Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 paź 2009, 21:02

Myślę, że ZTM nie musi posiadać "władzy" nad monitoringiem, żeby rozliczać przewoźników (nie wiem też na jakiej podstawie miałoby to się odbywać). Zresztą już widzę jak ktoś by potem przeglądał wszystkie nagrania w ZTM-ie...
Po wtóre nie uważam za zasadne, żeby ZTM bawił się w big brothera czy jakiś tabloid. No i rzeczywiście super reklama komunikacji - ochroniarz pobił pasażera...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 paź 2009, 21:21

Nagrania są dla ZTM-u dostępne na żądanie. Oczywiście ze względu na ochronę wizerunku itp. są one niejawne i ZTM w żaden sposób nie może ich pokazać publicznie. I tyle "władzy" ZTM. Jeżeli w autobusie z kamerami coś się dzieje, to ZTM nie jest ani trochę potrzebny do tego, by policja wystąpiła o udostępnienie nagrania do przewoźnika.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 11 paź 2009, 21:37

Tu nie chodzi o pobicie przez ochroniarza ale inne akcje, którymi ZTM tak wszem i wobec się chwali.

Ochrona wizerunku? A co za problem zasłonić twarze? Zakład Obsługi Systemu Monitoringu może sobie na swojej stronie zamieszczać filmy, a ZTM już nie?

To, o czym mówię nie jest sprawą hiperważną, ja rozumiem. Ale instytucja, która bądź co bądź często odpowiada za bezpieczeństwo swoich klientów; chwali się na lewo i prawo osiągnięciami w dziedzinie "jak wspaniale, że są ochroniarze bo zapobiegli czemuśtam" - taka szanująca się instytucja, tak często powtarzając słowo MONITORING powinna pokazać, jak to w zasadzie działa i CZY działa. Lansując pseudoakcje informacyjne na plakatach "bezpieczeństwo w komunikacji, nie daj się okroić itp." mogliby pokazać, co tak naprawdę z tego monitoringu mamy.

Kto miałby się tym zająć? A chociażby dział prasowy, promocji, redakcja strony?
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 paź 2009, 21:40

elijah pisze:A co za problem zasłonić twarze?
W sensie rozdawać pasażerom worki na łeb? :>

W mieście jest blokada etatów. Podejrzewam, że zamazanie wszystkich twarzy na godzinie nagrania to pół dnia obróbki. Przesunąć do tego człowieka od mapy, czy może rozkładowców? A przede wszystkim - w jakim celu? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 11 paź 2009, 21:52

A oprócz nagrań to oczywiście zdjęć nie może być, nie?

I nie gadaj mi o etatach... w Policji się dało, to w ZTM się nie da?

W celu? W celu promocji bezpieczeństwa w komunikacji miejskiej. W celu udowodnienia, że monitoring działa. W celu pokazania ludziom, jak pracują kieszonkowcy. W celu pokazania zdarzeń drogowych z autobusami i innymi pojazdami.

BTW: Widzę jakiś beton w tym temacie. Odczuwam wrażenie, że wyznajecie zasadę "nie bo po co" tłumacząc to jakimiś dziwnymi subargumentami. Uważam, że skoro można coś zrobić praktycznie za darmo, to dlaczego nie? Temat bezpieczeństwa w KM jest wciąż otwarty, myślę, że i tak kiedyś taki spis zdarzeń, przynajmniej niektórych, powstanie.
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 paź 2009, 22:02

Napisz wniosek do Działu Promocji ZTM, może się z tobą zgodzą. EOT z mojej strony.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 paź 2009, 22:02

Policja jest instytucją zajmującą się bezpieczeństwem i wie, na co może sobie pozwolić. Jakbyś nie zauważył, bezpieczeństwo jest ich podstawowym zadaniem, a ZTM - także w zakresie marketingu - ma jednak trochę inne zadania.

Zdarzenia drogowe i kieszonkowcy też nie będą budować pozytywnego obrazu komunikacji.

Nie ma co robić ze strony ZTM-u tabloidu...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 19 paź 2009, 12:21

Obrazek

Ostrzelali motorniczego. Tramwaj uszkodzony

Dwóch mężczyzn oddało kilka strzałów w stronę kabiny motorniczego tramwaju linii 1. Ani kierującemu pojazdem, ani pasażerom nic się nie stało. Bandytów zatrzymano kwadrans później.


Do zdarzenia doszło w sobotę późnym popołudniem, ale policja informuje o nim dopiero teraz. Motorniczy jadący "jedynką" ul. Okopową zobaczył w pewnym momencie, że mężczyzna stojący przy torach celuje do niego z pistoletu. Padły strzały. Według motorniczego, który natychmiast powiadomił policje, uszkodzona został szyba kabiny. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Napastnik i jego towarzyszy uciekli.

Policjanci natychmiast zaczęli przeszukiwać okolicę. Podejrzanych zatrzymano kilkanaście minut później. Mieli przy sobie broń. Okazało się, że był to pistolet pneumatyczny. Oba mężczyźni byli pijani. 33-letni Artur S. miał 3 promile alkoholu we krwi, 27-letni Łukasz S. 2 promile. obaj trafili do izby wytrzeźwień. Obaj też są znani policji. Łukasz S. przewijał w policyjnych sprawach dotyczących przestępczości narkotykowej, Artur S. znany jest z kolei z przywłaszczeń, kradzieży, rozboju, zniszczenia mienia i gróźb.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... dzony.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 20 paź 2009, 11:21

Życie Warszawy pisze:Motorniczy i kierowcy na celowniku pijaków
Pijany bandyta ostrzelał kabinę motorniczego „jedynki”. Dwóch innych zaatakowało kamieniami kierowców tramwaju i autobusu, bo nie chcieli zabrać pijaków.

Mrożące krew w żyłach sceny rozegrały się w tramwaju linii 1 w niedzielę wieczorem na wysokości Okopowej i Anielewicza. Młody mężczyzna wyjął spod kurtki pistolet i kilka razy strzelił w kierunku kabiny motorniczego.

– Na szczęście nikomu nic się nie stało, bo to był pistolet pneumatyczny – mówi wolski policjant. – Pociski rozbiły jednak szybę w drzwiach tuż obok motorniczego – relacjonuje Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich. Zaraz potem bandyta wraz z kolegą wybiegł z wagonu. Motorniczy zaalarmował policję, podał rysopis napastnika.

Po kilkunastu minutach policjanci ujęli bandytę i jego wspólnika. U jednego z nich znaleźli pistolet pneumatyczny.

Zatrzymani byli pijani. Łukasz S. (27 lat) miał dwa promile, natomiast Artur S. (33 lata) trzy promile alkoholu we krwi. Trafili do izby wytrzeźwień. Obaj są doskonale znani policji. Pierwszy notowany był za narkotyki, drugi za kradzieże, rozboje i wandalizm. Odpowiedzą za zniszczenie szyby wagonu.

To niejedyny przypadek napaści na kierowców komunikacji miejskiej w niedzielę. Po godz. 22 policjanci patrolujący al. Waszyngtona zobaczyli tramwaj stojący między przystankami – miał włączone pulsujące światła. Okazało się, że chwilę wcześniej motorniczy ujął wandala, który kamieniem wybił przednią szybę. Adrian G. miał dwa promile alkoholu we krwi.

Mężczyzna szedł torowiskiem, nie reagował na dzwonek jadącego tramwaju. Gdy motorniczy zatrzymał pojazd, człowiek wtargnął do wagonu i zaczął się awanturować. Motorniczy kazał mu opuścić pojazd. Adrian G. wysiadł i kamieniem cisnął w przednią szybę. Tramwaje oszacowały jej wartość na 300 zł.

A na pl. Szembeka pijany wandal Konrad S., którego kierowca nie chciał wpuścić do środka pojazdu, najpierw próbował urwać lusterko w autobusie linii 521. Gdy kierowca wysiadł, wdarł się do środka pojazdu i zdemolował kabinę.

– Takie incydenty zdarzają się rzadko – mówi Michał Powałka, rzecznik Tramwajów. Nie jest jednak w stanie powiedzieć, ile ataków na motorniczych było w tym roku.

Tymczasem w poprzednim roku straż miejska odnotowała w miejskiej komunikacji 2165 wykroczeń i przestępstw, o 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Ujęli oni 107 agresywnie zachowujących się pasażerów tramwajów i autobusów. W tym roku jest jeszcze gorzej.

Życie Warszawy pisze: Śmierć w autobusie na Stalowej

Pasażer miejskiego autobusu zmarł podczas wieczornego kursu — dowiedziało się "Życie Warszawy".

Tuż przed północą straż miejska została wezwana do mężczyzny siedzącego w autobusie na pętli przy ul. Stalowej. — Kierowca podejrzewał, że pasażer jest pijany, bo siedział w pojeździe już dosyć długo — opowiada jeden ze strażników.

Okazało się jednak, że choć od mężczyzny czuć było alkohol, to nie dawał znaków życia. Nie oddychał, nie można było wyczuć tętna. Na miejsce wezwano karetkę. Lekarze stwierdzili zgon.

Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna nie miał obrażeń, które wskazywałyby, że ktoś przyczynił się do jego śmierci. Jednak jej przyczynę wykaże dopiero sekcja zwłok. — Wygląda na to, że pasażer wypił zbyt dużo alkoholu i serce mu nie wytrzymało — mówi jeden z policjantów.

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 25 paź 2009, 23:32

[img]http://www.zyciewarszawy.pl/static/img/logo_zw.gif[/img] pisze: Terror bandytów w tramwaju 25
koz 24-10-2009, ostatnia aktualizacja 25-10-2009 20:50

Grupa chuliganów sterroryzowała pasażerów tramwaju nr 25, który jechał z Pragi na Ochotę. Zniszczyli wagon. Tramwaje Warszawskie nie zgłosiły tej demolki policji.

Prawie dziesięciu bandytów wsiadło w piątek po godz. 23 do drugiego wagonu linii 25 na Pradze. Humory im dopisywały. Na początku rozbujali skład. „Targówek i Praga“ – darli się, skacząc w jednym rytmie. Powstało wrażenie, że od drgań na szynach podskakuje wagon.

Przerażeni pasażerowie uciekli na tylne siedzenia. Nikt nie miał nawet odwagi, aby wyjąć komórkę i wezwać policję.

Bandyci zaprezentowali sprawność fizyczną. Były biegi po składzie i fikołki na rurkach. Osoby na przystankach nie miały odwagi wejść do wagonu.

Rozgrzani śpiewami i gimnastyką bandyci poszli o krok dalej. Na przystanku przy Centralnym zauważyli kontrolerów biletów. – Ch..., kanary. Jedziemy bez biletów – ryknęli do nich. Ci do tramwaju nie weszli.

Wtedy wandale zdemolowali wnętrze wagonu. Ukradli młotki, dzięki którym w razie awarii można wybić szybę. Przed placem Zawiszy dwóch złapało za rączki hamulców awaryjnych. – Trzy, cztery – na komendę – zawołali i zerwali je. Tramwaj stanął. Bandyci wybili szybę, wyrwali drzwi i wybiegli. Co zrobił motorniczy? Wyprosił wszystkich z tramwaju i pojechał do zajezdni na Woli.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Awatar użytkownika
zeus
Posty: 821
Rejestracja: 03 kwie 2008, 20:21

Post autor: zeus » 25 paź 2009, 23:59

W głowie się nie mieści to co się stało na linii 25 ](*,) Dlaczego motorniczy nie wezwał policji :?: Może pytanie należy sformułować inaczej - gdzie wtedy była policja :?: Pewnie byli zajęci spisywaniem bezdomnych w Centrum ](*,)

No coż zawsze będziemy 20 lat za murzynami ale to już temat na inną dyskusję ](*,)
N64 DW.Centralny...-Płochocińska-Jana Kazimierza- PKP Nieporęt/Białobrzegi

526 BRÓDNO PODGRODZIE - SZCZĘŚLIWICE

Tak dla budowy parkingów Park & Ride

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 paź 2009, 22:47

Oczywiste jest, że takie coś będzie działo się tam, gdzie nie ma policji. Pierwsze pytanie właściwe - czemu policja nie została wezwana...

Z tymi 20 latami za Murzynami bym nie przesadzał - na Zachodzie też trafiają się ciekawe przypadki chuliganerii. To raczej problem uniwersalny.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 26 paź 2009, 22:51

MeWa pisze:Z tymi 20 latami za Murzynami bym nie przesadzał - na Zachodzie też trafiają się ciekawe przypadki chuliganerii.
Dokładnie.

Pojedź sobie do Szwecji czy Norwegii. Tam odwiedź urocze dzielnice typu Rosengort w Malmoe. Za dnia - to prawda - musisz sprowokować kogoś, żeby Ci się coś stało, ale po zmroku wystarczy, że się tam znajdziesz.
A to przecież taki cywilizowany kraj ;-)

Awatar użytkownika
zeus
Posty: 821
Rejestracja: 03 kwie 2008, 20:21

Post autor: zeus » 27 paź 2009, 11:56

Miałem na myśli działanie aparatu państwowego i bierność pasażerów/motorniczego...
N64 DW.Centralny...-Płochocińska-Jana Kazimierza- PKP Nieporęt/Białobrzegi

526 BRÓDNO PODGRODZIE - SZCZĘŚLIWICE

Tak dla budowy parkingów Park & Ride

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 09 lis 2009, 20:44

TVN Warszawa pisze:Praga: strzelał do tramwajów i autobusów

Nieznany sprawca ostrzelał dwa tramwaje i dwa autobusy, na ul. Waszyngtona, między Grenadierów a Wiatraczną. Szaleniec oddał strzały prawdopodobnie z wiatrówki. Policja przesłuchuje świadków.

Do tej niecodziennej i bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło około godz. 17.00. - Najpierw ostrzelany został tramwaj linii 24, a później 9. W obu pojazdach wypadły trzy szyby - wyjaśnia Teresa Kotwica z Tramwajów Warszawskich. Na szczęście nikomu się nic nie stało. Ruch tramwajowy odbywa się normalnie.

Na tramwajach się nie skończyło

Ostrzelano również dwa autobusy. Wszystkie uszkodzone pojazdy znajdują się w zajezdni, tam trwają oględziny - poinformował TVN Warszawa dyżurny techniczny miasta.
Link

ODPOWIEDZ