Projekt zmian na Ursynowie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Mihau
Posty: 88
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Ursynów Płn.

Post autor: Mihau » 09 wrz 2008, 16:11

Fikander pisze:
Mihau pisze:Gorzej, jak na takim przystanku zatrzymują się autobusy jadące w różne strony na najbliższym skrzyżowaniu
Zwłaszcza tak jest na Wyżynach i Belgradzkiej, prawda?
A gdzie wymieniłem te przystanki? Powiedziałem jak to ogólnie wygląda

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 09 wrz 2008, 16:17

ziomal pisze:Przy Bażantarii aż do Metra Natolin, kiedy szacownie zwiało 166
Spokojnie zlapie sie je piechota przy metrze Natolin swgo czasu wielokrotnie testowane:D

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27715
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 09 wrz 2008, 16:44

Mihau pisze: A gdzie wymieniłem te przystanki?
A o jakich przystankach (m.in.) jest dyskusja?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
rubeus
Posty: 437
Rejestracja: 23 sty 2006, 20:24
Lokalizacja: Ursynów/Kabaty
Kontakt:

Post autor: rubeus » 09 wrz 2008, 16:52

Fikander pisze:
rubeus pisze: Bo ludzie są wygodniccy i nie chce im się chodzić na strzeleckiego czy do ursynowa południowego, tudzież Polinezyjskiej. Bo chcą mieć autobus do/z metra pod samym nosem.
Zróbmy zatrzymanie przy każdej latarni, wszyscy będą szczęśliwi.
Puszczono 192 Cynamonową, to ludzie muszą mieć jak z tej linii skorzystać. Przystanek pośrodku niczego nie rozwiązuje, bo zapewnia obsługę tylko blokówi po obu stronach Cyanamonowej (a głównie z budynków przy Magellana ), a zostawia z niczym tych z bloków po północnej stronie Ciszewskiego.
Zauważ, że ZP Stzreleckiego obsługuje głównie linie 'dalekobieżne', dowożące ludzi z/do miasta - raczej mało kto korzysta z niego aby dojechać do metra (nie mówię o przystanku dla 193 ).

Poza tym nie wiem o co ci tak naprawdę chodzi. Przeszkadza ci to, że autobus zbyt często stają ? Większość linii, które obsługiwane są przez wymieniane przez ciebie
ZP, to dowozówki , mające zapewnić komunikację wewnątrz dzielnicy. Na grzyba przystanki gdzieś pośrodku ulicy, do których trzeba nadkładać drogi.
Jak Ci tak bardzo preszkadza, to można zrobić Małcużynskiego NŻ dla 504, czemu nie.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27715
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 09 wrz 2008, 17:01

rubeus pisze:Większość linii, które obsługiwane są przez wymieniane przez ciebie
ZP, to dowozówki , mające zapewnić komunikację wewnątrz dzielnicy.
Jazda 25 minut ze Stokłosów na Kabaty to idealna komunikacja wewnątrzdzielnicowa, a 136, 195, 503, 504 to klasyczne dowozówki :roll:
rubeus pisze:a zostawia z niczym tych z bloków po północnej stronie Ciszewskiego.
Zostawia ze stacją metra i ZP Ursynów Płd. w zasięgu dojścia. TRA-GE-DIA.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 09 wrz 2008, 17:02

rubeus pisze:Na grzyba przystanki gdzieś pośrodku ulicy, do których trzeba nadkładać drogi.
Akurat część skrzyżowań na Ursynowie (wspomniany ZP Strzeleckiego choćby) jest tak zaprojektowana, że to tam trzeba nadkładać drogi, a nie pośrodku ulicy.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
Mihau
Posty: 88
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:10
Lokalizacja: Warszawa Ursynów Płn.

Post autor: Mihau » 09 wrz 2008, 17:11

Fikander pisze:
Mihau pisze: A gdzie wymieniłem te przystanki?
A o jakich przystankach (m.in.) jest dyskusja?
Właśnie, m.in., bo ZTCP przewineły się jeszcze takie przystanki jak np. Polinezyjska, gdzie sprawa już nie jest tak oczywista :)

Zresztą ja swoje wywody pisałem bardzo ogólnie. Wrzuciłem wszystkie przystanki do jednego worka, jednakowoż zaznaczyłem, że są takie (jak np. przytoczony przez Ciebie Pięciolinii), gdzie przystanek nie musi być na skrzyżowaniu, lecz nieco bardziej w głębi. Ale są też przystanki, takie jak np. Polinezyjska, gdzie brak przystanku na skrzyżowaniu znacznie utrudniłby przesiadki (chociaż może średni przykład, bo po ostatnich zmianach mało tam skrętów, ale niech służy za ewentualny przykład)

Awatar użytkownika
rubeus
Posty: 437
Rejestracja: 23 sty 2006, 20:24
Lokalizacja: Ursynów/Kabaty
Kontakt:

Post autor: rubeus » 09 wrz 2008, 17:31

Fikander pisze:
rubeus pisze:Większość linii, które obsługiwane są przez wymieniane przez ciebie
ZP, to dowozówki , mające zapewnić komunikację wewnątrz dzielnicy.
Jazda 25 minut ze Stokłosów na Kabaty to idealna komunikacja wewnątrzdzielnicowa, a 136, 195, 503, 504 to klasyczne dowozówki :roll:
rubeus pisze:a zostawia z niczym tych z bloków po północnej stronie Ciszewskiego.
Zostawia ze stacją metra i ZP Ursynów Płd. w zasięgu dojścia. TRA-GE-DIA.
A gdzie napisałem, ze wszystkie hm ? Napisałem większość a to różnica - zwłąszcza, w odniesieniu do natolińskiej triady, któa ci tka nie pasuje.

Wywalenie 3 przystanków na 192 nic nie zmieni, bo przy takiej trasie i tak będzie się wlókł. Większość pasażerów i tak jedzie do najbliżeszej stacji metra (pdoobnie jak na 179.
504 - jak pisałem Małcużyńskiego może być spokojnie NŻ - a i tak co chwila w szczycie popołudniowym ktoś będzie tam wysiadał, bo mu będzie wygodniej niż na ZP Metro Natolin
[np. z bloków przy Braci Wagów]
ZP Polinezyjska - wymiany pasażerów są tam całkiem przyzwoite. Nie wszyscy mają ochotę nadkładać drogi z ZP Metro Imielin, bo dla ciebie przystank są za gęsto.
Niedługo ruszy się coś ze szkieletem Ursynowskiego Fortepianu i w jego miejsce wyrośnie wcześniej czy później blok mieszkalny (btw. jakby powstał planowany dom handlowy, to by ruch na tym ZP był by spory )

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 09 wrz 2008, 17:51

zzz pisze:
ziomal pisze:Przy Bażantarii aż do Metra Natolin, kiedy szacownie zwiało 166
Spokojnie zlapie sie je piechota przy metrze Natolin swgo czasu wielokrotnie testowane:D
I swego czasu też próbowałem. ;-) Udawało się, jeśli były światła.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

was
Posty: 70
Rejestracja: 07 kwie 2008, 19:51

Post autor: was » 10 wrz 2008, 10:26

Obrazek

Autobusy linii 505 tylko dla wytrwałych

Autobus komunikacji miejskiej kursujący do centrum Warszawy co godzinę. Niemożliwe? A jednak.
Takimi zmianami Zarząd Transportu Miejskiego uraczył mieszkańców Mokotowa. Od początku września ZTM wprowadził nowy rozkład jazdy linii 505 kursującej z Ursynowa Południowego do Dworca Centralnego. Efekt - miejskie autobusy przyjeżdżają rzadziej na przystanki niż wozy prywatnej linii do Piaseczna, która tak jak 505 jedzie ze Śródmieścia ul. Puławską.

Mieszkańcy okolic ulicy Modzelewskiego są wściekli. Uruchomienie linii 505 było rekompensatą za zlikwidowaną rok temu linię 524. Ale jak mówią zgodnie pasażerowie - autobus co godzinę to kpina!

- Po likwidacji linii 524 nie mam porządnego połączenia z centrum - żali się Magda Boryczko, mieszkanka ulicy Modzelewskiego. - Teraz nie mamy nic oprócz 174, którego trasa dubluje się z linią metra. Autobus kursujący raz na godzinę odstrasza pasażerów - dodaje.

Kto korzysta w tej chwili z linii 505? Dziennikarze "Polski" postanowili policzyć pasażerów. Podczas trzech przejazdów autobusem rano i po południu podróżowało w sumie ok. 15 osób (jednorazowo w pojeździe może się zmieścić 50 osób łącznie z miejscami stojącymi). Jechali nim głównie ludzie starsi.

- Jeszcze przed wakacjami linia 505 kursowała nawet co 15 minut i chętnych do jazdy nie brakowało - zauważa Barbara Lichocka, jedna z pasażerek. Urzędnicy ZTM twierdzą, że było wprost przeciwnie.
Tymczasem zdaniem eks-pertów od komunikacji zmiany tras i rozkładów robi się w ZTM na wyczucie. - ZTM nie wypracował odpowiednich metod pomiaru liczby pasażerów - twierdzi Jan Jakiel, ekspert ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji.

Niewykluczone, że zmniejszenie częstotliwości kursów na linii 505 jest przymiarką do jej likwidacji. W podobny sposób ZTM zlikwidował już kilka innych połączeń: linię 106 z placu Piłsudskiego na Jelonki i 303 z Gocławia do Huty.

Obrazek

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2212
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 10 wrz 2008, 11:06

Moje dzisiejsze obserwacje:
192 których jechałem do Metra Wilanowska - zazwyczaj wszystkie miejsca zajęte. W niektórych miejscach kilka osób stało.

505 widziane przy przystanku Herbsta - wszystkie miejsca zajęte + kilka osób stało.

192 widziane uwaga przed przystankiem Al. Lotników w kierunku Ursynowa. Około 20 osób stalo. Tutaj doszedłem do wniosku że ludzie którzy jadą na Poleczki wybierają 192 zamiast 709/727/809/319.

504 niezabieralne przy Centrum Onkologii (kurs który widziałem po 7).

geograf_OSU
Posty: 644
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12

Post autor: geograf_OSU » 10 wrz 2008, 11:54

Lukasz436 pisze:192 widziane uwaga przed przystankiem Al. Lotników w kierunku Ursynowa. Około 20 osób stalo. Tutaj doszedłem do wniosku że ludzie którzy jadą na Poleczki wybierają 192 zamiast 709/727/809/319.
Trudno wyciagac takie wnioski po jednej obserwacji, ale nawet to czy 192 musi spelniac to role gdyby podstawowa rola tej linii jest jako dowozowka do metra? Powtorze sie ale w innych miejscach miasta padaja argumenty ze nie mozna laczyc roznych rol ze soba, a tutaj jakos to nie przeszkadza. Ja bym skrocil 192 do ZP Poleczki, i oszczedzone z tego wozy (plus moze dodatkowo te dwa dodatki z 165) na linie dowozowa z MW do Wyczolek. Pracownicy poczty zyskaliby krotsza dowozowke do metra, a Ursynow mialby regularna dowozowke.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27715
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 wrz 2008, 12:16

rubeus pisze:Wywalenie 3 przystanków na 192 nic nie zmieni, bo przy takiej trasie i tak będzie się wlókł.
Fakt, skrócenie czasu podróży o jakieś 10% to jest zupełne nic - powiedz to pasażerom tramwajów, którzy oczekują, aż zacznie jakoś działać priorytet w Alejach J.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2212
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 10 wrz 2008, 12:45

geograf_OSU pisze:
Lukasz436 pisze:192 widziane uwaga przed przystankiem Al. Lotników w kierunku Ursynowa. Około 20 osób stalo. Tutaj doszedłem do wniosku że ludzie którzy jadą na Poleczki wybierają 192 zamiast 709/727/809/319.
Trudno wyciagac takie wnioski po jednej obserwacji, ale nawet to czy 192 musi spelniac to role gdyby podstawowa rola tej linii jest jako dowozowka do metra? Powtorze sie ale w innych miejscach miasta padaja argumenty ze nie mozna laczyc roznych rol ze soba, a tutaj jakos to nie przeszkadza. Ja bym skrocil 192 do ZP Poleczki, i oszczedzone z tego wozy (plus moze dodatkowo te dwa dodatki z 165) na linie dowozowa z MW do Wyczolek. Pracownicy poczty zyskaliby krotsza dowozowke do metra, a Ursynow mialby regularna dowozowke.
Ja nadal myślę że nie wiesz po co 192 jedzie do Metra Wilanowska. Czy na Poleczki mógłbyś przesiąść się do tramwajów..... Osobiście od 1 września dość często korzystam z opcji 192 + Tramwaj.

Awatar użytkownika
rubeus
Posty: 437
Rejestracja: 23 sty 2006, 20:24
Lokalizacja: Ursynów/Kabaty
Kontakt:

Post autor: rubeus » 10 wrz 2008, 13:13

Fikander pisze:
rubeus pisze:Wywalenie 3 przystanków na 192 nic nie zmieni, bo przy takiej trasie i tak będzie się wlókł.
Fakt, skrócenie czasu podróży o jakieś 10% to jest zupełne nic - powiedz to pasażerom tramwajów, którzy oczekują, aż zacznie jakoś działać priorytet w Alejach J.
Tia... czas podóży krótszy o jakieś 2 min, kosztem pogorszenia dostępności autobusu
dziękuje bardzo

ODPOWIEDZ