Trasa Łazienkowska i nie tylko
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Z 2x lepszą częstotliwością, ale to przecież nieistotny szczegół.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
... I dlatego czytając przedmówców widzę że jedyną szansą na poprawę komunikacji na Trasie Ł dla mieszkańców z moich okolic jest wydzielenie dla nas osobnej linii. Rembertów niczego nie odda, pomimo że my możemy im tylko pozazdrościć SKM-u, Marysin z kolei potrzebuje samych ekspresów, Stara Milosna chce mieć i 411 i 502, 514 jest nie do ruszenia... dlugo by tak wymieniać.... Z drugiej strony im się nie dziwię, bo każdy najlepiej pilnuje swoich interesów, ale oznacza to, że trzeba w celu poprawy naszej sytuacji rozdzielić potoki, coś na wzór E-4 i E-8. Bo obecnie to cala Ostrobramska, Przyczolek i Saska to w praktyce są oparte na liniach z Zaplowiecza (albo zza Wiatraka) i najgorsze jest to, że my zupelnie nie możemy mieć żadnego wplywu na ich ksztalt. Dlaczego tak jest? Nawet ten tramwaj, który ma powstać na GOCŁAW, to jak widzę znowu nas ominie, bo pojedzie albo Saską albo Międzyanrodową i Afrykańską, gdzie komunikacja do najgorszych nie należy.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Fakt, generalnie tak właśnie jest...kangoo2 pisze:Bo obecnie to cala Ostrobramska, Przyczolek i Saska to w praktyce są oparte na liniach z Zaplowiecza (albo zza Wiatraka) i najgorsze jest to, że my zupelnie nie możemy mieć żadnego wplywu na ich ksztalt.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jak tramwaj powstanie, to zdejmie część obciążenia z autobusów i parę linii się skreśli. Będą wolne wozy
[ Dodano: Sro 21 Sty, 2009 20:06 ]
A pomysł z pętlą Przyczółek jest ciekawy, ale SASKA musiałaby zostać - chociażby po to, by można się było przesiąść z utranzytowionych czerwonaków na linię lokalną. No i linia w całości po buspasie - o ile on będzie działał - będzie gwarancją że zawsze coś przyjedzie.
[ Dodano: Sro 21 Sty, 2009 20:06 ]
A pomysł z pętlą Przyczółek jest ciekawy, ale SASKA musiałaby zostać - chociażby po to, by można się było przesiąść z utranzytowionych czerwonaków na linię lokalną. No i linia w całości po buspasie - o ile on będzie działał - będzie gwarancją że zawsze coś przyjedzie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Saska ma bardzo duże potoki oraz jest dobrym punktem przesiadkowym, więc jest niezbędna. Poza koncepcją z pętlą Przyczólek Grochowski 02, do której moim zdaniem można by przekonać pasazerów, można jeszcze też ewentualnie skierować autobus od Ostrobramskiej
Motorowa
Poligonowa
Ostrobramska i z powrotem do centrum. Dodatkowy przystanek krańcowy móglby powstać gdzieś w okolicy Żymirskiego/ Motorowa/ Poligonowa. Jest tyle pętli typu "kryterium uliczne", że nic nie stoi na przeskodzie żeby coś takiego moglo również tam zadzialać. Obie te ulice są odpowiednio szerokie dla autobusu. Zresztą czasem kierowcy tamtędy wlaśnie omijają korki na Ostrobramskiej. Poza tym z Poligonowej skręt w lewo w Ostrobramską ma teraz dobrze ustawione światla, więc nie stoi się w korku. A zatem ten wariant też jest możliwy.
A ja uważam, że pomysł jest błędny. Unikałbym tworzenia linii na bardzo obciążonych ciągach, które zaczynają w jego połowie, gdyż odnotowują zdecydowanie słabszą frekwenję, niż linie jadące dalej. Przykładów mamy aż nadto: 405 vs. zestaw linii z Zapłowiecza, 158 vs. 517 w Al. Jerozolimskich, E-1 i E-2 na Sobieskiego, 522 (do czasu rozbudowy okolic Znanej) vs. 171 i E-2.Glonojad pisze:A pomysł z pętlą Przyczółek jest ciekawy
Tym nie mniej liczę, że powstanie buspasa na TŁ wymusi w tym rejonie porządki choćby dla efektu marketingowego.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie uwzględniasz tutaj moim zdaniem kwestii, że byłaby to jedyna linia w pełni korzystajaca z buspasa. Musisz wiedzieć, że PRZED buspasami sytuacja się POGORSZY (zawężenie przekroju z 3 do 2 pasów), więc poprawa czasu przejazdu na odcinku wydzielonym może zostać skonsumowana przez pogorszenie na reszcie. Regularność zatem także się nie poprawi.
Niestety, książki nie są obecnie modne w kręgach decyzyjnych ZTM.
Niestety, książki nie są obecnie modne w kręgach decyzyjnych ZTM.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Niekoniecznie. Ostrobramska ma dwa pasy, a dopływ pojazdów od strony Wiatracznej duży nie jest. Jeżeli tylko będzie dobrze zrobione rozprowadzenie, to efektu wąskiego gardła dałoby się uniknąć.Glonojad pisze:Musisz wiedzieć, że PRZED buspasami sytuacja się POGORSZY (zawężenie przekroju z 3 do 2 pasów), więc poprawa czasu przejazdu na odcinku wydzielonym może zostać skonsumowana przez pogorszenie na reszcie. Regularność zatem także się nie poprawi.
Poza tym ludziom z przystanków dalszych niż Przyczółek (ok. 70% pasażerów) taka dowozówka byłaby i tak na plaster.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jeśli przez "plaster" rozumiemy "możliwość skasowania przystanków czerwonakom dzięki przesiadce do dowozówki na Saskiej" to tak. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Skasujesz jeden Przyczółek (może) i części linii Międzynarodową, gdzie i tak będzie wrzask o szkoły. Słaby interes. Zbyt brygadożerny na mój gust.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem