Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Pink
Oh by the way, which one's Pink?
Posty: 649
Rejestracja: 19 mar 2009, 13:59

Post autor: Pink » 29 paź 2009, 18:16

Co do tej kwestii kodowania karty na koniec roku z terminem ważności już w roku 2010 to ŻADNYCH z tego tytułu żaden kontroler nie może i nie będzie robił.

A co się tyczy teorii, że "wszak na przestrzeni wieków dzięki wygodnickim i leniwym dokonano postępu cywilizacyjnego (chociaż z różnymi skutkami).
prawdopodobnie gdyby nie Ci wygodniccy i leniwi Świat mógłby nadal być np. w epoce kamienia łupanego. " to rozumiem, że to jakiś żart...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 paź 2009, 19:03

Pink pisze:A co się tyczy teorii, że "wszak na przestrzeni wieków dzięki wygodnickim i leniwym dokonano postępu cywilizacyjnego (chociaż z różnymi skutkami).
prawdopodobnie gdyby nie Ci wygodniccy i leniwi Świat mógłby nadal być np. w epoce kamienia łupanego. " to rozumiem, że to jakiś żart...
Nie, całkiem poważna teoria socjologiczna.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 paź 2009, 19:43

Bastian pisze:
Pink pisze:A co się tyczy teorii, że "wszak na przestrzeni wieków dzięki wygodnickim i leniwym dokonano postępu cywilizacyjnego (chociaż z różnymi skutkami).
prawdopodobnie gdyby nie Ci wygodniccy i leniwi Świat mógłby nadal być np. w epoce kamienia łupanego. " to rozumiem, że to jakiś żart...
Nie, całkiem poważna teoria socjologiczna.
pytanie tylko jakie ma ona zastosowanie w kwestii podnoszonej przez Teokryta...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 29 paź 2009, 20:52

Dziś z kolegami byliśmy w pociągu świadkami mało ciekawej sytuacji. Młodą dziewczynę - jak się potem okazało Ukrainkę - złapał kanar. Złapał słusznie bo jechała zwykłym pociągiem z nieskasowanym biletem ZTM - tłumaczyła, że pierwszy raz jedzie, że nie wiedziała itd. Natomiast zastanawia mnie słuszność tego co działo się później. Dziewczyna nie miała dokumentów (bo "ostatnio torebkę mi ukradli i nie noszę teraz żadnych papierów") oprócz prawa jazdy. Kanar gdy zorientował się, że ma do czynienia z obcokrajowcem stwierdził, że skoro ona nie ma przy sobie żadnych dokumentów w tym zezwolenia na stały pobyt to czeka ją deportacja bo on całą sprawę musi zgłosić na policję (ogólnie nieźle ją nastraszył) :shock: Zabrał jej prawo jazdy i ostatecznie wysiedli na Ochocie... W związku z tą sytuacją zaczęliśmy się zastanawiać czy naprawdę za jazdę (obcokrajowcowi) bez dokumentów (pomijam rzecz jasna brak biletu) może grozić deportacja i czy kontroler ma prawo domagać się okazania karty stałego pobytu :> :?:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 29 paź 2009, 21:55

Ale jak mógł zażądać karty stałego pobytu, jeżeli nie miała dokumentów? ;> ZTCP w taryfie nie ma nic na temat postępowania z obcokrajowcami.

BTW, mnie złapali we Lwowie bez biletu i jakoś mnie nie deportowali :p
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 paź 2009, 22:01

Nie? To Ty z Ukrainy tu teraz pisujesz? 8-(
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 29 paź 2009, 22:04

Glonojad pisze:Nie? To Ty z Ukrainy tu teraz pisujesz? 8-(
Bo go nie deportowali, tylko w tiurmu zamknęli. :D
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 29 paź 2009, 22:32

Glonojad pisze:Nie? To Ty z Ukrainy tu teraz pisujesz? 8-(
Так :)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 30 paź 2009, 17:12

R-11 Kleszczowa pisze:W związku z tą sytuacją zaczęliśmy się zastanawiać czy naprawdę za jazdę (obcokrajowcowi) bez dokumentów (pomijam rzecz jasna brak biletu) może grozić deportacja i czy kontroler ma prawo domagać się okazania karty stałego pobytu :?: :>
Kontroler ma prawo zażądać dokumentu stwierdzającego tożsamość i umożliwiającego wystawienie wezwania do zapłaty. Od kontroli legalności pobytu jest Policja i Straż Graniczna, ewentualnie Żadnarmeria Wojskowa (zachodzi tu domniemanie popełnienia przestepstwa, tj. nielegalnego pobytu na terytorium RP). Rzecz jasna, prawo jazdy umożliwia wystawienie wezwania do zapłaty, więc owy kontroler jawnie przekroczył uprawnienia. =;


:arrow: Zastanawiam się, czy bilet międzyszczytowy skasowany na przykład o godzinie 13:46 zachowuje ważność po 14, jesli np. autobus utknie w korku i nie da się planowo dojechać do przystanku, gdzie rozkładowo powinno się być o 13:59 :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Pink
Oh by the way, which one's Pink?
Posty: 649
Rejestracja: 19 mar 2009, 13:59

Post autor: Pink » 30 paź 2009, 17:13

Bastian pisze:
Pink pisze:A co się tyczy teorii, że "wszak na przestrzeni wieków dzięki wygodnickim i leniwym dokonano postępu cywilizacyjnego (chociaż z różnymi skutkami).
prawdopodobnie gdyby nie Ci wygodniccy i leniwi Świat mógłby nadal być np. w epoce kamienia łupanego. " to rozumiem, że to jakiś żart...
Nie, całkiem poważna teoria socjologiczna.
Zakładając, że w ogóle istnieje coś takiego jak "poważna teoria socjologiczna", ta teoria sławiąca wygodnictwo i lenistwo jest jawną bzdurą. Ale może nie rozwijajmy tego wątku.

Co do tej akcji z obcokrajowcem - nie podniecałbym się zanadto. Normalna praktyka - próba "wyczarowania" dokumentu ;-) I nic ponadto.

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 30 paź 2009, 17:18

Wolfchen pisze: Zastanawiam się, czy bilet międzyszczytowy skasowany na przykład o godzinie 13:46 zachowuje ważność po 14, jesli np. autobus utknie w korku i nie da się planowo dojechać do przystanku, gdzie rozkładowo powinno się być o 13:59
:idea: Bilet międzyszczytowy to bilet jednorazowy i jest ważny od momentu skasowania , kasownik nie przyjmie przed 9 i od 14.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 30 paź 2009, 17:22

Pink pisze:Co do tej akcji z obcokrajowcem - nie podniecałbym się zanadto. Normalna praktyka - próba "wyczarowania" dokumentu ;) I nic ponadto.
No nie wiem. Miała podobno prawo jazdy, a więc dokument posiadała...

Odnośnie "wymuszania dokumentów" (w SKM w Trójmieście), to już miałem jedną interwencję, jak renomiarze uwzięli się jakiegoś Fina (który się chyba nie połapał w cenach biletów)... A ciekawsze jest to, że miał dowód osobisty (fiński, pewnie nie mogli się połapac, co to jest), a oni chcieli koniecznie paszport.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
klarowny jan
Posty: 156
Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36

Post autor: klarowny jan » 30 paź 2009, 17:23

Wolfchen pisze:Zastanawiam się, czy bilet międzyszczytowy skasowany na przykład o godzinie 13:46 zachowuje ważność po 14, jesli np. autobus utknie w korku i nie da się planowo dojechać do przystanku, gdzie rozkładowo powinno się być o 13:59
Przy bilecie międzyszczytowym ważny jest moment skasowania, zatem możesz go skasować o 13:59 i spokojnie na nim podróżować do 120 minut lub pętli.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 30 paź 2009, 17:24

Sindbad pisze:Bilet międzyszczytowy to bilet jednorazowy i jest ważny od momentu skasowania , kasownik nie przyjmie przed 9 i od 14.
Czyli de facto można jechać na nim i o 15, pod warunkiem, że się wsiadło do autobusu (i skasowało bilet) o 13:59... Nieźle :)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 paź 2009, 17:24

Co w przypadku 125 daje realną możliwość zakończenia podróży koło 16.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Zablokowany