Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dwa? A może od razu siedem?
Masz złe rozeznanie w takim razie.
Patrząc na ogłoszenie widzę, że TW i tak dmuchają na zimne, bo napisały ile wagonów na co idzie. A tymczasem wystarczy cenę jednostkową mieć wymienioną i nie ma żadnych przeszkód, by parę wagonów zgłosić jako koszt kwalifikowany.
Generalnie rzecz biorąc - nie ma obaw, sprawą zajmują się fachowcy którzy - wg moich informacji - sprawdzili wszystko tam gdzie trzeba.
Masz złe rozeznanie w takim razie.
Patrząc na ogłoszenie widzę, że TW i tak dmuchają na zimne, bo napisały ile wagonów na co idzie. A tymczasem wystarczy cenę jednostkową mieć wymienioną i nie ma żadnych przeszkód, by parę wagonów zgłosić jako koszt kwalifikowany.
Generalnie rzecz biorąc - nie ma obaw, sprawą zajmują się fachowcy którzy - wg moich informacji - sprawdzili wszystko tam gdzie trzeba.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
http://www.tw.waw.pl/zampubl/NZ-176-200 ... nr%201.pdf
http://www.tw.waw.pl/zampubl/NZ-176-200 ... nr%201.pdf
Solaris się moim zdaniem kompromituje. Trzeba być niesamowicie odważnym, albo niesamowicie głupim, by niesprawdzoną w praktyce konstrukcję chcieć dostarczyć od razu w 186 sztukach.
Tu nawet głupi błąd staje się błędem bardzo, bardzo kosztownym.
http://www.tw.waw.pl/zampubl/NZ-176-200 ... nr%201.pdf
Solaris się moim zdaniem kompromituje. Trzeba być niesamowicie odważnym, albo niesamowicie głupim, by niesprawdzoną w praktyce konstrukcję chcieć dostarczyć od razu w 186 sztukach.
Tu nawet głupi błąd staje się błędem bardzo, bardzo kosztownym.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Właśnie trzeba się gardłować z punktu widzenia Solarisa no bo przecież kontrakt na 186 tramwajów piechotą nie chodzi. A już na pewno nie w Polsce - tak naprawdę jeśli by się udało zrobić to Solarisowi i jeszcze jakimś cudem porządnie to już będą mieli naprawdę duży kapitał etc etc. Tak to faktycznie może będą mieli trudności z innym sprzedaniem swojej zabawki...JacekM pisze:Ja bym na ich miejscu tak nie gardłował, ale widać są bardzo łakomi na ten kontrakt
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Widzę, że lekkomyślność w modzie.
Przetarg na 186 tramwajów to nie jest "łatwa kaska". Najmniejszy błąd mnoży się 186 razy, a przy nowej konstrukcji i to firmy, która w życiu nic szynowego nie wyprodukowała taki błąd M U S I wystąpić. Czy Wy tego, podobnie jak SolaRisk, nie widzicie??
Przetarg na 186 tramwajów to nie jest "łatwa kaska". Najmniejszy błąd mnoży się 186 razy, a przy nowej konstrukcji i to firmy, która w życiu nic szynowego nie wyprodukowała taki błąd M U S I wystąpić. Czy Wy tego, podobnie jak SolaRisk, nie widzicie??
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Owszem. Ryzyko jest spore. Ale skoro chcą, to przecież nikt im tego nie może zabronić. Może do SIWZ-u warto by było więc wpisać konieczność udostępnienia do testów jednego egzemplarza (wystarczy podobnego, niekoniecznie identycznego), jako potwierdzenie, że potencjał technologiczny występuje faktycznie w rzeczywistości.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
I żeby był testowany conajmniej trzy miesiące ,wtedy będzie można coś powiedzieć na temat danego egzemplarza ,a może nawet całej produkcji.pawcio pisze:Owszem. Ryzyko jest spore. Ale skoro chcą, to przecież nikt im tego nie może zabronić. Może do SIWZ-u warto by było więc wpisać konieczność udostępnienia do testów jednego egzemplarza (wystarczy podobnego, niekoniecznie identycznego), jako potwierdzenie, że potencjał technologiczny występuje faktycznie w rzeczywistości.
I warszawiacy by się wypowiedzieli .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .
ale da się przyblokować niedoświadczonych producentów przez odpowiednie zapisy w przetargu. No i lepiej żeby tak się stało, bo co z tego że producent zapłaci kary i będzie się babrać z naprawą, jeśli TW zostanie nagle bez kilkunastu/sięciu wagonów?pawcio pisze:Ale skoro chcą, to przecież nikt im tego nie może zabronić.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Owszem. Ale można to spokojnie przeprowadzić na dalszym etapie postępowania.JacekM pisze:ale da się przyblokować niedoświadczonych producentów przez odpowiednie zapisy w przetargu. No i lepiej żeby tak się stało, bo co z tego że producent zapłaci kary i będzie się babrać z naprawą, jeśli TW zostanie nagle bez kilkunastu/sięciu wagonów?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Że co niby? Selekcję wg. referencji? Właśnie od tego jest PIERWSZY etap, żeby protesty na SIWZ nie mieszały się z protestami na udział w postępowaniu (tudzież żeby protesty na SIWZ składali tylko poważni oferenci).pawcio pisze:Owszem. Ale można to spokojnie przeprowadzić na dalszym etapie postępowania.JacekM pisze:ale da się przyblokować niedoświadczonych producentów przez odpowiednie zapisy w przetargu. No i lepiej żeby tak się stało, bo co z tego że producent zapłaci kary i będzie się babrać z naprawą, jeśli TW zostanie nagle bez kilkunastu/sięciu wagonów?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tylko nie wiem dlaczego, wydaje mi się, że uwzględnienie protestu Solarisa spokojnie otwiera drogę do wzięcia udziału w przetargu FPS, jeżeli by zadeklarował, że w międzyczasie z 118N zrobi niskopodłogowca.inż. Glonojad pisze:Właśnie od tego jest PIERWSZY etap, żeby protesty na SIWZ nie mieszały się z protestami na udział w postępowaniu (tudzież żeby protesty na SIWZ składali tylko poważni oferenci).
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie wiem dlaczego wydaje Ci się, że protest Solarisa zostanie uwzględniony.pawcio pisze:Tylko nie wiem dlaczego, wydaje mi się, że uwzględnienie protestu Solarisa spokojnie otwiera drogę do wzięcia udziału w przetargu FPS, jeżeli by zadeklarował, że w międzyczasie z 118N zrobi niskopodłogowca.inż. Glonojad pisze:Właśnie od tego jest PIERWSZY etap, żeby protesty na SIWZ nie mieszały się z protestami na udział w postępowaniu (tudzież żeby protesty na SIWZ składali tylko poważni oferenci).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.