Sezon rowerowy'08
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
Wiecie co jest najgorsze. Lobby samochdowe, które jest popierane przez 20-30% społeczeństwa blokuje wiele potrzebnych inicjatyw. Buspasy są tego najlepszym przykładem. Czasami warto ich nauczyć pokory, a raz w miesiącu to niezbyt dużo.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Winne jest te "20-30%", a "uczy się" wszystkich. Taaa, lewacka sprawiedliwość... to się nazywa, jak słusznie zauważył Fikander, terroryzm.kajo pisze:Czasami warto ich nauczyć pokory, a raz w miesiącu to niezbyt dużo.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Właściwie tych podróży jest tak mało, że ciężko określić ich liczbę, a zwłaszcza z taką dokladnością...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
no dobrze, ale może jest tylko 0,4%, bo 20-30% terroryzuje resztę do skorzystania?Fikander pisze:Jak na bodaj 0,4% podróży wewnątrzmiejskich, które odbywane są rowerem, to bardzo dużo.kajo pisze:Czasami warto ich nauczyć pokory, a raz w miesiącu to niezbyt dużo.
Nie żebym masę popierał - na szczęście nie muszę wtedy jeźdizić po mieście, no i jest komunikacja szynowa.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Ale ta statystyka, to skutek olewania rowerzystów, a gdy jeźdiłem wzdłuż KEN ze 2 lata temu, to sporo ludzi siętam kreciło. I pare statystyk odemnie.
68% uczniów warszawskich szkół średnich chciałoby dojeżdżać do szkoły na rowerze.
Komunikacja rowerowa oszczędza ok. 2,5 miliarda litrów paliwa rocznie.
Gdyby każdy chętny dojeżdżał do centrum Warszawy samochodem, drogi i parkingi musiałyby zająć 150% powierzchni Śródmieścia.
Jeden zaparkowany samochód zajmuje tyle miejsca co 8-14 rowerów.
Pół godziny na rowerze dziennie zwiększa oczekiwaną długość życia o 2 lata.
[ Dodano: Pią 30 Maj, 2008 20:43 ]
Ograniczenia ruchu drogowego wprowadzone podczas olimpiady w 1996 r. obniżyły ilość ostrych napadów astmy w Atlancie o 44%.
68% uczniów warszawskich szkół średnich chciałoby dojeżdżać do szkoły na rowerze.
Komunikacja rowerowa oszczędza ok. 2,5 miliarda litrów paliwa rocznie.
Gdyby każdy chętny dojeżdżał do centrum Warszawy samochodem, drogi i parkingi musiałyby zająć 150% powierzchni Śródmieścia.
Jeden zaparkowany samochód zajmuje tyle miejsca co 8-14 rowerów.
Pół godziny na rowerze dziennie zwiększa oczekiwaną długość życia o 2 lata.
[ Dodano: Pią 30 Maj, 2008 20:43 ]
Ograniczenia ruchu drogowego wprowadzone podczas olimpiady w 1996 r. obniżyły ilość ostrych napadów astmy w Atlancie o 44%.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27757
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nie. Bo jeśli ktoś chce - to po tym mieście jeździ po rowerze. Nawet śmieszka rowerowa przy każdej ulicy i bezwzględne uprzywilejowanie rowerzystów tego nie zmieni - w tej chwili nie ma większych (realnych) przeszkód w efektywnym poruszaniu się po mieście rowerem.kajo pisze:Ale ta statystyka, to skutek olewania rowerzystów
Na pewno zwłaszcza zimą.kajo pisze:68% uczniów warszawskich szkół średnich chciałoby dojeżdżać do szkoły na rowerze.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Żekłbym standard dla paruset ludzi.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Ja jeszcze nigdy nie byłem na Masie w zimę, ale w tym roku się wybieram
Jadąc obok palmy na Rondzie de Gaulle'a widziałem miłośników Ikarusów, którzy zbulwersowali się, że Ikarus musi stać i czekać na koniec przejazdu. Skandowali "Puścić Ikarusa" "Dajmy mu przejechać".
Wywołało to duży uśmiech u innych uczestników Masy. Wspomnianym wyżej Ikarusem był Szerszeń.
Na dzisiejszej masie była bardzo duża frekwencja, ciekawe czy ludzi przyciągnął jubileusz, czy dobra pogoda.
Na dzisiejszej masie była bardzo duża frekwencja, ciekawe czy ludzi przyciągnął jubileusz, czy dobra pogoda.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Terroryzm jest terroryzmem. Czy cel uświęca środki?kajo pisze:Ale ta statystyka, to skutek olewania rowerzystów, a gdy jeźdiłem wzdłuż KEN ze 2 lata temu, to sporo ludzi siętam kreciło. I pare statystyk odemnie.
68% uczniów warszawskich szkół średnich chciałoby dojeżdżać do szkoły na rowerze.
Komunikacja rowerowa oszczędza ok. 2,5 miliarda litrów paliwa rocznie.
Gdyby każdy chętny dojeżdżał do centrum Warszawy samochodem, drogi i parkingi musiałyby zająć 150% powierzchni Śródmieścia.
Jeden zaparkowany samochód zajmuje tyle miejsca co 8-14 rowerów.
Pół godziny na rowerze dziennie zwiększa oczekiwaną długość życia o 2 lata.
Nawiasem, poproszę o przykład miasta, w którym sieć dróg rowerowych spowodowała znaczący wzrost lizcby podróży rowerem.
Bo ja, dla odmiany, znam za to kilka przykładów miast, w którym liczbę tę zwiększyła... dostępność tanich rowerów miejskich.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.