[KrakĂłw] Lotnisko Balice

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 maja 2006, 14:34

oczywiście, że się da, ale pomyśl o ludziach z bagażami bądź o niepełnosprawnych...
No dobra - skoro nie ma pasażerów, to gdzie planowo powinna odbywać się odprawa podróżnych, skoro wjazd jest zamknięty?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27761
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 maja 2006, 14:35

MeWa pisze:oczywiście, że się da, ale pomyśl o ludziach z bagażami bądź o niepełnosprawnych...
Nie no, jasne i oczywiste, że jest to uniedogodnienie, ale nie uniemożliwiające korzystania z poc ;)
MeWa pisze:No dobra - skoro nie ma pasażerów, to gdzie planowo powinna odbywać się odprawa podróżnych, skoro wjazd jest zamknięty?
Patrz wyżej, doczepka do posta.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 26 maja 2006, 14:40

Nareszcie. Bardzo dobrze, że wreszcie Lotnisko Balice doczekało się kolejowego połączenia z Centrum Krakowa. To co działo się na 192 było bowiem dla takiego miasta po prostu kompromitujace (że o rondzie nie wspomnę :-$ )
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27761
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 maja 2006, 22:17

A to nie jest kompromitujące? ;)
wyborka pisze:http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3374421.html

Szynobus przywitała w Balicach zamknięta brama


Bartosz Piłat 26-05-2006 , ostatnia aktualizacja 26-05-2006 20:46

Żołnierze nie wpuścili pociągu na peron, a później zepsuły się trzy maszyny.
Pierwszy dzień nowego połączenia z Krakowa do Balic najłagodniej można
określić słowem "porażka".


Zgodnie z rozkładem jazdy pierwszy szynobus odjechał z krakowskiego Dworca
Głównego w piątek o godz. 4 rano. Kwadrans później załogę maszyny i
pasażerów - trójkę pasjonatów kolei - przywitała... zamknięta brama
jednostki wojskowej. Zaraz za nią znajduje się tymczasowy peron.

- Ze zdumieniem usłyszałem, jak żołnierze tłumaczą kolejarzom, że nie wiedzą
nic o linii kolejowej i nie wpuszczą szynobusu na peron - opowiadał Tomasz
Wójcik, jeden z kilejowych fascynatów. - Darmowy autobus MPK także nie mógł
wjechać za bramę - dodaje. Taki stan rzeczy utrzymywał się do godz. 8, kiedy
po interwencjach kierownictwa kolei i lotniska udało się wreszcie wjechać na
tymczasowy peron.

- Nikt nie był w stanie przekonać żołnierzy, że szynobus ma prawo wjeżdżać
na teren jednostki. Może nawet dałoby się z nimi dogadać, ale z powodu
przylotu papieża mają tam teraz wzmocnione środki bezpieczeństwa - wyjaśniał
po południu Ryszard Rębilas, dyrektor PKP Przewozy Regionalne. - Wystarczyło
kilka telefonów do jednostki wojskowej i brama została otwarta, nie ma się
już czym martwić - zapewniał. Jednak po południu brama znów została
zamknięta, aby zapewnić bezpieczeństwo podczas lądowania papieża Benedykta
XVI. Pasażerowie pociągu wysiadali w krzakach i na piechotę docierali do
terminalu.

Na tym jednak problemy się nie skończyły. W czasie drugiego kursu z Krakowa
zepsuł się pierwszy pociąg - przestało działać urządzenie pozwalające
zmieniać kierunek jazdy szynobusu. Niewiele później inna awaria
unieruchomiła drugą maszynę. Tę samą, która w czwartek zainaugurowała
połączenie. Zastąpiły je dwa starsze szynobusy. W jednym z nich po kilku
godzinach zepsuły się automatyczne drzwi. Z powodu awarii i konieczności
sprowadzenia zastępczych maszyn doszło do 20-minutowych spóźnień i odwołania
kilku kursów.

- No cóż, połączenie rodzi się w bólach, ale myślę, że wszystko dobrze się
skończy. Dziś mieliśmy całkiem dużą frekwencję jak na pierwszy dzień -
skomentował wszystkie kłopoty Ryszard Rębilas.

Kolej zadbała wreszcie o informację dla klientów. Zawisły tablice z
rozkładem jazdy do Balic, a w każdym okienku kas pojawiły się jego papierowe
wersje. Niestety, do czasu podpisania umowy na przewozy kolejowe z urzędem
marszałkowskim bilety do Balic można kupić jedynie w pociągu.

Uwaga - rozkładu jazdy na stronie www.pr.pkp.pl należy szukać przy
informacjach rzecznika prasowego o uruchomieniu połączenia. Tam na samym
dole strony pod oficjalnymi zdjęciami znajduje się bezpośredni link:
http://www.pr.pkp.pl/img_in//rozklad_krakow_balice.pdf.

komentarz

Bartosz Piłat

BEZMYŚLNOŚĆ szefów PKP otarła się dziś o granice śmieszności. Bardziej
niefortunny początek funkcjonowania kolejki między Krakowem a Balicami
trudno sobie wyobrazić. Nie działa nic. Nie da się nawet powiedzieć:
"Dobrze, że chociaż jeździ". Niektóre szynobusy przyjeżdżały spóźnione, a
kilka kursów - z powodu awarii maszyn - wypadło z rozkładu.

Od początku roku zapowiadano, że kolejka ruszy przed wizytą papieża. Przez
kilka miesięcy zapomniano jednak uzgodnić z władzami jednostki wojskowej, że
w okresie wizyty papieża szynobus będzie mógł wjechać za bramę jednostki.
Przypuszczam, że ci, którzy dziś wysiadali w polach i z przekleństwem na
ustach żegnali załogę szynobusu, więcej do niego nie wsiądą.

Na koniec parę słów z listu jednego z miłośników kolei, który wybrał się
wczoraj po południu na przejażdżkę szynobusem: "Ostatnią ciekawostką była
treść napisów wyświetlanych wewnątrz pociągu jadącego do Krakowa Gł.
Najpierw z tablicy dowiedzieliśmy się, że zbliżamy się do Poznania Garbar, a
potem, że pociąg docelowo jedzie do Wągrowca".
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 maja 2006, 22:29

gorzej niż start warszawskiej SKM-ki normalnie :)
czemu rozkład tego ważny jest tylko do 4 czerwca?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 27 maja 2006, 9:22

bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 27 maja 2006, 10:36

I niech to będzie nauka, że tak kończą prowizorki. Albo się coś robi z pełnym zaangażowaniem albo lepiej w ogóle. Szkoda tylko, że kompromitacja musiała przyjść w momencie, gdy ta linia rzeczywiście mogła być potrzebna i usprawniłaby połaczenie z Krakowem. Miało być pięknie, a wyszło-jak zwykle.
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 27 maja 2006, 12:18

"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 27 maja 2006, 12:34

nie widzialem nigdy lotniska w Balicach, ale czy te 200 metrow to na prawde tak duzo? bo wydaje mi sie, ze juz po samym lotnisku trzeba bedzie wiecej sie przejsc...

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 27 maja 2006, 12:54

Ten odcinek można takze pokonać wahadlowym autobusem MPK, którego rozkład skoordynowano z rozkładem kolejki. Cena biletu -1 Euro.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 27 maja 2006, 20:25

Prawie jak S-Bahn....
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 27 maja 2006, 21:46

Prawie robi wielką róznice ;-)
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27761
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 maja 2006, 21:51

A podobno bus bezpłatny...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 27 maja 2006, 21:52

R-11 Kleszczowa pisze:Cena biletu -1 Euro.
minus 1 jewro? Ja na to idę, jak mają mi płacić, robisz kilka oberków i zysk gotowy :mrgreen:
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 27 maja 2006, 21:54

Fikander pisze:A podobno bus bezpłatny...
Jedziesz na ten sam bilet co kolejką z Centrum. Bilet na pociag kosztuje 1Euro czyli ok. 3,80 i masz od razu możliwośc skorzystania z autobusu.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ODPOWIEDZ