Odebrałem prawko kat. D, chcę pracować, gdzie iść?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 10 wrz 2008, 11:48

Santos pisze:Ale jeżeli u ich zasila się na czarno(czyt.dosłownie), wypłata taka też nie jest niczym poświadczona, to o czym mowa I jeszcze taki system jest im na rękę Gdyby nie część głupich kierowcy z MZA to dawno Radomszczak skapitulował by na runku przewozów miejskich w stolicy
Kto ci Łosiu takich bzdur naopowiadał, chyba że sam je wymyśliłeś, bo na własnej skórze, to doświadczenia nijakiego nie zdobyłeś, bo niby kiedy i jak :D
Drivter1234 pisze:P.S. A jeżeli mowa o Panach Dyspozytorach to w ITS-ie wyżej srają jak tyłki mają, wysłanie rezerwy to już dla nich problem hahahahaha, a jak chciałem zamienić calaka na dodatek lub odwrotnie to zawsze odpowiedz była taka... " nie zamieniamy bo za duży bałagan by się zrobił " - ze ździwieniem i z totalnym uśmiechem na ustach wychodziłem.... hahahahahaha, oni to nawet dobrze parasolki zamknąć nie potrafią a co tam mowa o ogarnięciu ITS-u, ciekawe jak by sobie poradzili np. na Ostrobramskiej, chyba by im miny nieco zrzedły... hahahahaha
Tylko że jakoś ITS, taką rezerwe zawsze podstawi, w przeciwieństwie do MZA, o czym mowa w innym temacie, a raczej nie są to braki kadrowe, tylko ..., właśnie ,skoro nie braki kadrowe, to zapewne nieudolnośc dyspozytorów, podobnie jak wysyłanie niewłaściwych wozów, na brygady objęte zakazem,czytaj temat "dziwadła'
Każdy przewoznik ma wpadki, ale procentowo, adekwatnie do liczby brygad MZA, ma zapewne najwięcej.
Jeśli chodzi o współprace z dyspozytorami, to wiadomo,że gdy się podpadnie, to pamietliwi są okrutnie, jak wszyscy dyspozytorze zresztą :D

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 10 wrz 2008, 11:52

jacek pisze:Kto ci Łosiu takich bzdur naopowiadał, chyba że sam je wymyśliłeś, bo na własnej skórze, to doświadczenia nijakiego nie zdobyłeś, bo niby kiedy i jak :D
Umiesz czytać ze zrozumieniem ?! Napisałem, że kilkunastu kierowców z MZA praktykowało takie zabawy z Radomszczakiem jakiś czas temu...więc nie masz co bronić swego chlebodawcy, bo nie winny na pewno nie jest (-X

[ Dodano: Sro 10 Wrz, 2008 11:57 ]
jacek pisze:Tylko że jakoś ITS, taką rezerwe zawsze podstawi, w przeciwieństwie do MZA, o czym mowa w innym temacie, a raczej nie są to braki kadrowe, tylko ..., właśnie ,skoro nie braki kadrowe, to zapewne nieudolnośc dyspozytorów, podobnie jak wysyłanie niewłaściwych wozów, na brygady objęte zakazem,czytaj temat "dziwadła'
Każdy przewoznik ma wpadki, ale procentowo, adekwatnie do liczby brygad MZA, ma zapewne najwięcej
Porównaj sobie Infrastrukturę MZA I ITSu i dopiero wyciągaj konkretne wnioski :-s Bo dyskutowaniem nad wyższością ITSu nad MZA popadasz w skrajność :lol: :lol: Ile wozów ma dana zajezdnia a ile ITS ? podobnie z liczbą linii obsługiwaną przez dany zakład ?! Jeszcze długo by wymieniać, ale i tak będziesz monotematyczny (-(

[ Dodano: Sro 10 Wrz, 2008 11:58 ]
jacek pisze:Kto ci Łosiu takich bzdur naopowiadał
Tu kieruję wycinek posta do moderatorów !

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 10 wrz 2008, 12:10

Santos pisze:Porównaj sobie Infrastrukturę MZA I ITSu i dopiero wyciągaj konkretne wnioski Bo dyskutowaniem nad wyższością ITSu nad MZA popadasz w skrajność Ile wozów ma dana zajezdnia a ile ITS ? podobnie z liczbą linii obsługiwaną przez dany zakład ?! Jeszcze długo by wymieniać, ale i tak będziesz monotematyczny
No właśnie czytanie ze zrozumieniem (-(
Napisałem o procentowym udziale brygad obsługiwanych przez wspomnianych przewozników :-"
Santos pisze: Napisałem, że kilkunastu kierowców z MZA praktykowało takie zabawy z Radomszczakiem jakiś czas temu...
Przecież to oni chcieli dorobić u "Radomszczaka", więc zapewne wyszli na tym jak "Zabłocki na mydle", a nie on latał i ich prosił, aby przyszli zasilać. Skoro chcieli dorobić, jednoczesnie pracując w MZA, niech mają pretensje sami do siebie :D

[ Dodano: Sro 10 Wrz, 2008 12:12 ]
Santos pisze:Tu kieruję wycinek posta do moderatorów
A co moderatorzy, nie potrafia czytać,że musi konfitura im wskazać paluszkiem ](*,)

[ Dodano: Sro 10 Wrz, 2008 12:16 ]
Tylko że media głoszą,że to MZA dostało 600tys zł kar, za niezrealizowane kursy, związkowcy strasznie ubolewaja, bo za taką kwote ile by było premi dla nich, a także mozna by było wyremontowac tabor.

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 10 wrz 2008, 12:21

jacek pisze:Napisałem o procentowym udziale brygad obsługiwanych przez wspomnianych przewozników :-"
Napisać - napisałeś, ale generalnie nic z tego nie wynika :-s ITS może i statystycznie radzi sobie lepiej od MZA, ale to głównie dlatego, że ma maleńką liczbę wozów i linii i może to z ładem i składem szybciej ogarnąć, a nie to co MZA, które ma największy udział w przewozach.

[ Dodano: Sro 10 Wrz, 2008 12:24 ]
jacek pisze:Przecież to oni chcieli dorobić u "Radomszczaka", więc zapewne wyszli na tym jak "Zabłocki na mydle", a nie on latał i ich prosił, aby przyszli zasilać. Skoro chcieli dorobić, jednoczesnie pracując w MZA, niech mają pretensje sami do siebie :D
Człowieku ogólnie jeb.. mnie los tych kierowców MZA. ](*,) Chodzi mi o fakt, że ITS przez takie ''szybkie'' wypłaty pod stołem zyskuję w oczach nie których kierowców - idiotów(także tych z MZA)

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 10 wrz 2008, 12:35

Santos pisze:Człowieku ogólnie jeb.. mnie los tych kierowców MZA. Chodzi mi o fakt, że ITS przez takie ''szybkie'' wypłaty pod stołem zyskuję w oczach nie których kierowców - idiotów(także tych z MZA)
To po kiego się prujesz, skoro pojęcia większego w tym temacie nie posiadasz, ponapinać to się możesz, ale tyle twoje, co sobie postukasz w klawiaturke, już kiedyś tak się prułeś i się rozprułeś ,kolejną skarga do moderatora :D
Santos pisze:ITS może i statystycznie radzi sobie lepiej od MZA, ale to głównie dlatego, że ma maleńką liczbę wozów i linii i może to z ładem i składem szybciej ogarnąć, a nie to co MZA, które ma największy udział w przewozach.
Udział ma duży, ale ten udział spada notorycznie, a sytuacje ratują ajenci.
Struktury MZA i ich zaplecze pamietaja komune i nic w tym systemie się nie zmienia, więc rozmawiamy zasadniczo o niczym, bo ty niewiele mozesz w tym temacie dodac od siebie, chyba ze Tatuś ci coś jeszcze opowie (z całym szacunkiem dla Tatusia, mimo jego wasów) =;

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 10 wrz 2008, 12:36

jacek pisze:A co moderatorzy, nie potrafia czytać,że musi konfitura im wskazać paluszkiem ](*,)
Za dużo emocji w twoich wypowiedziach Jacku :lol: :lol: Problemy rodzinne, może jazda u Michalczewskiego tak źle działa na ciebie or something :lol:

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 10 wrz 2008, 12:39

Santos pisze:
jacek pisze:A co moderatorzy, nie potrafia czytać,że musi konfitura im wskazać paluszkiem ](*,)
Za dużo emocji w twoich wypowiedziach Jacku :lol: :lol: Problemy rodzinne, może jazda u Michalczewskiego tak źle działa na ciebie or something :lol:
No coż ,znowu sobie postukałeś w klawiaturke, tyle tylko twoje :D

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 10 wrz 2008, 12:39

jacek pisze:Udział ma duży, ale ten udział spada notorycznie, a sytuacje ratują ajenci.
Ajenci, u których większość stanowią kierowcy MZA :lol: Dalej się pogrążasz ;-)

[ Dodano: Sro 10 Wrz, 2008 12:40 ]
jacek pisze:
Santos pisze: Za dużo emocji w twoich wypowiedziach Jacku :lol: :lol: Problemy rodzinne, może jazda u Michalczewskiego tak źle działa na ciebie or something :lol:
No coż ,znowu sobie postukałeś w klawiaturke, tyle tylko twoje :D
Oho widzę, że już ci ciśnienie skacze bo nic konkretnego nie umiesz napisać, albo po prostu godzisz się z szarości jaka istnieje w ITSie ;-) Miło ! :smile:

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 10 wrz 2008, 12:40

Santos pisze:
jacek pisze:Udział ma duży, ale ten udział spada notorycznie, a sytuacje ratują ajenci.
Ajenci, u których większość stanowią kierowcy MZA :lol: Dalej się pogrążasz ;-)
Dowody, dowody,jeszcze raz dowody na to poproszę

[ Dodano: Sro 10 Wrz, 2008 12:42 ]
Santos pisze:Oho widzę, że już ci ciśnienie skacze bo nic konkretnego nie umiesz napisać, albo po prostu godzisz się z szarości jaka istnieje w ITSie Miło
No jak narazie, to tobie argumentów brakuje, na te twoje puste, nie wnoszące nic do tematu osądy, niczym nie potwierdzone posty

kajo
Posty: 2856
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 10 wrz 2008, 12:48

Santos pisze:jenci, u których większość stanowią kierowcy MZA
A ja się zapytam i co z tego? Skoro chcą to niech pracują. Skoro MZA ich nie może zatrzymać mimo lepszych zarobków, to oznacza, że coś jest nie tak.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 10 wrz 2008, 12:50

jacek pisze:Dowody, dowody,jeszcze raz dowody na to poproszę
Sam dobrze wiesz, że raczej na pewno żaden z kierowców się do tego nie przyzna, że tak jest no i w sumie nie zależy mi na tym ;-) Tylko chodzi mi o obiektywność w stosunku do jakiegoś zjawiska, akurat w tym przypadku do firmy przewozowej , która ledwie średno radzi sobie na rynku przewozowym.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 10 wrz 2008, 16:40

Santos i Jacek: weźcie może zacznijcie dyskutować nieco bardziej merytorycznie. Panowie :!:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Twardy
Posty: 1
Rejestracja: 24 cze 2008, 22:17

Post autor: Twardy » 10 wrz 2008, 18:27

Witam, jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum chciałem wszystkich przywitać. Przeglądam wawkom od kilku ładnych miesięcy i teraz chyba jest czas abym coś od siebie dodał. W kwietniu zdałem prawo jazdy kat. D i miałem podobny dylemat co autor tego tematu. Decyzja jednak padła na ITS mimo tego, iż mieszkam rzut beretem od "stalowej" i mimo tego, iż większość kierowców z którymi rozmawiałem namawiało mnie właśnie na prace w MZA. Ale cóż decyzja padła, podpisałem umowę i wbrew wszystkiemu co tu jest napisane jestem niesamowicie zadowolony z tej pracy. Po miesiącu zasiadłem na przeguby i muszę przyznać ,że bardzo szybko się przyzwyczaiłem do wygody i komfortu prowadzenia "długich" manów. Z dyspozytorami dogaduję się bez najmniejszych problemów, zawsze jak chce coś załatwić (m.in. przejść na dodatki) nigdy nie ma problemu, zresztą to działa w obydwie strony. Jako, że pracuje na cały etat często rozmawiam z rożnymi kierowcami z różnych zajezdni i opinie są bardzo podzielone. Generalnie z tego co zdążyłem zauważyć młodzi kierowcy MZA ze stażem ok rok bardzo narzekają na warunki pracy, jednak kierowcy którzy pracują tam od kilku, kilkunastu lat bardzo sobie chwalą i wcale się nie dziwie. A propos świadczeń, składek i wypłat - co miesiąc 10-tego dostaje pasek z wyszczególnionymi składkami i pieniądze na konto z tym też nigdy nie było problemu. Fakt faktem w ITS-ie zarabiam jakieś 400-500 zł mniej niż mógłbym zarobić w MZA kolejną niedogodnością są dojazdy na Płochocińska, jednak mimo tego z całą pewnością nie zamienię ITS-u na MZA- kwestia podejścia i wcale nie chce się tu z nikim kłócić jest to moje indywidualne zdanie w tym temacie. Naprawdę wole zarobić 500 zł mniej ale wrócić do domu zadowolony ze swojej pracy i tak właśnie jest.

silmek
Posty: 19
Rejestracja: 09 wrz 2008, 12:37
Lokalizacja: Warszawa Praga-Płd.

Post autor: silmek » 10 wrz 2008, 21:02

Dzięki Twardy, za opinię.
Najlepiej chyba jest przekonać się na swojej skórze, bo każdy ma swoją opinię i każdemu co innego odpowiada. Jeden patrzy na zarobki, drugi na warunki pracy.
Niemniej to co piszecie na forum daje jakiś obraz osobie, które nigdy wcześniej nie miała ztyczności z tym zawodem, ani nikogo ze znajomych, aby porozmawiać, bo jak wcześniej już pisałem co innego tak zasięgnąć opini, a co innego rozmawiać z osobą z rekrutacji przewoźnika
Kierując się tymi informacjami i przeczuciem ja jednak dalej stawiam na MZA, ostateczną decyzję podejmę po weekendzie i w poniedziałek idę załatwiać, bo czas w miasto ruszyć czerwoniakiem. Pożyjemy zobaczymy.

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 10 wrz 2008, 21:24

silmek pisze:Kierując się tymi informacjami i przeczuciem ja jednak dalej stawiam na MZA, ostateczną decyzję podejmę po weekendzie i w poniedziałek idę załatwiać, bo czas w miasto ruszyć czerwoniakiem. Pożyjemy zobaczymy.
Poza tym większość narzeka na warunki pracy w MZA ;-) Że świeżaków zawsze puszczają na lewary :-s A tak po prawdzie w erze Solarisów jednak tak do końca nie jest (-( Oczywiście, że nie raz na dodatek na pewno lewarka możesz dostać, ale jak całodzienny to bankowo masz automata - i w większości przypadków jest to SU15/SU18 jeśli chodzi o R7 i R10 :P A Ty jeśli jesteś z Pragi Płd to najbliżej ci do Ostrej, która jednak ma najwięcej lewarowych przegubów chyba #-o Ale to kwestia czasu...

Zablokowany