Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
jajcys
Posty: 590
Rejestracja: 13 kwie 2008, 20:24
Lokalizacja: Saska/Stacja Krwiodawstwa

Post autor: jajcys » 18 maja 2009, 0:17

klarowny jan pisze:do momentu, aż zaczniesz leglanie pracować, odprowadzać podatki itp.
wydaję mi się, iż ztm 90% spraw windykacyjnych ztm odkłada na później i ugina się w sądach tylko z małą cześcią ludzi, którzy nie zapłacili. to wnioskuje z rozmowy ze znajomymi i na forach internetowych. kiedy oni ściągną te kary, nie będziesz już pamiętać, że byłeś kanarem.
Obrazek
M-1 507 509 N22+N72

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 18 maja 2009, 0:23

oj obawiam się, że niektórzy będą pamiętać, bo mają płacone od zapłaconej kary.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9863
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 18 maja 2009, 0:24

Przecież po 30 dniach wszystkie sprawy idą do sądu grodzkiego...

Awatar użytkownika
jajcys
Posty: 590
Rejestracja: 13 kwie 2008, 20:24
Lokalizacja: Saska/Stacja Krwiodawstwa

Post autor: jajcys » 18 maja 2009, 0:26

MeWa pisze:oj obawiam się, że niektórzy będą pamiętać, bo mają płacone od zapłaconej kary.
wiem, właśnie mówie, że prędzej zmieni pracodawcę niż otrzyma należne pieniądze
person pisze:Przecież po 30 dniach wszystkie sprawy idą do sądu grodzkiego...
"chyba" nie. a jeżeli idą, to w grodzkim chyba są w kolejce dłuższej niż do zabiegu w szpitalu publicznym.
Obrazek
M-1 507 509 N22+N72

Awatar użytkownika
kaaban
Posty: 43
Rejestracja: 11 kwie 2009, 16:45
Lokalizacja: Otwock/Chomiczówka

Post autor: kaaban » 18 maja 2009, 2:42

person pisze:Przecież po 30 dniach wszystkie sprawy idą do sądu grodzkiego...
Większej głupoty to w tym roku jeszcze nie słyszałem O-) :grin:

mrs
Posty: 197
Rejestracja: 15 sie 2008, 0:18

Post autor: mrs » 18 maja 2009, 6:17

Przecież po 30 dniach wszystkie sprawy idą do sądu grodzkiego...
Z tego co mi wiadomo (ze "źródeł zbliżonych do ZTM"), do sądu idzie tylko kilka procent spraw, jako pokazówka. Co by się zgadzało, biorąc pod uwagę fakt, że np. mój kolega nie zapłacił kary za brak biletu w roku 2007. I nic mu się nie stało - dostał tylko kilka listów z "pogróżkami" (zgodnymi z prawem) i tyle.

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 18 maja 2009, 8:27

person pisze:Przecież po 30 dniach wszystkie sprawy idą do sądu grodzkiego...
Dobry dowcip

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 18 maja 2009, 8:30

W ub tygodniu miałem kontrolę w metrze. Jedną dziewczynę złapali i wypisali druczek. Jak kontrolerzy już zrobili swoje i odeszli, kobieta wzięła druczek porwała na strzępy. Tak sobie myślę, że ściągalność kar za jazdę bez biletu jest przecież praktycznie zerowa. Coś kiedyś przebąkiwali o poprawie ściągalności kar, ale niewiele do tej pory zrobiono.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 18 maja 2009, 15:33

Domino2001 pisze:W ub tygodniu miałem kontrolę w metrze. Jedną dziewczynę złapali i wypisali druczek. Jak kontrolerzy już zrobili swoje i odeszli, kobieta wzięła druczek porwała na strzępy. Tak sobie myślę, że ściągalność kar za jazdę bez biletu jest przecież praktycznie zerowa. Coś kiedyś przebąkiwali o poprawie ściągalności kar, ale niewiele do tej pory zrobiono.
:idea: Straciła możliwość zniżki :idea:
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 18 maja 2009, 17:11

... i dodatkowo zyskała możliwość otrzymania drugiej opłaty dodatkowej w promocji.
--
Oko za oko, kwit za dowód.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 18 maja 2009, 18:43

A ja jestem ciekaw, czy pieklący się pismacy zdają sobie sprawę, że bank widzi ile kasy wydali w jakim sklepie płacąc kartą :roll:
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 18 maja 2009, 19:10

person pisze:Przecież po 30 dniach wszystkie sprawy idą do sądu grodzkiego...
Po 3 niezapłaconych wezwaniach w roku sprawa idzie do sądu.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 21 maja 2009, 0:08

elijah pisze:Idę polować, hey!
Ino poluj koniecznie na starsze panie! :wesoly: ;-)

[ Dodano: |21 Maj 2009|, 2009 00:09 ]
rhemek pisze:No dokladnie. Ja na tym zdjeciu karty tej pani zadnego numeru nie widze. karta podpisana niechlujnie, nazwisko krotkie, spokojnie powienien sie zmiescic. Chyba jakis dzienikarzyna ze stolecznej dostal mandacik pewnie, bo cwaniakowal, a moze cala redakcja jezdzila na jednej karcie?
Karta jest podpisana nieczytelnie. Nie jestem kanarem, ale też wlepiłbym tej pani mandat ;p. :dance:

[ Dodano: |21 Maj 2009|, 2009 00:10 ]
Premo pisze:Po 3 niezapłaconych wezwaniach w roku sprawa idzie do sądu.
A po jednym niezapłaconym wezwaniu?

Awatar użytkownika
klarowny jan
Posty: 156
Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36

Post autor: klarowny jan » 21 maja 2009, 10:13

podjęto dziś oficjalne decyzje: skończyć pajacowanie kanarów jeśli chodzi o niepodpisanie WKM numerami dokumentów.

jgas
Posty: 579
Rejestracja: 28 gru 2006, 21:05
Lokalizacja: z ukrycia

Post autor: jgas » 21 maja 2009, 11:55

Więc sam przyznajesz, że to było:
1) pajacowanie
2) zaplanowana akcja?

Zablokowany