Post
autor: kangoo2 » 05 gru 2008, 10:30
Geografie, a o czym innym mam pisać? To jest sprawa, która mnie bezpośrednio dotyczy i dlatego zależy mi na niej najbardziej.
A ręcę już mi opadają, bo gdy dzwonię np. do Wydziału Infrastruktury Urzędu Dzielnicy Praga-Południe, to urzędnicy mam wrażenie nie wiedzą o czym mówię, pewnie nawet nie wiedzą o jaki przystanek chodzi i w czym w ogóle problem. Gdy napisałem do nich pismo, to oni poszli po najmniejszej linii oporu i przekazali je do ZTM, nawet nie dodając od siebie żadnego komentarza. ZTM też nie wykazuje zainteresowania. Podobno wszyscy wiedzą o braku linii zwykłej, ale zawsze są jakieś ważniejsze sprawy. Dlatego wkurza mnie takie wybiórcze wybieranie spraw do załatwienia, jak. np. przystanek dla 401. Ja od dłuższego czasu nie mogę niczego zdziałać. A z rzecznikiem praw obywatelskich to mam następujący pomysł: ZTM na pewno dysponuje danymi dotyczącymi gęstości zaludnienia w poszczególnych rejonach Warszawy. Bardzo jestem ciekawy, czy na pewno tymi danymi, czyli rzerczywistym zapotrzebowaniem na komunikację w poszczególnych rejonach posługuje się ZTM wprowadzając zmiany. Bo jak porównuję zapełnienie linii np. na Ostrobramskiej i np. Bora-Komorowskiego, to wydaje mi się, że są to z ich strony działania przypadkowe. Te wyjątkowo nietrafione ruchy ZTM w przypadku uruchamiania i zawieszania np. linii 405, 416 (a przecież nic nadzwyczajnego nie wydarzyło się w międzyczasie na trasie ich przejazdu, żeby ZTM mógł się tłumaczyć, że te linie były rozwojowe w trakcie ich uruchamiania a dopiero potem się skiepściły z przyczyn obiektywnych...), nieudolnego oznakowania linii wariantowanych i wielu innych pomyłek daje mi podstawę sądzić, że organizacja ta działa niefachowo i organizuje transport nie na zasadzie realnych potrzeb, tylko nacisków, układów i poleceń z góry, jak to np. miało miejsce w przypadku 502. Marysin też śmieje się, czy może płacze z powodu konsekwentnego rozwalania dojazdu do centrum poprzez stałe zmniejszanie częstotliwosci 520 i wycofanie 141, podczas gdy pustawe 401 jeździ w najlepsze co 10 minut. 168 muchowóz kursuje przez całą sobotę i niedzielę co 20 minut, nie realizując przecież żadnych podstawowych relacji, a Ostrobramska ma za to do centrum większość linii co 30 minut. Ale oczywiście znowu ktoś napisze na stronie ZTM, ze komunikacja jest dla ludzi...