Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
-
Teokryt
- Posty: 3756
- Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48
Post
autor: Teokryt » 21 sie 2008, 21:18
Bo może od dużych darowizn trzeba odprowadzać podatki?
-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 21 sie 2008, 21:47
Teokryt pisze:Bo może od dużych darowizn trzeba odprowadzać podatki?
Co ty pierdzielisz. Sponsor przecież i tak płaci zbiorczo za wszystkie kliknięcia a nie za każdym razem robi przelew na 5gr. Myśl chłopie. Dla mnie jest to po prostu żerowanie na czyjeś krzywdzie.
-
Teokryt
- Posty: 3756
- Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48
Post
autor: Teokryt » 21 sie 2008, 22:00
nie za 5gr ale dobowo.
-
slupek
- Posty: 469
- Rejestracja: 15 gru 2005, 6:10
- Lokalizacja: Nieporęt
-
Kontakt:
Post
autor: slupek » 21 sie 2008, 22:04
Premo pisze:W pełni się zgadzam z Bastianem. Czemu firma nie dałaby od razu np. milion PLN? 5gr to tyle co wydrukowanie 1 ulotki a fundacja pełni tu rolę kolportera.
A czemu sponsor ma dawać kasę za nic? Tak, jest to handel, ale zysk z niego zasila konto organizacji charytatywnej.
-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 21 sie 2008, 22:08
Teokryt pisze:nie za 5gr ale dobowo.
Że co?
slupek pisze:A czemu sponsor ma dawać kasę za nic?
Jak mu zależy na pomocy?
slupek pisze:Tak, jest to handel, ale zysk z niego zasila konto organizacji charytatywnej.
Są inne metody reklamy
-
slupek
- Posty: 469
- Rejestracja: 15 gru 2005, 6:10
- Lokalizacja: Nieporęt
-
Kontakt:
Post
autor: slupek » 21 sie 2008, 22:11
Premo pisze:Jak mu zależy na pomocy?
Ale tylko pod warunkiem, że coś z tego ma. To normalne w przypadku firm.
Premo pisze:Są inne metody reklamy
Są, ale tego typu reklama pozytywnie wpływa na wizerunek firmy. A zatem jest to bardzo dobra forma reklamy. Taka symbioza.
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 22 sie 2008, 0:01
slupek pisze:Tak, jest to handel, ale zysk z niego zasila konto organizacji charytatywnej.
Hmm... A co w sumie jest zyskiem w tym handlu?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
slupek
- Posty: 469
- Rejestracja: 15 gru 2005, 6:10
- Lokalizacja: Nieporęt
-
Kontakt:
Post
autor: slupek » 22 sie 2008, 7:14
Bastian pisze:slupek pisze:Tak, jest to handel, ale zysk z niego zasila konto organizacji charytatywnej.
Hmm... A co w sumie jest zyskiem w tym handlu?
Chodziło mi o różnicę pomiędzy przychodem z reklamy, a kosztami związanymi z nią.
-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 22 sie 2008, 11:29
Bastian pisze:
Hmm... A co w sumie jest zyskiem w tym handlu?
Że osoba która kliknie by pomóc zobaczy baner sponsora.