Zmiana taryfy - 2008

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2815
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 02 cze 2008, 14:51

Kolejki do punktów obsługi klienta ZTM dziś niebotyczne. Nawet w punktach Strefy trzeb trochę odstać. Prawie wszędzie brakuje nowych biletów.
Oprócz tego jeszcze niektórzy protestują.
http://www.odkorkuj.waw.pl/

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 02 cze 2008, 16:52

Plesim pisze:Prawie wszędzie brakuje nowych biletów.
A jeśli już były, to tylko jednorazowe. Bilet dobowy dostałem dopiero w kiosku w metrze.

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2657
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 02 cze 2008, 17:18

Panie w punktach ZTM (nie stałem dziś w żadnej kolejce - Marymont) są niedoinformowane. Szczególnie w zakresie "karty seniora", gdyż podają jako najlepsza możliwość odczekanie do końca ważności biletu (często miesiąc lub dwa) i potem zakup "karty seniora". W ten sposób narażają pasażerów na straty. Drugi przykład, z wczoraj - Świętokrzyska, panie próbowały odnaleźć bilet 20 minutowy na 1. strefę...

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 02 cze 2008, 17:22

Obrazek
Dwugodzinne bilety są za "krótkie"
mm, PAP2008-06-02, ostatnia aktualizacja 2008-06-02 10:19

Od czerwca warszawski ZTM wprowadza do obiegu nowe bilety komunikacji miejskiej. Oprócz zmian cenowych, ZTM wprowadził także zmiany w rodzajach biletów. Od dziś bilet jednorazowy będzie ważny tylko przez dwie godziny. - Gdzie my na nim dojedziemy? - pytają internauci.

- Nowe jednorazowe bilety komunikacji miejskiej mają być ważne tylko 2 godziny! Jeśli utkniemy w korku będziemy musieli skasować drugi bilet na tej samej trasie - pisze zdenerwowany GrzegorzZ.

- Na nowych biletach jednorazowych nie zdążymy przejechać przez miasto. Przykład: linia numer 117, która jeździ na trasie Wilanów - Gocław, żeby przejechać od pętli do pętli potrzebuje ok. 60-75 minut. Jeśli utknie się w korku, czas przejazdu wydłuża się do 118 minut, o ile zrezygnuje się z jazdy do pętli. Mój faworyt to linia numer195. Czas przejazdu całej trasy Huta - Natolin to ok. 75-85 minut, a jeśli jedziesz w godzinach szczytu to ok. 120 minut murowane. Tu dobra książka się zawsze przyda! Nie znam wszystkich autobusów w Warszawie, ale każda trasa która przecina całe miasto trwa dłużej niż 120 minut - wyjaśnia internauta.

- Musieliśmy wprowadzić ograniczenia czasowe na bilety, ponieważ chcieliśmy uniknąć sytuacji, że pasażer przez cały dzień jeździ jedną linią tylko na jednym bilecie. Chcemy także zachęcić ludzi do korzystania z kart miejskich - mówi Igor Krajnow, rzecznik warszawskiego ZTM. - Czas dwóch godzin jest wystarczający, ponieważ przejazd większości linii z pętli do pętli to ok. godziny. Wydłużyliśmy czas przejazdu do dwóch godzin z uwagi na korki. Nie słyszałem o przypadku, żeby jakakolwiek warszawska linia przejeżdżała trasę dłużej niż dwie godziny - wyjaśnia rzecznik.

4 miliony biletów

Kolejni internauci piszą na skrzynkę Alertu24, że mają problem z kupnem nowych biletów.

- Chciałam kupić bilet tygodniowy na Dworcu Centralnym. Nie mogłam, ponieważ pani w kiosku miała tylko jednorazowe - denerwuje się Magdusia.

Rzecznik ZTM uważa, że problemu nie ma i zapewnia, że wszystkie rodzaje biletów zostały rozdystrybuowane na czas.

- Na rynek wypuściliśmy ponad 4 mln nowych biletów, do prawie wszystkich sieci kiosków, więc każdy pasażer na pewno będzie mógł kupić bilet. Problemy z kupnem biletów może być jedynie w sieci Kolporter - wyjaśnia Krajnow.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 02 cze 2008, 17:31

MeWa pisze:Mikołajczk nie wyklucza, że w tej sytuacji kioskarze będą odmawiali sprzedaży biletów. Wtedy pasażerowie mogą liczyć na kierowców, ale tylko teoretycznie.
Za to kierowcy wzięli sobie do serca opóźnienie 3 minutowe. I dziś kierowca powiedział "nie mam czasu, jestem spóźniony, panu nie sprzedam". I tyle :) od razu miałem uśmiech na twarzy. Bo dziś wielu pasażerów jechało na gapę - ciekawe dlaczego?
Dodatkowo w autobusach nadal istnieją naklejki z informacją o opłacie manipulacyjnej, tuz obok nowych naklejek z regulaminem czy cennikiem.
Obrazek

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 02 cze 2008, 17:31

Musieliśmy wprowadzić ograniczenia czasowe na bilety, ponieważ chcieliśmy uniknąć sytuacji, że pasażer przez cały dzień jeździ jedną linią tylko na jednym bilecie.
A czy były w ogóle takie przypadki? Bo mam wrażenie, że w tym przypadki koszty są wyższe niz potencjalne zyski.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 02 cze 2008, 17:55

Tm pisze:A czy były w ogóle takie przypadki? Bo mam wrażenie, że w tym przypadki koszty są wyższe niz potencjalne zyski.
Wątpliwe, przecież drukuje się i godzina i brygada i (chyba) numer kursu... Pgraniczenie ma sens jedynie w metrze.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
rubeus
Posty: 437
Rejestracja: 23 sty 2006, 20:24
Lokalizacja: Ursynów/Kabaty
Kontakt:

Post autor: rubeus » 02 cze 2008, 17:56

Z rana to była tragedia... zwłaszcza pod Warszawą. Starych już nie ma, nowych jeszcze nie ma, a kierowców również brakowało (doświadczenia z Piaseczna ).
A w dodatku sprzedawcy odgrażają się, że nie będą prowadzić sprzedaży, bo realnie spadł im i tak niezaduży zysk z biletów.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 02 cze 2008, 18:03

Ryoga pisze:Za to kierowcy wzięli sobie do serca opóźnienie 3 minutowe. I dziś kierowca powiedział "nie mam czasu, jestem spóźniony, panu nie sprzedam". I tyle :) od razu miałem uśmiech na twarzy. Bo dziś wielu pasażerów jechało na gapę - ciekawe dlaczego?
a jakby sprzedawał, to by było źle bo spóźniony i wolno jedzie #-o
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36143
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 cze 2008, 18:13

Przykład: linia numer 117, która jeździ na trasie Wilanów - Gocław, żeby przejechać od pętli do pętli potrzebuje ok. 60-75 minut. Jeśli utknie się w korku, czas przejazdu wydłuża się do 118 minut, o ile zrezygnuje się z jazdy do pętli.
Ne hozumim (-(

Kto tym jedzie z Gocławia do Wilanowa? Skąd on wziął akurat 118 minut? Czemu nie 123 albo 115? Co ma znaczyć tekst o rezygnacji? :boohoo:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
chruscik
Dysklawiaturzysta
Posty: 1209
Rejestracja: 11 mar 2006, 9:17
Lokalizacja: 411101 - Rakowiec
Kontakt:

Post autor: chruscik » 02 cze 2008, 18:27

tak :D w kazdym kiosku jakim bylem mowili, ze biletow 20 min sprzedawac nie beda :D poza tym na <M> polu pani mi wciskala zwykle bilety bez doplaty mowiac iz nie ma zadnej zmiany :D
MOBILIS Ursus

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 02 cze 2008, 18:43

JacekM pisze:to by było źle bo spóźniony i wolno jedzie
jak pasażerowie maja przygotowana kasę a kierowca bilety na wierzchu - to czemu nie.
szkoda ze w autobusach nie ma małych automatów biletowych. na 6 rodzajów biletu z napisem ze automat nie wydaje reszty.automat mógłby być taki mechaniczny, wrzucamy złotówki, wartość minimalna sie zgadza i wypada bilet. taki automat byłby nie większy od kasownika.
Obrazek

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 02 cze 2008, 18:45

Taki automat byłby niewiele tańszy od wydającego resztę i sprzedającego wszystkie rodzaje biletów.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 02 cze 2008, 18:48

Tm pisze:Taki automat byłby niewiele tańszy od wydającego resztę
Czyli jakie koszta?
W pojeździe potrzeba tylko jednorazówek. i na dodatek mógłby być w całości mechaniczny bo reszty wydwac by nie musiał.
Obrazek

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 02 cze 2008, 18:55

Skoro już wydajemy pieniądze na automat, który musi mieć panel, podajnik biletów, sensory rozpoznające monety, zbiornik na monety, wyrzutnik na złe monety/guziki, sensory, które wykryją, że bilety danego rodzaju sie skończyły, diodę lub wyświetlacz, które oznajmia, że danego rodzaju biletów nie ma, układ, który wyrzuci monety gdyby uparty pasażer chciał kupić bilety, to przy sporych "kosztach stałych" naprawdę lepiej zainwestować w maszynę wypasioną,
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

ODPOWIEDZ