Ok, ok, każdy liczy kasę i w kapitalizmie to rzecz oczywista, ale przyznasz, że propozycja aby tranzytowa (z założenia) linia z Radzymina kręciła po Markach przy tylko niewielkim jej dofinansowaniu przez to miasto, jest trudna do przyjęcia dla Radzymina. Niestety punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zastanawiam się zatem czy w takim wypadku korzystniejsze nie byłoby zwiększenie częstotliwości kursów linii 718 i - przy zachowaniu pętli Czarna Struga - wydłużenie niektórych kursów do Radzymina. Pewnie okaże się, że nie ma brygad, ale może warto spróbowaćIkarus 5780 pisze:Zastanów się chwilę co Ty piszesz. Nie mówię, żeby nie iść na żadne ugody, ale Markom zależy na 718 805 i 732 to Marki płacą, Radzyminowi zależy na linii to Radzymin płaci. Układ jest prosty. Nie jesteśmy organizacją charytatywną. Czy blokujemy projekt żeby Radzymin miał własną linię ??? W żadnym wypadku. Przemyśl to sobie dobrze, że my mamy linie (za które płacimy) a po co nam kolejna linia za którą Marki będą płaciły a będzie zupełnie dla nas niepotrzebna ?? To byłaby niegospodarność pieniędzmi, które płacą podatnicy dla Marek. Z tego co pisze kolega Frencher Burmistrz stawia sprawę prosto, albo Radzymin rezygnuje z części swojej "dogodności" dojazdu i współfinansujemy w rozsądnym stopniu tą linię, albo niech Radzymin sobie tworzy własną, a Markom nic do tego.brziszek pisze:
Stary to Ty nie wiedziałeś, że Marki są pępkiem świata i to Warszawa oraz Radzymin powinny aplikować o przyłaczenie do tego Miasta, no i w dodatku mają takiego super BurmistrzaPrzy takim podejściu czarno widzę rozwój komunikacji w obrębie aglomeracji warszawskiej
Przemyśl więc najpierw zanim cokolwiek napiszesz, bo tylko wnerwiasz ludzi. I naucz się wyciągać LOGICZNE wnioski.
Marki, Radzymin, Wołomin
Moderator: Wiliam
- brziszek
- Posty: 23
- Rejestracja: 14 kwie 2008, 10:30
- Lokalizacja: Cesarsko - Królewskie Miasto Prudnik
Zdania nie zmieni - były już choćby petycje o wydłużenie linii 732, i nic nie dało (i bardzo dobrze, bo to poroniony pomysł).Piotrekbe pisze:Jeżeli tam Burmistrz Marek się uparł na tą trasę to zrobić jak było na początku było z 721 i prędzej czy później Burmistrz zmieni zdanie pod presją mieszkańców.
A sam fakt, że linia ma mieć 20 kursów dziennie sprawi, że zginie ona w tłoku
Ponadto jak linia będzie jeździć przez Marki bez zatrzymywania, to UM Marki może się dogadać z drogówka z Wołomina (oni bardzo lubią służby ponadnormatywne). Policjanci na koszt Marek będą po godzinach jeździć po Markach, i wyłapywać autobusy tej linii - i co kurs to kontrola 20 minut... czyli 20 kursów x 2 - 40 kontroli dziennie tego samego autobusu. Kto policji zabroni
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Ale czy jak byłaby puszczona nowa linia z częstotliwością co 30 lub 40 minut przez całą długość Piłsudskiego to Marki by na tym nie skorzystały? Nawet jeśli miałyby na tym trochę dopłacić to i tak przecież korzystne jest zwiększenie ilości przejazdów. 718 i 805 często jeżdżą nabite po drzwi a w dzień co 20-30 minut, więc większa ilość przejazdów i większa częstotliwoć i tak wyszłaby na dobre.Ikarus 5780 pisze: . Czy blokujemy projekt żeby Radzymin miał własną linię ??? W żadnym wypadku. Przemyśl to sobie dobrze, że my mamy linie (za które płacimy) a po co nam kolejna linia za którą Marki będą płaciły a będzie zupełnie dla nas niepotrzebna ?? To byłaby niegospodarność pieniędzmi, które płacą podatnicy dla Marek.
Burmistrz Marek, który stawia swoje twarde wymagania z pewnością nie jest osobą, z którą ZTMowi miło się współpracuje...
Legionowo właśnie uruchamia 4 linię podmiejską... Na południu i zachodzie Warszawy jest pełno linii podmiejskich daleko wyjeżdżających poza granice Wawy. Czy tylko w powiecie wołomińskim nie można się dogadać?
Ja tylko lubią stąpać twardo po ziemi. Sytuacja przedstawia się jasno, postawiono precyzyjne warunki. I snucie jakichś domniemywań, gdy wiadomo że mają się one nijak do realiów uważam za bezcelowe. A to że niektórzy nie potrafią się pogodzić z faktami (i nie mówię tu o Tobie) powoduje to potrzebę powtarzania im faktów po raz kolejny... i tak aż w końcu zrozumieją.Colony pisze:Poza kilkoma faktycznie sensownymi pomysłami twoja markofilia Frencher zniesmacza mi cały temat. Można pisać o potrzebach i waszych priorytetach, ale błagam nie z pozycji wszystkowiedzącego i wszechwładnego. Efekt jest taki, że podświadomie nabieram do Marek niechęci. To jakieś zadęcie.
I żeby nie było. Obie idee, linii przez Zielonkę i ulicami Marek uważam za słuszne.
[ Dodano: 2008-04-16, 15:15 ]
Tylko że linia ma mieć 20 kursów dziennie.chudzini7 pisze:Ale czy jak byłaby puszczona nowa linia z częstotliwością co 30 lub 40 minut przez całą długość Piłsudskiego to Marki by na tym nie skorzystały? Nawet jeśli miałyby na tym trochę dopłacić to i tak przecież korzystne jest zwiększenie ilości przejazdów. 718 i 805 często jeżdżą nabite po drzwi a w dzień co 20-30 minut, więc większa ilość przejazdów i większa częstotliwoć i tak wyszłaby na dobre.Ikarus 5780 pisze: . Czy blokujemy projekt żeby Radzymin miał własną linię ??? W żadnym wypadku. Przemyśl to sobie dobrze, że my mamy linie (za które płacimy) a po co nam kolejna linia za którą Marki będą płaciły a będzie zupełnie dla nas niepotrzebna ?? To byłaby niegospodarność pieniędzmi, które płacą podatnicy dla Marek.
Burmistrz Marek, który stawia swoje twarde wymagania z pewnością nie jest osobą, z którą ZTMowi miło się współpracuje...
Legionowo właśnie uruchamia 4 linię podmiejską... Na południu i zachodzie Warszawy jest pełno linii podmiejskich daleko wyjeżdżających poza granice Wawy. Czy tylko w powiecie wołomińskim nie można się dogadać?
[ Dodano: 2008-04-16, 15:19 ]
Nie rozumiesz jednej podstawowej rzeczy - Marki nigdy w życiu nie zgodzą się na jakiekolwiek zmiany, na który ucierpi chociaż jedne mieszkaniec. Tak samo Marki nie mogą być dojną krową, i płacić za linie która będzie jeździła tranzytem przez Marki jak za "własną" linię.brziszek pisze:Ok, ok, każdy liczy kasę i w kapitalizmie to rzecz oczywista, ale przyznasz, że propozycja aby tranzytowa (z założenia) linia z Radzymina kręciła po Markach przy tylko niewielkim jej dofinansowaniu przez to miasto, jest trudna do przyjęcia dla Radzymina. Niestety punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zastanawiam się zatem czy w takim wypadku korzystniejsze nie byłoby zwiększenie częstotliwości kursów linii 718 i - przy zachowaniu pętli Czarna Struga - wydłużenie niektórych kursów do Radzymina. Pewnie okaże się, że nie ma brygad, ale może warto spróbować.
Jak już muszą dopłacać, to do czegoś, co pełni jakąkolwiek nową funkcję na terenie miasta.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
w takim razie 20 kursów tymbardziej nie powinno robić różnicy...
Jeśliby taka linia miała krążyć po Markach z taką częstotliwością, to dla mieszkańców to zadna alternatywa dla linii mareckich... Już lepiej puścić drogą okrężną 805.
Pomińmy już rozdzielenie 718 na kursy do Czarnej Strugi i Radzymina, bo nie ma sensu komplikować. 20 kursów dziennie dla Marek to nie powinien być wielki wydatek, a ponadto większa liczba przejazdów przez miasto.
[ Dodano: 2008-04-16, 15:22 ]
Jeśliby taka linia miała krążyć po Markach z taką częstotliwością, to dla mieszkańców to zadna alternatywa dla linii mareckich... Już lepiej puścić drogą okrężną 805.
Pomińmy już rozdzielenie 718 na kursy do Czarnej Strugi i Radzymina, bo nie ma sensu komplikować. 20 kursów dziennie dla Marek to nie powinien być wielki wydatek, a ponadto większa liczba przejazdów przez miasto.
[ Dodano: 2008-04-16, 15:22 ]
A takie pytanko: Czy władze Marek robiły jakieś ankiety czy pytali o zdanie mieszkańców jaki układ chcieliby mieć w swoim mieście? Władze raczej nie jeżdżą tymi liniami, więc....Frencher pisze:Nie rozumiesz jednej podstawowej rzeczy - Marki nigdy w życiu nie zgodzą się na jakiekolwiek zmiany, na który ucierpi chociaż jedne mieszkaniec. Tak samo Marki nie mogą być dojną krową, i płacić za linie która będzie jeździła tranzytem przez Marki jak za "własną" linię.
Jak już muszą dopłacać, to do czegoś, co pełni jakąkolwiek nową funkcję na terenie miasta.
Po pierwsze proponuje zapoznać się jak wygląda pętla przy Dużej w Markach - wtedy zrozumiesz dlaczego nie można puścić na około nic, co jeździ do w/w pętli.chudzini7 pisze:w takim razie 20 kursów tymbardziej nie powinno robić różnicy...
Jeśliby taka linia miała krążyć po Markach z taką częstotliwością, to dla mieszkańców to zadna alternatywa dla linii mareckich... Już lepiej puścić drogą okrężną 805.
Pomińmy już rozdzielenie 718 na kursy do Czarnej Strugi i Radzymina, bo nie ma sensu komplikować. 20 kursów dziennie dla Marek to nie powinien być wielki wydatek, a ponadto większa liczba przejazdów przez miasto.
Po drugie proponuje wrócić do mojego postu gdzie napisałem, dlaczego na zaproponowanej trasie ma być nowa linia, i to całotygodniowa.
A po trzecie postaraj się zrozumieć jak wygląda sytuacja - chce się Markom wcisnąć linie, która nie będzie pełnić żadnej funkcji w Markach, jej kursy zginą w natłoku innych linii, i na dodatek będziemy za to płacić jak za linię dla mieszkańców Marek.
[ Dodano: 2008-04-16, 15:27 ]
Komunikacją w Markach zajmują się odpowiednie osoby, a ich pracę śledzą też wybrane osoby. Wszystkie więc propozycje są przemyślane, i nie biorą się z sufitu.chudzini7 pisze:A takie pytanko: Czy władze Marek robiły jakieś ankiety czy pytali o zdanie mieszkańców jaki układ chcieliby mieć w swoim mieście? Władze raczej nie jeżdżą tymi liniami, więc....
A ankiet specjalnie nie ma co robić, bo i tak wiadomo że wyjdzie, iż każdy chce mieć jak najwięcej. Szkoda więc publicznych pieniędzy.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
To już chamstwo. Nie wasza linia to łapy preczFrencher pisze:Ponadto jak linia będzie jeździć przez Marki bez zatrzymywania, to UM Marki może się dogadać z drogówka z Wołomina (oni bardzo lubią służby ponadnormatywne). Policjanci na koszt Marek będą po godzinach jeździć po Markach, i wyłapywać autobusy tej linii - i co kurs to kontrola 20 minut... czyli 20 kursów x 2 - 40 kontroli dziennie tego samego autobusu. Kto policji zabroniOni przecież będą tylko pernamentnie badać stan trzeźwości kierowcy (bo przecież kierowca mógł coś wypić na pętli, więc trzeba powrotny kurs też skontrolować
). I ciekawe jak wtedy by tak linia funkcjonowała.
Niewątpliwie Frencher masz rację, dlatego ciągnie się spór o tą linię...
Z innej beczki
Nie widze powodu, dla którego nie mogłoby powstać w powiecie wołomińskim kilka linii podmiejskich.. A przynajmniej co najmniej takich:
1. do Radzymina, o której cały czas mowa
2. do Zielonki przez Fabryczną, Marecką i dalej o Zielonki
3. do Kobyłki również przez Fabryczną, Marecką, Lipową przez Glinianki i dalej do Kobyłki
Nie są to jakoś specjalnie zakorkowane drogi. Autobusy 12 metrowe powinny wystarczać.
Poki co lepiej nie brać pod uwagę drogi nr 634 przechodzącej przez Ząbki, Zielonkę do Wołomina, która stoi zakorkowana. Do czasu zakończenia remontu w Ząbkach, a najdalej do czasu wybudowania obwodnicy Warszawy (hoho ile to jeszcze) nie ma co brać pod uwagę tej opcji. Gdyby została wybudowana w Ząbkach ulica Nowoziemowita, wówczas powstałaby szybka przeprawa do Ziemowita, a potem dalej do Targówka Fabrycznego.
Dzisiaj taka sytuacja jet, że jakby ktoś chciał z Marek pojechać komunikacją do Wołomina bo tam przecież jest siedziba powiatu to musi albo jechać az do Wileniaka i przesiadać się do pociągu, albo jechać Radzymińska, przesiadać isę i czekać na 199, a potem znowu przesiadać się do pociągu. Czemu powiat nie może zainwestować w komunikację?
Rozumiem wysokie ceny dyktowane przez ZTM, ale chyba dogadać się można?
Po drugiej stronie Wisły linii podmiejskich jest pełno http://ztm.waw.pl/images/schematy/podmiejskie.gif
Z innej beczki
Nie widze powodu, dla którego nie mogłoby powstać w powiecie wołomińskim kilka linii podmiejskich.. A przynajmniej co najmniej takich:
1. do Radzymina, o której cały czas mowa
2. do Zielonki przez Fabryczną, Marecką i dalej o Zielonki
3. do Kobyłki również przez Fabryczną, Marecką, Lipową przez Glinianki i dalej do Kobyłki
Nie są to jakoś specjalnie zakorkowane drogi. Autobusy 12 metrowe powinny wystarczać.
Poki co lepiej nie brać pod uwagę drogi nr 634 przechodzącej przez Ząbki, Zielonkę do Wołomina, która stoi zakorkowana. Do czasu zakończenia remontu w Ząbkach, a najdalej do czasu wybudowania obwodnicy Warszawy (hoho ile to jeszcze) nie ma co brać pod uwagę tej opcji. Gdyby została wybudowana w Ząbkach ulica Nowoziemowita, wówczas powstałaby szybka przeprawa do Ziemowita, a potem dalej do Targówka Fabrycznego.
Dzisiaj taka sytuacja jet, że jakby ktoś chciał z Marek pojechać komunikacją do Wołomina bo tam przecież jest siedziba powiatu to musi albo jechać az do Wileniaka i przesiadać się do pociągu, albo jechać Radzymińska, przesiadać isę i czekać na 199, a potem znowu przesiadać się do pociągu. Czemu powiat nie może zainwestować w komunikację?
Rozumiem wysokie ceny dyktowane przez ZTM, ale chyba dogadać się można?
Po drugiej stronie Wisły linii podmiejskich jest pełno http://ztm.waw.pl/images/schematy/podmiejskie.gif
Tylko że niektóre rzeczy, jakie dzieją się np. w Markach z komunikacją ZTMu nie są za ciekawe. I jest to kwestia niedogadania z różnymi gminami i miasteczkami...solaris8315 pisze:To już chamstwo. Nie wasza linia to łapy preczFrencher pisze:Ponadto jak linia będzie jeździć przez Marki bez zatrzymywania, to UM Marki może się dogadać z drogówka z Wołomina (oni bardzo lubią służby ponadnormatywne). Policjanci na koszt Marek będą po godzinach jeździć po Markach, i wyłapywać autobusy tej linii - i co kurs to kontrola 20 minut... czyli 20 kursów x 2 - 40 kontroli dziennie tego samego autobusu. Kto policji zabroniOni przecież będą tylko pernamentnie badać stan trzeźwości kierowcy (bo przecież kierowca mógł coś wypić na pętli, więc trzeba powrotny kurs też skontrolować
). I ciekawe jak wtedy by tak linia funkcjonowała.
Ciągle pokazujesz, że Marki są ofiarą ZTM-u i MZA. Najlepiej to jakby Warszawa mam sfundowała komunikację tam gdzie Wy chcecie. Możesz zacząć pisać z sensem, bo ciągłe czytanie tego samego... A burmistrz Marek to Twój dobry sąsiad/znajomy czy co
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Masz chłopie rację. Jestem całym sercem za wprowadzeniem komunikacji na Fabryczną w Markach (a może jedna linia Fabryczną, druga Lisa Kulichudzini7 pisze:Niewątpliwie Frencher masz rację, dlatego ciągnie się spór o tą linię...
Ktoś powie, dlaczego więc jestem przeciw linii do Radzymina na obecnie proponowanych zasadach
[ Dodano: 2008-04-16, 15:59 ]
Wszystko byłoby dobrze, gdyby sobie ZTM i Radzymin nie założył, że potraktuje Marek jak dojną krowę.ziomal pisze:Tylko że niektóre rzeczy, jakie dzieją się np. w Markach z komunikacją ZTMu nie są za ciekawe. I jest to kwestia niedogadania z różnymi gminami i miasteczkami...solaris8315 pisze:To już chamstwo. Nie wasza linia to łapy preczCiągle pokazujesz, że Marki są ofiarą ZTM-u i MZA. Najlepiej to jakby Warszawa mam sfundowała komunikację tam gdzie Wy chcecie. Możesz zacząć pisać z sensem, bo ciągłe czytanie tego samego... A burmistrz Marek to Twój dobry sąsiad/znajomy czy co
![]()
Nie wiem, czy już o tym wspominałem, ale dyrektor Ruta (jak twierdzi wójt Radzymina) już mu obiecał, że gdy się wszyscy zgodzą na propozycje ZTM, to linia 718 miała już pojechać do Radzymina w długi weekend maja. Tak więc jak widać, już było wszystko zaklepane, tylko te paskudne Marki się nie pozwoliły wydoić z kasy. Ach te paskudne Marki
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Wydłużenie linii 718 do Radzymina z taką samą częstotliwością źleFrencher pisze:Tak więc jak widać, już było wszystko zaklepane, tylko te paskudne Marki się nie pozwoliły wydoić z kasy. Ach te paskudne Marki
Przekroczenie uprawnień służbowych. I to znaczne. Można tez podciągnąć to pod paragrafy o wywieraniu presji, a także o utrudnianie działalności gospodarczej...Frencher pisze:Ponadto jak linia będzie jeździć przez Marki bez zatrzymywania, to UM Marki może się dogadać z drogówka z Wołomina (oni bardzo lubią służby ponadnormatywne). Policjanci na koszt Marek będą po godzinach jeździć po Markach, i wyłapywać autobusy tej linii - i co kurs to kontrola 20 minut... czyli 20 kursów x 2 - 40 kontroli dziennie tego samego autobusu. Kto policji zabroniOni przecież będą tylko pernamentnie badać stan trzeźwości kierowcy (bo przecież kierowca mógł coś wypić na pętli, więc trzeba powrotny kurs też skontrolować
). I ciekawe jak wtedy by tak linia funkcjonowała.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Coraz bardziej odnoszę wrażenie, iż czym dłużej wałkowany jest temat, tym bardziej niektórzy nie mogą (albo nie chcą) zrozumieć istoty problemu.solaris8315 pisze:Wydłużenie linii 718 do Radzymina z taką samą częstotliwością źleFrencher pisze:Tak więc jak widać, już było wszystko zaklepane, tylko te paskudne Marki się nie pozwoliły wydoić z kasy. Ach te paskudne MarkiUruchomienie osobnej linii do Radzymina bez przystanków w Markach też źle, więc naślemy kontrolę policji
Prędzej Marki chcą się wycwanić by mieć linię (738) za którą nie będą nic płacić a mieszkańcy będą korzystać
Ja tak to rozumuję.
A problem polega na tym: ZTM sobie wymyślił, że niejako podłączy komunikację do Radzymina pod tą obecną do Marek, i tym samym przerzuci koszty przewozu mieszkańców Radzymina przez teren Marek na budżet Marek.
na to padła odpowiedz z Marek, że linia do Radzymina tak, ale osobna, zapewniająca komunikację na terenie Marek w miejscach gdzie obecnie jej nie ma, a wysokość dopłat adekwatna do funkcji jaką pełni dla mieszkańców Marek.
I nigdzie nie było mowy, że Marki chcą coś za darmo.
Jak dla mnie (i nie tylko dla mnie) sprawa jest jasna - jest to skok na budżet Marek. Ale na szczęście się on nie uda, bo znalazły się osoby, które rozszyfrowały intencje ZTM-u.
[ Dodano: 2008-04-16, 18:21 ]
Idź się poskarż.. a najlepiej to prosto do Komendanta GłównegoWolfchen pisze:Przekroczenie uprawnień służbowych. I to znaczne. Można tez podciągnąć to pod paragrafy o wywieraniu presji, a także o utrudnianie działalności gospodarczej...
Droga nie należy do Marek, ale Marki mogą w ramach działań zgodnych z prawem podejmować działania mające na celu działań prewencyjnych na niej, przy udziale stosownych służb. Kiedyś już się udało oduczyć prywaciarzy z Radzymina i okolic, że nie są u siebie na wsi, i ludzi się wysadza tylko na przystankach, to i sobie z taką linią poradzą.Wolfchen pisze:Dla mnie jest oczywiste, ze jeśli Marki chcą, aby się u nich ta linia zatrzymywała, to mają obowiązek dopłacać do tej linii. A tak w ogóle, to ta ulica nie jest własnością Marek, więc władze miasta mają ... do gadania.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Czyli jak ZTM i/lub może Radzymin się nie zgodzą na taką linię to nie będzie jej ?Frencher pisze:na to padła odpowiedz z Marek, że linia do Radzymina tak, ale osobna, zapewniająca komunikację na terenie Marek w miejscach gdzie obecnie jej nie ma, a wysokość dopłat adekwatna do funkcji jaką pełni dla mieszkańców Marek.
Tak tak węsz dalej to może odkryjesz, że Warszawa to miasto kosmitówFrencher pisze: Jak dla mnie (i nie tylko dla mnie) sprawa jest jasna - jest to skok na budżet Marek.
Podsumowując. Kończ waść, wstydu oszczędź. Bo jak na razie to nie tylko ośmieszasz siebie ale także mieszkańców Marek i samego burmistrza.
Frencher pisze:Ponadto jak linia będzie jeździć przez Marki bez zatrzymywania, to UM Marki może się dogadać z drogówka z Wołomina (oni bardzo lubią służby ponadnormatywne). Policjanci na koszt Marek będą po godzinach jeździć po Markach, i wyłapywać autobusy tej linii - i co kurs to kontrola 20 minut... czyli 20 kursów x 2 - 40 kontroli dziennie tego samego autobusu. Kto policji zabroniOni przecież będą tylko pernamentnie badać stan trzeźwości kierowcy (bo przecież kierowca mógł coś wypić na pętli, więc trzeba powrotny kurs też skontrolować
). I ciekawe jak wtedy by tak linia funkcjonowała.
Poprzedni mój post miał być ostatnim w tym temacie. Jednak po przeczytaniu tych fragmentów muszę zapytać, czy Rejtana w markach jest w strefie dojścia do zakładu w Drewnicy?!Frencher pisze:Wszystko byłoby dobrze, gdyby sobie ZTM i Radzymin nie założył, że potraktuje Marek jak dojną krowę.
Nie wiem, czy już o tym wspominałem, ale dyrektor Ruta (jak twierdzi wójt Radzymina) już mu obiecał, że gdy się wszyscy zgodzą na propozycje ZTM, to linia 718 miała już pojechać do Radzymina w długi weekend maja. Tak więc jak widać, już było wszystko zaklepane, tylko te paskudne Marki się nie pozwoliły wydoić z kasy. Ach te paskudne Marki
P.S. Widać że ktoś tu nie zna zupełnie realiów co do podpisywania umów. To nie jest kwestia dwóch-trzech tygodni. Poza tym jeżeli chodzi o linię do Radzymina, oprócz jazdy palcem na mapie, trzeba poczynić parę inwestycji w terenie, które raczej nie mają odzwierciedlenia w tegorocznym budżecie Gminy.
Więc kolego żółto (z avatara) - zielony (z wiadomości na te tematy). Przestań za przeproszeniem pieprzyć snując nam jedynie swoje domysły.
Ty możesz nie widzieć...Frencher pisze:Opierając się na w/w faktach, nikt w ZTM nie ma moralnego prawa zakwestionować proponowanej przez Marki trasy pod względem technicznym. Poza takimi oczywistościami jak potrzeba likwidacji garbów na ulicy Grunwaldzkiej nie widzę innych przeszkód natury technicznej.
Ale, jak tu już koledzy wspominali, to nie Marki będą decydowały którymi ulicami linia będzie przebiegała. Tak samo, nie zdecyduje o tym ZTM (który może ocenić ulicę pod względem infrastruktury).
Otóż trasę nowej linii (lub/i korekty istniejących) powinny uzgodnić między sobą Marki i Radzymin wraz z ZTM.
Oczywiście zostaje kilka innych spraw jeżeli chodzi o ZTM (liczba wozów, stopień dofinansowania).
Ale kluczem jest rozmowa. Rozmowa, a nie uprawiane przez Ciebie pieniactwo. Nie radzisz sobie z emocjami?
Frencher pisze:Informacje z ratusza pisze:Natomiast nie jest wykluczone, ze "czerwony" autobus pojedzie trasą Warszawa - Marki - Radzymin. Władze naszego miasta zaproponowały, aby zamiast przedłużenia trasy linii 718 uruchomić nową linię podmiejską do Radzymina, której trasa w naszym mieście powinna biec równolegle do al. Piłsudskiego np. Grunwaldzką i Okólną.
Warunek to nie to samo co propozycja...Frencher pisze:Burmistrz Marek postawił jasny warunek - albo linia przez Pomnikową - Grunwaldzką - Okólna - Słoneczną i dalej Piłsudskiego, albo wcale.
Ja znam, i jest to jeden z bardziej konkretnych i rzeczowych Burmistrzów. Jedynie żałuję że ma takiego a nie innego samozwańczego rzecznika, który buduje "negatywny" obraz Marek - przynajmniej na tym forum.Frencher pisze:A każdy kto zna Burmistrza Marek to wie, że jak on zdecydował się dać taką deklarację publicznie, to on się z niej nie wycofa.
Polityka złym doradcą w pracy!