Dylematy moralne

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 08 lis 2009, 17:03

Tm pisze:Samodzielność, a oddzielność to dwie rożne kwestie.
Bzdura. Gdyby tak było, to nie istniałby problem urodzeń martwych płodów, czy wręcz "autoaborcji"...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 08 lis 2009, 17:11

Wolfchen pisze:Gdyby tak było, to nie istniałby problem urodzeń martwych płodów, czy wręcz "autoaborcji"...
A czy ktokolwiek twierdzi, że to części ciała matki/
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 08 lis 2009, 17:23

Trudno jednoznacznie ocenić. Niby odrębny organizm, a mimo to nie jest w stanie np. samodzielnie oddychać, a więc oddzielenie od organizmu żywiciela powoduje obumarcie płodu. Dyskusyjna kwestia, bo nie można powiedzieć, że "pół na pół". Bezsporne jest za to ścisłe uzaleznienie od organizmu matki. A więc wnioskując z tego, to matka odpowiada za płód, a więc może nie chcieć go "żywić"... :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 08 lis 2009, 17:24

Tm pisze:Cytat:
A to jest istota problemu, bo dopoki cos nie jest samodzielnym organizmem to jest czescia organizmu dzieki ktoremu zyje i nie mozna mowic o zabojstwie istoty niezdolnej do samoistnego zycia.

Nieprawda. Samodzielność, a oddzielność to dwie rożne kwestie.
Czyzbys mowil, ze usuwanie komorek nowotworowych jest zabojstwem? Komorki nowotworowe maja odmienne DNA czyli zgodnie z wiedza naukowa i przy zalozeniu, ze oddzielnosc nie ma nic wspolnego z samodzielnoscia usuwajac guzu nowotworowe zabijamy nowe odmienne zycie ludzkie.
Osobnym tematem sa granice ludzkiego zycia, jeszcze nie tak dawno czlowiek po zatrzymaniu krazenia byl uwazany za zmarlego. Teraz dzieki wiedzy, mozna jeszcze takiego czlowieka uratowac i granica przesunela sie do smierci pnia mozgu. To samo dzieje sie z drugiej strony 20 lat temu nikt nie wierzyl w mozliwosc ocalenia wczesnika urodzonego w 22-23 tygodniu ciazy, teraz juz udaje sie je uratowac. Z tego powodu nalezaloby przesunac ( w wielu krajach) dozwolony termin dokonywania aborcji do momentu kiedy wspolczesna wiedza medyczna nie moze nawet probowac utrzymac przy zyciu takiego plodu. Do niedawna granica nie do przekroczenia bylo wytworzenie sie pluc plodu. Ale zwiekszanie sie mozliwosci medycyny, nie stoi w sprzecznosci ze stara wiedza na temat zycia i okreslaniu jego granic, po prostu nowa wiedza powoduje, zejestesmy w stanie sztucznie przedluzac zycie i to w obie strony.

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 08 lis 2009, 17:26

Czy moge poprosic moderatora o przeniesienie ostatniego mojego postu z "ateiam...." do tego watku, pisalem go w czasie kiedy watki byly rozdzielane.

Awatar użytkownika
eM
Posty: 252
Rejestracja: 30 sty 2009, 18:00
Lokalizacja: ZET R-5 Uuk

Post autor: eM » 08 lis 2009, 17:33

Tm pisze:
eM pisze:Mylisz się, ale dlatego właśnie nie jesteśmy w stanie racjonalnie dyskutować, bo nie ma racjonalnej dyskusji bez racjonalnych argumentów...
To pokaż mi te racjonalne argumenty.
W moim przekonaniu są to te argumenty, którymi sama się posługuję. Czyli w/w.
Tm pisze:Czas na publikację krótkiego tekstu wyjaśniającego i prostującego pewne sprawy. Merytoryczne komentarze mile widziane.
Kłamstwa i mity na temat aborcji
ciach!
Kto jest autorem tego tekstu? Tylko proszę o podanie konkretnego źródła, kto popełnił te bzdety!
Kłamstwa i mity na temat aborcji
(...) Płód (patrz: Zygota) nie jest częścią ciała matki.
Płód to nie jest zygota!!! Każdy student medycyny po kursie embriologii tarzałby się ze śmiechu, czytając to... No i chociażby każdy, kto przeczytał to.

Aha - no a dopiero do momentu przecięcia pępowiny podczas porodu, gdy krążenie noworodka przestaje być zespolone z krążeniem błoń śluzowych matki, płód jak najbardziej JEST częścią ciała matki!
Argument, który obalam jest chętnie stosowany przez środowiska feministyczne, mało kto zwraca jednak uwagę na to, że jest on niezwykle szowinistyczny. W końcu w procesie powstawania nowego życia musi wziąć udział zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Pozostawianie decyzji tylko kobiecie to dyskryminacja jej partnera.
A pozostawienie kobiety przez mężczyznę który machnął jej dziecko nie jest jej dyskryminacją? Bo często właśnie w takiej dramatycznej sytuacji życiowej znajdują się kobiety, które decydują się na przerwanie ciąży...
Zygota. Kilka komórek.
Często słyszy sie jak zwolennicy aborcji wspominają coś o zygocie zupełnie jakby była to nazwa jakiego zwierzęcia któremu prawa nie przysługują. Słowo to w ich ustach brzmi jak obraza.
Nie ma to jak tendencyjnie w czyjeś usta wkładać jakieś przekonanie...
Zygota jest się tylko przez chwilę, podziały komórkowe następują szybko po sobie i w momencie wniknięcia do macicy zarodek ma już kilkaset komórek, a po trzech tygodniach zaczynają powstawać narządy(patrz: To nie człowiek).
Po sześciu, a nie trzech...
To nie człowiek
Można w takim razie spytać: jeśli nie człowiek to co?
Zarodek. Od szóstego tygodnia ciąży: płód. Od chwili narodzin: człowiek.

Oczekujesz _merytorycznych_ komentarzy, ale sam ich nie używasz... zrównywanie "zabójstwa sąsiada" z przerwaniem ciąży absolutnie nie jest merytoryczne... podobnie jak powoływanie się na tekst, w którym są po prostu nieprawdziwe informacje...

Może jeszcze powiesz, że od pierwszej sekundy od zapłodnienia w brzuchu kobiety siedzi sobie ludzik z rączkami, nóżkami i głową, który tylko przez 9 miesięcy rośnie? Bo najwyraźniej prolajfowcy chcieliby, by każdy miał właśnie takie wyobrażenie na temat postaci płodu...

EDIT:
O, widzę, że cała dyskusja wylądowała tam, gdzie jej miejsce... ^^
Linię obsługuje zakład R-7 „Woronicza”
128 131 192 195 210 501 502 510 514 727 N01 N13 N22 N31 N33 N34 N35 N36 N37 N41 N44 N63 N83 N85 N95

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 08 lis 2009, 17:42

zzz pisze:Komorki nowotworowe maja odmienne DNA
No nie, to podstawowa wiedza z biologii.
eM pisze:Kto jest autorem tego tekstu? Tylko proszę o podanie konkretnego źródła, kto popełnił te bzdety!
Ja.
eM pisze:Płód to nie jest zygota
Czytanie ze zrozumieniem!!! to jest odnośnik.
eM pisze:Aha - no a dopiero do momentu przecięcia pępowiny podczas porodu, gdy krążenie noworodka przestaje być zespolone z krążeniem błoń śluzowych matki, płód jak najbardziej JEST częścią ciała matki!
Oba organizmy są połączone, ale nie tożsame. Blixniaki syjamskie tez sa połączone, a jednak jest ich dwóch, nie jeden.
eM pisze:Bo często właśnie w takiej dramatycznej sytuacji życiowej znajdują się kobiety, które decydują się na przerwanie ciąży...
Ja nie neguje, że kobieta może być w ciężkiej sytuacji życiowej, ale nie upoważnia jej to do aborcji. Podobnie to, że nie ma pieniędzy nie upoważnia jej do okradnięcia kogoś kto pieniądze ma.
eM pisze:Zarodek. Od szóstego tygodnia ciąży: płód.
A ludzki zarodek to nie człowiek? Jesli nie, to jaki gatunek? Proszę podać przynależność systematyczną płodu. :neutral:

[ Dodano: |8 Lis 2009|, 2009 17:44 ]
eM pisze:Może jeszcze powiesz, że od pierwszej sekundy od zapłodnienia w brzuchu kobiety siedzi sobie ludzik z rączkami, nóżkami i głową, który tylko przez 9 miesięcy rośnie?
Nie, powiem, że od pierwszej sekundy po zapłodnieniu istnieje człowiek, któremu wpierw tylko przybywa komórek, potem rosną rączki i nóżki, potem rośnie, dojrzewa płciowo, starzeje się, a na końcu umiera.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
eM
Posty: 252
Rejestracja: 30 sty 2009, 18:00
Lokalizacja: ZET R-5 Uuk

Post autor: eM » 08 lis 2009, 17:54

Tm pisze:
eM pisze:Kto jest autorem tego tekstu? Tylko proszę o podanie konkretnego źródła, kto popełnił te bzdety!
Ja.
To gratuluję!
Tm pisze:
eM pisze:Płód to nie jest zygota
Czytanie ze zrozumieniem!!! to jest odnośnik.
Nic w tekście nie wskazuje na fakt, że jest to odnośnik. Oczywiste jest za to domyślne powiązanie płód CZYLI zygota, a nie, jak w encyklopedii, "Płód (-> patrz hasło: Zygota)"...
Tm pisze:
eM pisze:Aha - no a dopiero do momentu przecięcia pępowiny podczas porodu, gdy krążenie noworodka przestaje być zespolone z krążeniem błoń śluzowych matki, płód jak najbardziej JEST częścią ciała matki!
Oba organizmy są połączone, ale nie tożsame. Blixniaki syjamskie tez sa połączone, a jednak jest ich dwóch, nie jeden.
Bycie częścią czegoś nie oznacza tożsamości, lecz sugeruje właśnie połączenie...

Częścią mojego ciała jest serce. Serce jest _połączone_ naczynami krwionośnymi ze wszystkimi innymi narządami i częściami mojego ciała. Analogicznie: ciało kobiety i płód są połączone naczyniami krwionośnymi poprzez łożysko.
Tm pisze:
eM pisze:Zarodek. Od szóstego tygodnia ciąży: płód.
A ludzki zarodek to nie człowiek? Jesli nie, to jaki gatunek? Proszę podać przynależność systematyczną płodu. :neutral:
Przynależność systematyczna nie ma tu nic do rzeczy.
Linię obsługuje zakład R-7 „Woronicza”
128 131 192 195 210 501 502 510 514 727 N01 N13 N22 N31 N33 N34 N35 N36 N37 N41 N44 N63 N83 N85 N95

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 08 lis 2009, 18:00

eM pisze:To gratuluję!
Dziękuję. Tekst wymaga poprawek, ale generalnie jestem z niego zadowolony.
eM pisze:Bycie częścią czegoś nie oznacza tożsamości, lecz sugeruje właśnie połączenie...
Ale nie na odwrót!
eM pisze:Przynależność systematyczna nie ma tu nic do rzeczy.
Jak to nie? Płód jest człowiekiem. Ma ludzkie DNA, więc jest człowiekiem. To jest stanowisko racjonalne, a twierdzenie czegoś przeciwnego opiera sie na wierze.

I jeszcze jedno: Orientacja proaborcyjna to dyskryminacja ze względu na stopień rozwoju.

I jeszcze drugie. To wierzący mogą być zwolennikami aborcji, bo to dziecko gdzieś tam po śmierci trafia, reinkarnuje sie czy cokolwiek innego. Dla ateisty natomiast znika, a jego materiał genetyczny (być może pozwalający na bycie geniuszem) znika. Na zawsze.

[ Dodano: |8 Lis 2009|, 2009 18:01 ]
eM pisze:Oczywiste jest za to domyślne powiązanie płód CZYLI zygota
To Twoja interpretacja.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 08 lis 2009, 18:01

Tm pisze:I jeszcze jedno: Orientacja proaborcyjna to dyskryminacja ze względu na stopień rozwoju.
Rządam czynnego prawa wyborczego dla zygot!

(ort. zamierzona)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1275
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 08 lis 2009, 18:07

Wolfchen pisze:PS. Dla mnie przerażające jest zmuszanie zgwałconej piętnastolatki do donoszenia ciąży.
Nikt jej nie zmusza. Dlatego jest Postinor.
Wolfchen pisze: Nie wspomnę o trzynastolatce, bo ciąża dziecka w tym wieku jest zagrożeniem życia.
Polemizowałbym. Poza tym aborcja przeprowadzona w tym też obojętna dla zdrowia nie jest.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 08 lis 2009, 18:09

kocur pisze:Nikt jej nie zmusza. Dlatego jest Postinor.
Też zły i niedobry dla niektórych.
(i również nie do końca obojętny dla zdrowia, żeby być uczciwym)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 08 lis 2009, 18:25

kocur pisze:Polemizowałbym.
Więzadłą miednic nabierają elastyczności dopiero około 16 roku życia. A organizm trzynastolatki jest zwykle za mały na utrzymanie kilkumiesiecznego płodu.

[ Dodano: Nie 08 Lis, 2009 ]
kocur pisze:Nikt jej nie zmusza. Dlatego jest Postinor.
Są osoby żądające całkowitego zakazu aborcji, włacznie z ofiarami gwałtu. :-$
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1275
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 08 lis 2009, 20:08

Dlatego pisze o Postinorze. To nie jest aborcja, środek ten podaje się w celu niedopuszczenia do zagnieżdżenia się zapłodnionego jaja w ścianie macicy. Jest na to czas przez 72 godziny po stosunku/akcie gwałtu.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 08 lis 2009, 20:12

Wiem, co to jest Postinor. Jednak nie zawsze się da i jednak zarodek się rozwija. Stąd owa aborcja za orzeczeniem sądu, co często bywa komplikowane przez licznych dziwnych ludzi ("prolifowców"), którzy dziwnym trafem się dowiadują o tym, gdzie taki zabieg jest wykonywany i całą gromada z księdzem na czele wtedy nachodzi taką dziewczynę, której stan psychiczny jest zapewne nie do pozazdroszczenia i chce jak najszybciej pozbyć się wspomnień (w tym i owego zarodka).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ