Miałem nadzieję, że po przygodach z PKP PR, KM i SKM Gdynia, ZNTK poradził już sobie całkowicie z wolnymi prędkościomierzami, które przyczyniają się do blokowania otwierających się drzwi (prędkościomierz przy zatrzymanym składzie pokazuje jeszcze prędkość powyżej 5km/h, blokada nie zostaje zwolniona, a maszynista zezwala na otwarcie drzwi, przez co się blokują, ludzie się wkurzają, nie wiedzą co robić etc...).
Niestety, w sobotę ten sam problem zauważyłem w 300x. Próba otwarcia, blokada drzwi (ja sobie z tym poradziłem, ale niektórzy nie), maszynista więc przymyka i znou otwiera drzwi (przycinając parę osób).
Ech, drogi ZNTK... Tylko w Trójmieście was opieprzyli porządnie i w końcu ten PIAP przytrzymaliście, żeby działał jak trzeba... A cała reszta dalej jeździ jak chce
