[ Dodano: Sob 10 Sty, 2009 16:32 ]
Tak.JKTpl pisze:Czy mi się dobrze wydaje, czy to jest ITSowy MAN?
JKTpl pisze:Co on tam robi?
Stoi.
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Tak.JKTpl pisze:Czy mi się dobrze wydaje, czy to jest ITSowy MAN?
JKTpl pisze:Co on tam robi?
http://www.zw.com.pl/artykul/234248,326 ... ajem_.html![]()
Kaczki, które jeździły tramwajem
Niecodziennych pasażerów miały Tramwaje Warszawskie. W podróż bez biletu w niedzielę po południu wybrały się dwie dzikie kaczki.
Zauważono je w Al. Jerozolimskich w "siódemce" zmierzającej w kierunku Okęcia. Ptaki nie dojechały do przystanku końcowego. Na pl. Zawiszy złapali je bowiem strażnicy miejscy zaalarmowani przez pracowników Tramwajów Warszawskich. Funkcjonariusze przewieźli kaczki do ogrodu zoologicznego.
Nie pobyły tam jednak długo. Obejrzał je lekarz weterynarii. Były zdrowe, więc odzyskały wolność. — Bardzo rzadko mamy takich niecodziennych pasażerów — mówi Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich. — O kaczkach nigdy wcześniej nie słyszałem, czasami zdarza się, że do tramwaju wsiądzie pies, wówczas motorniczy powiadamia centralę, a ta wzywa odpowiednie służby — opowiada rzecznik. Nie chce wypowiedzieć się na temat jazdy kaczek bez biletu. — To nie my zajmujemy się sprawdzaniem czy ktoś opłacił przejazd czy też nie, a ZTM. Tam proszę skierować pytanie — tłumaczy Michał Powałka.
Igor Krajnow, rzecznik ZTM : — Nie będziemy od nikogo egzekwować pieniędzy za przejazd kaczek, bo zwierzęta i bagaż w stołecznej komunikacji przewożone są bezpłatnie — tłumaczy.
Ja też! Tylko wielkość grupy i wymiary biustów współuczennic powinny być podanemateusz72 pisze:Ja chcę takie zajęcia w szkole!