Kto ci Łosiu takich bzdur naopowiadał, chyba że sam je wymyśliłeś, bo na własnej skórze, to doświadczenia nijakiego nie zdobyłeś, bo niby kiedy i jakSantos pisze:Ale jeżeli u ich zasila się na czarno(czyt.dosłownie), wypłata taka też nie jest niczym poświadczona, to o czym mowa I jeszcze taki system jest im na rękę Gdyby nie część głupich kierowcy z MZA to dawno Radomszczak skapitulował by na runku przewozów miejskich w stolicy
Tylko że jakoś ITS, taką rezerwe zawsze podstawi, w przeciwieństwie do MZA, o czym mowa w innym temacie, a raczej nie są to braki kadrowe, tylko ..., właśnie ,skoro nie braki kadrowe, to zapewne nieudolnośc dyspozytorów, podobnie jak wysyłanie niewłaściwych wozów, na brygady objęte zakazem,czytaj temat "dziwadła'Drivter1234 pisze:P.S. A jeżeli mowa o Panach Dyspozytorach to w ITS-ie wyżej srają jak tyłki mają, wysłanie rezerwy to już dla nich problem hahahahaha, a jak chciałem zamienić calaka na dodatek lub odwrotnie to zawsze odpowiedz była taka... " nie zamieniamy bo za duży bałagan by się zrobił " - ze ździwieniem i z totalnym uśmiechem na ustach wychodziłem.... hahahahahaha, oni to nawet dobrze parasolki zamknąć nie potrafią a co tam mowa o ogarnięciu ITS-u, ciekawe jak by sobie poradzili np. na Ostrobramskiej, chyba by im miny nieco zrzedły... hahahahaha
Każdy przewoznik ma wpadki, ale procentowo, adekwatnie do liczby brygad MZA, ma zapewne najwięcej.
Jeśli chodzi o współprace z dyspozytorami, to wiadomo,że gdy się podpadnie, to pamietliwi są okrutnie, jak wszyscy dyspozytorze zresztą