Jeszcze jedną ciekawostką jest zamontowany monitoring. Tyle że obejmuje on jedynie przedziały. Na pomoście hulaj duszaprzewoz pisze:Też pomyślałem, że lepszym rozwiązaniem było by wywalenie chociaż drzwi do przedziałów, tak jak w KM. Wtedy ciepły guzik miał by większe uzasadnienie.
SKM w Warszawie
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No to jest wada tego konkretnego rozwiązania, a nie Ciepłego guzika jako takiego.Premo pisze:Tyle że nawet gdy pociąg ma dłuższy postój to drzwi same się nie zamykają po otwarciu przyciskiem. Nie ma czujnika ruchu.Glonojad pisze:Żeby nie wietrzyć niepotrzebnie wnętrza
Taa, widząc jednostki z niedziałającymi drzwiami widać, jak "wytrzymał". Śmiem twierdzić, że bez wymiany elementów to na pewno nie wytrzymały, bo drzwi to jest ZAWSZE problematyczne miejsce w taborze szynowym (i nie tylko).Premo pisze:Ten mechanizm który jest teraz wytrzymał 40 lat.Glonojad pisze:oraz ograniczyć zużycie maszyn drzwiowych
Poza tym, nowoczesne mechanizmy, wyposażone np. w takie dziwactwa jak czuła krawędź czy rewersowanie, są delikatniejsze.
Cóż z tego? Wychładzony przedsionek też musisz potem ogrzać, zwłaszcza, że drzwi przedziałowe są mniej szczelne od wagonowych.Premo pisze:W autobusie i tramwajach nie masz przedziałów i wychładza się jednocześnie całe wnętrzeGlonojad pisze:po to samo, co w autobusach i tramwajach.
[ Komentarz dodany przez: Bastian: Sob 20 Gru, 2008 14:36 ]
Korekta tagów.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A czy ja krytykuję całą ideę? Dla mnie w tym wypadku to tylko marnowanie pieniędzy.Glonojad pisze:No to jest wada tego konkretnego rozwiązania
Zazwyczaj mocniejsze szarpnięcie pomaga.Glonojad pisze:Taa, widząc jednostki z niedziałającymi drzwiami widać, jak "wytrzymał".
Tu jest jeden z najprymitywniejszych mechanizmówGlonojad pisze:Poza tym, nowoczesne mechanizmy, wyposażone np. w takie dziwactwa jak czuła krawędź czy rewersowanie, są delikatniejsze.
Wychłodzony przedsionek to wielka tragedia. I tak się wychłodzi po otwarciu drzwi które się potem nie zamkną.Glonojad pisze:Cóż z tego? Wychładzony przedsionek też musisz potem ogrzać
Uderzać w SKM. Powinni przetrzepać tyłki komisarzom odbiorczym, którzy od dawna pozwalają (nie tylk w SKM, ale tam też) na różne dziwne rzeczy. Tego też nie dopilnowali. Przecież powinien być czujnik ruchu, jak w kiblach KM (przynajmniej w większości), który zatrzymuje zamykające się drzwi.Adam G. pisze:te przyciski powinni jakoś lepiej rozwiązać, bo obecnie jest to lekko niebezpieczne. przypadkowe (czy też nie) naciśnięcie guzika przy otwartych lub otwierających się drzwiach powoduje ich natychmiastowe zamknięcie...
zasłyszane.... 
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=88871644
- Jest takie przysłowie o nadziei - które tu niestety się spełniło. To
że są to zwykłe kible - można by znieść, w końcu i nie wszyscy
pasażerowie KM jeżdżą FLIRTami czy Bombardierami. Mają owszem
klimatyzację - ale tylko kabiny maszynisty. Ale kompletnym skandalem
jest to, że zmodernizaoane za ciężką kasę reexportowane z b.
Jugosławii kibelki wyposażono w "fotele"... fullplastic! Być może
nawet wymontowane wprost z kibli użytkowanych przez KM które
nareszcie od końca 2006 roku zaczęły pokazywać że wygoda pasażerów
nie jest tym co mają - dosłownie i w przenośni - w doopie.
A jeśli cokolwiek można o najnowszym nabytku SKM powiedzieć dobrego -
to chyba tylko to że derekcja nie zdecydowała się pójść na całość i
zrobić pasażerom jeszcze bardziej na złość ustawiając fotele
oparciami do okien, tak jak to już postanowiono w przypadku
budujacych się obecnie 19WE. Ale będą jaja jeśli i tam zamontują
fotele plastikowe, tyle że z niższymi oparciami aby nie przesłaniały
okien. Jak już SKM wykazała się takim zamiłowaniem do szrotowego
śmiecia - mogliby pozyskać fotele ze składów EN94 kursujących na
WKD
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=88871644
Umowę sprzedaży WKD parafowali przedstawiciele zainteresowanych samorządów z wyjątkiem Warszawy. Prezydent Lech Kaczyński był wtedy chory i nie zdążył ustanowić swojego pełnomocnika. Stołeczni urzędnicy mieli uzupełnić brakujący podpis w ciągu kilku dni. Nie zrobili tego przed dwa lata.

http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1580622,0, ... omosc.htmlTVN Warszawa pisze:Nowe SKM-ki jeszcze nie teraz
19:30 08.01.2009 / TVN Warszawa
Do uruchomienia połączenia kolejowego centrum z lotniskiem został dokładnie rok. Cały czas brakuje jednak torów do gotowej stacji na Okęciu i - co najważniejsze - pociągów, które mogłyby tam dojechać. Po raz kolejny nie udało się ogłosić przetargu na nowe składy SKM-ki, które już za rok miały zacząć wozić pasażerów.
Nowe pociągi miały być zamówione jeszcze w ubiegłym roku. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy zostanie ogłoszony przetarg na ich kupno.
- Nie pomaga nam obecny kryzys. Utrudnia zdobycie wiążących umów, wydłużyły się procedury - wyjaśnia Leszek Walczak, prezes Szybkiej Kolei Miejskiej.
Szybka Kolej Miejska zapowiadała nie tylko szybki zakup pociągów, ale przede wszystkim poprawę komfortu jazdy pasażerów. Obecnie za opóźnienia jedynie przeprasza. Tymczasem w czwartek po południu opóźnione były prawie wszystkie pociągi SKM-ki. W środę na tory nie wyjechały trzy składy, bo podczas mrozów po prostu odmówiły posłuszeństwa.
SKM-ka na obsługę trasy Sulejówek-Pruszków ma zaledwie 8 pociągów. Bez pożyczonych kolejnych sześciu nie byłaby w stanie rozwozić pasażerów.
Malują wagony zamiast kupić nowe
Zakupy nowych wagonów cały czas są w planach, ale zmiany już teraz widać gołym okiem. Kolej przemalowuje właśnie wagony z niebiesko-białych barw, na bardziej warszawskie. Na razie to jedyne, na co stać władze Szybkiej Kolei Miejskiej. Tymczasem zamiast przyspieszonych kursów są opóźnienia, a przetargu jak nie było, tak nie ma.
Łukasz Wieczorek
mdaw/roody
Pozdrawiam.
Guzik prawda - do 7 rano wszystkie składy jakie miały wyjechać wyjechały. Co prawda jeden z opóźnieniem - ale wyjechałW środę na tory nie wyjechały trzy składy, bo podczas mrozów po prostu odmówiły posłuszeństwa.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
To chyba że dziś - wczoraj jeszcze rano jeździła
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Z tego co odbiło mi się o uszy następne składy mają przyjść ok połowy lutego - marca.
Podobno SKM do Mińska idzie od marca
Podobno SKM do Mińska idzie od marca
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach