Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu
Moderator: JacekM
Kradzież sieci na odcinku Przetycz-Wyszków i Wyszków- Mostówka. Komunikacja zastępcza- jak sie uda załatwić - do Tłuszcza. Rano będzie wesoło
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
-
Alf
W Zygmuntowie Mazowieckim sieć leżała na torach .... podobno nieudolna próba kradzieży, coś było nie tak - zdarzenie było około godz. 19-ej (utknął w Przetyczy poc. Nr 70330). Poc. Nr 70329 składał sie z trzech częsci ... Tłuszcz - Wyszków
VT628-003/013, Wyszków - Przetycz
KKA, Przetycz - Ostrołeka
EN57-1601?. Opóźnienie + 166min. Widocznie co się nie udało w Zygmuntowie to powtórzyli w ... Rybienku. Tylko w pociągu pajacowali kulejorze wracajacy z pielgrzymki na Jasną Górę podajac nieprawdziwe informacje co do sytuacji na szlaku.
godz. 14:45 dn. 9.11.2009 dalej trwa usuwanie szkód, KKA kursuje na odcinku Przetycz - Tłuszcz.
godz. 14:45 dn. 9.11.2009 dalej trwa usuwanie szkód, KKA kursuje na odcinku Przetycz - Tłuszcz.
Niezupełnie- od 07:55 KKA na odcinku Wyszków - Tłuszcz. Przywrócono ruch na odcinku Przetycz-Wyszków.
Miedzy Wyszkowem a Tłuszczem jest nadzieja że wróci ruch ok 20. Tam tak entuzjastycznie kradli że słup trakcyjny przewrócili.
Nad ranem dziabnęli siec na odcinku Krusze - Pustelnik. Na szczęście tam osobowe nie jeżdżą.
Miejmy nadzieje że dziś w nocy nie powtórzy sie podobna sytuacja. Choć znając życie to wszystko możliwe.
Miedzy Wyszkowem a Tłuszczem jest nadzieja że wróci ruch ok 20. Tam tak entuzjastycznie kradli że słup trakcyjny przewrócili.
Nad ranem dziabnęli siec na odcinku Krusze - Pustelnik. Na szczęście tam osobowe nie jeżdżą.
Miejmy nadzieje że dziś w nocy nie powtórzy sie podobna sytuacja. Choć znając życie to wszystko możliwe.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Przed kilkoma minutami na przystanku Warszawa Włochy wstrzymany został ruch pociągów w kierunku Grodziska/Sochaczewa po torach podmiejskich. Przyczyną jest (prawdopodobnie) atak padaczki pasażera pociągu 50423.
Edit (16:30):
Po przyjeździe karetki i zabraniu podróżnego do szpitala ruch został wznowiony.
Edit (16:30):
Po przyjeździe karetki i zabraniu podróżnego do szpitala ruch został wznowiony.
Jakis wypadek z udziałem prawdopodobnie 18200 z Terespola, pomiędzy Wolą Grzybowską a Wesołą. Pociąg stanął na wysokości bramy do jednostki wojskowej, dojeżdżała karetka. Daleko po szczycie, więc bez większych opóźnień, choć SKM wysyłali na obrót poza stację w Milosnej.
Jak to śpiewał Papa Dance w latach 80 - Kamikadze tak mówili kamikadzeprzewoz pisze:Jakis wypadek z udziałem prawdopodobnie 18200 z Terespola, pomiędzy Wolą Grzybowską a Wesołą. Pociąg stanął na wysokości bramy do jednostki wojskowej, dojeżdżała karetka. Daleko po szczycie, więc bez większych opóźnień, choć SKM wysyłali na obrót poza stację w Milosnej.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
^^ zwykle jak widzę stojący pociąg i karetkę obok, to nie wnikam co jest za pociągiem, ale skoro już potwierdzone...
Swoją drogą - bywa różnie. Słyszałem o przypadku jak pociąg potrącił dużego kota, ale maszynista nie miał pewności co to było i ściągnął służby, które znalazły to, co znalazły. Ale chyba lepsza ta strona, niż jakby się okazało, że obsługa następnego składu "odkrywa" coś dziwnego na torach, a poprzednik nie zauważył etc.. albo kilku poprzedników nie zauważyło, bo i tak bywało.
Swoją drogą - bywa różnie. Słyszałem o przypadku jak pociąg potrącił dużego kota, ale maszynista nie miał pewności co to było i ściągnął służby, które znalazły to, co znalazły. Ale chyba lepsza ta strona, niż jakby się okazało, że obsługa następnego składu "odkrywa" coś dziwnego na torach, a poprzednik nie zauważył etc.. albo kilku poprzedników nie zauważyło, bo i tak bywało.
Na WKD tak było, że maszynista potrącił kobietę pomiędzy stacjami Tworki i Malichy i tak chyba z 5-6 przejechało i nie zauważyło że leży ciało, dopiero 6 lub 7 zauważył ciało na torach.przewoz pisze:^^ zwykle jak widzę stojący pociąg i karetkę obok, to nie wnikam co jest za pociągiem, ale skoro już potwierdzone...
Swoją drogą - bywa różnie. Słyszałem o przypadku jak pociąg potrącił dużego kota, ale maszynista nie miał pewności co to było i ściągnął służby, które znalazły to, co znalazły. Ale chyba lepsza ta strona, niż jakby się okazało, że obsługa następnego składu "odkrywa" coś dziwnego na torach, a poprzednik nie zauważył etc.. albo kilku poprzedników nie zauważyło, bo i tak bywało.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Dawno chyba nie było, no ale...
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Ech...49 letni mieszkaniec gminy Jastrzębia pełnił służbę dyspozytora ruchu na stacji PKP w Chynowie mając ponad półtora promila alkoholu. Za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
W nocy z wtorku na środę dyżurny komisariatu w Warce otrzymał informacje, że dyspozytor ruchu na stacji PKP w Chynowie pracuje będąc prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Policjanci po przybyciu na miejsce zbadali mężczyznę okazało się, że ma ponad półtora promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna monitorował 2 przejazdy kolejowe oraz zarządzał całym ruchem kolejowym na swoim terenie. Strach pomyśleć co by się stało gdyby zapomniał opuścić szlabanu przed jadącym pociągiem. Teraz odpowie przed Prokuratorem. Za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Autor: st.sierż. Katarzyna Hajdenrajch-Wojewódzka
KPP Grójec
Dzisiaj (14.11.2009) o godzinie 15:30 pociąg KM9222 relacji Skierniewice-Warszawa Wschodnia śmiertelnie potrącił człowieka. Zdarzenie miało miejsce około dwustu-trzystu metrów przed peronami stacji Grodzisk Mazowiecki. Byłem pasażerem tego feralnego pociągu, akurat wracałem nim z kolej-foto w Skierniewicach.
Wszyscy pasażerowie udali się w stronę peronów, gdzie za godzinę (o 16:23) na szczęście planowo przyjechał skład relacji Skierniewice-Tłuszcz i zabrał wszystkich oczekujących.
Poniższe zdjęcie zostało wykonane kilka minut po zdarzeniu, jak wszyscy opuszczali stojącą przed stacją jednostkę.
Wszyscy pasażerowie udali się w stronę peronów, gdzie za godzinę (o 16:23) na szczęście planowo przyjechał skład relacji Skierniewice-Tłuszcz i zabrał wszystkich oczekujących.
Poniższe zdjęcie zostało wykonane kilka minut po zdarzeniu, jak wszyscy opuszczali stojącą przed stacją jednostkę.
www.linia29.cal.pl Linia 29 Tłuszcz-Ostrołęka
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1628715,0, ... omosc.htmlPechowy wieczór PKP. Dwa wypadki i awaria
19:30 14.11.2009 / TVN Warszawa
Przed godziną 19 człowiek wpadł pod pociąg pomiędzy stacjami Piastów i Ursus. Zginął na miejscu. Do potrącenia doszło też w Wołominie. Poszkodowany trafił do szpitala. Jakby tego było mało, w Rembertowie pociągi nie kursują z powodu zerwanej trakcji.
O godz. 18.20 pod koła pociągu Intercity relacji Łódź-Warszawa wpadł mężczyzna, prawdopodobnie bezdomny. Na miejscu wciąż jest policja i prokuratura, a ruch pociągów w stronę Warszawy jest wstrzymany. Do podobnego wypadku doszło w Wołominie. Tu poszkodowany został przewieziony do szpitala.
Awaria w Rembertowie
Tymczasem podróżni muszą się liczyć ze sporymi utrudnieniami również jadąc na wschód. W Rembertowie doszło do zerwania trakcji i pociągi nie kursują między tym miastem a Zielonką.
mz/mjc
No to jest wesoło...
Ja jechałem tym 14.50 z Łodzi i od Żyrardowa wlekliśmy się 20-30 km/h. Myślałem, że to SBL padła. Tylko ciekawe czemu aż taki długi odcinek się wlekł, skoro wypadek był na podmiejskiej...
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej