Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 02 paź 2009, 21:51

Po pierwsze lubię kulturalnych dyskutantów. Nie moja wina, że net staniał i coraz więcej w nim...
Po drugie: Bandyci wysiedli (albo się wyciągnęli wzajemnie) z autobusu stojącego na przystanku, bili pod kołami autobusu, uniemożliwili pasażerom wejście do w/w autobusu. Więc jakim prawem kierowca odjechał nie zabierając pasażerów?
Po trzecie Twoje wypowiedzi sa w każdym prawie temacie, a wątpie( bez urazy) żebyś był omnibusem :)
Po czwarte walczę dziś cały dzień z Vistą, więc raz mam te znaki a raz nie ( uprzedzając pytanie: nie, nie wiem, dlaczego tak się dzieje).

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 02 paź 2009, 22:04

Kierowca jak każdy inny nie ma obowiązku reagować na takie sytuacje - może ale nie musi.
Natomiast podejrzewam że w sytuacji gdy dochodzi do takich zajść wewnątrz pojazdu to kierowca ma obowiązek zareagować wzywając odpowiednie służby, ale wynika to z regulaminu pracy który podpisuje przyjmując się do pracy.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 02 paź 2009, 22:10

Frencher pisze:Kierowca jak każdy inny nie ma obowiązku reagować na takie sytuacje - może ale nie musi.
Natomiast podejrzewam że w sytuacji gdy dochodzi do takich zajść wewnątrz pojazdu to kierowca ma obowiązek zareagować wzywając odpowiednie służby, ale wynika to z regulaminu pracy który podpisuje przyjmując się do pracy.
Czy sytuacja, gdy jeden koleś wyciąga drugiego z autobusu na siłę bijąc go nie jest taką?

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 02 paź 2009, 23:15

wracając do tej rozróby przy Piechurów to parę lat temu podobną akcje widziałem w 119, na Piechurów właśnie.

reserved
Posty: 13889
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 paź 2009, 9:36

rhemek pisze:Dzis o 17.30 na przystanku piechurów w strone centrum podjechal ikarus 521 nr.5547, wysiadl z niego koles z dziewczyna, mocno wyzywajac, nastepnie sie wrocil, przez zamykajace sie drzwi wyciadnal drugiego
Zasadnicze pytanie. Ci co się bili to się znali? Czy wyciągnął jakiegoś przypadkowego gościa?

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 03 paź 2009, 9:45

reserved pisze:
rhemek pisze:Dzis o 17.30 na przystanku piechurów w strone centrum podjechal ikarus 521 nr.5547, wysiadl z niego koles z dziewczyna, mocno wyzywajac, nastepnie sie wrocil, przez zamykajace sie drzwi wyciadnal drugiego
Zasadnicze pytanie. Ci co się bili to się znali? Czy wyciągnął jakiegoś przypadkowego gościa?
A skąd ja to mam wiedzieć?? Ja czekałem na 119.

reserved
Posty: 13889
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 paź 2009, 9:48

No bo jeśli jakieś własne porachunki to można ich olać. Jeśli wyżywał się na jakiejś bezbronnej przypadkowej osobie to większy problem. :P

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 03 paź 2009, 9:59

reserved pisze:No bo jeśli jakieś własne porachunki to można ich olać. Jeśli wyżywał się na jakiejś bezbronnej przypadkowej osobie to większy problem. :P
Ale tego sie nie da sprawdzić. Może zaatakowal gościa, bo ten spojrzał na jego laskę? Może bo miał zły humor? Ale kurcze chyba stojąc na przystanku, który ( chyba??) należy do ZTM, mogę oczekiwać ,że nie zostanę pobity? Czy mam liczyc na szczęście? A kierowca wezwie szybko odpowiednie służby?

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 03 paź 2009, 10:00

rhemek pisze:
fik pisze:Ta? A z czego ten obowiązek wynika niby?
To znaczy że w środku komunikacji miejskiej moga mnie spokojnie zabic a kierowca może udać ,że nie widzi?
Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie :) Skoro kierowcom wielokrotnie nikt z pasażerów nie pomógł w przypadku gdy ci byli w potrzebie, tak samo kierowcy nie reagują gdy pasażerowie są w potrzebie a wszystko dlatego, że każdy boi się o własne życie. Pasażer przyjedzie, pojedzie i więcej go w danym miejscu nie będzie a kierowca jeszcze x razy będzie musiał w tym samym miejscu w ciągu jednego dnia się pojawić.
Jakiś czas temu w trakcie kursu kwalifikacji wstępnej większość przyszłych kierowców jasno powiedziała, że też nie będzie reagować na bójki bo później im nikt nie pomoże. Tak więc nie spodziewaj się jakiejś nagłej zmiany w takich sytuacjach ;)

[ Dodano: |3 Paź 2009|, 2009 10:01 ]
rhemek pisze:Ale kurcze chyba stojąc na przystanku, który ( chyba??) należy do ZTM, mogę oczekiwać ,że nie zostanę pobity?
Pisz do ZTMu , że ochrona którą wynajmuje ZTM jeździ nie tam gdzie powinna.

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 03 paź 2009, 13:39

Zgadzam się z Dzidkiem. Może zasada, jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie, nie jest najlepszą w stosunkach miedzy ludzkich. Ale taką mamy niestety szarą i smutną rzeczywistość. Czy tego chcemy, czy nie.
Rhemek, ja dodam do tego jeszcze jeden przyziemny powód. Z pensji kierowcy, a potem renty inwalidzkiej, ciężko jest wyżyć, prowadzić leczenie, i rehabilitację. Chyba, że Ty zadeklarujesz gotowość łożenia na utrzymanie, leczenie i rehabilitację kierowców, którzy ujmą się za pasażerami i w wyniku czego, poniosą znaczny uszczerbek na zdrowiu. Oczywiście, przy założeniu, że przy tej okazji, nie stracą życia. Wtedy będziesz pomagał finansowo rodzinom tych kierowców.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 03 paź 2009, 13:59

Solaris pisze:Zgadzam się z Dzidkiem. Może zasada, jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie, nie jest najlepszą w stosunkach miedzy ludzkich. Ale taką mamy niestety szarą i smutną rzeczywistość. Czy tego chcemy, czy nie.
Rhemek, ja dodam do tego jeszcze jeden przyziemny powód. Z pensji kierowcy, a potem renty inwalidzkiej, ciężko jest wyżyć, prowadzić leczenie, i rehabilitację. Chyba, że Ty zadeklarujesz gotowość łożenia na utrzymanie, leczenie i rehabilitację kierowców, którzy ujmą się za pasażerami i w wyniku czego, poniosą znaczny uszczerbek na zdrowiu. Oczywiście, przy założeniu, że przy tej okazji, nie stracą życia. Wtedy będziesz pomagał finansowo rodzinom tych kierowców.
Mi chodzło nie o osobista reakcję kierowcy, tylko o wezwanie przez niego ochrony/policji. A tego nie zrobił.

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 03 paź 2009, 14:03

A gdyby to zrobił (czego nie da się zrobić nie zauważalnie), to następnym razem, on by dostał od tych co się namiętnie tłukli na przystanku. Dziwne, ze takich reakcji oczekuje się od kierowcy, a społeczeństwo (w tym przypadku pasażerowie) nie reaguje na takie sytuacje (po za nie licznymi wyjątkami), a wręcz emocjonują się takimi zdarzeniami. Dopingując bijących się.

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 11 paź 2009, 18:24

Czy ZTM zamierza może udostępniać gdzieś nagrania z monitoringu w autobusach, metrze? Ciekaw jestem jak to wygląda i jak faktycznie spisuje się to narzędzie. Policjanci już dawno korzystają z internetu, aby pochwalić się sprawnością i efektami korzystania z monitoringu (patrz serial TOP Kryminał via google), dlaczego ZTM miałby tego nie robić? Byłby to ciekawy element nowej strony internetowej ;]
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 paź 2009, 19:12

A czemu miałby? ZTM nie ma włądzyh nad monitoringiem autobusów, a tym bardziej metra. Co najwyżej z parkingów P&R albo węzła Młociny...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 11 paź 2009, 20:51

No to dobrze byłoby, gdyby jednak takową "władzę" posiadał, aby rozliczać przewoźników z różnych niefajnych zachowań. Zresztą MeWa, przecież to nie takie trudne. Chcieli zapisu z monitoringu z akcji agresywnego ochroniarza, to dostali. Jakby chcieli udostępnić tę /i nie tylko tę?/ akcję, to by udostępnili. No chyba, że działa tu mechanizm znanego zewsząd "niedasie".
--
Oko za oko, kwit za dowód.

ODPOWIEDZ