Buspasy
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
<tgm mode>z mokotowa i tak zabieraja</tgm mode>
BP NMSP.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- humptyangel
- Posty: 554
- Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Gdyby Raszyn był dzielnicą Warszawy to nie było by problemu. Tylko tu już nie rządzi Inżynier Ruchu a GDDKiA. Co więcej przedmiot zamówienia na studium buspasowe obejmował tylko Warszawę. Raszyn nie był badany i tu jest problem - brak "naukowego" potwierdzenia zasadności wytyczenia, choć jak jest każdy widzi.
Póki co powiem tak (z lekką zawiłością): może uda się pojechać nam na południe od granicy Warszawy.
Bastianie, racja: nie ma co dywagować, trzeba decydować.
Póki co powiem tak (z lekką zawiłością): może uda się pojechać nam na południe od granicy Warszawy.
Bastianie, racja: nie ma co dywagować, trzeba decydować.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
No dokładnie. A i kasy na nowe linie by się znalazło gdyby rozsądnie były pieniądze wydawane. Remontuje się pętle, na których nie ma co potem krańcować. Albo buduje P&R jak na Połczyńskiej. Albo prostuje proste tory.Glonojad pisze:<tgm mode>z mokotowa i tak zabieraja</tgm mode>BP NMSP.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
bez wybudowania ulic wyjazdowych to byłby niewyobrażalny horror. Przecież tam jest największe natężenie ruchu. Bardzo dobrze, że pozostaje to tylko w sferze marzeń.MZ pisze:A poza Warszawą widziałbym buspas przez Raszyn do Janek (przynajmniej na tych odcinkach, gdzie są po trzy pasy ruchu w jedną stronę).
Ale to chyba tylko marzenia.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Primo, horror to jest teraz, właśnie stworzenie korytarzy autobusowych ma szansę mu zapobiec. Z tym, że wypadałoby uruchomić zdecydowanie (o rząd wielkości więcej, jeśli chodzi o liczbę brygad) lepszą komunikację podmiejską, bo przy tym urban sprawl'u z którym tam mamy do czynienia, naprawdę wiele ludzi nie ma alternatywy dla auta.MeWa pisze:bez wybudowania ulic wyjazdowych to byłby niewyobrażalny horror. Przecież tam jest największe natężenie ruchu. Bardzo dobrze, że pozostaje to tylko w sferze marzeń.MZ pisze:A poza Warszawą widziałbym buspas przez Raszyn do Janek (przynajmniej na tych odcinkach, gdzie są po trzy pasy ruchu w jedną stronę).
Ale to chyba tylko marzenia.
Secundo, to akurat na tej trasie będzie lada dzień budowany alternatywny wlot - ograniczenie przepustowości starego z chwilą otwaracia nowej trasy jest niezbędne.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
owszem, horror to jest teraz, zwłaszcza w piątki i żadne buspasy czy też zwiększenie uruchomienia brygad nie spowoduje, że warszawiacy i przyjezdni przestaną wyjeżdżać na wakacje, do rodzin, na weekendy itp. A korek się wydłuży na te ulice, gdzie i tak nie ma buspasów - i jeszcze wtedy cała Ochota będzie stała (łącznie z tramwajami przy Banacha i Wawelskiej), co się nie raz zdarzało.Glonojad pisze:horror to jest teraz, właśnie stworzenie korytarzy autobusowych ma szansę mu zapobiec. Z tym, że wypadałoby uruchomić zdecydowanie (o rząd wielkości więcej, jeśli chodzi o liczbę brygad) lepszą komunikację podmiejską, bo przy tym urban sprawl'u z którym tam mamy do czynienia, naprawdę wiele ludzi nie ma alternatywy dla auta.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Układu drogowo - ulicznego nie projektuje się na wakacyjne piątkowe popołudnia.
Poza tym, największym problem są dojeżdżający regularnie, a nie okazjonalnie.
Poza tym, największym problem są dojeżdżający regularnie, a nie okazjonalnie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
MeWa pisze:A zresztą naprawdę ludzie dojeżdżają regularnie z dalszych obszarów, niż Nadarzyn czy Złotokłosy.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Świetna alternatywa, tylko po pierwsze, policz dojazd drzwi-w-drzwi, po drugie i kolejne, komunikacja publiczna niedomaga w niektórych rejonach, nie zawsze to się kalkuluje, nie zawsze to szczyt wygody, jak i to, że transport publiczny też nie narzeka w tych newralgicznych porach na brak pasażerów. Dopóki nie powstanie więc alternatywa, o której pisał Glon, jestem bardzo sceptyczny dla tego pomysłu.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]