Nasze międzynarodowe podróże
Moderator: JacekM
Wygląda na to, że jest i to nawet podmiejski dość intensywny.
Szczególnie ciekawie wygląda południowa część dyrekcji odeskiej - zdaje się, że jest odcięta od sieci ukraińskiej (od Białogrodu do Aryza chyba nic nie jeździ edit: są dalekobieżne), za to intensywny ruch przygraniczny odbywa się zarówno z prawdziwą Mołdawią jak i Naddniestrzem (czy oni w gole mają własną kolej? "Koleje Naddniestrzańskie Sheriff"?).
http://www.railroad.od.ua/map/index.asp
Szczególnie ciekawie wygląda południowa część dyrekcji odeskiej - zdaje się, że jest odcięta od sieci ukraińskiej (od Białogrodu do Aryza chyba nic nie jeździ edit: są dalekobieżne), za to intensywny ruch przygraniczny odbywa się zarówno z prawdziwą Mołdawią jak i Naddniestrzem (czy oni w gole mają własną kolej? "Koleje Naddniestrzańskie Sheriff"?).
http://www.railroad.od.ua/map/index.asp
Podroz powrotna. To samo. Tlok, smrod i ten sam obieg, ten sam zepsuty wagon. Ogrzewanie znowu kolo Lowicza siadlo, tylko droga do Berlina jakby dluzsza. Probowali naprawic, nie udalo sie. Na szczescie pozwolili przejsc do innego wagonu. Wiec wybralem 1 klase.Jarek pisze:Wczoraj jechałem popołudniowym BWE do Warszawy w bezprzedziałówce. Za 40 ojro miałem migające całą drogę światło, niesprawną toaletę w wagonie, niesprawne drzwi do przedziału (same otworzyć się nie chciały, trzeba było użyć dużej siły) ostre metalowe zadziory w fotelu przede mną (o które sobie prawie rozdarłem spodnie), zepsuty podnóżek, nawiewy zatkane ruską gazetą, brak wieszaka na kurtkę (no żeby kurtkę trzeba było rzucać na górę z bagażem do już do ch*** niepodobne), brak worka na śmieci (ale to nie mój problem, będa zdrapywać zascnięte bio-śmieci z kosza, jeśli chca) oraz lodówkę od Łowicza do Warszawy.
Niech PKP wreszcie upadnie.
Na szczęście była miła obsługa konduktorska.
Od tamtej pory bezprzedzialowke omijam z daleka. W normalnych wagonach jezdzi sie przyzwoicie. Choc raczej gorzej niz w IC.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27697
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Dobra, zaczynam ogarniać 
Przez Tyraspol faktycznie jeździ jeden pociąg dalekobieżny i tyle. Nocnego pociągu Kiszyniów-Reni/Kaguł już nie ma, za to są lokalne - jedna para Besarabka-Kaguł, jedna para na nowej linii Kaguł-Giurguleszti (to ten cypel, gdzie linia Reni-Gałacz przechodzi przez terytorium Mołdawii), dwie (?) pary Reni-Etulija, jedna (?) para Etulija-Besarabka, jedna para Besarabka-Kiszyniów z ominięciem Bender, trzy pary Kiszyniów-Bendery (podobno kończą nie na stacji Bendery-2, tylko przed granicą na prowizorycznym peronie). Czy jest ruch Bendery-Besarabka - nie wiem.
Przez Tyraspol faktycznie jeździ jeden pociąg dalekobieżny i tyle. Nocnego pociągu Kiszyniów-Reni/Kaguł już nie ma, za to są lokalne - jedna para Besarabka-Kaguł, jedna para na nowej linii Kaguł-Giurguleszti (to ten cypel, gdzie linia Reni-Gałacz przechodzi przez terytorium Mołdawii), dwie (?) pary Reni-Etulija, jedna (?) para Etulija-Besarabka, jedna para Besarabka-Kiszyniów z ominięciem Bender, trzy pary Kiszyniów-Bendery (podobno kończą nie na stacji Bendery-2, tylko przed granicą na prowizorycznym peronie). Czy jest ruch Bendery-Besarabka - nie wiem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Rozkład ukraiński pokazuje 4 (być może 3,5, bo jeden pociąg jest na czerwono).fik pisze:dwie (?) pary Reni-Etulija,
Dwie pary Besarabka - Kejnary(?).fik pisze:jedna para Besarabka-Kiszyniów
Ponoć nawet nie ma nawet zauważalnej granicy. Separatyści nazywają to Bendery 3, reszta świata klasyfikuje to jako część Bender 2.fik pisze:podobno kończą nie na stacji Bendery-2, tylko przed granicą na prowizorycznym peronie
Niestety zgodność w tej kwestii trzech zarządów pozwala stwierdzić, że do Gałacza nie ma pociągów pasażerskich z pobliskiej zagranicy.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27697
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
OK, faktycznie. Czerwoność oznacza chyba zmiany w trakcie obowiązywania rozkładu. Należy też zauważyć, że pociągów Etulia-Besarabka są 2, nie jeden - ale co z tego, skoro i tak trzeba najmarniej 6h czekać na skomunikowanie z Reni.Tm pisze:Rozkład ukraiński pokazuje 4 (być może 3,5, bo jeden pociąg jest na czerwono).
Komisch ist allerdings, dass auf der neuen Strecke von Chisinau nach Bassarabeasca nur ein Zugpaar verkehrt. (źródło)Tm pisze:Dwie pary Besarabka - Kejnary(?).
Komiczne jest to, że na nowym odcinku z Kiszyniowa do Besarabki jeździ tylko jedna para pociągów.
No chyba, że autor tej wypowiedzi opierał się wyłącznie na kiszyniowskim rozkładzie, gdzie pociągów z Kejnar nie mogło być
Generalnie wygląda na to, że jednego dnia można pojechać z Besarabki do Giurguleszti, przebić się jakoś do Reni i drugiego wrócić do Besarabki. Po drodze zwiedzanie Kagułu i Etulii gratis.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Zapewne tak jest, być może dochodzą jeszcze pociągi z Tighiny(fik pisze:No chyba, że autor tej wypowiedzi opierał się wyłącznie na kiszyniowskim rozkładzie, gdzie pociągów z Kejnar nie mogło być![]()
Kaguł jak Kaguł ludności mniej więcej tyle co w Piasecznie (albo Chuście z drugiej strony), ale Etylia... (w innych okolicznościach przyrody żyliby z przemytu, ale sama mysl o możliwościach tego procederu na granicy mołdawsko - ukraińskiej działa przygnębiająco).fik pisze:Po drodze zwiedzanie Kagułu i Etulii gratis.
[ Dodano: Sro 18 Mar, 2009 21:45 ]
A rozkład gdzie znalazłeś? Bo ciężko trafić nawet na informację, że tę linię zbudowali.fik pisze:jedna para na nowej linii Kaguł-Giurguleszti (to ten cypel, gdzie linia Reni-Gałacz przechodzi przez terytorium Mołdawii)
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27697
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Wszystko się zgadza - pociągi Besarabka-Kejnary nie jeżdżą nową linią Rewacza-Kejnary.fik pisze:Komisch ist allerdings, dass auf der neuen Strecke von Chisinau nach Bassarabeasca nur ein Zugpaar verkehrt. (źródło)
Komiczne jest to, że na nowym odcinku z Kiszyniowa do Besarabki jeździ tylko jedna para pociągów.
No chyba, że autor tej wypowiedzi opierał się wyłącznie na kiszyniowskim rozkładzie, gdzie pociągów z Kejnar nie mogło być![]()
Też na podlinkowanym forum, jak znajdziesz drugą z dwóch fot rozkładu w Kiszyniowie, to zauważysz po lewej fragment ogłoszenia o zmianie rozkładu jazdy, i tam jest rozkład pociągów Besarabka-Kaguł i Kaguł-Giurguleszti.Tm pisze:A rozkład gdzie znalazłeś? Bo ciężko trafić nawet na informację, że tę linię zbudowali.
[ Dodano: Czw 19 Mar, 2009 00:02 ]
Tm pisze:w innych okolicznościach przyrody żyliby z przemytu, ale sama mysl o możliwościach tego procederu na granicy mołdawsko - ukraińskiej działa przygnębiająco
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ciekawe jak jeżdżą w przeciwna stronę. Kłopot jest jeszcze ten, że po przyjeździe do Giurgiu zostaje mało czasu na znalezienie noclegu, to niby jedyny ichni port morski, ale ciężko coś znaleźć w necie. W Reni (albo Gałaczu) problemu nie będzie, ale nie wiadomo ile trwa przekraczanie granicy.fik pisze:Też na podlinkowanym forum, jak znajdziesz drugą z dwóch fot rozkładu w Kiszyniowie, to zauważysz po lewej fragment ogłoszenia o zmianie rozkładu jazdy, i tam jest rozkład pociągów Besarabka-Kaguł i Kaguł-Giurguleszti.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
jakiś nocleg zawsze się znajdzie, ja już przynajmniej raz jechałem zupełnie w ciemnoTm pisze:Ciekawe jak jeżdżą w przeciwna stronę. Kłopot jest jeszcze ten, że po przyjeździe do Giurgiu zostaje mało czasu na znalezienie noclegu, to niby jedyny ichni port morski, ale ciężko coś znaleźć w necie.
noidea
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27697
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
W Usti n/L TEŻ tak myśleliśmy.Adam G. pisze:jakiś nocleg zawsze się znajdzieTm pisze:Ciekawe jak jeżdżą w przeciwna stronę. Kłopot jest jeszcze ten, że po przyjeździe do Giurgiu zostaje mało czasu na znalezienie noclegu, to niby jedyny ichni port morski, ale ciężko coś znaleźć w necie.
A problem to będzie z noclegiem w Besarabce, jedyny pociąg z Kiszyniowa przyjeżdża 22.55
Z Giugrguleszti o 5 rano. Jest jeszcze weekendowa para - odjazd z Kagułu o 11.25, czyli występuje (uwaga!) skomunikowanie z pociągiem z Besarabki.Tm pisze:Ciekawe jak jeżdżą w przeciwna stronę.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
To chyba sobie można darować, bo w tej dziurze żadnego noclegu sie nie uświadczy (a przynajmniej gugiel nie widzi żadnego wyniku po międzynarodowemu i rumuńsku, a po rosyjsko-ukraińsku myli mu sie z dzielnica Kijowa).fik pisze:A problem to będzie z noclegiem w Besarabce, jedyny pociąg z Kiszyniowa przyjeżdża 22.55![]()
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Dzwoniłem do Straży Granicznej w Terespolu. Pieszo nie puszczą. Można odejść od przejścia na około kilometr i próbować łapać stopa za granicę albo jechać pociągiem, który obecnie ma aż dwa kursy na dobę. Paranoja.R-9 Chełmska pisze:Hmm, wyrzucają za fraki? Co najwyżej może nie być osobnej odprawy dla ludzi, wtedy jest wspólna z samochodami, praktykowaneWolfchen pisze:(A dałbym sobie rękę uciąć, że w Hrebennem nie da się przejść pieszo granicy)
Ale może i tak (już?) nie jest, pewności nie mam.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43