Dyskusja o 521

Moderator: Wiliam

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 02 wrz 2008, 23:25

tadeo pisze:myślę, że z linii 521 można po prostu wydzielić linię szczytową o numerze np. 421 na trasie Radość - Dw Centralny tak jak niegdyś funkcjonowały linie C i C-bis.
dwa niekoordynowalne potwory
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 02 wrz 2008, 23:27

kursowanie obu linii należałoby przepleść między sobą : 521, 421, 521, 421, itd.
.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 02 wrz 2008, 23:34

na papierze może i by to wyszło O-)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 02 wrz 2008, 23:38

dokładnie, papier zniesie wszystko. A tramwaje nie potrzebują dubla częstszego niż 15/20/20. Jeśli w ogóle dubel tramwajów, to najdalej do Centralnego (bo na odcinku Waszyngtona-Zawiszy już jest silne 158 i 517, po co więcej tego?)

[ Dodano: Wto 02 Wrz, 2008 23:39 ]
Janek1236 pisze:spod palmy do Banacha pół godziny, bo światla na każdym skrzyżowaniu, bo samochody blokują torowisko
no właśnie, po co nam była ta cała modernizacja, skoro nie usunięto podstawowej wady tej trasy?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 wrz 2008, 6:26

jasiu pisze:
Janek1236 pisze:spod palmy do Banacha pół godziny, bo światla na każdym skrzyżowaniu, bo samochody blokują torowisko
no właśnie, po co nam była ta cała modernizacja, skoro nie usunięto podstawowej wady tej trasy?
Akurat blokowania to już od paru tygodni nie ma na krytycznym odcinku, ale jak się nie jeździ tramwajami, to się pierdoły opowiada.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

reserved
Posty: 13878
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 wrz 2008, 7:27

inż. Glonojad pisze:ale jak się nie jeździ tramwajami, to się pierdoły opowiada.
Wypraszam sobie! (-X Ilekroć przejadę znów odcinek tramwajem, tym jestem bardziej zły i stąd wzmaga się we mnie niechęć do tramwajów.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 wrz 2008, 7:39

Ojej. Biedactwo.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

reserved
Posty: 13878
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 wrz 2008, 7:43

No wybacz, nawet na odcinku w miarę prostym dla tramwajów (między przystankiem Cyprysowa a Lipowczana) autobusy są o wiele szybsze (o ile nie ma korków). A nawet przy korkach jedzie się potwornie długo i wtedy na zasadzie "lepiej tramwajem niż w ogóle".

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 03 wrz 2008, 8:41

Tylko popatrz co ile jeżdżą autobusy, a co ile tramwaje, dodaj czas oczekiwania i już nie będzie tak różowo...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 wrz 2008, 8:50

reserved pisze:No wybacz, nawet na odcinku w miarę prostym dla tramwajów (między przystankiem Cyprysowa a Lipowczana) autobusy są o wiele szybsze (o ile nie ma korków). A nawet przy korkach jedzie się potwornie długo i wtedy na zasadzie "lepiej tramwajem niż w ogóle".
O Jezu, nie chcesz, nie jeździj, tylko nie wymagaj, by dla garstki pasażerów ze skrzywieniem utrzymywać linie w momencie, gdy są rejony i relacje na których autobusy służyły zaspokojeniu realnych potrzeb.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 03 wrz 2008, 22:27

Nie no prosze, w poniedziałek jechałem 9 Pesą z Wiatracznej na Okęcie od 14.20 do 15.25. Taka prędkość tramwaju jest żenująca, i nie zaprzeczysz temu, Glonojadzie. Autobusem, nawet linii zwykłej, pokonałbym tą trasę w 50-55 min.

W tym mieście po prostu w większości przypadków autobus jest szybszy niż tramwaj i jest to anomalią.
I żadne statystyki i wyliczenia nie skłonią mnie do zmiany zdania, bo jeżdżę i wiem, co widzę.

reserved
Posty: 13878
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 wrz 2008, 22:35

inż. Glonojad pisze:O Jezu, nie chcesz, nie jeździj, tylko nie wymagaj, by dla garstki pasażerów ze skrzywieniem utrzymywać linie w momencie, gdy są rejony i relacje na których autobusy służyły zaspokojeniu realnych potrzeb.
No jasne... np. wesprzeć Tarchomin :D

kin
Posty: 15
Rejestracja: 31 lip 2008, 16:01
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin » 03 wrz 2008, 23:11

BJ.2052 pisze: W tym mieście po prostu w większości przypadków autobus jest szybszy niż tramwaj i jest to anomalią.
I żadne statystyki i wyliczenia nie skłonią mnie do zmiany zdania, bo jeżdżę i wiem, co widzę.
Zgadzam sie z powyzszym zdaniem.

Wsiadlem dzis ok 16 tej w tramwaj nr 26 na ulicy Wolskiej na przystanku "Os. Wolska" a wysiadalem przy cieplowni Wola.
Na tym prosciutkim odcinku wyprzedzily tramwaj az 3 czarne autobusy!!! ](*,)
Takie predkosci Tramwajow Warszawskich sa nie do przyjecia.

O ile zgadzam sie z kasowaniem linii wzdluz metra to jestem zdecydowanym przeciwnikiem calkowitego kasowania autobusow wzdluz linii tramwajowych.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 wrz 2008, 23:15

:ziewa:
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 wrz 2008, 14:15

BTW jak można skutecznie objechać korek na Raszyńskiej na 521 w kier. Falenicy?

ODPOWIEDZ