Nasze międzynarodowe podróże

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27697
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 mar 2009, 22:28

To popierdółka, nie normalna kolej użytku publicznego. (-(
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 lip 2009, 18:00

Dla mnie absurdem jest to, że Polsce nie można kupić biletu powrotnego na pociąg z Ukrainy. To znaczy można, ale przez biuro, a oni wysyłają teleks do ukraińskich kolei i bilety przychodzą po tygodniu 8-( :shock:
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 30 lip 2009, 23:34

MeWa pisze:Dla mnie absurdem jest to, że Polsce nie można kupić biletu powrotnego na pociąg z Ukrainy. To znaczy można, ale przez biuro, a oni wysyłają teleks do ukraińskich kolei i bilety przychodzą po tygodniu 8-( :shock:
no co Ty, ostatnio (no, rok temu ;) ) kasjerka pytała się mnie, czy nie chcę tez powrotnego :shock:
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 31 lip 2009, 0:09

Adam G. pisze:
MeWa pisze:Dla mnie absurdem jest to, że Polsce nie można kupić biletu powrotnego na pociąg z Ukrainy. To znaczy można, ale przez biuro, a oni wysyłają teleks do ukraińskich kolei i bilety przychodzą po tygodniu 8-( :shock:
no co Ty, ostatnio (no, rok temu ;) ) kasjerka pytała się mnie, czy nie chcę tez powrotnego :shock:
zależy na który - są dwa, na jeden jakieś tam bilety można zdobyć (bo ma polskie wagony), drugi - nie...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 31 lip 2009, 1:49

MeWa pisze:
Adam G. pisze:no co Ty, ostatnio (no, rok temu ;) ) kasjerka pytała się mnie, czy nie chcę tez powrotnego :shock:
zależy na który - są dwa, na jeden jakieś tam bilety można zdobyć (bo ma polskie wagony), drugi - nie...
fakt, u nas w relacji powrotnej można dostać bilety wyłącznie na polski wagon :)
noidea

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 31 lip 2009, 14:35

A ile kosztuje zabawa w przejażdżkę koleją do Lwowa (z Warszawy), bo chyba jest inna taryfa, niż TCV?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 31 lip 2009, 18:18

Nie wiem, ile z Wwy do Lwowa (ale tak jechać to bez sensu z uwagi na czas jazdy...), ale bilet z Krakowa do Lwowa kosztuje 110 zł + 65 zł za m-ce sypaialne (a tylko takie są).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 31 lip 2009, 18:21

Dzięki. To zupełnie nieopłacalne, bo ICki sobie nieźle liczą.
Czyli pozostaje nadal autobus za 75 zł, albo pociąg do Przemyśla i dalej kombinacja busowo-marszrutkowa...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 31 lip 2009, 18:22

Dla mnie najciekawszą opcją wydaje się pociąg do Przemyśla i dalej PKS do Lwowa za 25 zł.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 31 lip 2009, 18:25

Nie opłaca się jeździć tym PKSem, bo to jest tzw. "przemytnik". Na granicy spędzasz około godziny, zanim dojedziesz na odprawę, a potem z pół godziny na odprawę paszportową i z godzinę na celną. Lepiej piechotką przejść, bo stanie w kolejce do odprawy pozwoli Ci wypisać imigracyjkę... ;)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 31 lip 2009, 18:35

Wysiadanie z autobusu i stanie w kolejce wśród nerwowych ludzi nie jest najlepszą opcją...
Zresztą zakładam, że przemyt to działa w drugą stronę, a w mniejszym stopniu z Polski do Ukrainy. No i zakładam, że rozkład jednak do czegoś zobowiązuje...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 31 lip 2009, 18:50

MeWa pisze:Wysiadanie z autobusu i stanie w kolejce wśród nerwowych ludzi nie jest najlepszą opcją...
I tak musisz wysiąść do odprawy bagażowej :P
MeWa pisze:Zresztą zakładam, że przemyt to działa w drugą stronę, a w mniejszym stopniu z Polski do Ukrainy.
W tą stronę, to tylko odprawa paszportowa jest :P
MeWa pisze:No i zakładam, że rozkład jednak do czegoś zobowiązuje...
Nie... Rozkład nie uwzględnia kolejek na granicy i odprawy celnej, która przy powrocie trwa około godziny... A jak coś znajdą, to z godziny robią się 2-3 godziny. We wtorek na przykład, w Hrebennem stałem 3 godziny, bo w autobusie znaleźli papierosy i zrobili rewizję bardzo dokładną :P
A zdaniem celnika, to i tak nic, bo kiedyś w Dorohusku jakiś sypialny pociąg 6 i pół godziny trzepali.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 31 lip 2009, 19:06

Wolfchen pisze:
MeWa pisze:Wysiadanie z autobusu i stanie w kolejce wśród nerwowych ludzi nie jest najlepszą opcją...
I tak musisz wysiąść do odprawy bagażowej :P
a ja tym "przemytniczym" autobusem jechałem i wcale z niego nie wysiadałem :)
noidea

Jerzy Dąbczak
Posty: 99
Rejestracja: 12 sty 2006, 17:46
Lokalizacja: Loża komentatorów

Post autor: Jerzy Dąbczak » 31 lip 2009, 19:12

Wolfchen pisze:Dzięki. To zupełnie nieopłacalne, bo ICki sobie nieźle liczą.
Czyli pozostaje nadal autobus za 75 zł, albo pociąg do Przemyśla i dalej kombinacja busowo-marszrutkowa...
Kombinacja busowo-marszrutkowa kosztuje 2 złote i 15 hrywien. Czyli łącznie jakieś 9 złotych.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 31 lip 2009, 19:18

Wolfchen pisze: Rozkład nie uwzględnia kolejek na granicy i odprawy celnej, która przy powrocie trwa około godziny...
ale mnie powrót tą trasą nie interesuje :P i wnioskuję z tego, co piszecie, że nie ma dramatu w PKS-ie w przejeździe z Polski na Ukrainę.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ