hmm, umknął mi ten numerekR-9 Chełmska pisze:Na 504? Jak dla mnie sytuacja jest nieco podkolorowana...8917 pisze:ojej, pan trafił na autobus z mobilisu
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
http://www.przegubowiec.com/prasa/?wpis=1332Dziennik pisze: Karta miejska tylko ze zdjęciem
Dziennik, Sławomir Ślubowski, 15-01-2009
Koniec z posługiwaniem się Warszawskimi Kartami Miejskimi starego wzoru. Zarząd Transportu Miejskiego chce zmusić wszystkich warszawiaków, by korzystali wyłącznie z kart ze zdjęciem. Jeśli przekona dziś do pomysłu radnych, w lipcu przyszłego roku stare sieciówki stracą ważność.
Obecnie w obiegu są dwa rodzaje WKM: tradycyjna, gdzie właściciel musi wpisać swoje imię, nazwisko i numer dokumentu, oraz tzw. spersonalizowana - ze zdjęciem właściciela i wdrukowanymi jego danymi osobowymi. Ta druga pojawiła się 2 czerwca ub.r., po podwyżce cen biletów. Można ją wyrobić bezpłatnie, a korzyści jest kilka. Nie trzeba nosić przy sobie dokumentu uprawniającego do ulgi. Gdy karta zostanie skradziona, przy zakupie nowej można odzyskać niewykorzystane impulsy. W przypadku utraty WKM starego wzoru nie jest to możliwe.
Mimo tych korzyści wciąż wielu warszawiaków nosi sieciówki starego wzoru. Nie chce im się wypełniać druków, przynosić zdjęcia i tracić czasu w kolejce do okienka ZTM. Niektórzy są też przywiązani do starego wzoru. Wprowadzona przeszło dziesięć lat temu karta była w Polsce nowością -zazdrościli jej nam mieszkańcy wszystkich innych miast. Wielu warszawiaków posługuje się tymi kartami do dziś.
Niestety warszawiacy często je gubią i niszczą, a wszystko dlatego - jak twierdzi ZTM - że kartoniki są darmowe. Co roku trzeba więc dodrukować pół miliona sztuk, co obciąża budżet miasta kwotą 1,2 mln zł. Stąd pomysł, by sieciówki były wyłącznie personalne. Za wydanie drugiego (i każdego następnego) egzemplarza takiej karty pobierana jest bowiem opłata 10 zł.
- Wprowadzenie wyłącznie takich kart ukróci też kłótnie z kontrolerami - mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM.
Jeśli pomysł poprą radni, od 1 stycznia 2010 r. nie będzie już można kupić starych WKM, a te, które są w obiegu, stracą ważność najpóźniej 30 czerwca 2010 r.
-
michael112
- Posty: 3186
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Nie, nie, nie! Nie każdy chce podawać swoje dane ZTM-owi. Może się zdarzyć zagubienie karty albo jej kradzież - dlaczego jeszcze ma dopłacać za wyrobienie nowej? A co z turystami, którzy przyjechali do Warszawy na miesiąc? Zresztą stary wzór WKM ma przyszłość jako nośnik biletów krótkookresowych (dobowych, 3-dniowych, tygodniowych i czasówek).Dziennik pisze: Karta miejska tylko ze zdjęciem
Dziennik, Sławomir Ślubowski, 15-01-2009
Koniec z posługiwaniem się Warszawskimi Kartami Miejskimi starego wzoru....
[ Komentarz dodany przez: Bastian: Czw 15 Sty, 2009 13:23 ]
Korekta tagów.
- klarowny jan
- Posty: 156
- Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36
i bardzo dobrze, nic przyjemnego wlepiać wezwania za niepodpisaną WKM, a raczej wysłuchiwać obelg sfrustrowanych pasażerówDziennik pisze:Karta miejska tylko ze zdjęciem
A to już bzdura! W przypadku karty ze zdjęciem, tylko przy zakodowanym bilecie pełnopłatnym nie trzeba mieć przy sobie żadnego dokumentu.Dziennik pisze:korzyści jest kilka. Nie trzeba nosić przy sobie dokumentu uprawniającego do ulgi
Wszystko można załatwić przez internet, jedynie po odbiór trzeba się stawić osobiście (choć mi się udało na Senatorskiej odebrać kartę taty).Dziennik pisze:Nie chce im się wypełniać druków, przynosić zdjęcia i tracić czasu w kolejce do okienka ZTM
Kaliskie KLA już dawno wprowadziły obowiązek personalizacji kart elektronicznych, i jak dotąd, system się sprawdza.
Mam dziwne przeczucie, że obowiązkowa personalizacja nie przejdzie 
Za to na dzisiejszej sesji Rady Miasta mają być też uchwalone kosmetyczne poprawki do taryfy, np. uszczegółowienie, że bilety 3- i 7-dniowe są ważne do 23:59 trzeciego/siódmego dnia od skasowania (licząc z dniem skasowania). Nareszcie będzie to napisane w prosty sposób.
Za to na dzisiejszej sesji Rady Miasta mają być też uchwalone kosmetyczne poprawki do taryfy, np. uszczegółowienie, że bilety 3- i 7-dniowe są ważne do 23:59 trzeciego/siódmego dnia od skasowania (licząc z dniem skasowania). Nareszcie będzie to napisane w prosty sposób.
Dokładnie, ręce opadają jak się czyta takie brednie. Nie bierzesz pod uwagę, że może tej kobiecie się spieszyło np. na lotnisko. Skoro w autobusach prowadzona jest sprzedaż biletów to pasażer może wybrać czy kupi w kiosku i pojedzie następnym autobusem czy kupi u kierowcy i zdąży na czas tam gdzie chce się dostać. Dla jednego 10 minut to pryszcz, a dla innego strata cennego czasu. Jeśli kierowca miał bilety, a nie sprzedał z czystej złośliwości to nie powinien pracować w MZA. Psim obowiązkiem pasażera jest skasować bilet w autobusie, tak samo kierowca (jeśli posiada) powinien sprzedać bilet. Raz byłem świadkiem jak na 507 na Saskiej kierowca nie sprzedał biletu młodemu człowiekowi, jeszcze burcząc pod nosem, że kiosków jest w Wawce od groma, a już w Centrum wypięknionej laluni sprzedał bilet śliniąc się jak buldog. Tu ręce opadają i na usta cisną się najgorsze inwektywy.Bernard pisze:Środa, przystanek CENTRUM, godz. 7:45 linia 175. Kobieta podchodzi do kierowcy i chce kupić bilet
. Kierowca oczywiście jej nie sprzedał i bardzo dobrze. Czasami naprawdę ręce opadają.
Pewnie jest to pomyłka dziennikarza. Klarowny Jan wskazał jeszcze inną błędną informację z artykułu (dosyć poważnąPaweł D. pisze:Czy może ktoś z Was posiada kartonową (kartonikową) WKM-kę?Niestety warszawiacy często je gubią i niszczą, a wszystko dlatego - jak twierdzi ZTM - że kartoniki są darmowe
Wydaje mi się, że wypada wiedzieć co się pisze. Można jedynie podejrzewać, że autor nie miał WKM-ki nigdy w ręku.geograf pisze:Pewnie jest to pomyłka dziennikarza. Klarowny Jan wskazał jeszcze inną błędną informację z artykułu (dosyć poważną).
Przypomina mi się artykuł ze świątecznego Dziennika, gdzie w tekście i pod zdjęciem konsekwentnie pisano o "Dorocie Robaczewskiej". Widać można coś napisać o kimś, nawet nie znając dokładnie jego nazwiska. Taki poziom dziennikarstwa.
Częściowo sam ZTM jest temu winien. Kiedys miałem po prostu 2 karty, zwykłą i na okaziciela, teraz profiilaktycznie co 2 ladowanie biorę nową karte tylko po to aby czasem nie miec problemu z jakims upierdliwym kanarem.SławekM pisze:http://www.przegubowiec.com/prasa/?wpis=1332Dziennik pisze: Niestety warszawiacy często je gubią i niszczą, a wszystko dlatego - jak twierdzi ZTM - że kartoniki są darmowe. Co roku trzeba więc dodrukować pół miliona sztuk, co obciąża budżet miasta kwotą 1,2 mln zł.
Po drugie miasto placi te 1.2 mln rocznie ale gdyby wprowadzono obowiazek kart spersonalizowanych to za same zdjęcia warszawiacy by zaplacili pewnie kolo 15 mln. (ok 1mln kart i zdjęcia raczej taniej niz za 15 zł sie nie zrobi) a jak wiadomo raczej nikt nie chce niepotrzebnie wydawac pięniędzy
- Solaris U10
- Posty: 2661
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Wolałbyś stracić bilet za 98 zł, czy wydać 10 zł i go odzyskać?michael112 pisze:Może się zdarzyć zagubienie karty albo jej kradzież - dlaczego jeszcze ma dopłacać za wyrobienie nowej?
Sporo osób ma na pewno zdjęcia w domu (w końcu wszyscy wymieniali dowody), zdjęcie można zrobić też sobie samemu w domu.Po drugie miasto placi te 1.2 mln rocznie ale gdyby wprowadzono obowiazek kart spersonalizowanych to za same zdjęcia warszawiacy by zaplacili pewnie kolo 15 mln. (ok 1mln kart i zdjęcia raczej taniej niz za 15 zł sie nie zrobi) a jak wiadomo raczej nikt nie chce niepotrzebnie wydawac pięniędzy
Ciekawe co wtedy z biletami na okaziciela...
[ Dodano: Czw 15 Sty, 2009 16:54 ]
Radni przegłosowali to, co ZTM im podsunął:

Natomiast linie cmentarne podmiejskie mnie zaintrygowały - chodzi tylko o linię 281, czy planowana jest jakaś linia do Cm. Południowego?
Dosyć ryzykowna teza...I teraz dobrze widac że te kontrole ze szczegolnym zwracaniem uwagi na podpis sa tylko w tym celu aby WYMUSIĆ na nas kupno karty spersonalizowanej.
Wszak wniosek można wysłać przez internet, a samo zdjęcie nie jest zatrzymywane przez ZTMSolaris U10 pisze:Sporo osób ma na pewno zdjęcia w domu (w końcu wszyscy wymieniali dowody), zdjęcie można zrobić też sobie samemu w domu.
[ Dodano: Czw 15 Sty, 2009 16:54 ]
Radni przegłosowali to, co ZTM im podsunął:
Zaczną się awantury o personalizacje i kolejki do POPówPrzepisy bliżej pasażera
Rodziny wielodzietne, osoby korzystające z linii cmentarnych oraz pasażerowie używający biletów okresowych skorzystają na zmianach, jakie zostaną wprowadzone do obowiązujących obecnie przepisów taryfowych. Dziś (15 stycznia) uchwałę w tej sprawie podjęli warszawscy radni.
*Obowiązkowa personalizacja Warszawskiej Karty Miejskiej
Od 1 stycznia 2010 r. bilety okresowe (30- i 90-dniowe) imienne będą kodowane tylko na kartach spersonalizowanych (ze zdjęciem właściciela oraz z jego imieniem i nazwiskiem. Do tej pory pasażerowie będą mieli wybór, czy chcą zakodować kontrakt na karcie zwykłej czy spersonalizowanej. Po 1 stycznia 2010 r. na karcie niespersonalizowanej będą mogły być kodowane tylko bilety na okaziciela. Dlatego wszyscy użytkownicy kart zwykłych, powinni do tego czasu je spersonalizować. Cała procedura jest bardzo prosta. Karta jest bezpłatna. Żeby ją otrzymać, wystarczy dostarczyć do ZTM zdjęcie w formacie legitymacyjnym i wypełnić specjalny wniosek. W celu zachęcenia pasażerów do personalizacji WKM, radni zdecydowali, że w trakcie procesu wymiany, będzie można przekodować niewykorzystaną część kontraktu na nową kartę bezpłatnie.
Korzystanie z karty spersonalizowanej jest dla pasażera bardzo wygodne. Po pierwsze: nie musi, w trakcie kontroli biletowej posiadać przy sobie dodatkowego dokumentu ze zdjęciem. Po drugie: karty nie trzeba dodatkowo podpisywać (w ostatnim czasie wielu pasażerów zostało za to ukaranych). Wreszcie po trzecie: w przypadku kradzieży lub zgubienia karty spersonalizowanej, można ją zablokować, tak żeby nikt inny nie mógł już z niej korzystać, a niewykorzystaną część biletu przekodować na inną kartę. W przypadku używanych obecnie w większości kart niespersonalizowanych, nie ma takiej możliwości.
* Rodziny wielodzietne
Obecnie uprawnienia do bezpłatnych przejazdów mają rodziny, które utrzymują pięcioro dzieci uczących się. Ważne jest również to, że dzieci te muszą mieszkać na stałe na terenie Warszawy, a uprawnienia do bezpłatnych przejazdów obowiązują tylko do ukończenia przez dzieci 20 roku życia. Z takiej ulgi korzysta obecnie ok. 600 rodzin.
Nowelizacja zakłada, że uprawnienia takie przysługiwałyby już rodzinom, w których jest "tylko" czworo dzieci. Z badań społecznych wynika, że powiększenie rodziny już o trzecie (lub następne) dziecko, obniża znacznie dochody rodziny, zwiększając jej wydatki. Dlatego wiele rodzin wielodzietnych jest obecnie w ciężkiej sytuacji materialnej.
*Opłaty na liniach cmentarnych
W autobusach linii cmentarnych obowiązują obecnie bilety z Taryfy ZTM. Oznacza to, że w momencie gdy taka linia wyjeżdża poza granice pierwszej strefy biletowej, obowiązują w niej bilety ważne w obu strefach komunikacyjnych. Dzięki zmianie przepisów, bez względu na przebieg linii cmentarnej, będą w niej obowiązywały tańsze bilety ważne tylko w pierwszej strefie.
*Sprecyzowanie terminów ważności biletów okresowych
Niektórzy pasażerowie mają wątpliwości, co do terminu ważności biletów okresowych, np. 3-dniowych i 7-dniowych. W obowiązującej obecnie taryfie znalazł się zapis, że np. bilet 3-dniowy jest ważny przez 3 dni od momentu skasowania. Jest to zapis nie do końca dla wszystkich precyzyjny. W nowej znowelizowanej uchwale taryfowej znajdzie się informacja, że bilet 3-dniowy jest ważny do godz. 23.59 trzeciego dnia terminu ważności. Takie postawienie sprawy wyeliminuje jakiekolwiek wątpliwości. W taki sam sposób zostaną sprecyzowane zapisy dotyczące okresów obowiązywania również biletów: 7-, 30- i 90-dniowych.
Natomiast linie cmentarne podmiejskie mnie zaintrygowały - chodzi tylko o linię 281, czy planowana jest jakaś linia do Cm. Południowego?
Tu raczej chodziło o zmuszenie pasażerów do podpisywania karty, aby nie było akcji: dostałem karę, kto ma niepodpisaną kartę, żeby ją anulować.Rosa pisze:I teraz dobrze widac że te kontrole ze szczegolnym zwracaniem uwagi na podpis sa tylko w tym celu aby WYMUSIĆ na nas kupno karty spersonalizowanej.
Ale to i tak nie przejdzie
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo