Komunikacja na Tarchominie i Nowodworach (cz. 1)

Moderator: Wiliam

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 23 lut 2009, 23:08

pawcio pisze:
Adam G. pisze:ilekroć widuję 510 w godzinach 7:30-9:30 na odcinku Popiełuszki - Anielewicza, widzę w autobusie całkiem sporo ludzi. Pisząc o tłoku, miałem na myśli jednak głównie popołudnia (zarówno DP, jak i DS) i kierunek zgoła przeciwny :)
Nie ma co ukrywać, ale Arkadia zdecydowanie jest kluczowym czynnikiem trzymającym 510 przy życiu.
oczywiście - to ona "generuje" sporą ilość pasażerów. Nie zmienia to jednak faktu, że nierzadko naprawdę na Dworcu nie ma już wolnych miejsc siedzących! i ci ludzie nie jadą do Arkadii ;)
noidea

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7846
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 lut 2009, 9:55

Adam G. pisze:no jasne :) ale nie chcą, więc po co im na siłę utrudniać życie?
Utrudnia się życie komuś wtedy, gdy zabiera się wogóle możliwość połączenia.
Adam G. pisze:ilekroć widuję 510 w godzinach 7:30-9:30 na odcinku Popiełuszki - Anielewicza, widzę w autobusie całkiem sporo ludzi.
Tu się tramwaj odbija od tramwaju, więc niska częstotliwość 510 w porannych jest uzasadniona.
Adam G. pisze: Pisząc o tłoku, miałem na myśli jednak głównie popołudnia (zarówno DP, jak i DS) i kierunek zgoła przeciwny :)
Pisałem - często wyparowuje część tego tłoku na Metro Marymont i jedzie dalej na Bielany tramwajem lub metrem. Tarchomin nie wraca w 510 z centrum, bo połączenie równoległe - metro + 508(E4/E8) jest o 1/3 mniej czasochłonne.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 24 lut 2009, 17:36

MisiekK pisze:
Adam G. pisze: Pisząc o tłoku, miałem na myśli jednak głównie popołudnia (zarówno DP, jak i DS) i kierunek zgoła przeciwny :)
Pisałem - często wyparowuje część tego tłoku na Metro Marymont i jedzie dalej na Bielany tramwajem lub metrem. Tarchomin nie wraca w 510 z centrum, bo połączenie równoległe - metro + 508(E4/E8) jest o 1/3 mniej czasochłonne.
wraca, jak najbardziej. Z Metra Marymont po południu 510 praktycznie zawsze rusza z zajętymi wszystkimi miejscami siedzącymi + w zależności od różnych czynników mniejszą lub większą ilością osób stojących.
noidea

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 24 lut 2009, 21:39

MisiekK pisze:Adam G. napisał/a:
no jasne ale nie chcą, więc po co im na siłę utrudniać życie?



Utrudnia się życie komuś wtedy, gdy zabiera się wogóle możliwość połączenia.
Jak coś takiego czytam to krew mnie zalewa. Dla kogo kur...wkońcu jest ta komunikacja? Dla urzędasów, czy dla ludzi, którzy z niej korzystają? Prawdą jest to, że ludzie wolą bezpośrednie połączenia, wolą jechać dłużej, niż szybciej, a się przesiadać. Zresztą, ja tylko czekam, aż zdam egzamin na prawo jazdy i przesiadam się do samochodu, bo takie tendencje do przesiadek mnie nie zadawalają i zdecydowanie wybieram własne 4 kółka.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9474
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 24 lut 2009, 21:44

Zresztą, ja tylko czekam, aż zdam egzamin na prawo jazdy i przesiadam się do samochodu, bo takie tendencje do przesiadek mnie nie zadawalają i zdecydowanie wybieram własne 4 kółka.
Poczekaj do pierwszego tankowania. Albo opłaty ubezpieczenia :D

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 lut 2009, 21:45

Dla ludzi, którzy z niej korzystają. Wszystkich!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 24 lut 2009, 21:51

Websterek pisze:Zresztą, ja tylko czekam, aż zdam egzamin na prawo jazdy i przesiadam się do samochodu, bo takie tendencje do przesiadek mnie nie zadawalają i zdecydowanie wybieram własne 4 kółka.
Juz widze jak zamiast 100 zł na 3 m-ce bedziesz placil okolo 1000 zl za paliwo :-"

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 24 lut 2009, 21:54

zzz pisze:Juz widze jak zamiast 100 zł na 3 m-ce bedziesz placil okolo 1000 zl za paliwo
ale w ciepelku, komforcie i bez ludzi na głowie :D

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 24 lut 2009, 23:04

Opłat się nie boje, gorzej będzie jak się na studia nie dostane i garnuszek z kasą rodzice odetną. :P Zresztą, zawsze można wkręcić się w jakaś lekka robotę weekendową. W życiu trzeba sobie radzić. Jeśli do celu mam dojechać samochodem w 30 min, a KM po licznych przesiadkach koło 1h, to sorry mój czas cenie wyżej niż różnice pięniedzy wydanych na paliwo, a bilet. Pozatym, w dobie kryzysu trzeba napędzać gospodarkę i wydawać pieniądze :D

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 24 lut 2009, 23:05

Websterek pisze:Pozatym, w dobie kryzysu trzeba napędzać gospodarkę i wydawać pieniądze
Pod warunkiem że je sie ma (-X

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36152
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 lut 2009, 23:15

jacek pisze:ale w ciepelku, komforcie i bez ludzi na głowie :D
Za więcej pieniędzy dostajesz lepszą usługę, prawidłowo. Przynajmniej póki da się tym samochodem jeszcze dokądkolwiek dojechać ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6083
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 24 lut 2009, 23:16

Średnio to rozumiem, samochodem wychodzi ze 30 groszy za kilometr, a prędkość zbliżona do tramwaju/autobusu, od metra, a czasem nawet od tramwaju znacznie wolniejsza...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36152
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 lut 2009, 23:21

R-9 Chełmska pisze:samochodem wychodzi ze 30 groszy za kilometr, a prędkość zbliżona do tramwaju/autobusu, od metra, a czasem nawet od tramwaju znacznie wolniejsza...
To oczywiście zależy od tego, gdzie się jeździ. Jeżeli ktoś ma do obskoczenia kilka miejsc na krańcach miasta i oddalonych od szyny, to na jeździe samochodem niewątpliwie skorzysta. Jeżeli porusza się na stałej trasie tam i z powrotem, szczególnie gdy celem podróży jest centrum, to już bym się mu mocno dziwił.

Nie chodzi o to, by samochody po mieście nie jeździły wcale, lecz by na ulicach pozostały tylko te, które rzeczywiście muszą...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 24 lut 2009, 23:28

MisiekK pisze:
zeus pisze:oraz 503/509,
Jakieś argumenty za tym tandemem? Rondo Starzyńskiego nie należy do wielkich wymian pasażerów w tych liniach, więc tam jeżdżą pasażerowie zainteresowani dalszą jazdą. Zresztą 503 przestał się cieszyć ogromnym zainteresowaniem.
Nie zauważyłem, aby do ronda Starzyńskiego rano i od ronda Starzyńskiego po południu, na 503 zmalał popyt. Ponadto na odcinku za rondem Starzyńskiego również autobus jest pełny. A popyt na 503 byłby większy, gdyby tę linię wyprostowac na Tarchominie.
zeus pisze:
MisiekK pisze:W czym się tak nie mieścili? W 503? Gdyby tak było to by jeździł często.
Co ty mówisz człowieku ](*,) , przecież wszyscy wiedzą jakie były przepychanki o 503, i wiadomo że w pewnym sensie to była "zemsta" ZTM za brak zgody Gminy i mieszkańców na korektę trasy.Dla tej linii optymalna jest częstotliwość sprzed wakacji - 10/15/20
Co do zemsty, to wątpię, ale na pewno kilku osobom z ZTM nie przypadł do gustu protest w celu utrzymania tej linii na obecnej trasie. Z drugiej strony, gdyby zmiana trasy doszła do skutku (pomimo tego, że odcinek Żerań FSO-Bonifraterska, 503 pokonuje szybciej obecną trasą niż tą, która miała być wprowadzona), linia zostałaby władowana na zamykany wiadukt w ciągu ul. Andersa.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 24 lut 2009, 23:32

Bastian pisze:
R-9 Chełmska pisze:samochodem wychodzi ze 30 groszy za kilometr, a prędkość zbliżona do tramwaju/autobusu, od metra, a czasem nawet od tramwaju znacznie wolniejsza...
To oczywiście zależy od tego, gdzie się jeździ. Jeżeli ktoś ma do obskoczenia kilka miejsc na krańcach miasta i oddalonych od szyny, to na jeździe samochodem niewątpliwie skorzysta. Jeżeli porusza się na stałej trasie tam i z powrotem, szczególnie gdy celem podróży jest centrum, to już bym się mu mocno dziwił.

Nie chodzi o to, by samochody po mieście nie jeździły wcale, lecz by na ulicach pozostały tylko te, które rzeczywiście muszą...
Dokładnie tak robie, bo gdy mam do załatwienia kilka spraw w Centrum, to niestety musze pojechac tam samochodem, ale coraz częściej zostawiam auto gdzies na lini szyny (ostatnio na rondzie Starzynskiego, lub w okolicach Cyryla i Metodego) i przemieszczam sie przecinakami i szybciej i zdrowiej (a nauczylem sie tego dzieki stresowi, jaki towarzyszy w pracy kierowcy autobusu) (-(

Zablokowany