Słychać było załączenie jazdy i po chwili prawdopodobnie wywalenie nadmiaru wraz z podstacją.Adamq pisze:klasyka.... uszkodzony izolator na dachu pod pantografemTymesz pisze:Witam.
16:55 - Awaria elektrowozu w 2200 między WWO a powiślem - daleka stoi, efekt uboczny wywala podstacja.
Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu
Moderator: JacekM
Witam ponownie.
Memento mori
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
-
Dzulikiewicz
- Posty: 432
- Rejestracja: 11 cze 2007, 21:46
EP08-010.Tymesz pisze:Witam.
16:55 - Awaria elektrowozu w 2200 między WWO a powiślem - daleka stoi, efekt uboczny wywala podstacja.
17:24 - Rezerwa pod skład podpięta. Skład wycofywany na WWO.
Skład ściągnięty przez "manewrową" EU07. Dzięki tej akcji opóźnione były również manewry Ost-West
Łodzianin wyruszył z Wschodniej o 18:28
Na mińskiej, w kierunku Warszawy, ok. 17tej kibelek zablokował ruch. Pan żul raczył gorzej się poczuć i w Wesołej czekaliśmy na karetkę.
Generalnie czekałem tylko kiedy będzie musiało przyjechać więcej karetek bo ludzie masowo zaczęli omijać rogatki. Oczywiście 1/4 nawet nie patrzyła czy jedzie jakiś pociąg...
Na szczęście nie doczekałem się
Generalnie czekałem tylko kiedy będzie musiało przyjechać więcej karetek bo ludzie masowo zaczęli omijać rogatki. Oczywiście 1/4 nawet nie patrzyła czy jedzie jakiś pociąg...
Na szczęście nie doczekałem się
Albo.... odgromnik. Cóż. Akurat byłem na samym początku tej akcji na śródmieściu, już czuyłem że się coś źle dziej , więc przeszedłem na WC. Ale na szczęście Łodzianina ściągnęli na Wschodnią dość sprawnie. Reszta od 10 w górę.Tymesz pisze:klasyka.... uszkodzony izolator na dachu pod pantografem
Z obserwacji - chyba Mazovia na 3xpumex i ten kibel zamiast ER75 latał, ale nie mocno opóźniony, wręcz prawie planowo.
Rano jakiś znowu zzator przed Rembertowem. Myślałem, że to SBL, ale wieczorem było OK. To chyba dlatego to "wahadło rembertyowskie takie punktualne
No to zwarcie w OG, poza izolatorem i odgromnikiem (za WSem, może w silnikach). Prawdopodobnie wywalenie samego WSu, podstacja na Wschodniej i Zachodniej wytrzymuje dość dużoSłychać było załączenie jazdy i po chwili prawdopodobnie wywalenie nadmiaru wraz z podstacją.
Wszystko to sponsorowane hasłem "wesoły piątek"..
A no widzisz, bo ja widziałem ciąg dalszy, czyli ten co po 18 się melduje w Warszawie i w trasie też wielu minut nie złapał.Siedlce-Warszawa +20
potem poleciał do Mińska więc nie miał okazji wyrobi dużego opóźnienia (realnie 2 minuty różnicy).
Jeżeli nowe EN57KM z mocniejszymi silnikami będą miały parametry przynajmniej zblizone do teoretycznych założeń, to w razie czego je będzie można wysłać w trasę za Flirta (poza tym, ze pewnie zwiększy się ilość szybszych nieco połączeń na sieci KM).
Pociąg do Tłuszcza o 16:00 na śródmieściu wtoczył się powoli z 5 minutowym opóźnieniem.
Pierwsza jednostka wygaszona, drzwi w ogóle się nie otworzyły. Kierownik przybiegł do drugiej jednostki, po przełączał coś na pulpicie i o 16:09 pociąg w końcu ruszył i kontynuował jazdę bez przeszkód.
Pierwsza jednostka wygaszona, drzwi w ogóle się nie otworzyły. Kierownik przybiegł do drugiej jednostki, po przełączał coś na pulpicie i o 16:09 pociąg w końcu ruszył i kontynuował jazdę bez przeszkód.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
Wynika z tego, że 8051 o tej 22:05 pojechał, a 5 minut później 8049...Tymesz pisze:a coś w efekcie pojechało między 20, a 22 do Siedlec?
Dobrze, że nie ostatni na ten kierunek, wczoraj mogło być więcej ludzi (Juwenalia i akie tam) - w ostatnim Mińskim było sporo ludzi.
Dziś przed 18 coś się stało na PKP Włochy. Osobówka do Grodziska (KM 70222/3 Tłuszcz - Grodzisk Maz.) prawdopodobnie zawadziła osobę stojącą na peronie. Pociąg postał ok. 30min. Przez ten czas nic nie kursowało w kierunku Pruszkowa/Sochaczewa - niezła pielgrzymka szła po torach z pociągów, które stały między Zachodnim a Włochami
Na miejscu zdarzenia pojawiła się karetka i policja. W sumie po 40 minutach wszystko ruszyło ponownie.
Dziś jeździł jakiś "zaFlirt" na EN57-19xx+19xx, takim jednym jechałem, jakieś 2 minuty do Mińska dołożył (łącznie wiecej, ale to wschodnia dołożyła), próbował nadrabiać, dawał czadu, silniki wyłyTymesz pisze:ER75-001 8049 zdefektował na wschodnim ok 21:05.
Czyli dalej jeden ER75 w odstawce, co by nie wypuszczać pojedynczego (popieram!).
Dzisiaj (18 maja) kolejka WKD wyjeżdżająca z Centralnego do Grodziska o 16:35 uderzyła w samochód dostawczy na przejeździe pomiędzy stacjami Opacz i Michałowice. Kierowca nie wyglądał na poważnie rannego, miał rozcięte czoło. Ruch został dosyć szybko wznowiony.
1900/1906przewoz pisze:Dziś jeździł jakiś "zaFlirt" na EN57-19xx+19xx,
Dwa są odstawioneprzewoz pisze:...Czyli dalej jeden ER75 w odstawce, co by nie wypuszczać pojedynczego (popieram!).
[ Dodano: |19 Maj 2009|, 2009 08:26 ]
Zawiodę Cię - nie zawadziła. Na szczęście. Ale masz racje coś się działo. Tylko że nie na Włochach, a na wysokości MNO.Mr_Kolesław pisze:Dziś przed 18 coś się stało na PKP Włochy. Osobówka do Grodziska (KM 70222/3 Tłuszcz - Grodzisk Maz.) prawdopodobnie zawadziła osobę stojącą na peronie.
Trafiła się sierotka co chciała zostać kamikadze. Na szczęście nie udało jej się to.
Jakby trafili to kierownik miałby potężnego pecha. Dwóch kamikadze w jednym dniu
Przekazali pracownikom pogotowia niedoszłą kamikadze. Policaje musieli nabazgrolić raporcik z wydarzenia i wio pojechali.Mr_Kolesław pisze:Pociąg postał ok. 30min. Przez ten czas nic nie kursowało w kierunku Pruszkowa/Sochaczewa - niezła pielgrzymka szła po torach z pociągów, które stały między Zachodnim a WłochamiNa miejscu zdarzenia pojawiła się karetka i policja.
Tylko 30 minut.Mr_Kolesław pisze:W sumie po 40 minutach wszystko ruszyło ponownie.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Może przypadkiem chodzi o wypadek w Siedlcach? Dziewczyna przeżyła i będzie musiała sobie na nowo układać życie, zdecydowanie inne: bez nogi.rufio198 pisze:Jakby trafili to kierownik miałby potężnego pecha. Dwóch kamikadze w jednym dniu