Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 24 lis 2009, 11:32


Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 lis 2009, 12:15

Stałem przez to w pociągu go Góry Kalwarii ponad 30 minut na Jerozolimskich. Po włączeniu panowie z PLK musieli jeszcze poradzić sobie ze sterowaniu ruchem pociągów na jednotorze na Slużewcu....
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 24 lis 2009, 12:28

TVN Warszawa pisze:- To sytuacja niedopuszczalna - przyznawał w rozmowie z reporterem TVN Warszawa Marcin Roszczyk, członek zarządu Kolei Mazowieckich. - Nie może być tak, że pasażerowie nie dostają tak potrzebnych im informacji. Będziemy musieli coś z tym zrobić - dodaje.
A za miesiąc będzie następna awaria i będzie ten sam tekst. Brawo! =D>


http://tvn24.lajt.pl/2285088,1,0,video_detal.html
24.11| Cztery osoby zostały ranne po tym, jak towarowy pociąg na niestrzeżonym przejeździe kolejowym uderzył w busa. Wypadek miał miejsce w Strzybnicy w okolicach Tarnowskich Gór. Na szczęście nikt nie zginął. (TVN24)
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 24 lis 2009, 19:17

Dziś - p.o. Kęszyce , poc 411 do Łowicza, podpalenia przez n/n WC w 57/1571. Ugaszone częściowo przez kierpocia i 4 jednostki Straży Pożarnej.

[ Dodano: |24 Lis 2009|, 2009 23:20 ]
zofey pisze:A ile trwała sama awaria? Wiem że kumpel drugim 15:xx do Mińska jechał dłużej niż ja tym do Siedlec i Łowicza około 14. Czyli w dwie godziny niewiele zrobili. Mimo że PKP Energetyka była na miejscu właśnie o 14:20 (miejsca z lepszych dostępem do pociągów sieciowych to już chyba w Polsce nie ma).
Od 12:14 do ok 16:40 ( napięcie załączono o 16:13, uszkodzony skład odjechał ok 16:40). Brawa dla sieciowców - nieźli są - dwie godz. po zgłoszeniu dopiero przyjechali - szybcy jak błyskawica :D
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 30 lis 2009, 0:52

:arrow: Najpierw informacja z prasy...
Echo Dnia - Radom pisze:Dziki Zachód pod Radomiem? Ścinali drzewa przed pociągami

/bk/

Wszystko to w nocy z soboty na niedzielę na trasie kolejowej Radom - Warszawa.

Jak informuje mazowiecka policja, około godziny 22.35 w miejscowości Augustów ktoś ściął drzewo, które runęło na lokomotywę jadącego pociągu osobowego relacji Radom - Warszawa. Na szczęście nie doszło do wypadku. Przerwa w ruchu trwała około pół godziny.

Niemal w tym samym czasie tylko około dziesięciu kilometrów dalej, w miejscowości Grabowy Las w powiecie białobrzeskim, ktoś jeszcze ściął inne drzewo, które spadło na wagon pociągu odwrotnej relacji: Warszawa - Radom. W wagonie było ponad dwadzieścia osób. Nikomu nic się nie stało, a pociąg po krótkiej przerwie pojechał dalej.

Okoliczności obu zdarzeń badają teraz policjanci. Ich zdaniem namierzenie kolejowego terrorysty jest tylko kwestią czasu.
...a teraz komentarz internauty z forum Echa Dnia:
22.05 mijamy Dobieszyn - pociąg staje
22.10 nie pojedziemy - zerwana trakcja, Ktoś zwalił drzewo na tory.
Komórkowe próby łączenia, ale prawie nie ma zasięgu, co dalej???
22.30 W środkowym wagonie na górze najcieplej.
Kierownik tłumaczy i próbuje się dowiedzieć , czy będzie jakiś transport zastępczy ?
23.00 Zaczyna robić się zimno. Akumulatory też mają się wyładować i będzie ciemno.
23.20 Jest wiadomość - jedzie autokar. Kierownik pociągu otwiera awaryjnie drzwi -idziemy torami do Dobieszyna (16 osób z bagażami - to tylko 3km)
Niewygodnie iść torowiskiem.Ciemno i kamienie. Próbujemy iść obok torów, ale tam krzaki, gałęzi i czasem mokro.
Skręcamy na ścieżkę wzdłuż skraju lasu. Komórki jako światełka sygnalizacyjne dla tych, którzy zostają w tyle. Prawie nic nie widać, a ścieżka się urywa w mokradle. Znajdujemy obejście -jest nawet jakaś kładka przez strugę.
24.00 Godzina duchów - noc , las, księżyc - - chyba idziemy w dobrym kierunku.
24.15 Trafiamy na drogę - widać światła stacji.
24.30 Oglądamy uszkodzenia drugiego pociągu - też mieli drzewo na torach. Czekamy na autokar. Humory całkiem dobre i podziękowania dla Kierownika pociągu.
1.00 Jedziemy do Kruszyny - my i pasażerowie oraz kolejarze z drugiego pociągu .
1.20 Przesiadamy się do wagonów
1.40 Witamy w Radomiu

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 02 gru 2009, 21:47

Wczoraj:
Kolizja WKDki o 16:20 z Warszawy Śródm. WKD do Podkowy Leśnej Gł. na przejeżdzie w Warszawie Salomei, samochód wjechał w bok WKDki. Ruch wstrzymany przez ok. 1h.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 02 gru 2009, 23:04

W bok? Nie wiedziałem, że można być głupszym niż głupi #-o
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 03 gru 2009, 18:46

Michał W. pisze:W bok? Nie wiedziałem, że można być głupszym niż głupi #-o
A mało to takich? Pamiętam przypadek, że jakiś miszczu wyprzedzał tramwaj z lewej i wjechał w bok pierwszego wagonu, bo "nie spodziewał się, że taki długi bedzie" :D
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 04 gru 2009, 0:17

Cud techniki pod postacią EN57AKM jako pociąg 2144 raczył zaniemóc na tyle poważnie, że do Warszawy dziś (03.12.) dojechał z opóźnieniem 100 minut...
noidea

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 gru 2009, 21:01

Od trzech godzin jest jakieś zatrzymanie na linii radomskiej. Pociąg mający odjazd około 20:20 z p.o. Warszawa Służewiec stoi w Piasecznie. Oczywiście totalny brak informacji ](*,)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 04 gru 2009, 21:12

Adam G. pisze:Cud techniki pod postacią EN57AKM jako pociąg 2144 raczył zaniemóc na tyle poważnie, że do Warszawy dziś (03.12.) dojechał z opóźnieniem 100 minut...
Tak. Jechałem nim ze Śrómieścia. Zamiast pojawić się o 20:28 to pojawił się o 21:58.
Wolfchen pisze:Od trzech godzin jest jakieś zatrzymanie na linii radomskiej. Pociąg mający odjazd około 20:20 z p.o. Warszawa Służewiec stoi w Piasecznie. Oczywiście totalny brak informacji ](*,)
Za TVN Warszawa:
TVN Warszawa pisze:Pasażerowie jadący do Piaseczna czy Radomia muszą uzbroić się w cierpliwość, bo pociągi kursują z dużymi opóźnieniami.
Opóźnienia są spowodowane awarią prądu między stacjami Al. Jerozolimskie a Okęcie. Pociągi w obie strony kursują wahadłowo.

Składy mogą mieć nawet godzinę opóźnienia. - Do wieczora postaramy się usunąć awarię – powiedział TVN Warszawa Krzysztof Łańcucki z Polskich Linii Kolejowych.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 04 gru 2009, 23:45

Walas pisze:
Adam G. pisze:Cud techniki pod postacią EN57AKM jako pociąg 2144 raczył zaniemóc na tyle poważnie, że do Warszawy dziś (03.12.) dojechał z opóźnieniem 100 minut...
Tak. Jechałem nim ze Śrómieścia. Zamiast pojawić się o 20:28 to pojawił się o 21:58.
wspaniale, ale chyba nie czekałeś 100min żeby dojechać do Zachodniej? :D ja utknąłem przez to na ponad godzinę w Starej Wsi, gdzie jedynymi oznakami cywilizacji była 7-osobowa banda dresiarzy na peronie :]
noidea

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 05 gru 2009, 1:24

Na ŻiW ok. 17.46 wjechał pociąg do Wschodniej. Tyle, że opóźniony... 70min.
Na Jerozolimskich minęliśmy stojącego kibla. Nie wyglądał jak by gdziekolwiek jechał. Był pusty, mechanik siedział w kabinie w kierunku Zachodniej.

Czekam teraz tylko teraz na wypowiedź jakiegoś fagasa z zarządu czy innego dyrektora z KM, który powie w mediach, że brak informacji dla pasażerów był strasznym błędem i że oni już nad tym pracują, żeby to się więcej nie powtórzyło ](*,)
Jest taki skecz Kabaretu Moralnego Niepokoju, nazywa się 'Budowa'. I tam pan Paszczywół obiecuje 'będzie pan zadowolony, będzie pan zadowolony'.
Co Wam to przypomina?
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 05 gru 2009, 8:36

Michał W. pisze:Na Jerozolimskich minęliśmy stojącego kibla. Nie wyglądał jak by gdziekolwiek jechał. Był pusty, mechanik siedział w kabinie w kierunku Zachodniej.
Ja też widziałem jakiegoś kibla jak stał na Jerozolimskich o jakiejś 18:45. Może to ten sam? :-k
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 05 gru 2009, 19:12

Walas pisze:
Adam G. pisze:Cud techniki pod postacią EN57AKM jako pociąg 2144 raczył zaniemóc na tyle poważnie, że do Warszawy dziś (03.12.) dojechał z opóźnieniem 100 minut...
Tak. Jechałem nim ze Śrómieścia. Zamiast pojawić się o 20:28 to pojawił się o 21:58.
Ten co przyjechał to był zdrów jak ryba. Zostawił po prostu zakleszczonego AKM 57/1568 w Rokitni. Wczoraj dopiero udało się go zrobić. Bez serwisu nic nie mogła ekipa wykleszczająca zrobić. Sprawa gwarancji
Wiem że wczoraj po 14 zjechał ze szlaku do Życzyna.
Tylko za diabla nie moge sobie przypomnieć - czy to z Newagu czy z Mińska ta AKM-ka? :-k
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

ODPOWIEDZ