Otóż w ostatnim czasie wprost pączkują linie, które mają wariantowo skrócone kursy. Wprowadza to zamieszanie wśród pasażerów, którzy są zdezorientowani i niekiedy się mylą i wsiadają nie w ten kurs, co potrzeba (szczególnie dotyczy to osób, mających problem z dostrzeżeniem małych literek na przedniej tablicy Ikarusa - sam już dwukrotnie się pomyliłem)...
W związku z powyższym, proponowałbym następujące rozwiązania:
1. Oznaczenie wariantów osobnym numerem (coś jak "rodziny" linii);
2. Kursy skrócone oznaczać dodaniem końcówki "bis" (na rozkładach i na płetwach jest tylko numer podstawowy, natomiast przy kursie wariantowym jest adnotacja np. "f - kurs do przystanku WIATRACZNA, wykonywany jako linia 521bis");
3. Żółte tło jak dla zjazdów, bądź numerek "kreślony".
[ Komentarz dodany przez: Bastian: |9 Gru 2009|, 2009 08:36 ]
Korekta tytułu.