Zarobki w warszawskiej komunikacji

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36141
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 mar 2009, 0:08

A nie potrzeba? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 11 mar 2009, 8:59

Bastian pisze:A nie potrzeba? :>
Potrzeba, dlatego teraz jest stosowane to pierwsze rozwiązanie we współpracy z Urzędem Pracy. Co zresztą widać na torach - nauka jazdy pogania naukę jazdy. Instruktorzy-szkoleniowcy wogóle teraz nie jeżdżą na wozach liniowych, bo wyrabiają etaty na szkoleniu.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
zeus
Posty: 821
Rejestracja: 03 kwie 2008, 20:21

Post autor: zeus » 11 mar 2009, 10:58

No właśnie. To by było logiczniejsze, niż wyciąganie najpierw grubej kasy. W cywilizowanych firmach się to odbywa tak, że podpisujesz umowę, zaczynasz szkolenie, po czym jesteś zobowiązany je "odpracować" przynajmniej przez jakiś czas - inaczej musisz zwrócić jego koszt. Tymczasem TW szukają kasy na szkolenia w kieszeniach szkolonych.
I to jest właśnie zdrowy układ - My cię szkolimy - ty masz przepracować np 26 miesięcy po min 168h i wszystko gra.
MisiekK pisze:Nie potrzeba motorowych = firma bierze kasę z góry za szkolenie (możesz je zrobić np dla przyjemności i nie musisz się zatrudniać).
Już widzę tłumy walące drzwiami i oknami żeby płacić za szkolenie i mieć loterię za los w cenie kilku tys. złotych - zatrudnia mnie a może nie? Moze się odezwa jutro a moze za rok ](*,)
N64 DW.Centralny...-Płochocińska-Jana Kazimierza- PKP Nieporęt/Białobrzegi

526 BRÓDNO PODGRODZIE - SZCZĘŚLIWICE

Tak dla budowy parkingów Park & Ride

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 11 mar 2009, 11:04

zeus pisze:Już widzę tłumy walące drzwiami i oknami żeby płacić za szkolenie i mieć loterię za los w cenie kilku tys. złotych - zatrudnia mnie a może nie? Moze się odezwa jutro a moze za rok ](*,)
Zawsze możesz mieć możliwość zatrudnienia w innym mieście, albo po prostu masz kaprys na posiadanie PT. I jedni i drudzy klienci się zdarzają.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

jaco

Post autor: jaco » 11 mar 2009, 13:41

Wiec dlaczego w metrze sie da a w tramwajach nie?W metrze podpisujesz umowę o pracę i na kursie na maszynistę macie 1500 zł netto miesięcznie przez ok 6-7 miesięcy do czasu egzaminu państwowego,jak oblejesz egzamin to nikt nie ząda zwrotu tej kasy-poprostu nie jest przedłuzona umawa,albo mozna sie starać o przeniesienie na inne staniwisko w firmie np na warsztat gdzie i tak na dzień dobry jest wieksza kasa niz ma taki początkujący motorniczy.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 11 mar 2009, 13:44

jaco pisze:Wiec dlaczego w metrze sie da a w tramwajach nie?
Każda firma ma swój sposób na odświeżanie kadr. Poza tym kurs motorowego, a kurs mechanika regulują inne przepisy.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

jaco

Post autor: jaco » 11 mar 2009, 13:48

Każda firma ma swój sposób na odświeżanie kadr. Poza tym kurs motorowego, a kurs mechanika regulują inne przepisy.[/quote]
nie wiem o czym piszesz-jaki kurs mechanika?

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 11 mar 2009, 15:02

jaco pisze:nie wiem o czym piszesz-jaki kurs mechanika?
Myślałem, że określenie mechanik jako maszynista bywa znane powszechnie.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

5280
Posty: 879
Rejestracja: 02 sty 2006, 21:25

Post autor: 5280 » 11 mar 2009, 15:11

W Mza przy ok 165 godz pracy przy stawce 13,70 za h i nagrody uznaniowej za kwartał mozna zarobuć 2500zł czyli wielkie dno i trzy metry mułu! gdyby nie nagroda było by 2200zł ](*,)
Ja to sie dziwie ze w takim Its czy mobilisie sa jeszcze chetni do pracy??!! no ale tam mozna dorobic godzinami w MZA się już nie da ](*,)
W komunikacji płaca chuj nie pieniądze ](*,)
5280

jaco

Post autor: jaco » 11 mar 2009, 15:19

MisiekK pisze:
jaco pisze:nie wiem o czym piszesz-jaki kurs mechanika?
Myślałem, że określenie mechanik jako maszynista bywa znane powszechnie.
piszac o warsztacie mialem na mysli stonowisko pracownika serwisu w elektrowozowni metra-ale nic nie ma to wspolnego z maszynistą:)

[ Dodano: Sro 11 Mar, 2009 15:27 ]
5280 pisze:W Mza przy ok 165 godz pracy przy stawce 13,70 za h i nagrody uznaniowej za kwartał mozna zarobuć 2500zł czyli wielkie dno i trzy metry mułu! gdyby nie nagroda było by 2200zł ](*,)
Ja to sie dziwie ze w takim Its czy mobilisie sa jeszcze chetni do pracy??!! no ale tam mozna dorobic godzinami w MZA się już nie da ](*,)
W komunikacji płaca chuj nie pieniądze ](*,)
ale to brutto?tak wyszło z moich wyliczen-to klapa totalna.To metro przoduje jednak bo razem z premia co miesięczną stałą(nie uznaniową) jest od 22,50 do 26 zł za godzine brutto+wszelkiego typu dodadki szkodliwe itp itd.leciutko mozna zarobic 4-5,5 tyś netto biarąc sobie nocki i to wszystko bez zadnych nodgodzin i nie trzeba do pracy i z pracy tłuc sie nocnikami bo jest hotel gdzie w spokoju sie spi ok 4 godzin w przerwie nocnej miedzykursowej.

Awatar użytkownika
zeus
Posty: 821
Rejestracja: 03 kwie 2008, 20:21

Post autor: zeus » 11 mar 2009, 16:11

jaco pisze:To metro przoduje jednak bo razem z premia co miesięczną stałą(nie uznaniową) jest od 22,50 do 26 zł za godzine brutto+wszelkiego typu dodadki szkodliwe itp itd.leciutko mozna zarobic 4-5,5 tyś netto biarąc sobie nocki i to wszystko bez zadnych nodgodzin i nie trzeba do pracy i z pracy tłuc sie nocnikami bo jest hotel gdzie w spokoju sie spi ok 4 godzin w przerwie nocnej miedzykursowej.
gdzie ty usłyuszałeś takie cudowności że 4-5 tys zarabia maszynista metra ](*,)
2200-2500 netto to jest maximum co moze zarobić osoba na tym stanowisku, premii i dodatków prawie zadnych poniewaz zostaly jakis czas temu odciete
N64 DW.Centralny...-Płochocińska-Jana Kazimierza- PKP Nieporęt/Białobrzegi

526 BRÓDNO PODGRODZIE - SZCZĘŚLIWICE

Tak dla budowy parkingów Park & Ride

jgas
Posty: 579
Rejestracja: 28 gru 2006, 21:05
Lokalizacja: z ukrycia

Post autor: jgas » 11 mar 2009, 16:11

Widzę że są rozbieżności - mój kumpel kiero w MZA zarabia 3000 zł brutto, co daje mu 2150 na rękę. W tej sumie jest pełen etat i dodatki.

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 11 mar 2009, 17:00

zeus pisze:
jaco pisze:To metro przoduje jednak bo razem z premia co miesięczną stałą(nie uznaniową) jest od 22,50 do 26 zł za godzine brutto+wszelkiego typu dodadki szkodliwe itp itd.leciutko mozna zarobic 4-5,5 tyś netto biarąc sobie nocki i to wszystko bez zadnych nodgodzin i nie trzeba do pracy i z pracy tłuc sie nocnikami bo jest hotel gdzie w spokoju sie spi ok 4 godzin w przerwie nocnej miedzykursowej.
gdzie ty usłyuszałeś takie cudowności że 4-5 tys zarabia maszynista metra ](*,)
2200-2500 netto to jest maximum co moze zarobić osoba na tym stanowisku, premii i dodatków prawie zadnych poniewaz zostaly jakis czas temu odciete


Nie zgodzę się z tym... w metrze są możliwości zarobienia większych pieniędzy, mam znajomego który tam jeździ i rozmawiałem z nim na ten temat jakoś 2 albo 3 tygodnie temu i są możliwości żeby wyciągnąć nawet 5.000 na rękę, ale nie z etatu tylko razem z dodatkowymi godzinami, dodatków też mają trochę za szkodliwe i inne tam pierdoły, ogólnie na pierwszym miejscu w zarobkach w komunikacji zajmuje: 1. Metro !!! 2. Tramwaje !!! 3. Autobusy z zarobkami do bani...

jaco

Post autor: jaco » 11 mar 2009, 19:35

zeus pisze:
jaco pisze:To metro przoduje jednak bo razem z premia co miesięczną stałą(nie uznaniową) jest od 22,50 do 26 zł za godzine brutto+wszelkiego typu dodadki szkodliwe itp itd.leciutko mozna zarobic 4-5,5 tyś netto biarąc sobie nocki i to wszystko bez zadnych nodgodzin i nie trzeba do pracy i z pracy tłuc sie nocnikami bo jest hotel gdzie w spokoju sie spi ok 4 godzin w przerwie nocnej miedzykursowej.
gdzie ty usłyuszałeś takie cudowności że 4-5 tys zarabia maszynista metra ](*,)
2200-2500 netto to jest maximum co moze zarobić osoba na tym stanowisku, premii i dodatków prawie zadnych poniewaz zostaly jakis czas temu odciete
nie klep bzdur chłopcze jak nie masz pojęcia-co zostało odciete?odwrotnie własnie,podniesiono stawki za szkodliwe,zwiekszono ilosc dni jako"świąteczne"podniesiono dodatek świąteczny.Skąd ty takie bzdury bierzesz?ja pracuje w firmie wiec wiem co pisze-4-5 tysi netto wyciągają chłopaki i to bez wiekszego wysiłku i bez godzin dodatkowych.

[ Dodano: Sro 11 Mar, 2009 19:37 ]
a 2200-2500 netto to cłopaki na dzien dobry na warsztacie mają

RobertP
Posty: 187
Rejestracja: 29 sty 2012, 22:48

Post autor: RobertP » 09 lut 2012, 20:34

Witam wszystkich forumowiczów

Chciałbym odświeżyć temat. Jak w chwili obecnej wyglądają zarobki motorniczych w TW i maszynistów MW. Chodzi mi o takie "zwykłe" wynagrodzenie bez nadgodzin i innych udziwnień ;) ewentualnie na jakie dodatki można liczyć? Domyślam się że za punktualność ale pewnie to nie wszystko.

ODPOWIEDZ