Komunikacja na Białołęce po otwarciu mostu Północnego

Moderator: Wiliam

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 26 lip 2009, 15:13

A co, hrabiostwo nie będzie szło kilkaset metrów ? :D Jak się czyta parę osób betonopodobnych to żal dupę ściska czego od komunikacji wymagają...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lip 2009, 16:02

No bo jak 500 się np. spali i przez pół godziny nie przyjedzie (albo w korku stanie, albo krokodyle dowodzik zatrzymają, albo cokolwiek), to autobusy wcale nie są be - tylko "taka karma". A jak raz na ruski rok się coś dłuższego z tramwajami zdarzy (BTW ciekawe, ile było zatrzymań powyżej 30 minut od początku roku - pewnie z dziesięć na całej sieci...) to od razu aj-waj łojezusmaria...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 26 lip 2009, 18:16

Wolfchen pisze:
Websterek pisze:Przy "drobnych" zatrzymaniach do 30min taka komunikacja nie jest uruchamiana, bo i po co? I, co wtedy? Będziesz stał na przystanku, aż łaskawie tramwaje ruszą, pójdziesz na przystanek autobusowy licząć na szczeście i dalszą jazde, czy może na piechotke?
I jak tych ludzi byś upchnął w taką linię? Przez pół godziny by się przewinęły ze dwie solówki max. Pomyśl, nim napiszesz...
Chyba wyraźnie napisałem, po co organizować komunikację zastępczą na 30? Oczywiste jest, że zanim taki autobus podjedzie, to już dawno będzie po ptaszkach. Wóz by dojechał, a tramwaje zaczeły by jeździć. Już nie mówiąc, że i tak przy samej komunikacji zastępczej nie upchnie się ludzi, gdzie jeździ sporo linii z dużą częstotliwością. Ale na przykładzie JPII, napewno pewien % wolałby czekać na przystanku autobusowym, bo może coś podjedzie i może uda mu się wejść, niż czekać na przywrócenie ruchu tramwajowego. A na piechote, to naprawde nieliczni by poszli.
Więc, proszę mi tu bez betonów i nie myślących pisać. Ja sam bym wybrał tramwaj na JPII, bo raz się na tym przejechałem w kierunku DWC i dziękuje, wole dojechać do metra i potem "z buta" podejść te 500m.
Ja na szczęście wracam do domu z Arkadii, więc mam znacznie szybsze 527, niż tramwaje.

Awatar użytkownika
zeus
Posty: 821
Rejestracja: 03 kwie 2008, 20:21

Post autor: zeus » 26 lip 2009, 20:26

Jarek pisze:@zeus

503 co 30 minut? Takie propozycje to proponuję w jakimś PKSie np. w Łomży realizować!!!!
Nie chcę być wybredny ale wolę PKS Bartoszyce...

A tak poza tym to co ci przeszkadza 503 co 30min, chyba lepsze takie niż żadne ](*,)
N64 DW.Centralny...-Płochocińska-Jana Kazimierza- PKP Nieporęt/Białobrzegi

526 BRÓDNO PODGRODZIE - SZCZĘŚLIWICE

Tak dla budowy parkingów Park & Ride

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 lip 2009, 20:27

To ja proponuję co 4h.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 lip 2009, 20:37

Websterek pisze:
Wolfchen pisze:Tylko co to da? Logiczne jest, że w razie długotrwałej awarii musi pojawić się komunikacja zastępcza, bo przy potokach zakładanych dla tej relacji, to ten ułamek będzie znikomy, żeby nie powiedzieć, że nieistotny...
Taa. Przy "drobnych" zatrzymaniach do 30min taka komunikacja nie jest uruchamiana, bo i po co? I, co wtedy? Będziesz stał na przystanku, aż łaskawie tramwaje ruszą, pójdziesz na przystanek autobusowy licząć na szczeście i dalszą jazde, czy może na piechotke?
A jak często zdarzają się takie awarie? I wątpię, żeby uzasadniało to konieczność codziennego kursowania "alternatywy". Jeśli jedynym argumentem dla alternatywy jest "co będzie w razie awarii", to słaby to jest argument...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lip 2009, 20:49

Obawiam się MeWo, że tak go nie przekonasz...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 26 lip 2009, 20:53

Glonojad pisze:Obawiam się MeWo, że tak go nie przekonasz...
Ciebie nikt nie zmusi do czytania ze zrozumieniem. Ja tylko chciałem zwrócić uwagę, że obrońcy 510 mają racje. Mnie to nie dotyczy, bo ja jade byle szybciej i do przodu. Czy to będzie trawm, czy autobus mi to wisi, a jak jest zatrzymanie, to się mówi trudno. Szukam wtedy alternatywy.

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 26 lip 2009, 22:23

Dęboszczak pisze:Zróbmy analizę tematu, przyjmijmy takie luźne propozycje.
Wydaje się, że polecieć powinny następujące linie
dowozówki do metra 508,E-4,E-8
linie jadące bezpośrednio do Centrum: 510 i ew 503
wzmocnienie 511 i 516, które zostaną dla Modlińskiej i chyba wszystko
linie nieporęckie i legionowskie po staremu tylko pewnie 2 a nie 3 (801 kasacja po wydłużeniu SKMki to chyba wydaje się oczywiste posunięcie)
no i pytanie co z liniami 133 i 152? chyba 133 tylko do Tarchomina a 152 w relacji Nowodwory - Hanki Ordonówny - Modlińska _ Klasyków - Białołęka Dworska - co 10-15 minut dowóz do SKM.
ale przed nami tyle czasu, że to wszystko może się zmienić.
Przy obecnej perspektywie budowy tramwaju do Winnicy (czyli właściwie do Tarchomina, bo dalszy odcinek jest niepewny w rychłej realizacji), to zlikwidować będzie można E-4 i 508 oraz 510 (pod warunkiem, że 17 będzie jeździć do Tarchomina). Natomiast z E-8 może być problem, bo likwidacja i tej linii oznaczać będzie dojazd do metra z przesiadką. Pozostałe linie autobusowe w myśl stwierdzenia, że na Pragę jedzie więcej ludzi niż na most Grota... muszą pozostać.

Natomiast, gdy tramwaj dotrze do Winnicy, to z cięciem E-8 nie będzie problemu. A gdyby jeszcze pętlę tramwajową wykonano na terenie Winnicy Północnej, a nie Południowej, to i 511 można zlikwidować (z osiedla przy Aluzyjnej do pętli byłoby ok. 150 m)

A gdyby powstał tramwaj wzdłuż Modlińskiej, to do likwidacji można przeznaczyć także 509, a 144 skrócić do Żerania [dodano] wraz z połączeniem z 516 w jedną linię [koniec dodania] . Pozostałyby: 126, 186, 404 i 503.

Podmiejskie z Legionowa: jedną linię zakrańcować przy PKP Żerań (po to, aby śpieszący się mogli przesiaść się w tramwaj na Modlińskiej, a nie w Winnicy i tym samym zaliczać objazd (z ich punktu widzenia) Nowodworów i Tarchomina. Pozostałe skrócić do Winnicy.

Co ze 133 i 152? Połączyć w jedną linię. Jak? na forum i nie tylko już opisywałem.[/b]
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

Awatar użytkownika
humptyangel
Posty: 554
Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: humptyangel » 26 lip 2009, 23:50

JotPeCet pisze:
humptyangel pisze:Niemce nie namalowały (bo w SUiKZP takowej linii nie ma) taka trasa nie istnieje, ale technicznie jest to możliwe.
Jak? Bo wspólnie z niemieckim biurem zastanawialiśmy się i nie znaleźliśmy miejsca. Problemem jest mnogość projektowanych wiaduktów.
Jest taka ulica co idzie wzdłuż trasy tramwajowej po północnej stronie (chyba nowy przebieg Prozy). Układ loklany między Wisłą a Wisłostradą można inaczej połączyć, a ciążenie z tego obszaru nie jest duże. Tramwaj do Łomianek nie powstanie w najbliższym 5-leciu. Rozumiesz co mam na myśli?
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
Obrazek
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 27 lip 2009, 7:39

To jest ulica Zgrupowania AK "Kampinos". Oj ciężko by było mieszkańców do tego przekonać. I jeszcze te łuki.
Polityka złym doradcą w pracy!

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 27 lip 2009, 9:37

A czy jest jakakolwiek szansa żeby powstał w koncu pierwszy szybki tramwaj w Warszawie? Przecież ta linia z Żerania idealnie się do tego nadaje, wywalamy conajmniej polowe przystanków z jagiellońskiej, wywalamy Wybrzeże Helskie, Most Gdański, dajemy tabo i infrastrukturę aby tramwaje mogły się rozpedzić do 60 km/h i wtedy nie trzeba będzie ludzi zmuszac do przesiadek z 503 bo sami wybiorą szybsza alternatywę.
Jak dotąd to ja tylko slyszę że tramwaj MOŻE byc szybki tylko niestety jak dotad nigdzie w Warszawie się tego nie udalo dokonać.

altar
Posty: 679
Rejestracja: 03 kwie 2008, 11:48
Lokalizacja: Warszawa-Wilanów

Post autor: altar » 27 lip 2009, 9:42

No to najpierw musimy rozstrzygnąc dylemat: albo "odprzystankowic" tramwaj na Jagiellońskiej i wtedy 144 cały czas ciągniemy na Dw. Wschodni, albo skracamy 144 do Żerania FSO i wtedy nici ze zmniejszenia ilości przystanków tramwajowych na tym odcinku... Osobiście chyba wolałbym skrócic to 144, a nie zostawiac taki dubel (wystarczy już jeden w postaci 509...)
Wilanowski miłośnik KM i zakładu R-1.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 27 lip 2009, 9:46

Oczywiście odprzystankowić tramwaje. Tramwaje podobno sa dla dużych potoków więc nie rozumiem po co mają się zatrzymywac na pustych przystankach na Jagiellońskiej.
509 i tak jeździ pelne a 144 wtedy niech staje na wszystkich przystankach. Lepiej jest dac brygady nawet na częstą 144 które przy okazji mogłoby dowozić ludzi z pragi do nibymetra i miec szybki tramwaj do prawdziwego metra niż to co jest teraz czyli pustą i powolna szynę.

altar
Posty: 679
Rejestracja: 03 kwie 2008, 11:48
Lokalizacja: Warszawa-Wilanów

Post autor: altar » 27 lip 2009, 9:53

Nie za bardzo rozumiem, kogo i gdzie miałoby dowozic to częste 144. Od Żerania jest 16 do metra, 18 do centrum i 21 vel 22 na Pragę. Po wybudowaniu Mostu Północnego 144 nie będzie miało kogo dowozic na Żerań (podobnie jak 516). Wogóle myślę, że wtedy trasa tramwajowa na Jagiellońskiej ulegnie dalszej marginalizacji...
Wilanowski miłośnik KM i zakładu R-1.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.

ODPOWIEDZ