Do szału doprowadza mnie zniekształcanie nazw producenta by oddać niechęć do niego.prosper5250 pisze:Model autobusu pewnego producenta, zniekształcony w ten sposób przeze mnie by oddać moją niechęć do niego...
Spis autobusów miejskich w złym stanie technicznym
- Piotrek_2274
- Posty: 563
- Rejestracja: 15 sty 2006, 21:46
- Lokalizacja: Nowe Górce
ee tam, lepiej Solbus URYNOMaybach pisze:co to jest uerbino?prosper5250 pisze:do szału doprowadza mnie cytowanie, szczególnie kiedy ludzie wklejają cytaty cytatów cytatów... wystarczy przeczyczać posty z poprzedniej strony i wszystko jest jasne więc konkludując: NIE. A tak na marginesie, to znasz jakieś uerbino, które ma inny niż plastikowy front i tył?
blam blam blam
Piotrek_2274 pisze:Na 106 jeździ 1514 bez środkowego żółtego panelu na przodzie
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
Noż w morde go i nożem, przecież to jakas paranoja, a Ja chcialem obsmarować dzisiejszy stan zewnetrzny wozu A180, ze wzgledu na brud, ale chyba sobie odpuszczeradeom pisze:Piotrek_2274 pisze:Na 106 jeździ 1514 bez środkowego żółtego panelu na przodzieZdjęcie na Przegubowcu
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
Problem ze skrzynią biegów w 3377. Nie udało mi się ze słuchu ustalić czy to Voith czy ZF (a wlepy nie ma, na P. w galerii również brak foty z info o skrzyni, ostatecznie obstawiam Voith).
Przekładnia wpada w mocne i niepokojące wibracje, podczas przyspieszania. Po zdjęciu nogi z gazu, wibracje niemalże całkowicie ustępują i pojawiają się ponownie, podczas hamowania. Przy wyhamowywaniu, od prędkości ok. 30 km/h do 0 uaktywniają się najbardziej...
Przekładnia wpada w mocne i niepokojące wibracje, podczas przyspieszania. Po zdjęciu nogi z gazu, wibracje niemalże całkowicie ustępują i pojawiają się ponownie, podczas hamowania. Przy wyhamowywaniu, od prędkości ok. 30 km/h do 0 uaktywniają się najbardziej...
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
I Mobilisu (MZA w mniejszym ale też w pewnym stopniu) również, bo przesterowywując obroty na ekstremalnie niskie, cała konstrukcja wpada w przeraźliwe wibracje i plastiki się urywają... A potem "pasażery" piszą do gazet, że dechy są be, bo wibrują...
Głos z forum komuniakcyjnego Gazety Wyborczej:
"Czesto dojezdzam linia 201, sa to nowe autobusiki (linie otwarto rok temu) i
sa zdezolowane. Podroz niby trwa 10 minut ale wczoraj siedzialam chyba w
Jelczu (nie przysiegne) i rumor byl tak straszny ze krzyczac nie moglam sie z
dzieckiem porozumiec.
Czy ktos sprawdza autobusy? czy nie sa one na gwrancji?
(pomijam fakt ze przyciski "stop" sa ordynarnie pozaklejane tasma)"
Chyba coś jest na rzeczy...
"Czesto dojezdzam linia 201, sa to nowe autobusiki (linie otwarto rok temu) i
sa zdezolowane. Podroz niby trwa 10 minut ale wczoraj siedzialam chyba w
Jelczu (nie przysiegne) i rumor byl tak straszny ze krzyczac nie moglam sie z
dzieckiem porozumiec.
Czy ktos sprawdza autobusy? czy nie sa one na gwrancji?
(pomijam fakt ze przyciski "stop" sa ordynarnie pozaklejane tasma)"
Chyba coś jest na rzeczy...
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Bo Libero tak ma, że hałasuje. Niektóre bardziej, niektóre mniej ale wszystkie klekoczą, grzechoczą i wydzielają całą masę różnych dziwnych dźwięków zarówno na postoju jak i w czasie jazdy. A w ogóle niech się pani cieszy, że jelcz się jakiś znalazł, ostatnio permanentnie brakuje Libero bo sterczą w kolejce do warsztatu, a najbliższy serwis gwarancyjny jest w Sanoku. Pozaklejane taśmą przyciski STOP to wina specyficznego pojmowania pojęcia ergonomii przez projektantów Jelcza. Ktoś tak kretyńsko umieścił kontrolkę STOP, że jej nie widać bo kierownica zasłania, więc się zakleja STOP zostawiając ciepłe guziki, bo wciśnięcie tych przynajmniej da się zauważyć. A w ogóle moim skromnym zdaniem pani szuka drugiej dziury w dupie, bo cały jej wywód można by streścić w jednym zdaniu: jest głośno a do przycisku muszę wstać.alojzy pisze:Głos z forum komuniakcyjnego Gazety Wyborczej:
"Czesto dojezdzam linia 201, sa to nowe autobusiki (linie otwarto rok temu) i
sa zdezolowane. Podroz niby trwa 10 minut ale wczoraj siedzialam chyba w
Jelczu (nie przysiegne) i rumor byl tak straszny ze krzyczac nie moglam sie z
dzieckiem porozumiec.
Czy ktos sprawdza autobusy? czy nie sa one na gwrancji?
(pomijam fakt ze przyciski "stop" sa ordynarnie pozaklejane tasma)"
Chyba coś jest na rzeczy...