Jakby nie było nawet tego małego napisu to tez by sobie radzili, ale chodzi o to by radzili sobie lepiej.Bez przesady, jakoś sobie ludzie radzą.
501 koĹczy w kursach "f" na Pl. Konstytucji
Moderator: Wiliam
No wiadomo. Gdyby w każdym autobusie było nagłośnienie, to można by wgrać teks "Uwaga, kurs skrócony/do przystanku ..." Może wtedy ludzie by zauważyli czym jadą (jeżeli tablice boczne im nie wystarczają).Tm pisze:Jakby nie było nawet tego małego napisu to tez by sobie radzili, ale chodzi o to by radzili sobie lepiej.Bez przesady, jakoś sobie ludzie radzą.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27695
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Mówisz o wariantach xx i xxA? Bo mam wrażenie, że w takim wypadku wisi JEDYNIE wspólnyc rozkładgeograf pisze:W Łodzi też (na szczęście, choć przez pewien czas się nie dałoBodaj w Gdańsku dasię powiesić rozkład linii A, rozkład linii B i wspólny rozkład obu linii.)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Każdy system da się sprowadzić do absurdu. Tylko czy o to nam chodzi?tadeo pisze:wyobraźmy sobie hipotetycznie tylko kilkuwariantowe oznakowanie systemem "łódzkim" dla przykładu 116, gdzie trasa podstawowa jest w relacji obecnej a ponadto : 116A na odcinku bielańskim, 116B na odcinku śródmiejskim i dajmy na to 116C na odcinku mokotowskim a 116D kursujące zazebiając sie o 116A i 116B.
Ja bym zaczął od obejrzenia brygadówki.TGM pisze:A ja ostatnio jechałem Jełczem na 116, który sekcję A miał oznaczoną jako do Wilanowa, a sekcję B jako skróconą. Na wszelki wypadek wycofałem się z przeguba.
Niemniej jednak system oznaczeń kursów skróconych nie jest dopracowany. Ale trzeba nad nim pracować, a nie wywalić całą sprawę na śmietnik.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Po co tworzyć nie pasujący do niczego numer 407. Wiem, że to dawny numer 501 ale trzeba wprowadzić przejrzyste zasady. Skoro mają być rodziny linii to niech to się nazywa 419. Przecież oprócz 2 przystanków trasa sie pokrywa z 519.TGM pisze:A ja ostatnio jechałem Jełczem na 116, który sekcję A miał oznaczoną jako do Wilanowa, a sekcję B jako skróconą. Na wszelki wypadek wycofałem się z przeguba.
407 i 316. Innych opcji nie ma.
W ogóle uważam, że lepiej już ludziom w głowie nie mieszać dodatkowymi literami. Od lat w Warszawie były rodziny linii i niech tak zostanie. Warszawiacy naprawdę są przyzwyczajeni do takiej numeracji.
[ Dodano: Wto 25 Lis, 2008 13:58 ]
Kto z pasażerów, nie maniaków komunikacji, ma pojęcie co to są brygadówki?pawcio pisze:Ja bym zaczął od obejrzenia brygadówki.
Numeracja i informacja o trasie powinna być jasna i przejrzysta, a nie za przeproszeniem burdel na kółkach: z przodu inna tabliczka, z tyłu inna. I jak Ci biedni ludzie mają się w tym wszystkim połapać?
no przecież powoli są wprowadzane 390 i 190, E-6 i 506, E-8 i 508, 517 i E-7 (projektowane), 115 i 315Lipa pisze:Od lat w Warszawie były rodziny linii i niech tak zostanie
tylko pamiętaj, że w składaku można złożyć do 8 linii, jak ZTM przesadzi z rozdrabnianiem linii to już będzie problemGlonojad pisze:Bo przepuszczać rozkładów dwóch różnych linii przez Składak niedododi
No tak przy tworzeniu rodzin linii trzba się kierować stanem obecnym, lub sprzed niedługiego czasu (miesiąca). Ludzie mogą nie pamiętać, co było w KM 10 lat temu.Lipa pisze:Po co tworzyć nie pasujący do niczego numer 407. Wiem, że to dawny numer 501 ale trzeba wprowadzić przejrzyste zasady
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Żebyś się nie zdziwił.konradek pisze:Ludzie mogą nie pamiętać, co było w KM 10 lat temu.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
Ale po co jest wydzielać z 501 oddzielną linię?alojzy pisze:Też jestem za rodzinami, ale w przypadkach takich linii jak 411 czy 501 to nie jest już takie proste. Chyba, że za każdym razem trzeba będzie kombinować - np. 402 i 419.
To każdy zjazd do zajezdni byłby oddzielną linią? Toż miejsca by na naklejki na wiatach zabrakło.