Hmm, nie wiedziałem, że skarżyli się na hałas. W takim razie rzeczywiście było "as ya wish". A czy 198 nie może kursować zarówno przez Moniuszki, a potem Głowackiego do Woli Grzybowskiej? Czy teraz hałas przeszkadza mieszkańcom tej ostatniej ulicy? (swoją drogą pociągi i tak są dużo głośniejsze od autobusów)Bastian pisze:Czemu bezczelnie? Skarżyli się na hałas, to dzielnica poprosiła o wycofanie 198, a dopiero potem sobie przypomniała, że tam jest szkoła...R-9 Chełmska pisze:Przynajmniej mieszkańcy okolic Moniuszki mają autobus do pociągu, który to bezczelnie im zabrano...
Komunikacja w Starej Miłośnie
Moderator: Wiliam
- R-9 Chełmska
- Posty: 6087
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Tak się składa że jeździłem codziennie 198 do PKP Wesoła i z powrotem. Na PKP Wesoła wysiadali wszyscy, a z powrotem do PKP Wesoła z Woli Grzybowskiej autobus przyjeżdżał ZAWSZE pusty.
Dobrze że od 8.09 wraca (na stałe?) stara trasa - dojazd do Woli Grzybowskiej nie miał sensu i rozwalał łatwość przesiadki. Dotąd gdy przyjeżdżał pociąg i ludzie się wysypywali, czasami kierowca czekał te 1-2 minuty na pętli. W nowym modelu albo trzeba było skakać przez barierki oddzielające stację od przystanku, albo obiegać je i liczyć na to, że może kierowca jeszcze wpuści przed skrętem w lewo.
Inna pozytywna rzecz - na rozkładach ze Starej MIłosnej pojawiły się informacje o skomunikowaniach nie tylko z SKM, ale i KM. http://www.ztm.waw.pl/baza/20080908/198/227503.HTM
Dobrze że od 8.09 wraca (na stałe?) stara trasa - dojazd do Woli Grzybowskiej nie miał sensu i rozwalał łatwość przesiadki. Dotąd gdy przyjeżdżał pociąg i ludzie się wysypywali, czasami kierowca czekał te 1-2 minuty na pętli. W nowym modelu albo trzeba było skakać przez barierki oddzielające stację od przystanku, albo obiegać je i liczyć na to, że może kierowca jeszcze wpuści przed skrętem w lewo.
Inna pozytywna rzecz - na rozkładach ze Starej MIłosnej pojawiły się informacje o skomunikowaniach nie tylko z SKM, ale i KM. http://www.ztm.waw.pl/baza/20080908/198/227503.HTM
Oczywiście, że taka trasa 198 byłaby najwłaściwsza. Przy takiej częstotliwości nie ma już konieczności, by kierowca miał czekać na spóźnioną skm. Koniecznie trzeba jeszcze tylko wybudować zespół przystankowy na Chodkiewicza między Głowackiego a Sikorskiego.R-9 Chełmska pisze:Hmm, nie wiedziałem, że skarżyli się na hałas. W takim razie rzeczywiście było "as ya wish". A czy 198 nie może kursować zarówno przez Moniuszki, a potem Głowackiego do Woli Grzybowskiej? Czy teraz hałas przeszkadza mieszkańcom tej ostatniej ulicy? (swoją drogą pociągi i tak są dużo głośniejsze od autobusów)
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Podobno tak. Zresztą przeczytaj ponownie post Roberta514R-9 Chełmska pisze:Czy teraz hałas przeszkadza mieszkańcom tej ostatniej ulicy?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
w przeciwieństwie do niektórych forumowiczów oraz mających wpływ na kształtowanie układu komunikacyjnego i lansujących jednocześnie w dyskusji wyuczone teoretyczne tezy i przekonania ZTM-owskie, ba nawet opierających się na (często nietrafionych i oderwanych od rzeczywistości) tzw. modelach i symulacjach komputerowych, ja pasażer korzystający na co dzieńBastian pisze:Ale zdajesz sobie sprawę, że albo kolejne połączenia bezpośrednie, albo dobre częstotliwości? Można zrobić linie z Miłosny na Mokotów, na Targówek, na Ochotę, na lotnisko, do Rembertowa, na Gocław, na Żoliborz. Każda co 2 godziny. Chyba, że ktoś znajdzie nagle mnóóóstwo wozów. I zbuduje w Miłosnej pętlę na 100 autobusów? Masz jakąś działkę tamże do oferowania? Albo może choć kasę na te wozy?
Alternatywa przedstawiona przez ZTM wynikała z analizy możliwości taborowych. Twoja opiera się na czym, jeśli można spytać?
z komunikacji miejskiej, która jest (ciągle) tworzona i burzona przez teoretyków-eksperymentatorów – patrzę na te eksperymenty, oceniam je i proponuję rozwiązania właśnie z pozycji pasażera, który w przypadku linii 502 oraz propozycji nowej bezpośredniej linii ze Starej Miłosnej na Mokotów widzi możliwości taborowe, czemu dałem wyraz w poprzedniej wypowiedzi (03.09.2008 g.21.48); przedstawione przeze mnie propozycje byłeś łaskaw pominąć.
dlatego nadal twierdzę, że to co
w świetle mojej propozycji nie zaprzecza sobie wzajemnie.Bastian pisze:...albo kolejne połączenia bezpośrednie, albo dobre częstotliwości...
najmłodsza dzielnica Warszawy – Wesoła wraz z osiedlem Stara Miłosna geograficznie znajduje się w specyficznym położeniu gdyż graniczy bezpośrednio jedynie z Wawrem i Rembertowem (tereny pozawarszawskie pomijam, nie są one przedmiotem tej dyskusji) dlatego według mnie dzielnica Wesoła powinna mieć zapewnione bezpośrednie połączenia ze swoimi sąsiednimi dzielnicami oraz o czym już wcześniej pisałem : z uwagi na naturalne od wielu, wielu lat ciążenie komunikacyjne tamtejszych mieszkańców do Centrum powinno być Im zachowane najprostsze połączenie z Centrum.
skutkiem eksperymentalnego przeprowadzenia linii 502 przez Gocław na okres czterech miesięcy zainicjowanego przez ZTM, firma ta rozbudziła oczekiwania pasażerów do dalszego rozwoju komunikacji Starej Miłosnej tym razem z Mokotowem bezpośrednio przez most Siekierkowski.
myślę, że w ogólnym zarysie ta nowa linia mogłaby przebiegać od Starej Miłosnej do Gocławia po trasie linii eksperymentalnej 502, następnie przez most Siekierkowski , Sobieskiego, Dolną, Puławską lub przecinać Puławską i dojeżdżać do szpitala przy Spartańskiej.Suzana pisze:...ta przez Gocław omija korki na Marsa i jest dobrą bazą wypadową na Urysów, Mokotów, Sadybę - przez most siekierkowski...
w tym miejscu pytam Cię Bastianie jako mieszkańca Mokotowa oraz jako pasażera (jeśli jeszcze potrafisz odpowiedzieć z punktu widzenia pasażera, nie zaś z pozycji „mędrca szkiełka i oka”) czy takie bezpośrednie połączenie Mokotów Górny - Mokotów Dolny – Gocław – Wesoła mogłoby funkcjonować.
pytam Cię, bo dałeś dowód, że nawet Ty nagle rozbudziłeś swoją wyobraźnię (cynicznie, prawda?)
Bastian pisze:...Można zrobić linie z Miłosny na Mokotów, na Targówek, na Ochotę, na lotnisko, do Rembertowa, na Gocław, na Żoliborz. Każda co 2 godziny...
rozumiem, że prawdopodobnie Twoje rozwiązanie opiera się na podstawie majowej ZTM-owskiej podmiejskiej reformy raszyńskiej gdzie istnieje dużo linii o bardzo dobrej zbiorczej częstotliwości na wspólnie pokonywanym odcinku.
dlatego Twoje obawy o
Bastian pisze:...pętlę na 100 autobusów...
są bezpodstawne.Bastian pisze:...kasę na te wozy...
niemniej Tobie jako pomysłodawcy bezpośredniego skomunikowania Starej Miłosnej z wymienionymi przez Ciebie dzielnicami życzę wprowadzenia tej idei w czyn ku zadowoleniu staromiłośnian.
.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6087
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Jakoś dla mnie Ty jesteś bardziej wiarygodnym źródłem informacji, bo wiesz zarówno o ew. skargach od dzielnicy i od ludzi do ZTMuBastian pisze:Podobno tak. Zresztą przeczytaj ponownie post Roberta514R-9 Chełmska pisze:Czy teraz hałas przeszkadza mieszkańcom tej ostatniej ulicy?
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Nawet jeśli większość mieszkańców SM chce się dostać do centrum i metra politechniki z czym sie zgadzam, to wcale nie znaczy, że nie ma sporej ilości chcących się dostać w rejony południowo zachodniej Wawy- w tym np na sadybe i ursynów. Linia 502 przebiegająca przez Gocław zaspokajała potrzeby zarówno tych jezdzacych do centrum jak i tych chcących przez siekierkowski dostać się własnie w rejony poludnia wawyjasiu pisze:Myślę że jednak więcej mieszkańców Wesołej woli się dostać np. do Metro Politechnika, niż na Mokotów...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Pomijając rzeczy, których nie mogę napisać, to akurat o sytuacji lokalnej w Wesołej i SM wiem o tyle, o ile przeglądam (ostatnio wręcz z wypiekami na twarzy, nie powiemR-9 Chełmska pisze:Jakoś dla mnie Ty jesteś bardziej wiarygodnym źródłem informacji, bo wiesz zarówno o ew. skargach od dzielnicy i od ludzi do ZTMuBastian pisze: Podobno tak. Zresztą przeczytaj ponownie post Roberta514
Tadeo: pytasz mnie o odpowiedź z punktu widzenia pasażera - i nie jest to odpowiedź łatwa. Nie ma jednej, niepodważalnej wizji dobrej komunikacji, więc dyskusja na ten temat może trwać w nieskończoność i do żadnych wniosków nie doprowadzić, jeżeli wychodzi się z różnych założeń. Czym innym jest podejście pasażera, który wie, skąd dokąd chce pojechać, czym innym organizatora transportu, który musi mnóstwo sprzecznych interesów pogodzić. Ideałem komunikacji pod względem sprawności poruszania się i szybkości dotarcia do celu byłyby teleporty - ale na nie jeszcze trochę poczekamy
Co do symulacji - przecież nie tworzy ich komputer zesłany z kosmosu. One nie są oparte na niczym innym, niż algorytmach przerabiających realne dane - w tym przypadku Warszawskie Badania Ruchu z roku 2005, które określały, skąd i dokąd ludzie potrzebują dojechać. Oczywiście te dane zmieniają się z roku na rok, ale nie radykalnie. W każdym bądź razie jeśli komputer nie pokazuje, że między danymi punktami jakakolwiek większa grupa pasażerów chciałaby podróżować, to znaczy że w owych Badaniach takiej grupy nie znaleziono, nic więcej ponadto. Czy są to pełne dane? na pewno nie, ale najlepsze, jakie są do dyspozycji. Tu by się przydało uzupełnienie w postaci badań ankietowych robionych na bieżąco i ZTM myśli o tym, by takie techniki też w większym zakresie wykorzystywać. No i oczywiście gdyby się okazało, że połowa Starej Miłosny chciałaby jeździć akurat na Mokotów, to wtedy warto by było o linii łączącej te punkty myśleć, ale póki co aż takiego zapotrzebowania nie ma. Musimy być świadomi, że nie stać nas na zapewnienie każdemu takiej komunikacji, która byłaby dla niego optymalna.
PS W ogóle ta wzmianka o punkcie widzenia była trochę dziwna (staram się jej nie traktować jako uwłaczającej
[ Dodano: 2008-09-06, 22:52 ]
Nie było żadnego związku między tymi sprawami. A już tym bardziej rzeczone dziury można załatać znacznie łatwiej (np rozkładowo: poprzez wyjazdy z Ostrobramskiej na linie startujące z centrum), a docelowo powinno się ją załatać całkiem inaczej.jasiu pisze:Teraz to już nie jestem pewien czy powrót 502 na starą trase był z inspiracji ZTM. Może po prostu znaleźli w 502 sposób na załatanie dziury po 405, a pojedyncze głosy niezadowolenia tylko pomogły im w podjęciu decyzji.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Proponuję zwerbować do takich ankiet księży chodzących po kolędzie od mieszkania do mieszkania. No i w wypytywaniu o szczegóły z życia mają wprawę to i popytać kto gdzie jeździ mogąBastian pisze:Czy są to pełne dane? na pewno nie, ale najlepsze, jakie są do dyspozycji. Tu by się przydało uzupełnienie w postaci badań ankietowych robionych na bieżąco i ZTM myśli o tym, by takie techniki też w większym zakresie wykorzystywać.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A o które pytanie chodziło, bo pytajników tam było mnóstwo? Pytanie o możliwości taborowe na pewno nie było prośbą o odpowiedź z punktu widzenia pasażera, zresztą akurat w tej kwestii od odpowiedzi się i tak wstrzymam, bo akurat pełnej wiedzy na temat możliwości taborowych w tym przypadku nie posiadam. Za to chyba jest jasne, że każdy pasażer wolałby "więcej i częściej". Tylko że to wymaga inwestycji: nie tylko w tabor, ale także w infrastrukturę drogową, szczególnie pętle, no i przede wszystkim w kierowców - ich się ze śrubek nie poskłada... 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
geograf_OSU
- Posty: 644
- Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12