Większość z R7 również. A wiadomo, że ludzie ze Wschodu - nie gniotsia i nie łamiotsiadzidek pisze:Może dlatego, że kierowcy z R11 nie lubią tej linii
Quo vadis, MZA?
14.07.2008 - i starczy...
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
Wczoraj jeden śmigał z kółkiem 5111 na 189 (plus patron z boku)dzidek pisze:Póki co nie miałem "przyjemności" z nimi jechać więc zbieg okoliczności ale za jakiś czas ... kto wie może będzie adekwatna do obecnej sytacjiinż. Glonojad pisze:Czy Twoja sygnaturka jest recenzją tego pomysłu, czy to zbieg okoliczności?
Całkiem przyjemnie normalnie jechał. Uprzejmy, czekał na pasażerów, powoli pojedyńczo zamykał drzwi, normalny kierowca. Na zakładzie cisi, spokojni, jakby nieobecni, w niebieskich koszulach. Prakycznie nie widać że są, wczoraj
było cześć-cześć... powoli wpisują się w krajobraz
Bo to wybitny kieratdzidek pisze:Może dlatego, że kierowcy z R11 nie lubią tej liniijacek pisze:Dlaczego akurat 189?![]()
Panowie mają ponoć dostawać ok. 1000 USD na miesiąc. Naszym się opłaca bo dolar do PLN stoi nisko. Więc płacą tyle co przeciętnemu kierowcy MZA. Ale jak oni pojadą z tą kaską do siebie to będą bogaczamidzidek pisze:Zatrudnia ich jakaś firma, której MZA płaci za pracę kierowców a następnie ta firma coś dla siebie zostawia i resztę daje "swoim" kierowcom. I na starej dyspozytornii jest biuro tej firmy.jacek pisze:Po co im biuro?
Przecież w karciochy można pogrywać niemal wszedzie
Poza tym dla takiego Białorusina warunki pracy na kleszczowej to niemal raj. Z tego co opowiadali znajomemu patronowi, jak u nich zepsuje się wóz, to sam naprawiasz na miejscu. Nie ma zakładania nóg na fajerę i czekania na taterników. Jak pójdzie szyba (z niczyjej winy, tj bez odszkodowania), to włazi dykta i finał. Jak w najgorszym momencie lat 80 w PRL-u. Tam czesto ikarus zostawia chmurę dymu i więcej niż 40 km/h nie jest w stanie wyciągnąć. Nasze "sztrucle" w porównaniu z ich taborem to często zadbane wozy.
Poza tym przestrzeganie przepisów w porównaniu z "dzikim" wschodem, gdzie jak mówi legenda pierwszeństwo ma Mercedes (nie ważne z której strony nadjeżdża
Pogrążacie się coraz bardziej!
Nie tak znowu grubo, bo tylko 12.dzidek pisze:Od tego miesiąca grupa ponad 10 kierowców ze wschodu rozpocznie swoją pracę na zajezdni Kleszczowa. Kierowcy ci będą jeździć wyłącznie na linii 189 i będą mieli własne biuro w pomieszczeniu dawnej dyspozytornii na Kleszczowej.
1. Wszystkie już dawno taki system posiadają.Dziennik pisze:Tymczasem przewozem warszawiaków zajmują się też prywatne firmy. Należy do nich 200 pojazdów
2. Ajenci mają z tego, co pamiętam 350 wozów. Ot, pomyłka o 75%.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Tylko ten przycisk alarmy to powinien działać na zasadzie, że nie po jego wciśnięciu będzie się włączał tajemniczy "nasłuch kabiny", ale jego wciśnięcie powinno być równoznaczne z powiadomieniem odpowiednich służb, bez względu czy po wciśnięciu guzika autobus się zatrzyma, czy będzie dalej kontynuował jazdę. I co ważne, kierowcy nie powinni się bać tego guzika używać, i powinien on być stosowany w każdym (nawet błahym przypadku) np. gdy kierowca zobaczy że ma na końcu wozu grupę "młodzieńców w wieku poborowym" którzy nie bardzo wiedza jak się zachować w miejscu publicznym.
Ponadto bardzo cieszy zapowiedz tego, iż będzie możliwość zabierania wozów z linii które kursują bardzo często w sytuacji, gdy się zepsuje autobus na innej, rzadko kursującej linii.
Sam miałem ostatnio taki przypadek, gdy się zepsuło w DS wieczorem 718, i czekała mnie perspektywa czekania 50 minut na następne. Poczekałem z 25 minut z nadzieją że jednak coś się pojawi, ale gdy tak czekałem i widziałem jak sobie podjeżdżało co chwilę 190, 512 czy 517 a w każdym dosłownie po kilka osób to nerwica mnie wzięła i poszedłem na J-kę.
Ponadto bardzo cieszy zapowiedz tego, iż będzie możliwość zabierania wozów z linii które kursują bardzo często w sytuacji, gdy się zepsuje autobus na innej, rzadko kursującej linii.
Sam miałem ostatnio taki przypadek, gdy się zepsuło w DS wieczorem 718, i czekała mnie perspektywa czekania 50 minut na następne. Poczekałem z 25 minut z nadzieją że jednak coś się pojawi, ale gdy tak czekałem i widziałem jak sobie podjeżdżało co chwilę 190, 512 czy 517 a w każdym dosłownie po kilka osób to nerwica mnie wzięła i poszedłem na J-kę.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
ZajebiscieFrencher pisze:Ponadto bardzo cieszy zapowiedz tego, iż będzie możliwość zabierania wozów z linii które kursują bardzo często w sytuacji, gdy się zepsuje autobus na innej, rzadko kursującej linii.
Jak zepsuje sie "konus-przylepa" na 133, to zapewne zabiorą przeguba z E4, po czym cała gospodarka Tarchomina i Nowotworów sie zawali, gdyz jakiś spoleczniak, lub radny spoleczniak sie zorientuje i będzie wtedy dopiero "kocioł z balią
[ Dodano: Sro 16 Lip, 2008 23:10 ]
Akurat w tej czesci aglomeracji raczej nic się nie zmieni na lepszeFrencher pisze:Ponadto bardzo cieszy zapowiedz tego, iż będzie możliwość zabierania wozów z linii które kursują bardzo często w sytuacji, gdy się zepsuje autobus na innej, rzadko kursującej linii.
Sam miałem ostatnio taki przypadek, gdy się zepsuło w DS wieczorem 718, i czekała mnie perspektywa czekania 50 minut na następne.
[ Dodano: Sro 16 Lip, 2008 23:11 ]
Skarga mam nadzieje poszła do ZTMuFrencher pisze:. Poczekałem z 25 minut z nadzieją że jednak coś się pojawi, ale gdy tak czekałem i widziałem jak sobie podjeżdżało co chwilę 190, 512 czy 517 a w każdym dosłownie po kilka osób to nerwica mnie wzięła i poszedłem na J-kę.
Nie jest tak źle. Kiedyś w echu miasta była taka tabelkalevar pisze:2. Ajenci mają z tego, co pamiętam 350 wozów. Ot, pomyłka o 75%.
Żeby nie umieć liczyć?echo miasta pisze:1500-tyle autobusów jeździ po Warszawie
1200- MZA
50-ITS
50- PKS
100-Mobilis
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- chruscik
- Dysklawiaturzysta
- Posty: 1209
- Rejestracja: 11 mar 2006, 9:17
- Lokalizacja: 411101 - Rakowiec
- Kontakt:
no wlasnie widac jak umieszkajo pisze:Nie jest tak źle. Kiedyś w echu miasta była taka tabelkalevar pisze:2. Ajenci mają z tego, co pamiętam 350 wozów. Ot, pomyłka o 75%.
1500-tyle autobusów jeździ po Warszawie
1200- MZA
50-ITS
50- PKS
100-Mobilis
Żeby nie umieć liczyć?
100 - ITS
100 PKS
150 Mobilis
+jeszcze kwiatki tylu solina PKS
MOBILIS Ursus
- R-9 Chełmska
- Posty: 6079
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
a nie, bo tyle jest brygad, wozów jest więcej (rezerwa)chruscik pisze:no wlasnie widac jak umieszkajo pisze: Nie jest tak źle. Kiedyś w echu miasta była taka tabelka
1500-tyle autobusów jeździ po Warszawie
1200- MZA
50-ITS
50- PKS
100-Mobilis
Żeby nie umieć liczyć?
100 - ITS
100 PKS
150 Mobilis
+jeszcze kwiatki tylu solina PKS
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Nie ma za co, już poprawiam.chruscik pisze:To go przepraszam
[ Dodano: Czw 17 Lip, 2008 21:50 ]
Pozatym PKS i Mobilis (chyba, nie zarejestrowałem tego) wszystkich wozów jeszcze nie wystawia na miasto.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.