Tak myślałem. Jesteś niereformowalny jak i metroMeWa pisze:nie do mnie to pytanie.JotPeCet pisze:W takim razie jak MeWo uważasz, jak należałoby naciskać na MW żeby sytuację poprawić?
Funkcjonowanie metra a moĹźliwoĹÄ podania rozkĹadu minutowego
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ty raczej NR molestuj, by ten wymóg do umowy wieloletniej wpisali. I będzie - proste jak drut. Na TW dało się przerzucić opracowywanie służb? Dało się.JotPeCet pisze:Tak myślałem. Jesteś niereformowalny jak i metroMeWa pisze:nie do mnie to pytanie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
jaco
tobie jeszcze brakuje paru latek chocby do tego by skonczyc jakas szkołe,a jak to zrobisz to zatrudnij sie w MW zapoznaj sie z zasadami prowadzenia ruchu,z ukształtowaniam linii i predkosciami w danym miejscu,rozkładem semaforow,potokiem ludzi,systemem sop i ilosci składow i wtedy sam sobie odpowiesz na to pytanie-czy juz wiesz co nie ktorzy maja na mysli piszac,ze to "problem złozony"?zreszta taki rozkład istnieje,tylko za wzgledu na wahania czasu 1do 3 minut poprzez podane przeze mnie czynniki,ludziom podaje sie odstepy czasowe w minutach od do,a takze uwzglednia to system SIP ktory pracuje w oparciu o system dyspozytorski i liczy czas do przyjazdu w zaleznosci od połozenia pociagu,wiec nastepstwa czasowe ktore widzisz na stoperach juz uwzgledniaja opoznienia o czym pasazer nie wie,bo jemu obojetne jest czy pojedzie obiegiem 10 czy 14,to jest istone dla maszynisty bo ma to wpływ na czas jego pracy a dla ciebie zawsze pociag ma byc co te 3 minuty i o to w tym chodzi-zadaj sobie pytanie czy przeszkadza ci aktualna czestotliwosc kursowania metra.dasz ludziom co 3 minuty chcieli by co minute ale to polska.Adam G. pisze:świetne podejście... i stek bzdur zarazem. Dokładny rozkład da się wprowadzić - trzeba tylko chcieć. Tego w MW brakuje najbardziej.jaco pisze:moze tam jest inna mentalnosc ludzi bo u nas to bydło w postaci człowieka powoduje ponad 90% opoznien kursów składów i stąd nie ma rozkłady godzinowego co do minuty -powiedziałbys w tramwajach np sie czasem da ale nie tu bo tu sa odstepy miedzy skłdamii te bydło,gdyby składy jezdziły praktycznie puste to jest do zrealizoania
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27720
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Jak widać po kwiatkach typu "nie którzy", to i bez skończenia szkoły można pracować w MW.jaco pisze:tobie jeszcze brakuje paru latek chocby do tego by skonczyc jakas szkołe
Ale nie jest mu obojętne, czy ostatnie metro w DP przyjeżdża na Młociny 0:16 czy 0:18 i czy zdąży na N01, czy nie.jaco pisze:o czym pasazer nie wie,bo jemu obojetne jest czy pojedzie obiegiem 10 czy 14,
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
na stanowiskach technicznych, związanych bezpośrednio z eksploatacją potrzeba przede wszystkim wiedzy technicznej, a w mniejszym stopniu polonistycznej.fik pisze:Jak widać po kwiatkach typu "nie którzy", to i bez skończenia szkoły można pracować w MW.
Ostatni pociąg jest podany w rozkładzie.fik pisze:Ale nie jest mu obojętne, czy ostatnie metro w DP przyjeżdża na Młociny 0:16 czy 0:18 i czy zdąży na N01, czy nie.
Niemniej proszę skończyć dyskusję o tym kto jaką szkołę skończył lub nie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Mi już parę razy przez brak rozkładu minutowego uciekały autobusy wieczorami - a czekanie 20-30 min to średnia przyjemnośćfik pisze:Ale nie jest mu obojętne, czy ostatnie metro w DP przyjeżdża na Młociny 0:16 czy 0:18 i czy zdąży na N01, czy nie.
Ale powiedz mi, czym się różnimy od Pragi, że oni mogą, a my nie?jaco pisze:tobie jeszcze brakuje paru latek chocby do tego by skonczyc jakas szkołe,a jak to zrobisz to zatrudnij sie w MW zapoznaj sie z zasadami prowadzenia ruchu,z ukształtowaniam linii i predkosciami w danym miejscu,rozkładem semaforow,potokiem ludzi,systemem sop i ilosci składow i wtedy sam sobie odpowiesz na to pytanie-czy juz wiesz co nie ktorzy maja na mysli piszac,ze to "problem złozony"?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
jaco
żeś taki wykształcony,a prostych rzeczy nie rozumieszpo po zjezdzie popoludniowych szczytów zmniejsza sie liczba składów co za tym idzie zwiekszaja sie odstepy miedzy składami,jest wiecej czasu na obrotach i jest mniejszy potok ludzi,poprzez te czynniki dyspozytor ma mozliwosc wyregulowania czasu w taki sposob,że zjazdy pozniejsze o raz weekendowe kursy nocne odbywaja sie juz co do minuty.ostatnie metro przyjezdza znacznie pozniej niz podajesz,wiec nierozumiem twojego problemu-nalezy tak sobie zaplanowac podroz by przyjechac sobie na spokojnie na te N01.cwaniakujesz a nawet ci sie w rozklad nie chce popatrzec.fik pisze:Jak widać po kwiatkach typu "nie którzy", to i bez skończenia szkoły można pracować w MW.jaco pisze:tobie jeszcze brakuje paru latek chocby do tego by skonczyc jakas szkołe
Ale nie jest mu obojętne, czy ostatnie metro w DP przyjeżdża na Młociny 0:16 czy 0:18 i czy zdąży na N01, czy nie.jaco pisze:o czym pasazer nie wie,bo jemu obojetne jest czy pojedzie obiegiem 10 czy 14,
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27720
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Czyli jednak można by było podać rozkład minutowy dla tych okresów.jaco pisze:poprzez te czynniki dyspozytor ma mozliwosc wyregulowania czasu w taki sposob,że zjazdy pozniejsze o raz weekendowe kursy nocne odbywaja sie juz co do minuty
Bez znaczenia, przykłady można mnożyć dziesiątkami.jaco pisze:ostatnie metro przyjezdza znacznie pozniej niz podajesz
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
jaco
można podać taki rozkład bo taki istnieje,ale poco?jak sie schodzi na stacje wieczorem to długo sie nie czeka na paciąg ok 6 minutowe odstepy wieczorem i weekendy w nocy co rowne 15 minut,zreszta jest coś przyjemniejszego dla pasezera-monitory wskazujace czes do przyjazdu pociągu(rozpowszechnia sie podobny system w tramwajach) i nie sadze ze przy tak czestym kursowaniu metra komus był by potrzebny rozkład minutowy bo nikt chyba az tak szczególowo nie planuje podrozy co do minuty-a jak tak meczysz o ten rozkład to napisz do MW to ci przesla mailem moze ale i tak nic ci on nie da bo nie umiałbys go czytac bo on jest napisany specjalnie pod pracownikow zajmujacych sie ruchem.mysle,że to juz wszystko na ten temat i chyba mozemy zakonczyc dyskusje o rozkładach.fik pisze:Czyli jednak można by było podać rozkład minutowy dla tych okresów.jaco pisze:poprzez te czynniki dyspozytor ma mozliwosc wyregulowania czasu w taki sposob,że zjazdy pozniejsze o raz weekendowe kursy nocne odbywaja sie juz co do minuty
Bez znaczenia, przykłady można mnożyć dziesiątkami.jaco pisze:ostatnie metro przyjezdza znacznie pozniej niz podajesz
Źle sądzisz, wiadomo ile się jedzie metrem ze stacji do stacji i sam miewałem takie sytuacje gdy nie wiedziałem czy zdążę podjechac metrem do jednego autobusu, czy też jechać innym autobusem na zupełnie inny przystanek aby zdążyć na inny bus. I nie chodzi o to że metro jest czesto, tylko o to że wieczorami autobusu kursują co 20-30 minut i jak się nie zdąży to często mamy połgodzinne oczekiwanie na przystanku.jaco pisze: i nie sadze ze przy tak czestym kursowaniu metra komus był by potrzebny rozkład minutowy bo nikt chyba az tak szczególowo nie planuje podrozy co do minuty-
-
jaco
to skoro wiesz ile czasu jedzie sie metrem na interesujacym cie odcinku linii,znasz odstepy czasowe kursowania składów,skoro wiesz,ze autobusy interesujacej cie linii kursuja tak żadko-to jaki problem zaplanowac sobie podroz tak by na ten autobus zdazyc?ciezko wejsc na strone ZTM-u i poczytac rozkłady?człowieku idz do tego metra o takiej porze ,żeby na ten autobus zdazyć,a nie masz pretensje do metra ze ty na autobus nie zdazysz-to jest tylko i wyłącznie twoja wina.Myslec troche trzeba i to wszystko,juz nastepnemu tłumacze ehhh.Rosa pisze:Źle sądzisz, wiadomo ile się jedzie metrem ze stacji do stacji i sam miewałem takie sytuacje gdy nie wiedziałem czy zdążę podjechac metrem do jednego autobusu, czy też jechać innym autobusem na zupełnie inny przystanek aby zdążyć na inny bus. I nie chodzi o to że metro jest czesto, tylko o to że wieczorami autobusu kursują co 20-30 minut i jak się nie zdąży to często mamy połgodzinne oczekiwanie na przystanku.jaco pisze: i nie sadze ze przy tak czestym kursowaniu metra komus był by potrzebny rozkład minutowy bo nikt chyba az tak szczególowo nie planuje podrozy co do minuty-
Obalmy pewną nieścisłość: nie potrzeba rozkładu minutowego w szczycie. Wtedy wystarczy, podobnie jak dla częstych linii autobusowych, informacja o częstotliwości. Problem jest wieczorami.
No taki problem, że nie ma rozkładów dla metra.jaco pisze:to jaki problem zaplanowac sobie podroz tak by na ten autobus zdazyc?
Cięzko, bo nie ma ich dla metra.jaco pisze:ciezko wejsc na strone ZTM-u i poczytac rozkłady?
Powodzenia!jaco pisze:Myslec troche trzeba
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Nie zawsze da się zaplanowac z góry podróż. Rozklad autobusów mozna sobie sprawdzić w telefonie i nawet jeśli jeżdżą RZadko to wiem chociaż o której dana linia przyjedzie. Ale tu trzeba trochę myśleć, to wszystko, a nie powtarzać bez sensu niedasię bo metro jest jakie jest i inne być nie może BO NIE.jaco pisze:to skoro wiesz ile czasu jedzie sie metrem na interesujacym cie odcinku linii,znasz odstepy czasowe kursowania składów,skoro wiesz,ze autobusy interesujacej cie linii kursuja tak żadko-to jaki problem zaplanowac sobie podroz tak by na ten autobus zdazyc?ciezko wejsc na strone ZTM-u i poczytac rozkłady?człowieku idz do tego metra o takiej porze ,żeby na ten autobus zdazyć,a nie masz pretensje do metra ze ty na autobus nie zdazysz-to jest tylko i wyłącznie twoja wina.Myslec troche trzeba i to wszystko,juz nastepnemu tłumacze ehhh.