Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu
Moderator: JacekM
To coś, co przeszło w okolicach Mińska musiało być całkiem skuteczne, bo linia leży do tej pory w zasadzie. Na pewno jeszcze teraz częściowo leży SSP i SBL. Nie wiem czy wcześniej nie było zaników napięcia w sieci lub problemów w Mińsku, bo inaczej pociągi nie jeździły by +40 - +80min.... O prawidłowym ruchu do nocy (szczególnie w kierunku Siedlec) radzę zapomnieć.
Ja bym się cieszył. Spędziłem bonusowe 80 minut w Warszawie z tej okazji, bo przepuściłem potencjalnie pełny mińsk, który zgarnął pewnie ludzi z "siebie" i siedlec, bo w ich planie jechał, a siedlce w tym czasie z +20 zrobiły się +40.... Ostatecznie jechały +60. Wesoło, jak to zawsze bywa.zofey pisze:co tydzień piszesz o jakiejś większej imprezie na naszej linii. ale nigdy w dni w które jeżdżę do Warszawy
Z innych kierunków opóźnienia też, ale jakieś minimalne.
Przez noc jakoś to posprzątają pewnie. Automatycy będą mieli nieco jeżdżenia.
Wczoraj w EN94-08+EN94-09 popsuły się drzwi(chodzi o to, że maszynista naciskał przycisk do zamykania drzwi, a one się nie zamykały) o 18:08 na stacji W-wa AL.Jerozolimskie i odcinek od stacji W-wa AL.Jerozolimskie do stacji W-wa Śródmieście WKD przejechał z otwartymi drzwiami po obu stronach.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Potwierdzam niezły sajgon na mińskiej. O 18:59 chciałem pojechać z Rembertowa do centrum. Celowo przepuściłem pociąg tuż przed 18:50 (byłem pewny, że to ten o 18:47), dzięki czemu spędziłem dodatkowe pół godziny na stacji. Dopiero coś po 19:30 przyjechał pociąg, który planowo miał być o 18:23.zofey pisze:co tydzień piszesz o jakiejś większej imprezie na naszej linii. ale nigdy w dni w które jeżdżę do Warszawy
Informacje pojawiające się na "klapkomatach" co chwilę się zmieniały (raz miał to być pociąg o 18:47, potem ten o 18:59 a w końcu wyświetliło ten o 18:23), za każdym kolejnym razem podając coraz większe opóźnienie.
1 7 9 22 128 141 157 172 175 504
Jakieś 10 minut temu do Mińska wjeżdżała Łukowianka (+120), zaraz za nią Siedlce na Flircie (planowo). Ale wszystko poza tym punktualnie na tej linii.... Łukowianka wraz z paroma innymi pociągami (Mazovia na pewno więcej jak 40min) nie wyjechały punktualnie z Grochowa....
Jak nie tu, to tam.
Dzień drugi, wtorek
Jutro nie mam zamiaru niczego tu opisywać ciekawego - powinno być spokojnie
Jak nie tu, to tam.
Dzień drugi, wtorek
Jutro nie mam zamiaru niczego tu opisywać ciekawego - powinno być spokojnie
-
podrozny113
- Posty: 202
- Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06
To chyba ten o którym mówiliśmy jakiś czas temu. W coś przyrąbał (chyba nawet jednałem nim w momencie tego wypadku) i coś tam sobie uszkodził. Najwyraźniej KM nie mają kasy na naprawęSławekM pisze:Co się stało z ER75 009? Jest chyba odstawiony od ponad 2 tygodni?
Aczkolwiek wydawało mi się, że to jego widziałem w piątek... a moze to był inny.. już sam nie wiem.
Pojazd po wypadku (który nie wiadomo gdzie i kiedy się wydarzyłprzewoz pisze:To chyba ten o którym mówiliśmy jakiś czas temu. W coś przyrąbał (chyba nawet jednałem nim w momencie tego wypadku) i coś tam sobie uszkodził. Najwyraźniej KM nie mają kasy na naprawę
Aczkolwiek wydawało mi się, że to jego widziałem w piątek... a moze to był inny.. już sam nie wiem.
Tak to jest, jak spółka KM się nie garnie do zapłacenia za naprawę... Wszystko na to wskazuje, bo uszkodzenie powstało w wyniku wypadku, więc nie z winy stadlera, toteż ten za darmo naprawiać nie będzie. Z kolei póki sprzęt na gwarancji, a serwis nie nauczony, to Grochów dotykać się nie może3 tygodnie i w rozkładzie bez zmian? trochę przegięcie.
-
kebe
W Legionowie na E65 ponoć się wykoleił pociąg. Musiało to się stać niedawno bo jechałem pociągiem z Gdańskiej ok 16:40 i do Pragi jeszcze dojechał. Nieźłe będą opróżnienia...Za nami po 20 min pojawiło się Iłowo więc już łapało 30-40
==EDIT==
Jak tylko przyjechałem autobusem do L-wa, wysiadłem i pognałem na miejsce rowerem. Sorry ale miałem tylko telefon pod ręką.

==EDIT==
Jak tylko przyjechałem autobusem do L-wa, wysiadłem i pognałem na miejsce rowerem. Sorry ale miałem tylko telefon pod ręką.
Za dużo pytań na razie. Czy był to poczatek, czy koniec... Czy pociag jechał wcześniej po rozjazdach, czy do nich dojeżdżał....
Jakby dojeżdżał i to co widać było wykolejoną drugą osią pierwszego wózka, to obstawiam winę taboru (zużycie, pęknięta obręcz, cokolwiek...).
A jak zjeżdżał, to też dziwnie się wykoleił. Dobrze, że tylko tyle, ale miejsce jak zwykle najlepsze. akurat tam, gdzie najwięcej ograniczeń i jednotorów
Kebe - napisz w ktorym kierunku jechał pociąg. Północ, południe. Może coś ustaimy.
Jakby dojeżdżał i to co widać było wykolejoną drugą osią pierwszego wózka, to obstawiam winę taboru (zużycie, pęknięta obręcz, cokolwiek...).
A jak zjeżdżał, to też dziwnie się wykoleił. Dobrze, że tylko tyle, ale miejsce jak zwykle najlepsze. akurat tam, gdzie najwięcej ograniczeń i jednotorów
Kebe - napisz w ktorym kierunku jechał pociąg. Północ, południe. Może coś ustaimy.