Trasa i Most Krasińskiego

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 11 cze 2008, 22:09

Fikander pisze: 1 i 2 to obsługują jakieś 30-40% tego osiedla.
A jak tramwaje pojada Krasińskiego, to nagle będą obsługiwać więcej?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 cze 2008, 22:10

piotram pisze:
Fikander pisze: 1 i 2 to obsługują jakieś 30-40% tego osiedla.
A jak tramwaje pojada Krasińskiego, to nagle będą obsługiwać więcej?
A kto powiedział, że tylko tramwaje miałyby tamtędy jeździć?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 11 cze 2008, 23:10

Fikander pisze:A kto powiedział, że tylko tramwaje miałyby tamtędy jeździć?
Dowozówka autobusowa wzdłuż trasy tramwaju, niezłe kuriozum...
W przypadku rezygnacji z metra, oczywistym będzie, że nalezy Bródno opleść szynami.

PS. Proszę przenieść tę dyskusję tam gdzie jej miejsce.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 cze 2008, 23:14

piotram pisze: Dowozówka autobusowa wzdłuż trasy tramwaju, niezłe kuriozum...
Litości; 185 też jedzie wzdłuż trasy tramwaju, nie przeszkadza jej to być dowozówką do metra dla Rudy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 11 cze 2008, 23:23

Jaką wspólna odległość z tramwajem ma 185, a jaką miałaby planowana z Bródna. Na tej zasadzie można puścic do centrum dowozówkę z Raszyna.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 12 cze 2008, 1:25

Albo do Centrum, albo dowozówkę. :-p

Ale skoro przykład 185 się nie podoba, to zastąpmy go E-3/527. Skończyć przy rondzie Żaba?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 12 cze 2008, 21:18

Fikander pisze:Albo do Centrum, albo dowozówkę. :-p
Dowozówkę do metra Centrum :P
Fikander pisze:Ale skoro przykład 185 się nie podoba, to zastąpmy go E-3/527. Skończyć przy rondzie Żaba?
E-3 jest spokojnie do wywalenia i zastąpienia już istniejącymi liniami, Skarbki mogą jeździć do Rembielińskiej. Zresztą nie ma co teoretycznie gadac, ja tam bym zamiast Krasińskiego bardziej widział oplecenie Bródna szynami.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 cze 2008, 1:16

Obrazek
Jeden most zamiast dwóch
Krzysztof Śmietana2008-06-25, ostatnia aktualizacja 2008-06-25 00:14

Kolejne cięcia wydatków z powodu niedoszacowania kosztów inwestycji. Żeby zbudować most Północny i zintegrować kolej z metrem przy Dworcu Gdańskim, trzeba na razie zrezygnować z mostu Krasińskiego i odbudowy Pałacu Saskiego

Miasto po raz kolejny musi wywrócić swoje plany inwestycyjne. Żeby zrealizować wybrane przedsięwzięcia, musi zrezygnować z innych. Wszystko przez niedoszacowanie rosnących kosztów prac. Na most Północny, którego budowa ma zacząć się pod koniec roku, do niedawna ratusz chciał wydać niecałe 500 mln zł. Według najnowszego kosztorysu trzeba będzie zapłacić blisko 1 mld 200 mln zł. Władze winią za taką sytuację poprzedników. - To często były decyzje polityczne, żeby w planach umieścić niższe kwoty, bo wtedy uzyska się poparcie radnych. Nie sporządzano kosztorysów i teraz rynek to weryfikuje - mówi wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz.

Skąd wziąć brakujące 700 mln na most Północny? Pójdzie na to m.in. 330 mln, które zamierzano wydać do 2012 r. na most Krasińskiego (i tak kosztowałby przynajmniej dwa razy tyle). Skreślono także pieniądze na odbudowę Pałacu Saskiego. Na razie zostaną jedynie zabezpieczone, odkopane koło Grobu Nieznanego Żołnierza piwnice. Cięcia dotkną także inne inwestycje planowane na najbliższe lata - np. poszerzenie ul. św. Wincentego na Targówku czy wykup gruntów pod trasę N-S.

Ratusz zdecydował się za to przyspieszyć inne inwestycje. Np. przebudowę rozsypujących się wiaduktów na ul. Modlińskiej przy elektrociepłowni na Żeraniu. Dzięki przyznaniu dodatkowych 70 mln zł tu prace mają się zacząć jeszcze w tym roku. Jesienią ma się także zacząć budowa obiecywanego od lat przejścia podziemnego ze stacji metra na perony kolejowe przy Dworcu Gdańskim. Władze miasta uznały, że tunel dla pieszych powinien powstać równocześnie z przebudową peronów i torów, którą jesienią chcą zacząć kolejarze. Dopłacić trzeba będzie także do poszerzenia al. Wilanowskiej.

Wiceprezydent Wojciechowicz zastrzega jednak, żeby w przypadku mostu Krasińskiego czy przebudowy ul. św. Wincentego nie używać zwrotu "skreślone inwestycje", lecz "zawieszone". - Budżet nie jest biblią. Wykreślone inwestycje mogą wrócić. Chcemy, żeby w pierwszej kolejności dotyczyło to mostu Krasińskiego - mówi Wojciechowicz. Najmniejsze szanse na szybką odbudowę ma Pałac Saski.

Przesunięcia budżetowe w czwartek mają zatwierdzać radni Warszawy.

Niektórzy boją się jednak, że te zmiany to przygrywka do rewolucji w budżecie związanej z drugą linią metra. Władze miasta w lipcu mają podjąć decyzję, czy budować sześciokilometrowy odcinek od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego za niecałe 6 mld zł, czyli za kwotę dwa razy wyższą od planowanej. Zgoda na budowę za taką sumę oznaczałaby kolejne cięcia inwestycyjne. Unieważnienie przetargu pozwoliłoby zaś na przesunięcie planowanych wydatków (przynajmniej w tym czy w przyszłym roku) na inne inwestycje, np. na wspomniany most Krasińskiego. Ratusz rozważa różne scenariusze i naradza się z ekspertami m.in. z Komisji Europejskiej.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 26 cze 2008, 13:21

piotram pisze:Zresztą nie ma co teoretycznie gadac, ja tam bym zamiast Krasińskiego bardziej widział oplecenie Bródna szynami.
I most Krasińskiego ma temu służyć. Wszystkiego przez Gdański nie trzeba puszczać.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

mozgow
Posty: 442
Rejestracja: 04 gru 2007, 11:43
Lokalizacja: Ochota

Post autor: mozgow » 07 lip 2008, 22:01

Obrazek
„Tak” dla mostu Krasińskiego
Konrad Majszyk, ikr 07-07-2008, ostatnia aktualizacja 07-07-2008 21:38

Ratusz postanowił budować żoliborską przeprawę przez Wisłę – dowiedziało się „ŻW”. Jednocześnie prezydent miasta wysyła sygnały, że może zrezygnować z budowy drugiej linii metra.


Wieloletni Plan Inwestycyjny do 2012 roku miał zostać ścięty o ponad miliard złotych, a być może to wcale nie koniec.

Wiceprezydent Jacek Wojciechowicz ogłosił dwa tygodnie temu, że z miejskich planów wypadnie m.in. most Krasińskiego wart ponad 400 mln zł. Oficjale tłumaczą, że muszą zbilansować wydatki inwestycyjne – z powodu rosnących kosztów.

Pomysł rezygnacji z mostu Krasińskiego zebrał jednak huraganową krytykę. Jak się dowiedzieliśmy, pod jej wpływem ratusz zmienił zdanie. Na najbliższej czwartkowej sesji zarząd miasta przedstawi radnym projekt zmian w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym – z założeniem budowy przeprawy między Żoliborzem a Pragą.

Miasto próbuje zaciskać pasa od początku czerwca, kiedy Metro Warszawskie otworzyło oferty w przetargu na drugą linię metra. Okazało się, że wszystkie trzy wynoszą 6 mld zł, czyli grubo ponad dwa razy więcej od kosztorysu. Powód – zabójczy termin 42 miesięcy i wynikające z niego kary umowne oraz pośpiech przed Euro 2012.

Wczoraj w tej sprawie padły nieoczekiwane słowa. Prezydent Warszawy stwierdziła w TVN24, że metro nie jest wcale niezbędne. – Jeżeli nie będzie metra, to też będzie dobrze, a jeśli metro będzie, to będzie 135 proc. wykonania normy – powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz.Prezydent Warszawy dodała też, że jeśli nie wyjdzie jej z budową drugiej linii metra, do Euro 2012 planuje rozwijać sieć Szybkiej Kolei Miejskiej.

Czy to zapowiedź rezygnacji z drugiej linii? A jeśli tak, czy przetarg zostanie powtórzony? Takich deklaracji urzędnicy wolą oficjalnie nie składać. Na razie inwestycję badają eksperci z firmy konsultingowej Jaspers – specjaliści od przedsięwzięć inwestycyjnych współfinansowanych przez UE.

Internauci na forach są podzieleni: zwolennicy gonienia Zachodu za wszelką cenę ścierają się z tymi, którzy wytykają horrendalnie zawyżone oferty konsorcjów z przetargu. Hiszpańskie i niemieckie firmy wiedziały, że mogą szarżować z ceną, bo Metro Warszawskie w dziwnych okolicznościach z powodów proceduralnych „wycięło” z przetargu tanie konsorcjum budowlane z Chin.

Nad polityką inwestycyjną władz Warszawy zbierają się burzowe chmury. Tygodnik „Wprost” napisał wczoraj, że – aby sfinansować drogie plany (m. in. budowa oczyszczalni ścieków Czajka, metra) – władze Warszawy planują do 2011 roku trzykrotnie zwiększyć zadłużenie stolicy. Tygodnik wytyka prezydent miasta, że budowana w stolicy oczyszczalnia ścieków Czajka będzie najdroższa na świecie, a druga linia metra w Warszawie – jeśli dojdzie do jej budowy według cen z przetargu – będzie kosztowała aż trzy razy więcej niż porównywalny odcinek metra w Madrycie.

Hanna Gronkiewicz-Waltz stoi przed najtrudniejszą decyzją kadencji: jeśli budowa drugiej linii metra nie ruszy przed Euro 2012, nie wiadomo, czy ruszy w ogóle.

Obrazek

Źródło : Życie Warszawy
1 7 9 22 128 141 157 172 175 504

mkm101
Posty: 983
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 07 lip 2008, 22:38

„Tak” dla mostu Krasińskiego Ratusz postanowił budować żoliborską przeprawę przez Wisłę – dowiedziało się „ŻW”. Na najbliższej czwartkowej sesji zarząd miasta przedstawi radnym projekt zmian w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym – z założeniem budowy przeprawy między Żoliborzem a Pragą.
Źródło : Życie Warszawy
Ciekawa rzecz - załączniki do projektu uchwały o zmianach w WPI (sesja 10.07.08) mówią co innego - że Trasa Krasińskiego polegnie...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 lip 2008, 0:53

Obrazek
Most Krasińskiego zamiast poszerzenia Prostej
Iwona Szpala2008-07-08, ostatnia aktualizacja 2008-07-08 21:49

Ratusz rezygnuje z parkingu pod ul. Emilii Plater koło Pałacu Kultury, nie będzie też poszerzenia ul. Prostej. W planie inwestycyjnym zostaje za to budowa mostu Krasińskiego na Żoliborzu

- Niczego nie skreślamy, a jedynie zawieszamy - zarzeka się wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz (PO). Na jak długo? - Na kilkanaście miesięcy - odpowiada.

Zmianę planów wymusza droższa, niż to zakładano, budowa mostu Północnego między Tarchominem a Młocinami. Inwestycja, która ma się zacząć pod koniec 2008 r., według wcześniejszych szacunków ratusza miała kosztować 500 mln zł. Plany mocno zweryfikował rynek: kosztorys mówi dziś o kwocie ok. 1,2 mld zł. Żeby utrzymać priorytetową inwestycję, ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz zdecydowała się na cięcia innych wydatków. Poszukiwania brakujących 700 mln zł zaczęły się od mostu Krasińskiego Przeprawa, której koszt jest szacowany na 330 mln zł, początkowo miała wypaść z planów. Teraz prezydent Wojciechowicz zapewnia, że jednak zostaje. Ratusz na razie zrezygnuje z odcinka Trasy Tysiąclecia od Wału Miedzeszyńskiego do al. Stanów Zjednoczonych (między Gocławiem a Saską Kępą) i modernizacji ul. Emilii Plater z budową parkingu podziemnego. Prosta za rondem ONZ nadal będzie mieć jedną jezdnię.

- Nie możemy utrzymywać fikcji - mówi wiceprezydent Wojciechowicz. - Nasi poprzednicy, wpisując koszty przyszłych inwestycji, kierowali się głównie polityką. Miało dobrze wyglądać na papierze i być przekonujące dla większości radnych. Rzeczywistość okazała się nieco inna. Musimy zbilansować inwestycje i w najbliższych miesiącach zebrać pieniądze. To, co proponujemy, daje gwarancje budowy mostu Północnego i mostu Krasińskiego.

Jutro propozycje ekipy Hanny Gronkiewicz-Waltz zweryfikuje Rada Warszawy. Miała to zrobić na poprzedniej sesji, ale punkt wypadł z porządku obrad. - Nie chcieliśmy się zgodzić na proponowane przez zarząd miasta usunięcie z planów mostu Krasińskiego - zaznacza wiceprzewodniczący Rady Warszawy Marek Rojszyk z koalicyjnego SLD. - I nigdy naszej zgody na to nie będzie. Mosty są stolicy potrzebne. Wystarczy zobaczyć, co się na nich dzieje w godzinach szczytu. Cieszy zmiana zdania - mówi, ale przypomina, że na razie nikt nie zmienił tekstu uchwały. Gdyby czytać porządek obrad, wciąż obowiązuje stara wersja, czyli cięcie po moście Krasińskiego.

- Nie widziałem jeszcze autopoprawki zarządu - mówi Marek Rojszyk. - Nie zgodzimy się, by z planów wypadł remont ul. Emilii Plater. Tam nie może być dłużej tych ohydnych, betonowych płyt. Chcemy rozmawiać o kosztach remontu. Dziś szacunki mówią o 150-160 mln zł, mamy poważne wątpliwości, czy miasto na to stać. Ale sprawy rozstrzygniemy przed sesją. Do głosowania z pewnością dojdzie. Nie ma na co czekać.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 04 lut 2009, 2:28

Obrazek
Żoliborz prosi o most tylko dla tramwajów
Jarosław Osowski2009-02-03, ostatnia aktualizacja 2009-02-03 18:03

W strachu przed nawałą samochodów po otwarciu mostu Krasińskiego samorząd Żoliborza apeluje do ratusza o przeprojektowanie nowej przeprawy przez Wisłę. Tak, by mogły nią jeździć tylko tramwaje, karetki pogotowia i rowery

Obrazek

"Czasami warto odejść od śmiałych i pozornie sensownych rozwiązań, które nie uzyskują akceptacji mieszkańców. Uszczęśliwianie ludzi na siłę zawsze przynosi ujemne skutki polityczne" - przestrzegają burmistrzowie Żoliborza Janusz Warakomski (PO) i jego zastępca Witold Sielewicz (Partia Demokratyczna) w liście do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz i całego zarządu miasta. Przypominają, że dotychczasowa koncepcja mostu wywołała ogromne protesty w okolicach pl. Wilsona, który po przedłużeniu ul. Krasińskiego do al. Prymasa Tysiąclecia mógłby się stać jeszcze bardziej ruchliwym punktem tranzytowym, niż jest. Z tego powodu prawie rok temu ratusz odroczył przygotowania do budowy przeprawy między Żoliborzem a Śliwicami i Bródnem. Pierwszy ma powstać most Północny z Tarchomina na Młociny (otwarcie nie wcześniej niż w 2012 r.).

Jak to było przed wojną

Samorządowcy z Żoliborza uważają, że to dobra okazja, by jeszcze raz przedyskutować, czy „nie warto odejść od pomysłu wielkiego, drogiego mostu z czterema pasami, torowiskiem tramwajowym i ciągiem pieszo-rowerowym na rzecz mostu tramwajowego z lekką ścieżką pieszo-rowerową podwieszoną pod płytą torowiska mostu?”. Wymieniają zalety takiego rozwiązania: • dużo niższy koszt budowy • uwzględnienie opinii mieszkańców „unikalnej, zabytkowej dzielnicy mieszkaniowej” • zapewnienie mieszkańcom Bródna szybkiego dojazdu do metra nowoczesnymi tramwajami bez konieczności budowy miejsc parkingowych, na które na Żoliborzu nie ma miejsca • uwolnienie atrakcyjnych terenów od licznych estakad.

Podobne pomysły płynęły też z drugiej strony Wisły. Już w 2007 r. rada Pragi-Północ domagała się "przeprawy tramwajowo-pieszo-rowerowej". A w połowie zeszłego roku mieszkańcy os. Śliwice, przy którym miałby powstać zjazd z mostu Krasińskiego, przynieśli na konsultacje społeczne transparent: "Tramwaj - rower - pieszy, tylko to nas cieszy".

Burmistrzowie Warakomski i Sielewicz odwołują się do przedwojennych doświadczeń Żoliborza, kiedy w 1937 r. otwarto wiadukt nad linią kolejową przy Dworcu Gdańskim (za miesiąc będzie zamknięty, bo grozi zawaleniem). Wtedy znacznie zwiększył się ruch tranzytowy przez środek dzielnicy w stronę Łomianek. Po licznych protestach magistrat zaplanował nową wylotówkę z centrum na północ, czyli Wisłostradę, która omija historyczny Żoliborz.

Bez samochodów? To marnotrawstwo

Tym razem nie wygląda jednak, by ratusz był skłonny do dyskusji. - Dostaliśmy pokrętną odpowiedź od wiceprezydenta Wojciechowicza, z której człowiek nie jest w stanie zrozumieć, o co chodzi, i wszystko ucichło - żałuje Witold Sielewicz.

Precyzyjne stanowisko władz miasta w sprawie mostu Krasińskiego Jacek Wojciechowicz przedstawia "Gazecie": - Przy małej liczbie mostów w Warszawie budowa nowego tylko dla tramwajów byłaby marnotrastwem. Wykonaliśmy wiele analiz, z których wynika, że to powinna być przeprawa lokalna, między dwoma dzielnicami. Jak most Świętokrzyski.

- Most bez samochodów? Absurd. Zawsze przyda się dodatkowy przejazd, jeśli coś się wydarzy i zakorkuje Gdański czy Grota - dodaje Michał Suliborski ze stowarzyszenia SISKOM.

I taki właśnie lokalny most Krasińskiego (z charakterystycznym łukiem nad lustrem Wisły) projektuje firma Systra. - Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie chciał pakować się z Bródna w środek Żoliborza samochodem. Do metra dowiezie szybki tramwaj - uważa Jacek Poniewierski z Systry. Dodaje, że od wiosny zeszłego roku jego firma zmieniła już kształt węzła nowego mostu, Wisłostrady, ul. Krasińskiego i Gwiaździstej, w którą nadal będzie można skręcać, jadąc z Bródna i centrum. "Gazeta" dowiaduje się, że wcześniejszy projekt nie zakładał takiej możliwości. Dlatego wszyscy, którzy jeżdżą tędy na Marymont, musieliby nadkładać drogi przez pl. Wilsona. Obawy mieszkańców Żoliborza o większym ruchu tranzytowym nie były więc bez podstaw.

Najważniejsza zmiana na Wisłostradzie to jej nowe estakady nad ul. Krasińskiego. Znajdą się bliżej Wisły od obecnych, będą wygięte w łagodniejszy łuk i zyskają po jednym pasie ruchu w każdą stronę. Taki kształt skrzyżowania zaakceptował już miejski inżynier ruchu Janusz Galas.

Po zmianie specustawy drogowej jesienią zeszłego roku od nowa trzeba się było jednak starać o decyzję środowiskową dla mostu. Dlatego wciąż nie ma materiałów przetargowych, które powinny być gotowe do końca 2008 r., ani zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (dawne pozwolenie na budowę i decyzja lokalizacyjna). Kiedy więc zacznie się budowa mostu Krasińskiego? Według prezydenta Wojciechowicza "może jeszcze w tym roku". Przetarg - przed wakacjami. Tylko czy miasto nadal ma 400 mln zł zarezerwowane na tę inwestycję? Wiceprezydent Wojciechowicz: - To jak pytanie do ministra finansów. Nie jestem w stanie przewidzieć wszystkiego.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... wajow.html
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 16 gru 2009, 18:26

Obrazek
Budowa kolejnego mostu w Warszawie zagrożona
Obrazek
Budowa mostu Krasińskiego została wykreślona przez ratusz z planu miejskich inwestycji - informuje dzisiejsze "Życie Warszawy".

Według planów ratusza most miały budować Tramwaje Warszawskie, pieniądze pochodziłyby głównie z kredytu. Okazuje się jednak, że miejska spółka nie może się tak bardzo zadłużyć - koszt inwestycji planowany był na kilkaset milionów złotych. Dla przypomnienia, aktualnie trwająca budowa mostu Północnego ma kosztować niecały miliard złotych. Budowa mostu Krasińskiego została wykreślona z długoterminowego planu inwestycji miejskich - pisze "Życie Warszawy".

Tym samym budowa przeprawy z Żoliborza na Targówek musi poczekać na lepsze czasy z pewnością kolejnych kilka lat.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 gru 2009, 19:30

Można też zlecić TW budowę przeprawy tramwajowej, a na przęsła drogowe jedynie zostawić miejsce :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ