Pożary pojazdów warszawskiej komunikacji

Moderatorzy: JacekM, Dantte

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 18 kwie 2009, 21:17

prosper5250 pisze:Całkiem niedawno na R-13 urzędował serwis Solarisa - panowie nie "owijali w bawełnę":"Na trzy lata macie spokój, ale potem, to współczujemy"...
Jeżeli sprawa była faktycznie znana od początku, to producent powinein to wyeliminować tak jak wadę fabryczną się eliminuje podczas naprawy gwarancyjnej. Jak tego nie zrobił, to nie najlepiej o nim świadczy.
O ile jest to wersja prawdziwa ofkors.

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 18 kwie 2009, 22:11

Zasadniczo to dostawy Solarisów do MZA i ich serwisowanie, to jedna wielka niewiadoma.
Kazda dostawa jest na innych zasadach i np:wozy 82XX i 84XX maja swój serwis na R10, natomiast inne dostawy juz nie.
Czym krótszy czas dostawy wozow po podpisaniu umowy, tym krótszy okres gwarancji (serwisu), już na pierwszy rzut oka coś jest nie tak :-k

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 18 kwie 2009, 22:51

Tak to jest, jak kryterium kupna wozów jest tylko cena,a nie jakość.
Ja bym osobiście wolał kupić 100 autobusów lepszych jakościowo, niż 150 ale gorszych z krótszym okresem gwarancji.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 18 kwie 2009, 23:14

jacek pisze:Czym krótszy czas dostawy wozow po podpisaniu umowy, tym krótszy okres gwarancji (serwisu), już na pierwszy rzut oka coś jest nie tak :-k
Gdyby dali dłuższą gwarancję to cena znacząco by wzrosła. A jakość wykonania pozostałaby ta sama.

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 19 kwie 2009, 9:24

Premo pisze:A jakość wykonania pozostałaby ta sama.
Cóż, dla mnie skoro dają krótszą gwarancje, to bo trzeba zrobić szybciej autobus, to gdzieś trzeba oszczędzić czas, albo robić wszystko tam samo, ale byle szybciej, co może doprowadzić do partactwa w przypadku montażu pewnych części...

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 19 kwie 2009, 11:56

jacek pisze:...Kazda dostawa jest na innych zasadach i np:wozy 82XX i 84XX maja swój serwis na R10, natomiast inne dostawy juz nie...
Nie jest tak do końca jak piszesz. Dość często można zauważyć na Ostrobramskiej wozy z serii 81xx, które są tam naprawiane. Być może tak jest tylko w przypadku poważniejszych napraw. Ostatnio stał jakiś 18xx.

prosper5250
Posty: 654
Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
Lokalizacja: Białołęka-Ratusz

Post autor: prosper5250 » 19 kwie 2009, 14:04

przewoz pisze:prosper5250 napisał/a:
Całkiem niedawno na R-13 urzędował serwis Solarisa - panowie nie "owijali w bawełnę":"Na trzy lata macie spokój, ale potem, to współczujemy"...

Jeżeli sprawa była faktycznie znana od początku, to producent powinein to wyeliminować tak jak wadę fabryczną się eliminuje podczas naprawy gwarancyjnej. Jak tego nie zrobił, to nie najlepiej o nim świadczy.
O ile jest to wersja prawdziwa ofkors.
To ogólna wypowiedź serwisantów, przyczyny samozapłonu opisałem wcześniej. Może się okazać (bo zupełnie nie znam wersji Urbino 18 z ostatniej dostawy - jeszcze), że rozwiązaniem problemu jest budowa silnika z górnym odprowadzaniem spalin (skoro przebudowano wydech, możliwe że również instalację dopływu, pompę). Inną sprawą jest to, że jeden typ wozu budowany jest z różnych komponentów dla różnych odbiorców... Np. BSH (Bosch und Siemens Hausgerate) produkują sprzęt AGD na rynek gigamarketowy charakteryzujący się słabszą jakością (budowany z części o gorszej jakości) i oczywiście w niższej cenie. A konkretnie, to markety te domagają się tanich urzadzeń, ale sygnowanych znaną z wysokiej jakości marką... BSH znalazło wyjście, dlaczego więc Solaris miałby nie montować autobusów w ten sam sposób, skoro wymagania przewoźnika czy organizatora przejazdów są tak bardzo wyśrubowane a najważniejszym kryterium przetargowym jest cena? Dodam jeszcze iż obecnie cena Urbino bardzo zbliżyła się do NG313, więc albo Solaris w najnowszej dostawie zaproponował wóz dobrej jakości albo MAN zminimalizował koszty lub też oferuje aktualnie pojazdy słabszej jakości.

Michalk001
Posty: 1068
Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Michalk001 » 21 kwie 2009, 18:33

Właśnie mówili na WOT o tym spotkaniu z przedstawicielami producentów - ma być coś więcej o 18:40, ale zapowiadali te 20 nowych autobusów z systemem gaśniczym, czyli to ma coś z prawdy. Poza tym przyśpieszenie wymiany taboru - współczuję , szybciej będziemy jeździć wyłącznie taborem lubiącym podgrzać atmosferę. Jedyna nadzieja że przez monopol Solarisa zdoła się przebić Solbus z SM12 i uda się wdrożyć SM18.

tomek0409
Posty: 125
Rejestracja: 13 wrz 2008, 18:05

Post autor: tomek0409 » 21 kwie 2009, 18:56

Oby ta nadzieja nie okazala sie, ze sie tak wyraze, płonna;)

A powaznie to nie wiadomo, jak bedzie z latwopalnoscia i z innymi parametrami Solbusów, ktorym, zreszta, po cichu kibicuje.

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 21 kwie 2009, 18:59

Solbusy są gorzej zmontowane niż Solarisy - przykładowo: drzwi latają we wszystkie strony podczas jazdy na nierównościach :D
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 21 kwie 2009, 19:12

Ehh, dlatego ja chciałbym aby MAN przełamał monopol Solarisa, jednak cóż...marzenie ściętej głowy...

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 21 kwie 2009, 19:35

MAN to nie jest ta klasa. Oni nie są w stanie konkurować na koszty z takim Solarisem czy inną firmą krzak. Jednak jakoś musi mieć swoją cenę, a MAN fuszerki nie odstawi aby ciąć koszty.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 21 kwie 2009, 19:58

Frencher pisze:MAN to nie jest ta klasa. Oni nie są w stanie konkurować na koszty z takim Solarisem czy inną firmą krzak. Jednak jakoś musi mieć swoją cenę, a MAN fuszerki nie odstawi aby ciąć koszty.
Oczywiście.
Patrz MAN NG 363 dla ITS-u i szyby.

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 21 kwie 2009, 20:01

Plesim pisze:
Frencher pisze:MAN to nie jest ta klasa. Oni nie są w stanie konkurować na koszty z takim Solarisem czy inną firmą krzak. Jednak jakoś musi mieć swoją cenę, a MAN fuszerki nie odstawi aby ciąć koszty.
Oczywiście.
Patrz MAN NG 363 dla ITS-u i szyby.
Szyby produkowała firma zewnętrzna. A same wadliwe szyby zostały niezwłocznie wymienione to ujawnieniu ich wadliwości. Nie ma tu więc cienia celowych działań oszczędnościowych MANa.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

fluger
Posty: 531
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 21 kwie 2009, 20:03

To nie była wina szyb, tylko autobusy cofnięto do fabryki i zamatowano dodatkowe wzmocnienia konstrukcji.

ODPOWIEDZ