieco (zupełnie nieprzypadkowo) od tematu. Jechałem wczoraj kolejny raz linią 199 przez Ząbki.JotPeCet pisze: Trasa może i dobra, ale raz że nie dla linii tranzytowej, a druga sprawa to łuki wewnętrzne na skrzyżowaniach - trzeba to sprawdzić - jeśli któryś promień będzie mniejszy od 12 m to niezbędna będzie przebudowa.
Podczas tego przejazdu o mało nie staranowała nas wywrotka, kierowca autobusu mało nie wjechał w ogrodzenie bo nie mógł się minąć na dwukierunkowej drodze z samochodem osobowych, stawał przez każdym zakrętem na trasie aby przepuścić samochody z przeciwka, czy musiał jeździć slalomem po ulicy Szwoleżerów mijając zaparkowane na środku ulicy samochody - o innych atrakcjach, i przyjemnościach czekających na kierowcę podczas przejazdu rzez Ząbki nie będę się już rozpisywał, gdyż skwituję to tylko stwierdzeniem, iż tam kierowca musi się wykazać iście zegarmistrzowską precyzją podczas zwykłej jazdy, aby nie staranować choćby jakiegoś znaku drogowego.
Mieszkańcy Radzymina mają swoje firmy w Markach? To albo w Markach jest bardzo tania ziemia, albo potwierdza się to co twierdzi Radzymin, że większość ich mieszkańców pracuje w Warszawie.Frencher pisze:Opierając się na w/w faktach, nikt w ZTM nie ma moralnego prawa zakwestionować proponowanej przez Marki trasy pod względem technicznym. Poza takimi oczywistościami jak potrzeba likwidacji garbów na ulicy Grunwaldzkiej nie widzę innych przeszkód natury technicznej. No może poza potrzebą połatania ulicy Okólnej na odcinku od Pętli Marki FOC do ulicy Grunwaldziej, gdyż jest to obecnie droga raczej o charakterze przemysłowym, więc w nieco gorszym stanie utrzymana (ale to jest żaden problem). Nawet z pozoru wąski zakręt na łączeniu ulicy Okólnej i Grunwaldziej, przy tych zakrętach w Ząbkach jakie pokonuje 199, jest szeroki jak autostrada.
Ponadto taka trasa to same korzyści dla wielu mieszkańców Radzymina, gdyż będą mieli łatwy dojazd do pracy, gdyż będą jeździli obok swoich firm zlokalizowanych w okolicach ulicy Okólnej. I to na dodatek bez korków.
Nie, jest dokładnie odwrotnie. Po co się spieszyć z wydłużaniem linii 732 do Marymontu, skoro czeka ją czasowe wycofanie z Sosnowej (na czas remontu) - a przez to i z Marek pewnie.Frencher pisze:A po co się spieszyć z przebudową. Skoro wcale nie jest powiedziane, że linia 732 jeszcze przed wakacjami przejdzie do historii.JotPeCet pisze:A jak na razie to ZTM czeka na obiecaną przebudowę ulicy Sosnowej.
Jak po raz kolejny ZTM oszuka Burmistrza Marek, i nie puści 732 na Marymont, to przebudowa stanie się już nie potrzebna.
Polityka złym doradcą w pracy!
-
Ikarus 5780
- Posty: 756
- Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
- Lokalizacja: Marki / Saska Kępa
Myślę, że wycofanie z Marek 732 to idiotyzm, w szczycie A ta linia żyje dzięki Markom, w szczycie B jest mniej więcej podział pasażerów Grodzisk/Marki pół na pół. Więc jeśli coś to nie wiem gdzie się zacznie remont Sosnowej, ale nawet jeśli na początku tej ulicy to puścić linię 732 Żerań (...) - Kościuszki - Piłsudskiego (zawrotka przy Szkolnej) - Al. Piłsudskiego - Duża - Pustelnik.JotPeCet pisze: Nie, jest dokładnie odwrotnie. Po co się spieszyć z wydłużaniem linii 732 do Marymontu, skoro czeka ją czasowe wycofanie z Sosnowej (na czas remontu) - a przez to i z Marek pewnie.
Przy Szkolnej na zawrotce tiry sobie spokojnie radzą, to 732 sobie nie poradzi ?
Linia omijała by przystanek Fabryczna w stronę Warszawy a przystanek Kościuszki w stronę Marek umieszczono by na skrzyżowaniu z Krótką, bo w te okolice większość pasażerów przystanku Kościuszki idzie.