Ty chyba oszalałeś. Tylko pociąg jest w stanie zabrać ludzi, obecnie stojących tam w korkach. Czy też może liczysz na to, że wymrą?pawulon pisze:A ja chciałbym tobie pokazać, jak autobusy będą "fruwały" przez przejazd kolejowy jeśli zwiększy się częstotliwość kursujących pociągów! Już teraz sytuacja popołudniami jest tragicznaBardzo się tobie dziwie, że nie znasz realiów Międzyleskiego przejazdu kolejowego - a jesteś podobno z Anina.
Dopóki nie zostanie wybudowany tunel w Międzylesiu (a planowany jest na 2016 rok ) i jeśli nie otworzą przejazdu kolejowego w Aninie - który odciążyłby Międzylesie, to do tej pory nie powinno się zwiększać częstotliwości KM, gdyż oznaczało by to paraliż komunikacyjny dla Centralnej części dzielnicy![]()
Komunikacja miejska w Wawrze
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36254
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
No dobrze Bastianie, ale chyba znasz obecne realia przejazdów kolejowych w Wawrze, a chodzi tu o ten najbardziej newralgiczny w Międzylesiu. Nie każdy mieszka w strefie dojścia do linii Otwockiej, więc w takim razie należy czymś dojechać. Ale czym będzie można dojechać jeśli obecnie 3 brygady 147 potrafią stać w korku do przejazdu kolejowego! Najlepiej na linię Otwocką to jeszcze Expresy do Krakowa i Zakopanego puścićBastian pisze:Tylko pociąg jest w stanie zabrać ludzi, obecnie stojących tam w korkach.
the best 147!!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36254
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ale z drugiej strony: niepuszczenie częstszych pociągów nie przyciągnie do nich pasażerów, a więc na kilka lat utrwali to, że Wawer będzie stał, a dokładanie autobusów nic nie da. Jeżeli część ludzi przesiądzie się na pociągi, korki zmaleją, czyż nie? Na jakiej podstawie zakładasz, że korki wzrosną, a nie zmaleją? I że pasażerowie nie skorzystają z pociągów? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Już ja dziękuje za taką próbęBastian pisze:a więc na kilka lat utrwali to, że Wawer będzie stał
Teoretycznie na pewno, ale czy w praktyce....Bastian pisze:Jeżeli część ludzi przesiądzie się na pociągi, korki zmaleją, czyż nie
Załóżmy, że dołożymy tylko SKM co 30 min. Są to cztery przejazdy na godzinę (2 w jedną stronę i 2 w druga stronę). Na każdy przejazd pociągu trzeba liczyć ok 2-2,5 min, ponieważ co najmniej minutę przed przejazdem pociągów przejazd jest zamykany. Więc w najbardziej optymistycznym wariancie trzeba liczyć, że przepustowść przejazdu kolejowego zmniejszy się o ok 7-8 minut na godzinę, to jest ponad 10% -mało? A tak nawiasem, to osobom które przecinają tory kolejowe, też zaproponujesz przesiadkę do pociągu?Bastian pisze:Na jakiej podstawie zakładasz, że korki wzrosną, a nie zmaleją
the best 147!!
Jakie autobusy? Tak autobus pojawia sie raz na 15 minut. W korkach stoja ale OSOBOWKI. A Mnie to za przeproszeniem nie obchodzi. Jak ktos musi swoje 4 litery wozic autem , to niech sobie stoi w korku nawet 3 godziny. Natomiast zwiekszenie liczby pociagow sprawi, ze do centrum da sie dojechac w 20 minut o kazdej porze. Wiesz , ze teraz jadąc 525 co drugi dzien w szczycie trafia sie na korek na Lazienkowskiej? A powrot? Miedzy 15 a 18 zarowno 525 jak i 125 i 521 stoja w tak ogromnych korkach na Grochowskiej, czy ostrobramskiej i Plowieckiej/Czecha, ze wraca sie do domu z centrum minimum godzine, poltora. A w piatki nawet 2-3 godziny.pawulon pisze:A ja chciałbym tobie pokazać, jak autobusy będą "fruwały" przez przejazd kolejowy jeśli zwiększy się częstotliwość kursujących pociągów! Już teraz sytuacja popołudniami jest tragicznarhemek pisze:A ja chcialbym poznac personalia tego radnego, ktory jest przeciwko zwiekszeniu ilosci pociągow na linii Otwockiej , "bo to dzieli dzielnice". Obiecuje, ze jutro wybiore sie do niego , i w czasie sesji wyciagne i powiesze za jaja na najblizszej latarni. I niech mnie zamkna, ale przynajmniej będe mial satysfakcje.Bardzo się tobie dziwie, że nie znasz realiów Międzyleskiego przejazdu kolejowego - a jesteś podobno z Anina.
Dopóki nie zostanie wybudowany tunel w Międzylesiu (a planowany jest na 2016 rok ) i jeśli nie otworzą przejazdu kolejowego w Aninie - który odciążyłby Międzylesie, to do tej pory nie powinno się zwiększać częstotliwości KM, gdyż oznaczało by to paraliż komunikacyjny dla Centralnej części dzielnicy![]()
[ Dodano: |4 Cze 2009|, 2009 09:37 ]
Powtarzam: srednio mnie obchodza osoby, ktore swój pojedynczy tylek musza przewiesc samochodzikiem. I przez nich reszta osob ma sie tluc autobusami, ktore i tak utkna w korku na trasach do centrum? Dziwne rozumowanie.pawulon pisze: Załóżmy, że dołożymy tylko SKM co 30 min. Są to cztery przejazdy na godzinę (2 w jedną stronę i 2 w druga stronę). Na każdy przejazd pociągu trzeba liczyć ok 2-2,5 min, ponieważ co najmniej minutę przed przejazdem pociągów przejazd jest zamykany. Więc w najbardziej optymistycznym wariancie trzeba liczyć, że przepustowść przejazdu kolejowego zmniejszy się o ok 7-8 minut na godzinę, to jest ponad 10% -mało? A tak nawiasem, to osobom które przecinają tory kolejowe, też zaproponujesz przesiadkę do pociągu?Wtedy zapewne odpowiesz, że jeżdżą autobusy i w ten sposób kółko się zamyka
Jesli tak zansz przejazd w miedzylesiu to wiesz, ze jest tam gorzej z tygodnia na tydzien.
I jakos ci ludzie wola postac w korku ta godzinke niz jechac komunikacja. Ale to ich wybor.
Choc powinno sie na tym skrzyowaniu/przejezdzie uprzywilejowac komunikacje miejska. Karetki jakos przejezdzaja w najwieksze korki. To i autobusy dalyby rade.
[ Dodano: |4 Cze 2009|, 2009 09:41 ]
Bedzie. Bo żeganska jest nie do rozladowania. Dlatego projekt powinien zakaldac puszczanie lini TYLKO DO LINII OTWOCKIEJ do stacji. Czyli tylko w tym rejonie dowozowki do stacji bez przekraczania linii. Wiem, brak petli przy stacjach... Ale pojedyncze autobusy daloby sie tam na sile zakrancowac.jasiu pisze:I właśnie dlatego średnio mi się podoba puszczanie przez przejazd w Międzylesiu 130, 147, 215 i 305. Rano to będzie jatka...
No jasne w korkach stoją osobówki, tylko że wspomniane osobówki blokują przejazd autobusom, a mieszkańcom Alpejskiej chcesz zaproponować podróż na pieszo do stacji PKP? Wtedy staniesz sie na pewno ich ulubieńcem.rhemek pisze:Jakie autobusy? Tak autobus pojawia sie raz na 15 minut. W korkach stoja ale OSOBOWKI. A Mnie to za przeproszeniem nie obchodzi. Jak ktos musi swoje 4 litery wozic autem , to niech sobie stoi w korku nawet 3 godziny.
A ja tez się powtórzę, czy ludziom przecinającym przejazd też chcesz zaproponowac podróz koleją? Czy w dojeździe do centrów usługowych na Ostrobramskiej też wpakujemy ludzi do kolei? Słuchajcie nie da się wpakować całego potoku Wawerskiego do Koleji Mazowieckich!rhemek pisze:Powtarzam: srednio mnie obchodza osoby, ktore swój pojedynczy tylek musza przewiesc samochodzikiem. I przez nich reszta osob ma sie tluc autobusami, ktore i tak utkna w korku na trasach do centrum? Dziwne rozumowanie.
Jesli tak zansz przejazd w miedzylesiu to wiesz, ze jest tam gorzej z tygodnia na tydzien.
I jakos ci ludzie wola postac w korku ta godzinke niz jechac komunikacja. Ale to ich wybor.
rhemek pisze:Wiesz , ze teraz jadąc 525 co drugi dzien w szczycie trafia sie na korek na Lazienkowskiej? A powrot? Miedzy 15 a 18 zarowno 525 jak i 125 i 521 stoja w tak ogromnych korkach na Grochowskiej, czy ostrobramskiej i Plowieckiej/Czecha, ze wraca sie do domu z centrum minimum godzine, poltora. A w piatki nawet 2-3 godziny.
A jeśli chodzi o Ostrobramską, Grochowską to jako mieszkańcy korzystajacy z 525 powinniście pisać skargi tylko nie do ZTM, a do miasta stołecznego Warszawy, za opieszałość we wprowadzaniu Bus-Pasów, które po części problem na Ostrobramskiej i Grochowskiej by rozwiązały! A dalej juz tylko Płowiecka
I nie bujaj w obłokach tylko zobacz na co pozwala obecna infrastrukura. Bo po zachodniej stronie jeszcze jakąś pętle dało by się wykombinować, natomiast po wschodniej stronie gdzie?? Zawrotka na terenia dawnego "ZWAR-u" - teraz ABB, czy może zawrotka na terenie gimnazjum?rhemek pisze: Bedzie. Bo żeganska jest nie do rozladowania. Dlatego projekt powinien zakaldac puszczanie lini TYLKO DO LINII OTWOCKIEJ do stacji. Czyli tylko w tym rejonie dowozowki do stacji bez przekraczania linii. Wiem, brak petli przy stacjach... Ale pojedyncze autobusy daloby sie tam na sile zakrancowac.
No dobry pomysł, tylko gabaryty autobusu trochę innerhemek pisze:Choc powinno sie na tym skrzyowaniu/przejezdzie uprzywilejowac komunikacje miejska. Karetki jakos przejezdzaja w najwieksze korki. To i autobusy dalyby rade.
the best 147!!
Na Ostrobramskiej nikt nie zrobi bus-pasa, bo sa tylko 2 pasy a wladze boja sie kierowcow. Wiec bedzie tylko gorzej.
Z Alpejskiej maja 5 minut spacerkiem do przystankow na Kajki, wiec moga spokojnie dojechac autobusem.
Niestety jednym sposobem na udroznienie komunikacji jest: wprowadzenie wysokich oplat za wjazd samochodem do centrum, wprowadzenie masowych parkingow przy stacjach, walka z pojedynczymi osobami w osobowkach itp.
Co do samego przejazdu: Mozna by skoordynowac pociagi jadace z obu stron tak zeby mijaly sie zawsze przy stacji PKP miedzylesie. NP. ten z Otwocka czekalby ta minute , dwie na stacji miedzylesie, i oba przejezdzalyby przejazd mniej wiecej w tym samym czasie. Dzieki temu unikamy zamykania szlabanow co chwile i udrazniamy przejazd. i bylyby tylko maksymlanie 4 zamkniecia na godzine. Pomysl troche szalony , ale zawsze jakis
Z Alpejskiej maja 5 minut spacerkiem do przystankow na Kajki, wiec moga spokojnie dojechac autobusem.
Niestety jednym sposobem na udroznienie komunikacji jest: wprowadzenie wysokich oplat za wjazd samochodem do centrum, wprowadzenie masowych parkingow przy stacjach, walka z pojedynczymi osobami w osobowkach itp.
Co do samego przejazdu: Mozna by skoordynowac pociagi jadace z obu stron tak zeby mijaly sie zawsze przy stacji PKP miedzylesie. NP. ten z Otwocka czekalby ta minute , dwie na stacji miedzylesie, i oba przejezdzalyby przejazd mniej wiecej w tym samym czasie. Dzieki temu unikamy zamykania szlabanow co chwile i udrazniamy przejazd. i bylyby tylko maksymlanie 4 zamkniecia na godzine. Pomysl troche szalony , ale zawsze jakis
I dokad dojechali by tym autobusem? Do korka który ustawił sie przed przejazdem kolejowymrhemek pisze:Z Alpejskiej maja 5 minut spacerkiem do przystankow na Kajki, wiec moga spokojnie dojechac autobusem.
Jasne, że linia Otwocka powinna pełnic rolę naszego lokalnego metra. Częstotliwość co 20 minut - proszę bardzo, nawet w szczycie co 12-15 min - tylko najpierw odpowiednie instytucje powinny zadbać o odpowiedią infrastrukturę! Nalezy zrobić bezkolizyjne skrzyżowania w Międzylesiu, Radości, Miedzeszynie, Falenicy i problem rozwiązany. A nie najpierw dodawać pociągi a później dziwić się, że nikt pociągami nie jeździ, jeśli pasażer nie nie może do nich dojechać bo tworzą sie korki przed przejazdem.
W zeszłym roku w lokalnych prasach Wawerskich już się trąbiło rozpoczęciu budowy tunelu w Międzylesiu w 2009 roku, a władze Warszawy przesunęły budowę na lata 2015-2016 - no jak tu człowieka ma szlak nie trafić!!
the best 147!!
Tu masz racje. Troche nonsensowne jest, ze praktycznie jedynym przejazdem od Marysina jest ten w Miedzylesiu. Ale z drugiej strony jest tendencja w Wawrze ze kazdy wszedzie musi jechac samochodem. Do kosciola w Aninie w niedziele 80% wiernych jezdzi samochodem, choc polowa z nich moglaby spokojnie dojsc piechota w 5 minut. A w Wawrze nie ma za bardzo gdzie budowac nowych tras. Bo urzednicy dajac pozwolenia na budowe nie zabezpieczyli pod nie terenu.
Co do tunelu w miedzylesiu: Tam trzeba przebudowac calą zeganska, a watpie czy w czasie kryzysu beda pieniadze. Wszak Wawer jest slabo zaludniony i stanowi ponizej 5 % mieszkancow Wawy. Wiec ich glosy w wyborach nie za bardzo sie licza.
[ Dodano: |4 Cze 2009|, 2009 11:00 ]
Co do tunelu w miedzylesiu: Tam trzeba przebudowac calą zeganska, a watpie czy w czasie kryzysu beda pieniadze. Wszak Wawer jest slabo zaludniony i stanowi ponizej 5 % mieszkancow Wawy. Wiec ich glosy w wyborach nie za bardzo sie licza.
[ Dodano: |4 Cze 2009|, 2009 11:00 ]
Na zachodzie pojedyncze osoby w samochodach sa tępione. Musza placic wysokie oplaty za wjazd do centrum itp.jasiu pisze:tak, po co zachęcać do korzystania z komunikacji, lepiej kula w łeb.rhemek pisze:walka z pojedynczymi osobami w osobowkach itp.
Dziwisz się? Wawer nie ma centrum i peryferiów, to raz. Pomijając fakt, że wiele części Wawra w ogóle nie ma komunikacji (wsch. Radość na płn. od Izbickiej, Zagórzańska, Borków-Juhasów...) a te, które mają, mają linie co pół godziny z nieskoordynowanymi przesiadkami. Wawer będzie jeździł samochodem a jedyne, na co można liczyć to kocioł na węźle Marsa i przesiadki do pociagu (zwróć uwagę że jednak sporo ludzi już teraz dziko parkuje przy stacjach)rhemek pisze:Ale z drugiej strony jest tendencja w Wawrze ze kazdy wszedzie musi jechac samochodem
Jak najbardziej można pisać do Gójskiego czy iść do niego.Krzysiek_S pisze:- wycofanie linii 142 z Aleksandrowa, zamiana w 113.Emdegger pisze:Sprecyzujcie, jakie punkty dokładnie chcecie zawrzeć w tym liście, będziemy je rozwijać merytorycznie w toku pisania właściwego listu.
- poprawa komunikacji w okolicach nowo powstających osiedli przy Poezji.
- poprawa ogólnej częstotliwości linii w Wawrze zachodnim- nie linią co 30 minut.
- poprawa punktualności ogólnej linii w Wawrze
- poprawa dojazdu do linii Otwockiej - kolej.
O 119 to kto inny wspomnie zapewne.
A jeszcze padło takie stwierdzenie że na Kościuszkowców mieszka Nałęcz i Siemiątkowski i oni nie pozwolą[ może niedokładnie to przedstawiłem].
A postulaty? Chyba po prostu trzeba punkt po punkcie bronić dobrego projektu.
[ Dodano: |4 Cze 2009|, 2009 14:09 ]
Ale dobra linia otwocka to bardziej niż konieczność. Parka 130/147 ma być wspólnie co 7,5/10/10. Ta dobra częstotliwość powinna Zerzniowi zrekompensować korki, które są wcześniej. A jeśli będzie inaczej, to na pewno tego tak nie zostawisz:)pawulon pisze:A ja chciałbym tobie pokazać, jak autobusy będą "fruwały" przez przejazd kolejowy jeśli zwiększy się częstotliwość kursujących pociągów! Już teraz sytuacja popołudniami jest tragiczna (...)
-
Krzysiek_S
- Posty: 4738
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Zdaję sobie z tego sprawę, ale przy obecnej infrastrukturze to aż strach pomysleć, że mogło by być jeszcze gorzej niz obecnie!Andrzej pisze:Ale dobra linia otwocka to bardziej niż konieczność.
Jasne że dobra częstotliwość. Natomiast wtedy ZTM powinien wziąśc pod uwagę dłuższe przestoje na pętlach w Międzylesiu i Wiśniowej Górze. I to w odniesieniu nie tylko o 130/147, ale wszystkie linie przejeżdżające przez najbardziej newralgiczne skrzyżowanie w tej części Wawra.Andrzej pisze:Parka 130/147 ma być wspólnie co 7,5/10/10. Ta dobra częstotliwość powinna Zerzniowi zrekompensować korki, które są wcześniej. A jeśli będzie inaczej, to na pewno tego tak nie zostawisz:)
the best 147!!