Parkingi Park&Ride

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2815
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 07 lip 2008, 18:40

inż. Glonojad pisze:Problemem podstawowym jest, czy ci kierowcy jadą dalej do miasta komunikacją miejską..
Napewno nie wszyscy. Są ludzie posiadający budki na bazarku i parkujący na P&R (także klienci bazarku i hali).
Na Wilanowskiej problem ten także występuje ale w o wiele mniejszym stopniu.
Misiek997 pisze:też ale mi sie wydaje że ten parking jest o 2 piętra za mały
Oba parkingi piętrowe są przygotowane do nadbudowy o jedno piętro.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 07 lip 2008, 18:51

Plesim pisze: Na Wilanowskiej problem ten także występuje ale w o wiele mniejszym stopniu.
Są na to jakieś wiarygodne badania czy to Twoja prywatna opinia? Pytam, bo tzw. ekolodzy zgłaszali kwestię zabudowy biurowej z płatnymi parkingami w pobliżu parkingu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2815
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 07 lip 2008, 18:56

inż. Glonojad pisze:Są na to jakieś wiarygodne badania czy to Twoja prywatna opinia?
Wiarygodnych badań nie ma, ale jeżeli ktoś wraca do auta parę razy w przeciągu 8 godzin to raczej pracuje gdzieś obok. Co innego gdy wychodzi z metra (a z parkingu dobrze widać wyjścia ;-) ).

kajo
Posty: 2854
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 08 lip 2008, 23:51

A może zrobić tak, że gdy stawiamy na takim parkingu, to musimy karte przyłożyć chociaż raz do automatu. Jest taka możliwość?
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2815
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 09 lip 2008, 19:54

Do jakiego automatu :?:

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6079
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 09 lip 2008, 20:35

Kasownika zwykłego, jak dla mnie...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 lip 2008, 1:38

Obrazek
Potrzebne parkingi przesiadkowe na obrzeżach
Jarosław Osowski2008-07-24, ostatnia aktualizacja 2008-07-24 23:15

W Warszawie powinno być 25 tys. miejsc na parkingach, z których w drodze do centrum byłoby łatwo przesiąść się do komunikacji miejskiej - ocenia ratusz. Na razie miejsc jest około tysiąca, a przy wielu stacjach metra i kolei kierowcy muszą parkować na dziko

Choć mamy środek wakacji, trzypiętrowy garaż na tyłach Hali Marymonckiej jest wypełniony niemal do końca. Numery rejestracyjne z kilku północnych dzielnic, a także podwarszawskich powiatów - od Wołomina przez Legionowo, Nowy Dwór Mazowiecki po Łomianki i Truskaw.

A jednak parkujemy i jedziemy

Ok. godz. 9.30 ciężko już znaleźć wolne stanowisko nawet na ostatniej kondygnacji. Samochody zostawia tu każdego dnia prawie 400 kierowców. I o tyle aut mniej wjeżdża do centrum - kierowcy stają się pasażerami metra, którym w kilkanaście minut docierają do celu. Po południu wracają do garażu i wyjeżdżają, nie płacąc ani grosza, bo mają jeden z biletów okresowych na komunikację miejską. Przynajmniej w teorii, bo nikt tego nie kontroluje. W parkomacie na ośmiogodzinny postój wydaliby 17 zł (od września, po podwyżce - 26 zł).

Nie wszyscy mają taki komfort z wygodną przesiadką. - Obserwujemy, że wiele osób zostawia samochody przy stacjach wzdłuż całej linii metra i przy wielu peryferyjnych dworcach kolejowych - mówi Zbigniew Chęć, kierownik działu przygotowania inwestycji w Zarządzie Transportu Miejskiego. Widok kierowcy szukającego wolnego miejsca postojowego, a potem idącego do pociągu podmiejskiego nie jest rzadkością np. w Rembertowie. Mieszkańcy tej części Warszawy już dawno skalkulowali, że nie opłaca im się tkwić w korkach do centrum.

Gdzie jeszcze będą parkingi

I właśnie w Rembertowie ZTM szykuje trzypoziomowy garaż na 295 miejsc. Zmieści się tu też 85 rowerów. Nie można jednak zacząć budowy, bo według Zbigniewa Chęcia wojewoda wydał już dwie sprzeczne ze sobą decyzje poprzedzające tę inwestycję. Problematyczną lokalizacją są też Kabaty z trzema podziemnymi poziomami na 290 aut - miasto negocjuje z hipermarketem Tesco w sprawie udostępnienia terenu. Długo trwa też uzgadnianie wielkości garażu przesiadkowego z 400 miejscami planowanego nad pętlą autobusową i tramwajową na Okęciu. Tu budowa jest ograniczona z powodu sąsiedztwa lotniska. ZTM planuje otwarcie garażu dopiero w połowie 2011 r., choć badania wskazują, że zainteresowanie kierowców przesiadkami w tym miejscu należy do największych w mieście.

Równie wysoką pozycję w rankingu zajmuje parking koło stacji metra Ursynów. Ten akurat zbudować łatwo - jest miejsce na 160 stanowisk (do tego 80 dla rowerów) między jezdniami al. KEN. Jednopoziomowy będzie również parking po wschodniej stronie linii kolejowej w Aninie (80 miejsc dla aut i 70 dla rowerów) - otwarcie w pierwszym kwartale przyszłego roku. - Z doświadczeń wynika, że takie w miarę tanie i niezbyt duże parkingi blisko stacji dobrze sprawdzają się w zachodniej Europie - mówi Zbigniew Chęć. Pojawił się więc pomysł, by w parking zamienić pętlę autobusową Ursynów Południowy, gdzie zawraca tylko jedna linia. Miejsca wystarczy tu na 100 samochodów i 20 rowerów. W miarę blisko jest stąd do stacji metra Stokłosy.

Najbliżej budowy był parking koło stacji PKP w Wawrze, choć kolej pozwoliła go otworzyć tylko po zachodniej stronie torów (miasto planowało go z obu stron). Niestety, na pierwszy przetarg nie zgłosiła się żadna firma, a za drugim razem oferta okazała się zbyt droga. Jako pierwszy jesienią powinien być otwarty garaż obok ostatniej stacji metra Młociny. Będzie ogromny - pomieści tysiąc aut.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 09 sie 2008, 0:26


Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 09 sie 2008, 0:34

Ja mam teraz pytanie, Parkuj i Jedź a na dole P+R.
Jak to się ma do siebie?

Albo angielska pisownia albo polska, niech się zdecydują.
Obrazek

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2815
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 13 sie 2008, 16:27

I po P+R przy stadionie.
Jak podaje ZTM:
dzień 14.08.br. (czwartek) jest ostatnim dniem funkcjonowania Parkingu P+R zlokalizowanego przy ul. Wybrzeże Szczecińskie obok mostu Poniatowskiego.

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 25 sie 2008, 14:33


kajo
Posty: 2854
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 25 sie 2008, 16:23

Lepiej dokładnie pokazywać, ponieważ przy ścieżkach rowerowych nie chcą robić ich z asfaltu mimo tego, że jest taniej.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2815
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 25 sie 2008, 20:00

Gdyby nie te szczegółowe zapisy to nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić jak wykonawcy potrafią interpretować słowo pisane.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 25 sie 2008, 20:08

kajo pisze:Lepiej dokładnie pokazywać, ponieważ przy ścieżkach rowerowych nie chcą robić ich z asfaltu mimo tego, że jest taniej.
Do momentu, gdy nie trzeba instalacji podziemnych wymieniać, to może i jest taniej.

Już pomijam fakt, że rowerzystowscy krzykacze w większości w życiu projektu technicznego na oczy nie widzieli, a co dopiero próbowali przepchnąć go przez ZUD.

Tyle OT, MeWę przepraszam, ale wtręty tego typu trzeba prostować od razu, może ktoś się jednak nauczy, że życie - a zwłaszcza technika - nigdy nie jest 0 - 1.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

kajo
Posty: 2854
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 25 sie 2008, 21:27

inż. Glonojad pisze:Do momentu, gdy nie trzeba instalacji podziemnych wymieniać, to może i jest taniej.
Nawet jeśli jest taka wymiana, to kostka jest 2,5 raza droższa więc nawet przy dwóch powinno wyjść na 0.
inż. Glonojad pisze:Już pomijam fakt, że rowerzystowscy krzykacze w większości w życiu projektu technicznego na oczy nie widzieli, a co dopiero próbowali przepchnąć go przez ZUD.
Lepiej zobacz jak konsultuje projekty Zielone mazowsze, sporo porzytecznych rzeczy zrobili.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

ODPOWIEDZ